Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Poniedziałek z Defence24.pl: Prowokacje na Bałtyku propagandą dla społeczeństwa rosyjskiego?; Anakonda coraz bliżej; Ostateczna decyzja w sprawie baz NATO w Polsce; Prezydent Obama przyjedzie na szczyt NATO w Warszawie; Delfiny w służbie FR

Fot. por. Błażej Łukaszewski
Fot. por. Błażej Łukaszewski

Poniedziałkowy przegląd prasy pod kątem bezpieczeństwa i obronności.

Mariusz Zawadzki, Gazeta Wyborcza, "Bałtycki poker": Prowokacje nad Morzem Bałtyckim są formą przekazu dla rosyjskiego społeczeństwa. Machina propagandowa próbuje ratować swój wizerunek, demonstrując swoją siłę przed NATO. "Zapewne im bliżej szczytu NATO w Warszawie, tym takich prowokacji - dowodzących w istocie bezsilności rosyjskiego niedźwiedzia - będzie więcej. Ale nic już nie zmienią. [...] O ile można sobie wyobrazić, że Rosja bezkarnie zajmuje na przykład Łotwę, o tyle niesłychanie trudno sobie wyobrazić, że bezkarnie zabija kilkuset amerykańskich żołnierzy. Dlatego nawet taki mały kontyngent NATO na wschodniej flance ma ogromne znaczenie strategiczne. Nie tylko jako realna siła militarna, ale także jako wielokrotne podbicie stawki w pokerze."


Marek Kozubal, Rzeczpospolita, "Sprawdzą, jak pobić czerwonych": Podczas ćwiczeń pod kryptonimem Anakonda, mają przyjechać żołnierze z 18 krajów NATO oraz pięciu partnerskich. Scenariusz ćwiczeń obejmie elementy wojny hybrydowej, w tym ataki bliżej nie sprecyzowanych żołnierzy bez oznaczeń na mundurach.


BJ, Super Express, "Przyjadą żołnierze NATO": "Rosyjskie ćwiczenia w regionie i prowokacje na Bałtyku powodują, że coraz bliższe staje się szybkie umieszczenie w Polsce, krajach bałtyckich i Rumunii żołnierzy NATO. Jak pisze amerykański dziennik The Wall Street Journal, mają to być cztery bataliony, liczące łącznie 4000 żołnierzy, dwa wystawione przez USA, a po jednym przez Niemcy i Wielką Brytanię. Gazeta pisze, że będą to siły rotacyjne, a nie stacjonarne."


MW, Fakt, "Obama w Polsce!": "Nie spełni się scenariusz, który wieszczyła opozycja. Prezydent USA Barack Obama (55l.) i sekretarz stanu John Kerry (73l.) przyjadą na lipcowy szczyt NATO do Warszawy. Oficjalne oświadczenie w tej sprawie opublikował Departament Stanu USA przy okazji życzeń dla Polaków z okazji 225. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja. 'Prezydent i ja dołączymy do was w lipcu podczas szczytu NATO w Warszawie, który będzie wizytówką nieustającej siły i determinacji naszego Sojuszu w okresie znaczących napięć' - napisał Kerry w oświadczeniu."


Zbigniew Mach, Polska The Times, "Rosja będzie wykorzystywać delfiny do zabójczych podwodnych misji": Rosja zakończyła przetarg na delfiny bojowe. Dwa samce i trzy samice będą na wyposażeniu rosyjskiej armii. "Amerykańska marynarka wojenna już o dawna używa specjalnie tresowanych delfinów do poszukania min, pływaków, nurków wojskowych i różnych obiektów. Podobną koncepcję chce teraz realizować rosyjskie ministerstwo obrony. Złożyło ono zamówienie na pięć delfinów. Natychmiast pojawiły się więc spekulacje, że Rosjanie pragną na nowo podjąć prace nad swoim programem szkolenia tych niezwykle inteligentnych ssaków. Miałyby one służyć jako wodni zwiadowcy, a nawet - zabójcy."


Konrad Wysocki, Gazeta Polska Codziennie, "Rosja prowokuje, NATO odpowiada": Prowokacje Federacji Rosyjskiej wymierzone w NATO, tylko potwierdzają słuszność rozlokowania sił Sojuszu w krajach bałtyckich. "Potrzebę większego zaangażowania w działania na wschodzie Europy dostrzegły również władze Niemiec. W piątek kanclerz Angela Merkel dała zielone światło na udział żołnierzy Bundeswehry w odstraszających działaniach NATO wobec Rosji. - Możliwe jest pewne zwiększenie działań. Pracujemy nad szczegółami - powiedziała szefowa niemieckiego rządu. 250 żołnierzy Bundeswehry ma zostać w najbliższych miesiącach przerzuconych na Litwę. Oddział ten byłby częścią liczącego ok. tysiąca wojskowych rotacyjnego batalionu"


Piotr Falkowski, Nasz Dziennik, "Nowe wzory dla wojska": Wywiad wiceministrem obrony narodowej, prof. Wojciechem Fałkowskim. "Myślimy o powołaniu dwóch akademii: wojsk lądowych i sił powietrznych, na bazie wyższych szkół oficerskich odpowiednio we Wrocławiu i Dęblinie. Ale jasno stawiamy wymagania. Mają nie tylko szkolić na najwyższym poziomie rzemiosła wojskowego, ale też prowadzić badania, publikować, posiadać robocze kontakty z renomowanymi uczelniami naszych sojuszników. W ten sposób mamy nadzieję mieć w Polsce pięć wojskowych akademii, bo istnieje cały czas Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni i warszawska Wojskowa Akademia Techniczna, główna uczelnia inżynierska prowadząca badania podstawowe na potrzeby armii"


Łukasz Zboralski, Do Rzeczy, "Policjantom trzeba kupić paralizatory": Wywiad z nadinsp. dr. Jarosławem Szymczykiem, komendantem głównym policji. Nowy Komendant Główny Policji przedstawia swoją wizję funkcjonowania policji, w tym jej priorytety i zamówienia na sprzęt.

Komentarze