Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Kto wygra wielki kontrakt? US Army szuka gąsienicowych armatohaubic samobieżnych

M109A7.
M109A7.
Autor. BAE Systems

US Army jest w trakcie prowadzenia programu SPH-M (Self-Propelled Howitzer – Modernization) mającego na celu pozyskanie nowych armatohaubic samobieżnych. Jak się okazuje, program się rozwija i ma objąć nie tylko formacje lekkie i średnie US Army, ale także ciężkie.

Program SPH-M (Self-Propelled Howitzer – Modernization) ma na celu pozyskanie nowych armatohaubic samobieżnych dla dywizji i brygad US Army. Jak się okazuje, program ten dzieli się na dwa podprogramy, których efekty już zaczynamy widzieć. Zasadniczo w ramach programu SPH-M funkcjonuje podprogram MTC (Mobile Tactical Cannon), a ten dzieli się na dwa kolejne podprogramy. Efekty pierwszego z nich, czyli MTC-W (Mobile Tactical Cannon – Wheeled), możemy już obserwować, albowiem US Army zdecydowała się na razie zakupić prototypy pochodzącej z Republiki Korei armatohaubicy samobieżnej K9MH, które zostaną przetestowane. Od wyników tych testów zależeć będzie, czy wybrana do dalszych prac zostanie ta konstrukcja, czy US Army będzie poszukiwać innego rozwiązania.

Reklama

Należy przy tym zaznaczyć, że program MTC-W ma na celu zastąpienie lekkich armatohaubic ciągnionych M777A2, które funkcjonują obecnie w brygadach piechoty IBCT (Infantry Brigade Combat Team). Niektóre z tych brygad są w trakcie przeformowania w brygady MBCT (Mobile Brigade Combat Team), a także brygad zmotoryzowanych SBCT (Stryker Brigade Combat Team) wykorzystujących kołowe transportery opancerzone rodziny Stryker. To właśnie do tych brygad oraz dywizji lekkich US Army trafią kołowe armatohaubice samobieżne wyłonione z programu MTC-W. Obok tego programu prowadzony równolegle jest kolejny program, tym razem dla nowej gąsienicowej armatohaubicy samobieżnej, określany jako MTC-T (Mobile Tactical Cannon – Tracked), która przeznaczona będzie dla brygad pancernych ABCT (Armored Brigade Combat Team) i dywizji pancernych US Army.

Prototyp kołowej armatohaubicy samobieżnej K9 Mobile Howitzer (K9MH) na podwoziu Tatra Force 3. generacji.
Prototyp kołowej armatohaubicy samobieżnej K9 Mobile Howitzer (K9MH) na podwoziu Tatra Force 3. generacji.
Autor. Hanwha Aerospace

Amerykanie badają rynek

Na razie US Army ogranicza się do badania rynku poprzez zapytanie o informację skierowane do przemysłu. A tutaj wybór jest szeroki i nieoczywisty, wydaje się, że najszybszym i najprostszym rozwiązaniem jest po prostu modernizacja już eksploatowanych i nadal zamawianych armatohaubic samobieżnych M109A7. Zresztą BAE Systems oferuje takie rozwiązanie w postaci projektu M109-52, w którym dotąd używane działo M284/L39 kalibru 155 mm, wymieniono na działo Rheinmetall Rh155/L52. Oczywiście to tylko demonstracja możliwości, w wieży może być zamontowane podobne działo innego producenta, nie jest to zresztą jedyny przykład takiej modernizacji poczciwej M109, choć tak naprawdę M109A7 jest całkowicie nową konstrukcją, z oryginalną M109 w zasadzie niemającą wiele wspólnego. Dodatkowo bazujący na M109A7 prototyp XM1299 rozwijany w ramach programu ERCA (Extended Range Cannon Artillery), miał nie tylko nowe działo XM907/L58, ale także automat ładowania.

