Polski sprzęt do walki z COVID-19. "Potrzebny teraz i do przyszłych zagrożeń"

20 października 2020, 13:41
kabina_1
Fot. Lubawa S.A.
Reklama

Polskie firmy oferują nowoczesne rozwiązania, przeznaczone do walki z pandemią koronawirusa. Ich przewagą jest szybkość dostaw, a także możliwość wsparcia przez ekspertów na miejscu oraz zaangażowanie w rozwój własnej bazy wytwórczej, istotnej przy zwalczaniu kolejnych zagrożeń.

Epidemia COVID-19 stanowia nowe wyzwanie dla całego świata zachodniego, w tym Polski. Nie chodzi przy tym o fakt samego zaistnienia choroby, ale o to, że gospodarki rozwiniętych państw często nie były zdolne dostarczać w adekwatnej ilości i tempie rozwiązań do walki z epidemią. Przerwano łańcuchy dostaw, a możliwości pozyskiwania odpowiedniego sprzętu zza granicy, czy spoza Unii Europejskiej, były co najmniej ograniczone. Obecnie jednak przemysł krajów UE, w tym Polski, przygotował się do dostarczenia szeregu rozwiązań.

Obejmują one dość szeroki asortyment od prostych do wytworzenia maseczek, przez coraz bardziej skomplikowane systemy, takie jak np. robot do niszczenia wirusa za pomocą promieniowania UV – firmy Zurad, czy proponowane obecnie przez firmę Lubawa S.A. kabiny izolacyjne.

Wychodząc naprzeciw potrzebom i oczekiwaniom wyrażanym przez polską służbę zdrowia podjęliśmy się opracowania i wyprodukowania polskiej wersji kabin izolacyjnych z system filtrowentylacji (na rynku są dostępne drogie i skomplikowane produkty z importu). Produkt ten powstał w rekordowym czasie kilku miesięcy i przeszedł pełen cykl badań i certyfikacji zgodnie z wymogami Ministerstwa Zdrowia. Jest znacząco tańszy od produktów importowanych i jest w całości produkowany w Polsce. Po jego premierze na MSPO był on już prezentowany zarówno Wojskowej Służbie Zdrowia, Departamentowi Zdrowia MSWiA, jak i szpitalom powiatowym. Zapoznali się z nim również potencjalni klienci eksportowi. W trakcie pokazów system zebrał bardzo pozytywne recenzje. Pozostajemy w kontakcie z zainteresowanymi służbami i organami

prezes Lubawa S.A. Marcin Kubica

Wspomniane kabiny to rozwiązanie przeznaczone do bezpośredniego obsługiwania przez personel medyczny. Wyposażone w aparaturę centrali filtrująco-wentylacyjnej są przeznaczone do wydzielania zamkniętej przestrzeni dla pacjentów zarażonych wirusem SARS-COV-2 albo objętych kwarantanną. Proces weryfikacji tego wyrobu w zakresie właściwości funkcjonalnych oraz bezpieczeństwa nadzorował Instytut Technologii Bezpieczeństwa "MORATEX".

Kabiny są modułowe, dzięki czemu łatwo jest dostosować je i używać zarówno w szpitalach jednoimiennych, zespolonych, domach pomocy społecznej czy innych obiektach użyteczności publicznej, w których zachodzi konieczność wydzielenia strefy izolacyjnej.

Konstrukcja kabin jest lekka i modułowa i umożliwia szybki i łatwy montaż. Stelaż wykonany ze zunifikowanych profili aluminiowych o przekroju poprzecznym sześciokątnym, a jego łączniki ze stali zabezpieczonej antykorozyjnie. Cała kabina ma kształt sześcianu, wewnątrz którego wydzielone zostały: przedsionek i komora pacjenta. Kabina jest podwieszana do stelaża za pomocą taśm z klamrami zatrzaskowymi, a wejście zamykane taśmą zamkową. Podłoga kabiny wykonana ze wzmocnionej tkaniny PCV.

Konstrukcja charakteryzuje się całym szeregiem rozwiązań, ułatwiających prace personelu medycznego jak i zwiększających komfort pacjenta. Zaliczają się do nich komory centrali, które zostały wygłuszone specjalnym materiałem tłumiącym hałas oraz centrala filtrowentylacyjna przeznaczona do utrzymania w kabinie izolacyjnej podciśnienia minimum 10 Pa. Przy jej użyciu, poprzez otwory ze specjalnymi rękawami, wyposażonymi w taśmy z klamrami zatrzaskowymi do kompresji i uszczelnienia połączenia, prowadzona jest filtracja powietrza wchodzącego i wychodzącego z kabiny i doprowadzana jest wymagana ilość świeżego powietrza do komory pacjenta. Rozwiązanie to jest też stosowane do przewietrzania kabiny po procesie dekontaminacji i posiada trójstopniowy system filtracji (filtry G4, F7, H14) dla powietrza nawiewanego do centrali i dla powietrza wyciąganego z centrali. 

image
Fot. Lubawa S.A.

Kabina jest wyposażona w świetlny oraz dźwiękowy system ostrzegawczy zarządzający ruchem do i z kabiny a także informujący o poziomie podciśnienia wewnątrz komór. Alarm uaktywnia się w przypadku odnotowania przez czujniki niewłaściwego poziomu ciśnienia wewnątrz, awarii pracy wentylatorów, kiedy zachodzi konieczność wymiany filtrów, przy przekroczonym poziomie dwutlenku węgla w kabinie, a także w momencie, kiedy ma nastąpić przekroczenie progu śluzy do i z kabiny.

Wnętrze może być obserwowane poprzez przezroczystą folię. Lewa ściana kabiny wyposażona w otwory techniczne (zasilanie sprzętu medycznego, wprowadzenie gazów medycznych, itp.), po jednym w każdej komorze. Do tego dochodzi otwór techniczny w postaci śluzy w przedsionku.  Wewnątrz przedsionka znajdują się praktyczne mocowania typu rzep do instalacji systemu odkażania. Na zewnątrz z kolei zainstalowano poziome taśmy z klamrami zatrzaskowymi wokół kabiny służące do równomiernego naprężenia poszycia i ograniczenia skutków działania podciśnienia.

Produkty Lubawa przeznaczone do walki z Covid są na bieżąco prezentowane i oferowane polskiej administracji. Od początku pandemii Lubawa S.A. produkowała i dostarczała m.in. ubrania ochronne, systemy triażowe czy też np. systemy namiotowe do dekontaminacji karetek. Lubawa S.A. jest producentem i dostawcą systemów ochrony indywidualnej i zbiorowej od blisko 70 lat. Nasze zakłady produkcyjne za gotowe do wsparcia działań Rządu w walce z pandemią koronawirusa i zaspokojenia ich potrzeb w tej materii, w tym w zakresie dostaw omawianych kabin izolacyjnych

zaznacza prezes Kubica

Innym systemem mogącym wesprzeć zwalczanie pandemii, jaki oferuje polski przemysł, są tunele dezynfekcyjne w standardowych 20-stopowych kontenerach ISO, opracowane przez ZAMET-Głowno. Tego rodzaju sprzęt, o długości 6058 mm, szerokości 2438 mm i wysokości 2428 mm może być łatwo przewożony, a więc można go rozmieścić w rejonie zagrożenia.

image
Fot. ZAMET-Głowno. 

Kontener jest wyposażony w 4 przystosowane do równoległej pracy tunele dezynfekcyjne, dysponujące czujnikami ruchu, sygnalizacją świetlną, systemem dysz rozprowadzających środki chemiczne oraz instalacją oświetleniową. Może dezynfekować do 480 osób na godzinę, jest przystosowany do wykorzystania przez osoby znajdujące się na wózkach inwalidzkich (rolę podjazdu pełni rozłożona klapa dolna). Dezynfekcja odbywa się w sposób zautomatyzowany, dzięki zastosowaniu fotokomórek, które uruchamiają dysze w ustalonym czasie po przekroczeniu progu kontenera przez osobę.

Pokazane w artykule rozwiązania są praktyczne i szybko dostępne. Jest to czynnikiem szczególnie ważnym w czasie zataczającej coraz szersze kręgi drugiej fali epidemii, która tym razem w dużo większym stopniu dotyka Polskę. Nie bez znaczenia jest też z pewnością czynnik gospodarczy, czyli potrzeba wydawania pieniędzy we własnym przemyśle, szczególnie w tym trudnym dla polskiej gospodarki czasie. Jeszcze ważniejsze od kwestii finansowych jest wytworzenie i utrzymanie krajowego potencjału budowy rozwiązań pozwalających na walkę z zagrożeniem epidemiologicznym, tak aby pozostawać niezależnym od globalnego rynku, który - jak pokazały wydarzenia z wiosny - w czasie wielkiej potrzeby wcale nie pozostaje tak liberalny czy łatwo dostępny, jak to się wcześniej wydawało. Zakupiony sprzęt będzie mógł zostać użyty nie tylko dziś, ale i do zwalczania przyszłych zagrożeń, a w wypadku wystąpienia niebezpieczeństwa na dużą skalę będzie można wykorzystać rozbudowane przy okazji obecnej pandemii zdolności.

