Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Poniedziałkowy przegląd prasy: Czy NATO potrafi obronić Polskę? Były wiceminister obrony inwestował u lobbysty, Polskie bezzałogowe śmigłowce bliżej sukcesu, Izraelski cud gospodarczy dzięki wojskowej stymulacji, Mogą podsłuchiwać nasz wywiad

Izraelski czołg Merkava Mark IV – fot. wikimedia
Izraelski czołg Merkava Mark IV – fot. wikimedia

Przegląd prasy

Gazeta Wyborcza, Czy NATO potrafi obronić Polskę?, Paweł Wroński: Listopadowe ćwiczenia "Steadfast Jazz 2013" mają sprawdzić, czy sojusznicze siły szybkiej reakcji (NRF) są gotowe do akcji. A także, czy w momencie kryzysu Polska jest w stanie przyjąć pomoc Sojuszu(...) Analitycy Instytutu Badawczego Stanford zwracają uwagę, że jeszcze nigdy NATO nie było w tak kiepskiej kondycji. Brytyjczycy ze zdumieniem dostrzegają, że liczebność armii zredukowali do poziomu wojska w epoce napoleońskiej, Francja tnie o 12 proc. wydatki zbrojeniowe. Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen alarmował kilka lat temu, że większość państw Sojuszu wydaje na obronność mniej niż zalecane 2 procent PKB. Obecnie - niewiele ponad 1,5 proc(...) Oprócz 20 państw NATO akces do ćwiczeń zgłosiły kraje pozanatowskie: Finlandia, Macedonia i Ukraina, a ostatnio Szwecja. (...)Ćwiczenia mają charakter obronny. Polski MON i NATO alergicznie reagują na jakiekolwiek nawiązanie do rosyjsko-białoruskich ćwiczeń "Zapad 2013".(...)Jednak porównanie jest nieuniknione. Jeśli okaże się, że Rosja i Białoruś są w stanie sprawniej niż NATO przerzucić i rozwinąć na swoim terytorium siły zbrojne, to będzie oznaczać, że Sojusz nie jest już najpewniejszym gwarantem bezpieczeństwa w tym rejonie świata.

Wprost, Polityk inwestował u lobbysty, Michał Majewski: Mieczysław Bull od lat 90. reprezentuje w Polsce izraelskie firmy zbrojeniowe, które robią miliardowe interesy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Przy okazji Bull zajmował się też inwestowaniem pieniędzy warszawskich znajomych. Oferował usługi korzystnego pomnażania oszczędności w zamian za roczny zysk w wysokości 15-30 proc. z powierzonej mu kwoty nie mniejszej niż 100 tys. dolarów. Ta działalność lobbysty zainteresowała Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, która od dwóch lat bliżej przyglądała się aktywności Bulla. SKW zidentyfikowała kilkanaście osób, które w ten sposób finansowo wiązały się z lobbystą. Wśród nich - jak wynika z informacji "Wprost" - był Zenon Kosiniak-Kamysz, PSL-owski wiceminister obrony narodowej, który w latach 2008-2009 odpowiadał za zakupy sprzętu wojskowego dla polskiego wojska. Kosiniak-Kamysz, stryj obecnego ministra pracy, przez ostanie trzy lata był polskim ambasadorem w Kanadzie i niedawno wrócił z placówki. (...)Rozmówca z MON: - Wiemy o sprawie i jest ona bardzo poważna. Weryfikacji będą musiały zostać poddane kontrakty zbrojeniowe w czasach, gdy wiceministrem był Kosiniak-Kamysz.(...) W zeszły piątek zadzwoniliśmy do Kosiniaka-Kamysza. Zaprzeczył, że inwestował pieniądze u lobbysty

