- WYWIADY
- WIADOMOŚCI
Nitro-Chem zwiększy produkcję trotylu o 100%. Na tym nie koniec
„Druga linia do produkcji trotylu, jeżeli chodzi o potencjał produkcyjny, pozwoli nam na osiągnięcie planowanej produkcji dodatkowych 10 tysięcy ton trotylu” - powiedział w rozmowie z Defence24 prezes Nitro-Chem Arkadiusz Miszuk.
Autor. Nitro-Chem
Dzisiejsze wydarzenie to kolejny bardzo ważny krok poczyniony w zakładach Nitro-Chem, jeżeli chodzi o zwiększanie produkcji. O jak wielkiej skali przedsięwzięć możemy mówić?
Druga linia do produkcji trotylu, jeżeli chodzi o potencjał produkcyjny, pozwoli nam na osiągnięcie planowanej produkcji dodatkowych 10 tysięcy ton trotylu. To będzie łącznie (licząc z obecną - red.) dwa razy tyle, co dzisiaj możemy produkować.
Dzisiejsza umowa to kolejny przykład współpracy pomiędzy Nitro-Chemem a Grupą Azoty. Czy możemy spodziewać się kolejnych działań, kolejnych pomysłów jak tę współpracę zwiększyć?
My podpisaliśmy parę miesięcy temu list intencyjny z Grupą Azoty. I żeby on nie był tylko świstkiem papieru, zacieśniamy tą współpracę. Grupa Azoty jest jednym z naszych podstawowych dostawców kwasów, a także poprzez firmę PROZAP, która jest jedynym biurem w branży chemicznej, z którego korzystamy. Możemy dyskutować, czy to dobrze, że jest jedno, czy źle, my zdecydowaliśmy, że jeżeli chodzi o instalację chemiczną będzie je projektowała firma z Grupy Azoty, albowiem oni doskonale się znają na kwasach, na nitracji.
Czy, jeżeli chodzi o produkcję Nitro-Chemu, dalej głównym klientem jest ten zagraniczny?
Myślę, że raczej w kilku kolejnych latach tak. My jesteśmy liderem europejskim, mamy ugruntowaną pozycję na rynkach światowych i nasze działania będą ukierunkowane, żeby dalej być tym liderem europejskim i światowym. I wiemy o tym, że polski przemysł zbrojeniowy nie skonsumuje w większości naszej produkcji, bo nie jest tak ogromny jak Stany Zjednoczone i reszta Europy, to są inne rynki.
Autor. Nitro-Chem
Rozumiem, że z tych klientów zagranicznych to Stany Zjednoczone są największym odbiorcą?
Na razie są naszym największym odbiorcą, jeżeli chodzi o chemię.
A czy mógłby Pan powiedzieć, niekoniecznie o krajach, ale o rynkach, które potencjalnie wyrażają zainteresowanie produktami Nitro-Chemu?
To rynek amerykański, rynki europejskie, rynki NATO.
A czy na przykład, powiedzmy dalej, gdzieś Azja, Bliski Wschód?
Mamy takie zainteresowanie naszymi produktami. Natomiast te rynki, na których dzisiaj jesteśmy mocni, są bliższe naszemu sercu i na razie bardzo mocno w te rynki inwestujemy.
Zakłady Nitro-Chem to produkcja przede wszystkim trotylu, ale to nie jest jedyny materiał wysokoenergetyczny, jaki jest tutaj produkowany.
Produkujemy też heksogen i oktogen.
I tutaj jak rozumiem także jest potencjał do zwiększania produkcji?
Tak, takie działania też mamy. Projektujemy linie do produkcji heksogenu i będziemy próbowali znacznie zwiększyć produkcję.
A czy możemy tutaj coś wspomnieć o nowych mieszankach? Nitro-Chem ma tutaj wiele ciekawych prac
To są prace badawcze, po części objęte tajemnicą, nie chcielibyśmy dzisiaj się o nich wypowiadać.

WIDEO: F-35 vs. JAK-130 | Fregata tonie | Kuwejt strąca F-15 - Defence24Week #151