Maciej Szopa, współpraca Jakub Palowski

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Markus
środa, 21 października 2020, 22:35

Dzisiaj przeczytałem artykuł o wynikach badań dotyczących utrzymywania w się w powietrzu aerozolu z wirusem, w salach chorych. Nawet intensywne wietrzenie skutecznie go nie usuwa. W takim wypadku, gdy tylko jest podejrzenie, że jeden z pacjentów ma koronawirusa, natychmiast powinien być przeniesiony do takiej kabiny izolacyjnej. To pomoże zapobiegać zakażeniom innych pacjentów i personelu. Jest gotowe, polskie i chyba najtańsze na rynku rozwiązanie i aż się prosi wprowadzić je masowo do szpitali, szczególnie tych "niejednoimiennych".

Superglue
niedziela, 25 października 2020, 15:01

W szpitalach zakaznych rok dwa temu nikt nie nosil maseczek

ZZZZ
środa, 21 października 2020, 10:08

W ostatnim tygodniu w Polsce na #COVID19 zmarło 620 osób , w Niemczech 200 osób. Populacja Niemiec: 83 miliony, Polski: 37 milionów. Dane za Johns Hopkins Coronavirus Resource Center. Ale jak to mówił premier Morawiecki: "Nie ma się czego bać". I dlatego, że nie ma się czego bać, a sytuacja jest pod kontrolą, przekształcamy Stadion Narodowy w szpital polowy na docelowo nawet 2 tys miejsc plus chłodnia na trzymanie zwłok.

Radosław Kieryłowicz
czwartek, 22 października 2020, 14:09

W Niemczech podaje się, że umierają na COVID tylko te osoby, których główną przyczyną jest niewydolność płuc, spowodowana wirusem, w Polsce - wszystkie, jeśli tylko miały w organizmie potwierdzoną obecność wirusa SARS CoV-2". W rzeczywistości jest ich mniej, porównywalnie do parametrów niemieckich. Dlaczego tak się dzieje? Może po to, aby siać strach.

Ironia losu
wtorek, 20 października 2020, 21:21

Miał być b.tani respirator z drukarek 3D w masowej produkcji rozproszonej. Producenci masek tlenowych dla nurków czy dla pilotów mieli podjąć szybką modyfikację i produkcję swoich wyrobów. Lubawa opisywane stanowisko prezentowała we wrześniu na MSPO 2020. I co ? Efekt przyzerowy - głównie przez brak decyzyjności. Jak nie premier - to powinien to zamówić PRZYNAJMNIEJ minister MON i minister MSW i ARM. Nie chcieć to gorzej, niż nie móc.

Monkey
wtorek, 20 października 2020, 19:49

Jeżeli te produkty nie są przereklamowane, to rząd powinien już zacząć zakupy. Pierwsza fala wirusa zaczęła się w marcu, gdy zima praktycznie się już kończyła. Tym razem nawet jeszcze się nie zaczęła, więc mamy przed sobą 5-6 ciężkich miesięcy. Szczepionki w tym roku jeszcze nie będzie.Tutaj w UK, gdzie mieszkam dwa tygodnie temu mieliśmy ( w moim regionie) 22 osoby zarażone na 100,000 obywateli. W zeszłym tygodniu było to już 87 osób. Jeżeli ktoś myśli, że będzie łatwo tym razem to moim zdaniem jest kompletnie oderwany od rzeczywistości.

Superglue
niedziela, 25 października 2020, 16:28

Pandemia sie skonczy jak zdecyduja tzw politycy.

Tutamtenhamon
wtorek, 20 października 2020, 16:03

No pięknie. A ile tych maseczek polski przemysł może wyprodukować, bo ja pamiętam Morawieckiego, który opowiadał wiosną, że już od czerwca będziemy produkować setki milionów maseczek. I pamiętam Gowina, oznajmiającego, że już za chwileczkę, już za momencik wyprodukujemy kilkaset respiratorów. No i gdzie te możliwości? To takie żarciki były, prawda?

Paranoid
niedziela, 25 października 2020, 19:44

To jest kontynuacja bajek z samego początku kadencji - tysiące elektryków, przemysł 4.0, tysiące dronów, statki, offset, teraz tysiące aut na wodór .... a byłbym zapomniał węgiel na gaz tu chyba w mln ton...

Tomasz Budyta
środa, 21 października 2020, 00:14

No przecież były ważniejsze sprawy. Wybory, waśnie w koalicji, podział stołków. I bym zapomniał...epidemia jest w odwrocie...

Tweets Defence24