Gazeta Polska Codziennie, Mogą podsłuchiwać nasz wywiad, Wojciech Kamiński: Budowa nowej linii energetycznej biegnącej do siedziby Agencji Wywiadu w Warszawie nie była nadzorowana przez kontrwywiad - wynika z odpowiedzi ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza na interpelację posła Tomasza Kaczmarka. Brak tego typu nadzoru mógł ułatwić służbom obcych państw założenie podsłuchu - twierdzą eksperci ds. służb specjalnych.(...)Na ulicy Miłobędzkiej w Warszawie, przy której znajduje się siedziba Agencji Wywiadu, przebudowywano linię energetyczną. Inwestycja miała na celu wymianę linii napowietrznej, wiszącej na słupach, na podziemną kablową. (...)-Każdą tego typu inwestycję można również wykorzystać do podłożenia urządzeń do transportu danych - dodaje w rozmowie z „Codzienną" były oficer kontrwywiadu. Podkreśla, że linie elektryczne, telefoniczne czy światłowodowe powinny być koniecznie sprawdzane pod kątem radio-kontrwywiadowczym przez odpowiednie służby. Tymczasem w odpowiedzi szefa MSW nie ma ani słowa o kontroli radio kontrwywiadowczej.

Nasz Dziennik, GROM w biegu: Prawie dwie godziny zajęło najlepszym pokonanie około 20-kilometrowej trasy ekstremalnego biegu Grom Challange, który w sobotę w Czerwonym Borze zorganizowali byli żołnierze specjalnej jednostki GROM. Taki bieg odbył się w Polsce po raz pierwszy. Umiejętnościom uczestników przyglądali się byli komandosi. Najlepsi mają szansę dostać propozycje wstąpienia do jednostki specjalnej. Startowało 11 dwuosobowych drużyn, m.in. żołnierzy, strażaków, ochroniarzy. Bieg rozegrano na dawnym poligonie wojskowym na Podlasiu, gdzie ćwiczyła też jednostka GROM. 

Rzeczpospolita, Drony startują z PZL Świdnik, Zbigniew Lentowicz: Firmy z Polski są w Europie pionierami budowy bezzałogowych śmigłowców o militarnym przeznaczeniu. Jest szansa, że do końca roku swój pierwszy autonomiczny lot wykona najbardziej zaawansowany dron: SW-4 Solo z PZL Świdnik. - Codziennie obserwuję naszych i włoskich inżynierów i programistów uwijających się przy prototypowym śmigłowcu na fabrycznym wydziale prób w locie - mówi Mieczysław Majewski, prezes świdnickiej spółki. (...)Znaczące osiągnięcia ma w tej dziedzinie również drugi w kraju, warszawsko-łódzki ośrodek, powstały z połączenia sił Instytutu Lotnictwa, Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 1. Ich testowy dron, ILX-27  już rok temu, we wrześniu, wzbił się w powietrze (...) ILX-27 testowany był już na poligonie w Zielonce rozpoznania powietrznego, monitoringu obszarów objętych klęską żywiołową, dozorowania placów budów, lasów, węzłów komunikacyjnych, ale także stworzenie w przyszłości bezzałogowego środka ewakuacji medycznej pola walki (...) - wylicza Maciej Szopa z "Nowej Techniki Wojskowej".

Parkiet, Izraelski cud gospodarczy, czyli wojskowa stymulacja, Hubert Kozieł: (...)Dzięki inicjatywie państwa i armii rozbudowano koncerny takie jak IDI czy IAI i rozpoczęto w latach 70. produkcję tak udanych serii uzbrojenia jak czołgi Merkava czy samoloty Kfir. Jednym z przełomów byl w latach 80, projekt myśliwca Lavi - ówcześnie jednego z najnowocześniejszych samolotów bojowych świata, mogącego śmiało konkurować z amerykańskimi maszynami. Po naciskach rządu USA projekt zamknięto w 1987 r. i wycofano się z produkcji tego myśliwca, ale doświadczenie zdobyte podczas realizacji programu zaowocowało skokiem technologicznym, który pozwolił m.in. Izraelowi wystrzelić własnego satelitę. 1,5 tys. inżynierów pracujących przy Lavi przeszło do sektora prywatnego, znajdując zatrudnienie głównie w mniejszych firmach technologicznych. Transfery kadr technicznych z armii oraz przemysłu zbrojeniowego do przemysłu cywilnego stały się fundamentem gwałtownego rozwoju izraelskiej branży IT w latach 90.

 

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.