- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Amunicja dalekiego zasięgu dla Polski. „Strategiczna umowa” [WYWIAD]
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
KNDS, europejski gigant sektora obronnego, stawia na strategiczne partnerstwo z polskim przemysłem. Dominique Guillet, wiceprezes KNDS zajmujący się uzbrojeniem i amunicją, w rozmowie z Jędrzejem Grafem szczegółowo opisuje proces transferu technologii nowoczesnej amunicji 155 mm LU211P oraz plany budowy suwerennych zdolności produkcyjnych w Polsce. Poznaj kulisy porozumienia z firmą Niewiadów oraz wizję integracji systemów, które mają zdefiniować przyszłość artylerii i obrony przeciwlotniczej na wschodniej flance NATO.
Jędrzej Graf: KNDS rozwija technologie w zakresie amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Obszar ten pozostaje kluczowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę doświadczenia płynące z konfliktu na Ukrainie. Jakie nowe technologie wdrożyli Państwo w swojej linii produktów amunicji 155 mm?
Dominique Guillet, Executive Vice President for Weapons and Ammunition, KNDS: Przede wszystkim jest nam bardzo miło gościć w tym roku na targach Eurosatory, aby zaprezentować nasze innowacje i nowe produkty naszym klientom oraz zwiedzającym. Obejmuje to nasze znane na całym świecie produkty najwyższej klasy, takie jak LU 211. Jako firma innowacyjna, proponujemy szeroką gamę rozwiązań.
Koncentrujemy się głównie na amunicji 155 mm o zwiększonym zasięgu. Zasięg staje się coraz bardziej krytycznym parametrem dla nowoczesnych armii. Rozwijamy również rozwiązania dla dronów, obejmujące zdolności od średniego do dalekiego zasięgu, co prezentujemy na naszym stoisku. W ciągu ostatnich dwóch–trzech lat stało się to jedną z naszych nowych specjalności.
Powracając do kalibru 155 mm, nasze główne innowacyjne rozwiązania dotyczą amunicji inteligentnej i precyzyjnej. Chcielibyśmy również wyróżnić nasze nowe systemy o zwiększonym zasięgu (Extended Range Systems), w tym pocisk LU 220, który zostanie zaprezentowany prasie pod koniec tego tygodnia. Jest to niezwykle ważne rozwiązanie i priorytetowy dla nas temat. Kolejnym kluczowym obszarem jest amunicja kierowana precyzyjnie, taka jak Katana. Armie wymagają zarówno konwencjonalnych pocisków odłamkowo-burzących, jak i rozwiązań precyzyjnych; dzięki Katanie możliwe jest obecnie osiągnięcie dokładności decymetrycznej.
Autor. Defence24.pl
Kluczowym wyzwaniem są zdolności produkcyjne amunicji w Europie, wobec jej obecnych niedoborów. Jakie działania podejmuje Państwa firma, aby zwiększyć wielkość produkcji?
Nasza firma specjalizuje się głównie w amunicji dalekiego i zwiększonego zasięgu. Od początku wojny zdecydowaliśmy się na wdrożenie działań mających na celu stopniowe zwiększanie naszych zdolności produkcyjnych w Europie Zachodniej – w szczególności we Francji, Belgii i we Włoszech. Wiąże się to ze zwiększeniem mocy w zakresie produkcji skorup pocisków, operacji elaboracji (napełniania), a także produkcji materiałów miotających, ładunków modułowych i zapalników.
Obecnie czterokrotnie zwiększyliśmy nasze zdolności produkcyjne w Europie Zachodniej. Ponadto jesteśmy bardzo otwarci na partnerstwa w Europie Wschodniej. Zbliżamy się do podpisania umów z kilkoma partnerami w tym regionie, ponieważ zapotrzebowanie na produkty o zwiększonym zasięgu jest ogromne. Nie skupiamy się głównie na rozwiązaniach podstawowych, takich jak M107; nie jest to nasza główna działalność. Jednak wiele innych firm europejskich zwiększa swoje zdolności do produkcji tego typu amunicji, a my możemy zapewnić im nasze wsparcie w tym zakresie.
Wspomniał Pan o rynku artyleryjskim. W Polsce sytuacja jest bardzo dynamiczna, pojawiają się nowe firmy, takie jak Niewiadów, oraz oferty Grupy WB. Jaka jest strategia KNDS w zakresie potencjalnych partnerstw i współpracy na rynku polskim? Jaki rodzaj transferu technologii mógłby zostać zaoferowany państwom NATO, takim jak Polska?
Rynek polski jest ważny zarówno dla sił zbrojnych, jak i dla nas jako firmy. To dlatego w ciągu ostatnich czterech–pięciu lat współpracowaliśmy z różnymi polskimi podmiotami. Historycznie KNDS – wliczając w to dawne firmy Nexter i KMW – produkował sprzęt dla Polski i zamierzamy rozwijać naszą działalność w tym kraju.
Obecnie prowadzimy rozmowy z różnymi podmiotami w Polsce, w tym z firmą Niewiadów i PGZ. Utrzymujemy również bardzo dobre relacje z polską Agencją Uzbrojenia, oferując nasze rozwiązania, szczególnie w dziedzinie amunicji o zwiększonym zasięgu.
Jakie są główne zalety amunicji o zwiększonym zasięgu, szczególnie w kontekście wyzwań widocznych na Ukrainie, takich jak wysokie tempo operacyjne i potrzeba stałego dostępu do amunicji?
Nasze rozwiązanie LU 211 z gazogeneratorem (base bleed) zapewnia zasięg do 40 kilometrów. Jest to wysoce efektywna konstrukcja, łatwa w produkcji, a jej znaczną liczbę dostarczyliśmy już do wielu państw. Jest ona kompatybilna z różnymi systemami, w tym z armatohaubicami Caesar, K9, Krab, PzH 2000 oraz RCH 155.
Nasza technologia jest gotowa do transferu. Jesteśmy przygotowani do analizy różnych rozwiązań i prowadzimy zaawansowane rozmowy z polskimi podmiotami w sprawie transferu technologii oraz produkcji. Może to obejmować różne procesy przemysłowe, w tym kucie, elaborację oraz produkcję ładunków modułowych.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24.pl
Podczas targów Eurosatory 2026 KNDS i Niewiadów podpisały porozumienie o współpracy w produkcji amunicji, które obejmuje pocisk LU211. Czy mógłby Pan powiedzieć więcej o tej umowie?
Jest nam także niezmiernie miło, że podpisaliśmy umowę z firmą Niewiadów, która tworzy ramy dla długoterminowego partnerstwa przemysłowego w Polsce. Jej celem jest szybkie rozwinięcie suwerennych zdolności produkcyjnych dla zaawansowanych systemów amunicyjnych oraz wzmocnienie odporności europejskiej bazy przemysłowej sektora obronnego.
Głównym przedmiotem tej współpracy jest lokalna produkcja naszej sprawdzonej amunicji dalekiego zasięgu 155 mm LU211P, a także systemów ładunków modułowych (MCS) oraz innych kluczowych elementów systemu amunicyjnego, w tym samospalających się łusek. Jest to ważny krok, ponieważ, jak wspomniałem wcześniej, rodzina pocisków LU211 dowiodła już swojej wartości operacyjnej z wieloma systemami artyleryjskimi i cieszy się coraz większym zapotrzebowaniem wśród europejskich sił zbrojnych. Umowa stwarza również możliwość rozszerzenia współpracy na inne linie produktów, w tym amunicję dalekiego zasięgu 105 mm oraz naszą najnowszą generację amunicji czołgowej 120 mm, przy jednoczesnym wykorzystaniu wspólnej infrastruktury przemysłowej w Polsce.
Dla KNDS partnerstwo to odzwierciedla nasze zaangażowanie w rozwój długoterminowej współpracy przemysłowej z Polską. Wesprze ono potrzeby Sił Zbrojnych RP, przyczyniając się jednocześnie do zaopatrywania klientów KNDS, co zapewni większe moce produkcyjne, bezpieczeństwo dostaw oraz gotowość operacyjną państw europejskich i sojuszniczych.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24.pl
Jakie będą zatem kolejne kroki we współpracy z Niewiadowem?
Podpisanie tej strategicznej umowy to ważny kamień milowy, ale to dopiero początek praktycznej realizacji. W nadchodzących miesiącach naszym priorytetem będzie postęp w zakresie transferu technologii i budowy zdolności produkcyjnych w Polsce. Przeprowadziliśmy już wstępną ocenę zdolności produkcyjnych i organizacyjnych Niewiadowa.
Kolejna faza będzie koncentrować się na szczegółowym transferze technologii, w szczególności dla pocisku LU211P oraz systemu ładunków modułowych (MCS). Obejmuje to licencje oraz know-how związane z produkcją pocisków i ładunków modułowych na poziomie elaboracji (LAP – Load, Assemble, Pack). Równocześnie będziemy blisko współpracować z Niewiadowem w celu przygotowania niezbędnej infrastruktury i linii produkcyjnych. Nasze zespoły będą zapewniać wsparcie techniczne i kadrowe w całym tym procesie. Spodziewamy się, że testy kwalifikacyjne spolonizowanych rozwiązań na polskich systemach Krab oraz K9 Thunder rozpoczną się w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Chciałbym podkreślić, że to partnerstwo zostało zaprojektowane nie tylko tak, aby służyło polskiemu Ministerstwu Obrony Narodowej, ale również by stworzyć trwałą bazę produkcyjną, która będzie w stanie sprostać zarówno polskim wymogom, jak i szerszym potrzebom klientów KNDS. Traktujemy to jako długoterminową współpracę przemysłową, która wzmocni europejskie możliwości w zakresie produkcji amunicji.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24.pl.
Wyjdźmy na chwilę poza artylerię. Zdolności zwalczania bezzałogowców (C-UAS) są również istotne. Z naszej perspektywy granica Polski z Ukrainą, Białorusią i Rosją o długości blisko 1000 km czyni to zagrożenie bardzo realnym. Jakie rozwiązania oferujecie obecnie potencjalnym klientom w tej dziedzinie?
Do operacji antydronowych (C-UAS) oferujemy system RAPIDFire, który jest bardzo skutecznym rozwiązaniem uzbrojonym w armatę 40 mm. Oferujemy również systemy 30 mm (30 x 113 mm) wykorzystujące amunicję programowalną (airburst). Proponujemy je różnym klientom, w tym Polsce. Chętnie nawiążemy współpracę z polskimi podmiotami przemysłowymi, ponieważ suwerenność jest kluczowa dla wielu krajów, a szczególnie dla Polski. Dlatego rozmawiamy z partnerami takimi jak Niewiadów, aby wypracować koncepcję współpracy zarówno w zakresie artylerii 155 mm, jak i systemów C-UAS.
Chciałbym podkreślić, że nie istnieją formalne ograniczenia dotyczące transferu technologii systemów C-UAS (zwalczania bezzałogowych systemów powietrznych) i jesteśmy otwarci na współpracę. Jednak Polskie Siły Zbrojne mogły już wybrać pewne rozwiązania. W związku z tym musimy rozmawiać z polskimi firmami, w jaki sposób z wykorzystaniem naszego know-how możemy je udoskonalić – na przykład zwiększając zasięg lub możliwości przechwytywania celów na wysokościach rzędu 3 do 4 km.
Z tego, co wiem, polskie Ministerstwo Obrony Narodowej buduje obecnie system warstwowy poprzez integrację rozwiązań od różnych firm. Rozumiem, że dialog na temat współpracy przemysłowej jest również pozytywnie postrzegany przez francuski rząd, co pomaga budować dwustronne relacje.
Jak można zauważyć na naszym stoisku, DNA firmy KNDS to dostarczanie rozwiązań zorientowanych na konkretne misje. Wymaga to organizowania i zapewniania współdziałania pomiędzy różnymi systemami, uzbrojeniem, amunicją, bezzałogowcami oraz systemami kierowania ogniem. Najważniejszym elementem dla współczesnych armii jest architektura, która pozwala tym systemom na płynną kooperację – obejmująca również amunicję, obsługę posprzedażową i serwis.
KNDS jest pionierem w proponowaniu tego typu architektury „systemu systemów”. Jesteśmy gotowi na pracę z polskimi przedsiębiorstwami, aby zapewnić pełną interoperacyjność. Obecnie wprawdzie wiele państw kupuje pojedyncze systemy od różnych dostawców, jednak to KNDS dysponuje zdolnościami integracji tych różnorodnych elementów – takich jak amunicja od KNDS, platformy od PGZ oraz drony od innych producentów – w spójną architekturę. W czasie wojny decydujące znaczenie ma szybkość podejmowania decyzji, co wymaga niemal natychmiastowej współpracy między zróżnicowanymi systemami.
Autor. Adam Świerkowski/Defence24.pl
Chciałbym zadać jeszcze jedno pytanie dotyczące amunicji czołgowej 120 mm. Jaka jest wasza aktualna oferta w tej dziedzinie?
Jak Pan zapewne wie, obecnie oferujemy pocisk 120 mm SHARD. Jest to dobrze znana konstrukcja, która została już pomyślnie przetestowana w Europie Północnej przeciwko nowoczesnym zagrożeniom. Jesteśmy otwarci na dyskusję o transferze technologii jej produkcji do Polski. Pocisk ten jest kompatybilny z wieloma platformami, takimi jak K2 i Abrams, dysponującymi zestandaryzowanym w ramach NATO interfejsem. Jak również – rzecz jasna, z uwagi na profil KNDS – z Leopardem 2.
Ponadto deklarujemy otwartość na transfer technologii pocisków SHARD, zarówno z PGZ, jak i z wieloma innymi partnerami.
Rozumiem z tego, że ogólnie są Państwo otwarci na współpracę z różnymi i wieloma podmiotami w Polsce, by znaleźć najlepsze rozwiązania.
Tak, partnerstwa z polskim przemysłem są dla nas priorytetem. Zawsze jednak, aby podpisać i zrealizować umowę o współpracy, potrzeba co najmniej dwóch stron, aczkolwiek podkreślam, że jesteśmy zdolni do współpracy z wieloma partnerami naraz – zarówno z podmiotami państwowymi, takimi jak PGZ, jak i z firmami prywatnymi.
Na koniec dodam, że pozostajemy gotowi na rozmowy z wieloma potencjalnymi partnerami, czasem jednak trzeba podejmować szybkie kroki i finalizować umowy. Czas odgrywa w tym momencie kluczową rolę, a z myślą o bezpieczeństwie i przyszłości Europy konieczne dla nas wszystkich są natychmiastowe i stanowcze decyzje. Mamy duże ambicje co do działalności w Polsce i jesteśmy zdeterminowani, by pełnić rolę długoterminowego i stabilnego partnera.
Dziękuję bardzo za rozmowę.

