- WIADOMOŚCI
Nie tylko przeciw dronom. MON szuka bezzałogowców do zwalczania samolotów
Autor. USMC
Bezzałogowce przechwytujące mają zwalczać nie tylko duże drony, lecz także śmigłowce i samoloty wykonujące zadania rozpoznawcze, transportowe oraz bojowe. Ministerstwo Obrony Narodowej poszukuje kompletnych systemów, które pozwolą wykrywać i atakować takie cele w dzień i w nocy, przy zasięgu rażenia wynoszącym co najmniej 20 km. Próby wojskowe mają umożliwić ocenę możliwości oferowanego sprzętu.
Nabór prowadzi Inspektorat Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia. Wojsko zamierza sprawdzić gotowe rozwiązania, obejmujące zarówno urządzenia do wykrywania celów, jak i bezzałogowce przeznaczone do ich zwalczania. Ocenie ma więc podlegać działanie całego systemu: od wykrycia zagrożenia i naprowadzania po przechwycenie celu.
Zakres wymagań wskazuje na poszukiwanie sprzętu o zastosowaniu szerszym niż zwalczanie niewielkich dronów. Bezzałogowiec przechwytujący ma docierać do wskazanego statku powietrznego i niszczyć go w sposób kinetyczny, przy czym MON preferuje wykorzystanie głowicy bojowej. Takie rozwiązanie pozwalałoby wykorzystać bezzałogowce do zadań obrony przeciwlotniczej.
Zwalczanie poruszających się celów wymaga odpowiedniej prędkości i czasu lotu. Dla konstrukcji z napędem elektrycznym MON określiło minimalną prędkość na 340 km/h, a dla odrzutowych — na 400 km/h. Lot ma trwać ponad 20 minut. System powinien umożliwiać zarówno pościg za celem, jak i jego przechwycenie, co daje możliwość zastosowania różnych sposobów ataku zależnie od sytuacji w powietrzu.
Zobacz też 
Ważną częścią systemu mają być urządzenia pozwalające wykrywać cele z odległości co najmniej 2 km. Dokumentacja przewiduje również wymianę danych w standardzie ASTERIX. Dla skutecznego przechwycenia znaczenie ma bowiem nie tylko sam bezzałogowiec, lecz także uzyskanie informacji o położeniu celu i przekazanie ich do systemu naprowadzania.
Wśród przewidzianych sposobów naprowadzania wymieniono rozwiązania optoelektroniczne, radiowe oraz autonomiczne, działające według zasady „wystrzel i zapomnij”. Preferowane jest wykorzystanie sztucznej inteligencji. Wymagania obejmują też możliwość przerwania ataku, a w razie nieprzechwycenia celu — automatycznego lądowania i rozbrojenia głowicy.
Kolejne wymagania techniczne dotyczą gotowości do działania i odporności na warunki atmosferyczne. Sprzęt powinien być gotowy do startu w ciągu sześciu minut od uzyskania zgody oraz pracować w temperaturach od –20 do +40°C. Zgłaszane rozwiązania mają być kompletne i osiągnąć najwyższy poziom gotowości technologicznej — TRL IX.
Wnioski można składać do 15 października 2026 r. Uczestnicy mają nieodpłatnie udostępnić sprzęt do prób oraz zapewnić szkolenie i wsparcie techniczne. Nabór służy sprawdzeniu możliwości oferowanych systemów i nie stanowi postępowania na ich zakup.
