- WIADOMOŚCI
- PRZEGLĄD PRASY
Wtorkowy przegląd mediów: Kolejne groźby Donalda Trumpa.
Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.
onet.pl: Iran reaguje na kolejne groźby Donalda Trumpa. „Tkwi w ślepej uliczce”
Irańskie wojsko stwierdziło, że odrzuca „arogancką retorykę” prezydenta USA Donalda Trumpa, który uznał że „cały Iran mógłby zostać zniszczony z dnia na dzień”. — Prostacka i arogancka retoryka, a także bezpodstawne groźby obłąkanego prezydenta USA, który tkwi w ślepej uliczce i usprawiedliwia kolejne porażki armii USA, nie mają wpływu na kontynuację ofensywy i pomyślne operacje irańskiej armii — powiedział rzecznik dowództwa irańskich sił zbrojnych, cytowany przez państwowe radio i telewizję. Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że Iran może zostać zniszczony w jedną noc i zagroził, że może to być noc z wtorku na środę. We wtorek wieczorem upływa wyznaczone przez niego ultimatum dla władz w Teheranie.
wp.pl: Zrzucili 100 bomb, by chronić pilota. „WSJ” ujawnia tajną akcję USA
Dziennik „Wall Street Journal” ujawnia kulisy brawurowej akcji ratunkowej w Iranie. Amerykańscy żołnierze zrzucili sto potężnych bomb, by uratować załogę zestrzelonego myśliwca F-15. Donald Trump przyznaje wprost, że w operacji brało udział aż 155 samolotów, a część własnych maszyn trzeba było wysadzić w powietrze. Amerykańska prasa w poniedziałek podzieliła się szczegółami tajnej misji, która miała miejsce nad terytorium Iranu. Opierając się na informacjach od wysokich rangą przedstawicieli władz, dziennikarze „WSJ” opisali operację wojskową, której jedynym celem było bezpieczne sprowadzenie do domu zestrzelonego pilota.Aby zapewnić pełen sukces tej operacji i osłonić miejsce katastrofy, amerykańskie lotnictwo (w tym bombowce strategiczne B-1) zrzuciło na irańskie terytorium około stu 900-kilogramowych bomb. Ładunki te spadały w głównej mierze na szlaki komunikacyjne, drogi, a także na personel oraz garnizony podległe elitarnemu Korpusowi Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
interia.pl:Kijów upomniany przez sojusznika. Chodzi o ukraińskie drony
Estonia zaleca ukraińskim siłom obronnym zmianę tras lotów dronów kierowanych na rosyjskie porty nad Zatoką Fińską - przekazał szef wywiadu wojskowego Estonii płk. Ants Kiviselg. Tallin chce w ten sposób zmniejszyć ryzyko zmiany kursu i wtargnięcia bezzałogowców nad estońskie terytorium. Kiviselg odrzucił jednocześnie oskarżenia Rosji o umożliwienie Ukrainie wykorzystania ich przestrzeni powietrznej do ataków. W ostatnich dwóch tygodniach podczas zintensyfikowanych ataków powietrznych Ukrainy na rosyjską infrastrukturę portową i energetyczną w obwodzie leningradzkim (terminale naftowe w Primorsku oraz Ust-Łudze), jej drony zboczyły z kursu i zostały znalezione w Estonii, na Łotwie, Litwie oraz na terenie Finlandii.
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153