Armatohaubica M109-52.
Armatohaubica M109-52.
Autor. BAE Systems

Także M109A7 może być zmodernizowana pod kątem instalacji nowego działa, automatu ładowania czy wręcz całkowicie nowego systemu wieżowego. Ma to sporo zalet, albowiem jest to proces przynajmniej teoretycznie szybszy i tańszy, a dodatkowo korzystny dla US Army logistycznie, bo M109A7 dzieli podzespoły z bojowymi wozami piechoty M2A4, które jeszcze wiele dekad będą w US Army służyć, oraz z wywodzącymi się z M2A4 gąsienicowymi transporterami AMPV (Armored Multi Purpose Vehicle), których różne wersje specjalistyczne są wdrażane do brygad pancernych jako następcy wysłużonych M113. To także korzyść szkoleniowa, bo o ile nowe uzbrojenie, automat ładowania czy cały system wieżowy będą wymagać nowego szkolenia i zaplecza logistycznego, to sama platforma już nie, a to oszczędność czasu i pieniędzy.

K9A2 (zdjęcie poglądowe)
K9A2 (zdjęcie poglądowe).
Autor. Hanwha Defense

Zupełnie nowa konstrukcja w US Army?

Z drugiej strony US Army może się także zdecydować na całkowicie nową konstrukcję. Jeżeli wybór K9MH jest tutaj jakimś wyznacznikiem, to Amerykanie mogą być także zainteresowani jej gąsienicowym protoplastą, czyli K9A2, przy czym mają tutaj tak naprawdę kilka opcji. Najprostszym i najszybszym rozwiązaniem jest zakup gotowego rozwiązania, ale ma to także minusy, jak choćby to, że oznacza to wprowadzenie całkowicie nowego nośnika, który jest niekompatybilny z logistyką US Army, a więc oznacza to tworzenie od nowa całego systemu wsparcia logistycznego i szkolenia. Z drugiej strony możliwe jest np. wykorzystanie samego systemu wieżowego, który mógłby zostać osadzony na amerykańskim nośniku, oczywiście po wprowadzeniu stosownych modyfikacji. Innym rozwiązaniem jest wybór jedynie samego uzbrojenia oraz zautomatyzowanego systemu ładowania wraz z magazynami pocisków i ładunków miotających, i zainstalowanie ich w amerykańskiej wieży osadzonej na amerykańskim nośniku.

RCH 155 Loras.
Demonstrator technologii armatohaubicy samobieżnej RCH 155 Loras na Eurosatory 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Są inne rozwiązania, jak choćby system RCH 155, który również może być osadzony na nośniku gąsienicowym. W tym celu ponownie można by zaadaptować jako nośnik czy to kadłub M109A7, czy inną nową konstrukcję, bazującą np. na platformie AMPV albo nowym bojowym wozie piechoty XM30/M30. Niemcy mogą co prawda zaoferować jeszcze armatohaubicę samobieżną PzH2000, ale wadą tego systemu jest jego znaczna masa oraz fakt, że jest to system zintegrowany, tzn. nie ma możliwości prostego przeniesienia wieży wraz z automatem ładowania i magazynem pocisków, które są zabudowane w kadłubie, na inny nośnik. To był zresztą jeden z powodów, dla których w Polsce wybrano system wieżowy AS90 Braveheart, a nie PzH2000, albowiem wieża brytyjska mogła zostać zainstalowana na platformie wybranej przez Wojsko Polskie.

Haubica PzH 2000, fot. KMW, www.kmweg.com
Haubica PzH 2000, fot. KMW, www.kmweg.com

Na dziś nie sposób wskazać, które rozwiązanie zostanie wybrane, ale biorąc pod uwagę fakt, że w samym zapytaniu o informację skierowanym do przemysłu podkreśla się, że rząd poszukuje rozwiązania o wysokim stopniu dostępności, jak również o przyzwoitej cenie, należy zakładać, że premiowane będą te rozwiązania, które mogą być relatywnie szybko i łatwo oraz tanio wdrożone, a te wskazówki mogą nas naprowadzić na faworytów w programie MTC-T.

Reklama

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować