Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowa wersja F-16 w powietrzu

F‑16 Block 72  Królewskich Marokańskich Sił Powietrznych
F‑16 Block 72 Królewskich Marokańskich Sił Powietrznych w trakcie pierwszego lotu
Autor. ockheedmartin.com

W zakładach Lockheed Martin w Greenville (Karolina Południowa) odbył się pomyślny pierwszy lot myśliwca F-16V w najnowszej wersji Block 72, wyprodukowanego dla Królewskich Marokańskich Sił Powietrznych (RMAF). To również pierwszy lot nowej wersji F-16V w wariancie z silnikiem Pratt & Whitney.

Reklama

F-16V Block 72 to obecnie najnowszy wariant tego myśliwca. Od równolegle produkowanej wersji Block 70 różni się zastosowanym napędem – Block 72 wyposażony jest w silnik produkcji Pratt & Whitney F100-PW229 EPP, podczas gdy do Block 70 trafiają najnowsze jednostki rodziny General Electric F110. To sytuacja analogiczna do wcześniejszych wersji F-16C/D – myśliwce w wariantach F-16C/D Block 50/40/50 miały silniki General Electric F110, podczas gdy F-16 Block 32/42/52 – te rozwijane przez Pratt & Whitney (tak jak polskie F-16, dysponujące jednostkami Pratt & Whitney F100-PW229).

Obie te najnowsze wersje produkcyjne odpowiadają standardowi wyposażenia określanemu jako F-16V (Viper). Kluczowym elementem jest stacja radiolokacyjna z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA) Northrop Grumman APG-83, wywodząca się z technologii myśliwców 5. generacji. F-16V posiada też nowej generacji komputery misji, systemy transmisji danych, zobrazowania i walki elektronicznej.

Zgoda na pozyskanie przez Maroko myśliwców została zatwierdzona przez amerykański Departament Stanu w 2019 roku w ramach procedury Foreign Military Sales (FMS). Złożony wniosek zakładał zakup 25 fabrycznie nowych samolotów F-16C/D Block 72 oraz głęboką modernizację już eksploatowanych maszyn do standardu F-16V. Marokański pakiet obejmuje bogaty arsenał precyzyjnego uzbrojenia i wyposażenia, w tym m.in. pociski AIM-120C-7/8 AMRAAM, bomby GBU-38/54 JDAM i GBU-39/B SDB, 26 zasobników celowniczych AN/AAQ-33 Sniper, zasobniki rozpoznawcze DB-110, a także nowoczesne systemy łączności Link-16 MIDS-JTRS.

Reklama

„Ten pierwszy lot odzwierciedla znaczący postęp w marokańskim programie F-16 Block 72 i jest krytycznym krokiem we wzmacnianiu przyszłych zdolności sił powietrznych Maroka” – podkreślił Mike Shoemaker, wiceprezes i dyrektor generalny Integrated Fighter Group w firmie Lockheed Martin. Jak dodał, samolot będzie przez kolejne dekady odgrywał kluczową rolę w zapewnianiu suwerenności kraju oraz regionalnej stabilności.

Współpraca Lockheed Martin z rządem Maroka trwa od 1974 roku. Obecnie Królewskie Marokańskie Siły Powietrzne wykorzystują nie tylko samoloty F-16 i C-130, ale również śmigłowce Black Hawk, a niebawem mają otrzymać także nowoczesny system artylerii rakietowej HIMARS. Równolegle odbywa się budowa lokalnych zdolności przemysłowych. W marokańskim Benslimane powstaje centrum obsługowe (MRO) o powierzchni ponad 8 tys. metrów kwadratowych, które docelowo ma odpowiadać za serwisowanie samolotów C-130 oraz floty F-16.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama