Reklama

Polityka obronna

Ustawa o obronie Ojczyzny weszła w życie

Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl

Ustawa o obronie Ojczyzny z 11 marca 2022 roku została oblikowaniu w Dzienniku Ustaw 23 marca i weszła w życie 30 dni później. Ustawa jest obszernym aktem prawnym regulującym wiele obszarów dotyczących szeroko pojętej obronności. Wprowadza ona sporo całkowicie nowych regulacji, a wiele innych zmienia i porządkuje.

Reklama

Nowa ustawy zastępuje całkowicie 14 innych, wcześniejszych ustaw. Niewątpliwie najważniejszą z nich była ustawa z dnia 21 listopada 1967 roku o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej. Była ona już wielokrotnie nowelizowana, ale nadszedł najwyższy czas, aby zastąpić ją nową. Z ważniejszych aktów prawnych moc utraciła również ustawy z 25 maja 2001 roku o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz z 23 sierpnia 2001 roku o organizowaniu zadań na rzecz obronności państwa realizowanych przez przedsiębiorców. Polski porządek prawny pożegnały również ustawy np. o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych, o służbie zastępczej, o dyscyplinie wojskowej. Dodatkowo nowa ustawa wprowadziła zmiany do kilkudziesięciu innych ustaw.

Reklama

Wojna w Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Nowy regulacja ustawowa określa głównie zakres przedmiotowy i podmiotowy obowiązku obrony Ojczyzny, rodzaje i skład Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej oraz ich zadania, organy właściwe w sprawach obrony państwa i ich zadania, zasady programowania i finansowania rozwoju Sił Zbrojnych,  sposób prowadzenia rejestracji i kwalifikacji wojskowej oraz ewidencji wojskowej, sposób prowadzenia rekrutacji do służby wojskowej, zasady kształcenia kandydatów do służby wojskowej oraz żołnierzy, zasady współpracy z organizacjami proobronnymi, rodzaje służby wojskowej, zasady powoływania do służby wojskowej, jej przebieg i zasady zwalniania z tej służby, uprawnienia i obowiązki służbowe żołnierzy, zasady i sposób wyróżniania żołnierzy oraz ponoszenia przez nich odpowiedzialności dyscyplinarnej, zasady otrzymywania uposażenia i innych świadczeń przez żołnierzy, zakres odpowiedzialności majątkowej żołnierzy, zakres świadczeń odszkodowawczych pozostających w związku ze służbą wojskową, zasady pełnienia służby wojskowej w razie ogłoszenia mobilizacji, stanu wojennego i w czasie wojny, inne formy spełniania obowiązku obrony Ojczyzny oraz sposób ustalania jednostek przewidzianych do militaryzacji, właściwość organów w tym zakresie oraz zasady pełnienia służby w jednostkach zmilitaryzowanych.

Reklama
Czołgi T-72 wymagają pilnej wymiany na nowe, na co potrzebne są duże środki finansowe.
Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl

Największe zmiany Ustawa o obronie ojczyzny wprowadza w sferze finansowania Sił Zbrojnych, rekrutacji do służby wojskowej, niemilitarnej części zadań zarządzania kryzysowego oraz mobilizacyjnego zabezpieczenia Sił Zbrojnych przez gospodarkę. Wszystkie te zmiany spowodowane są bardzo niepewną sytuacją polityczno-militarną w naszym rejonie co pociąga za sobą decyzje polityczne dotyczące dużego zwiększenia liczebności polskiego wojska oraz przyśpieszenia modernizacji technicznej Sił Zbrojnych.

Źródłami finansowania polskiej armii będą od teraz budżet państwa, środki Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych oraz przychody ze zbycia akcji lub udziałów spółek przemysłowego potencjału obronnego. Zdecydowanie wrosną coroczne wydatki z budżetu państwa. Na finansowanie potrzeb obronnych Rzeczypospolitej Polskiej będzie przeznaczone nie mniej niż 2,2% Produktu Krajowego Brutto w roku 2022 oraz co najmniej 3% Produktu Krajowego Brutto w roku 2023 i latach następnych. Poza tymi środkami duże oczekiwania wiąże się z nowym Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych. Jest on tworzony w Banku Gospodarstwa Krajowego i zastąpił dotychczasowy Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych.

Czytaj też

Środki finansowe, które są na stanie likwidowanego Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych stały się na mocy nowej ustawy środkami finansowymi Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Kolejne środki nowego funduszu będą pochodziły z wielu różnych źródeł. Prawdopodobnie dużym źródłem tych środków będą wpływy ze skarbowych papierów wartościowych oraz z wyemitowanych obligacji. W latach, w których bieżący budżet MON nie będzie wykorzystany w całości można się spodziewać wpływów środków z budżetu państwa przekazywanych przez Ministra Obrony Narodowej. Pozwoli to finansować zakupy lub spłatę kolejnych rat za zakupy w latach następnych. Już poprzednio było to praktykowane z Funduszem Modernizacji Sił Zbrojnych. Innymi źródłami finansowania funduszu będą m. in. wpływy z tytułu wsparcia udzielonego wojskom obcym oraz udostępniania im poligonów, przychody Agencji Mienia Wojskowego, wpływy uzyskane ze sprzedaży mienia, odszkodowania lub kary umowne oraz zwrócone zaliczki otrzymane w toku realizacji umów, zawartych na rzecz Sił Zbrojnych i dotyczących zakupu sprzętu wojskowego i usług związanych z modernizacją, modyfikacją, naprawą lub remontem sprzętu wojskowego oraz wpływy z darowizn, spadków i zapisów. Fundusz może też być zasilany wpłatami wnoszonymi przez inne państwa członkowskie Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w ramach refundacji wydatków poniesionych przez Rzeczpospolitą Polską na zadania realizowane w ramach Programu Inwestycji Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Dziedzinie Bezpieczeństwa (NSIP) oraz zwrotem podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowego otrzymanych przez organy wojskowe z tytułu realizacji zadań na rzecz Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz z tytułu udzielonego wsparcia pozostałym wojskom obcym.

W projekcie Ustawy o obronie Ojczyzny było przewidziane jeszcze jedno źródło finansowania Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Miały nią być wpłaty z ewentualnego zysku Narodowego Banku Polskiego, ale na etapie prac legislacyjnych zostało ono usunięte i nie znalazło się ostatecznie w uchwalonej ustawie.

Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl

Zdecydowanie zwiększone finansowanie wojska ma podnieść jego zdolności bojowe poprzez modernizację techniczną i zwiększenie liczebności. W oczach ustawodawców obecny system rekrutacji do służby wojskowej nie jest zadowalający. Również system motywacji do pełnienia i kontynuowania służby wojskowej ulegnie poprawie. Ustawa o obronie Ojczyzny likwiduje wojewódzkie sztaby wojskowe, wojskowe komendy uzupełnień i pracownie psychologiczne. W ich miejsce powstało Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji w Warszawie z 15 ośrodkami zamiejscowymi w pozostałych miastach wojewódzkich. Na mocy ustawy wszyscy żołnierze i pracownicy dotychczasowych 16 wojewódzkich sztabów wojskowych i Centralnej Wojskowej Pracowni Psychologicznej stali się odpowiednio żołnierzami i pracownikami Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji. Dotychczasowe 86 wojskowych komend uzupełnień i 35 pracowni psychologicznych z dniem wejścia w życie ustawy zostało przekształcone w 86 wojskowych centrów rekrutacji, przejmując ich żołnierzy i pracowników. Organizacja jednostek systemu wojskowych komisji lekarskich pozostała bez zmian.

Wraz z wejściem w życie nowej ustawy rośnie rola dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej, który nadal pozostaje w bezpośredniej podległości ministrowi obrony narodowej. Dowódca WOT teraz dodatkowo odpowiada za planowanie, koordynowanie i wykonywanie zadań związanych z udziałem oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, działań w zakresie ochrony mienia, akcjach poszukiwawczych oraz akcjach ratowania lub ochrony zdrowia i życia ludzkiego, a także udziału w realizacji zadań z zakresu zarządzania kryzysowego.

Autor. Jarosław Ciślak/defence24.pl

Inną ważną dla bezpieczeństwa państwa zmianą wprowadzoną przez nową ustawę jest likwidacja Programu Mobilizacji Gospodarki i wprowadzenie w jego miejsce nowego Planu Zabezpieczenia Sił Zbrojnych. Pierwsza edycja nowego planu zostanie wprowadzona zapewne z początkiem 2023 roku. Obecnie trwają bardzo ważne prace legislacyjne dotyczące wprowadzenia w życie rozporządzenia ministra obrony narodowej w sprawie opracowania tego planu. Dodatkowo potrzebne są jeszcze tymczasowe regulacje pozwalające w 2022 roku wypłacić należności przedsiębiorstwom objętym zadaniami dotychczasowego Programu Mobilizacji Gospodarki.

Nowa Ustawa o obronie Ojczyzny jest bardzo ważną regulacją prawną. Została wprowadzona w życie w bardzo trudnej dla Polski sytuacji polityczno-militarnej. Wydaje się, że już nie można było dłużej zwlekać z próbą uporządkowania wielu spraw dotyczących bezpieczeństwa militarnego. Następne miesiące pokażą na ile dobre i skuteczne będą jej zapisy. Okaże się również czy, a jeśli tak to, za jaki czas będzie wymagała nowelizacji i poprawek. Na razie wydaje się, że ustawa daje Polsce nowe możliwości i nadzieję na gruntowne zwiększenie bezpieczeństwa militarnego państwa oraz podniesienia zdolności bojowych naszej armii.

Reklama

Komentarze (12)

  1. Buka

    Pułk artylerii na brygadę to zdecydowanie za mało żeby myśleć o długotrwałym powstrzymywaniu wroga.

    1. Nowoczesny

      Tak za mało. Nasi ciągle polegają na sojusznikach a widać że jest ich coraz mniej. Wrogów coraz więcej a przyjaciół coraz mniej.

  2. Buka

    W świetle obserwacji obecnych pozycyjnych walk o Donbas. Wojsku Polskiemu przydałoby się dodatkowa artyleria. Do każdej dywizji powinna zostać utworzona dodatkowa brygada wsparcia ogniowego każda taka jednostka powinna mieć na wyposażeniu Kraby Raki i Langusty i bayraktary oraz Kryle i jeśli to możliwe Himarsy Przerażające jest to ile czasu zmarnowano i jak dużo złego zrobiła ferajna po psl.

    1. Prezes Polski

      Przerażające to jest ostatnie siedem lat. Trzeba było prawdziweej wojny u naszych granic żeby władze zaczęły kupować broń. W śmiesznych ilościach co prawda , ale będzie na czym szkolić przynajmniej.

    2. Nowoczesny

      16 Pomorska Dywizja Zmechanizowana potrzebuje nowego sprzętu dostosowanego do odparcia ataku od strony Obwodu Kaliningradzkiego i Białorusi. Rosomaki i Borsuki mają za słaby pancerz. Warmia, Mazury, Podlasie to teren wody, piachu i wzgórz więc ciężki sprzęt to problemy logistyczne a lekki ma za słaby pancerz. Przydałyby się WPB ANDERS przynajmniej z 300 szt. we wszystkich wersjach wyposażenia i uzbrojenia (haubica 155mm., moździerz 120mm., wóz wsparcia 120 mm., przeciwlotniczy Poprad oraz Rozpoznanie i BWP z ZSSW-30).

  3. Paweł P.

    Kwik. Brawo 🇵🇱🚀💪

  4. Mireq

    Wolny dostęp do broni - niestety politycy tego nie rozumieją, jak zwykle

  5. były porucznik zmechu

    Żadne, nawet najlepsze ustawy, przepisy i regulaminy nie zastąpią zdrowego rozsądku. Tę zasadę nasi decydenci powinni sobie powtarzać codziennie, w czasie golenia.

    1. Nowoczesny

      Teraz liczą się znajomości w PIS. Jeśli nie masz to jesteś nikim. Jeśli masz to nie musisz nic robić bo inni zrobią za ciebie czyli nie zrobią. Należy samemu się szkolić obserwując na ćwiczeniach jak to robią zawodowcy z USA i UK.

  6. Box123

    [1/5] Sama ustawa i zwiększenie finansowania armii do 3%PKB są oczywiście dobre ale nie będzie skutecznej obrony tylko w oparciu o wojsko zawodowe i WOT. Problemu nie rozwiążą również zawarte w niej pomysły. Zwiększenie liczebności wojska zawodowego do 250 tys (50tys to wspomniany wyżej wot) jest nierealne, a nawet jeżeli teraz by się to udało (co jest mało prawdopodobne) to i tak będzie to skutek trwającej wojny - czyli chwilowej emocji i nie będzie gwarantowało bezpieczeństwa Polski w przyszłości kiedy już nastroje pro-militarne opadną. Dlatego niezbędne jest przywrócenie obowiązkowego poboru np: w postaci 4 miesięcznych przyspieszonych, intensywnych szkoleń (wzorowanych na szkoleniach wot)dla przynajmniej 120tys osób rocznie, co pozwoliło by uzyskać 40tys dodatkowych żołnierzy w sposób ciągły pod bronią, 120tys które miały by szkolenie w ciągu ostatniego roku do szybkiego powolania oraz zbudować 600tys rezerw w ciągu 5 lat. Dodatkowo wprowadzając regulacje pozawalają na zamianę

  7. Box123

    [2/5] dla jakiejś liczby pierwszych chetnych (np 30 czy 50tys osób) służby zasadniczej na 3 letnią służbę wot,można by znacząco zwiększyć tę ostatnią formacje (nawet do 200tys osób - trzy roczniki po 50tys plus 50tys ochotników),a w ten sposób również zwiększyć świadomość proobronną oraz powszechność przeszkolenia wojskowego w społeczeństwie. Obecna sytuacja powoduje,że mamy unikalną szansę przywrócić pobór i stworzyć realny system bezpieczentwa. Obrona państwa nie moze się opierać na chwilowych emocjach i pospolitym ruszeniu, bo jak to się kończy przekonaliśmy się już w historii. Dlatego przywrócenie powszechnego przeszkolenia wojskowego w sposób systemowy,a nie zależny od chwilowego zapału chętnych, jest konieczne,bo jeśli będziemy liczyć tylko na emocje to w sytuacji gdy zagrożenie zostanie dostrzeżone, może być już za późno na organizowanie obrony, czego przykładem jest wot - atakowany i wysmiewany, a do którego nagle wszyscy się przyznają. Ale gdyby nie determinacja A.Macierewicza

  8. Box123

    [3/5] dziś nie było by tej formacji, gdybyśmy dopiero teraz wzięli się za jego tworzenie to obecny stan 30tys osiągnęlibyśmy w 2027 roku. Ale podobnie jak brak systemowego rozwiązania w kwestii poboru,podobnie kończy się brak odpowiedniego finansowania wojska oraz własnego przemysłu obronnego. Dlatego obok przywrócenia poboru konieczne jest wpisanie do ustawy (a najlepiej konstytucji, aby zwiększyć umocowanie prawne tych przepisów) podniesienia gwarantowanego progu wydatków na modernizację do 35% budżetu MON. W przeciwnym razie dodatkowe środki, które trafią do wojska mogą zostać łatwo zmarnowane, a wydaje się że nie mamy chyba na to czasu. Jeśli wydatki na wojsko zostaną zwiększone w przyszłym roku do 3% pkb to przy utrzymaniu poziomu środków na modernizację w wysokości 27-29% (gwarantowane ustawą jest tylko 20) to TYLKO ok 7 z 22 dodatkowych mld trafi na modernizacje, a reszta na bieżące wydatki, gdzie raczej nie wzrosną one z roku na rok o 40% (z 40 do 55mld)

  9. Box123

    [4/5] Podobnie do ustawy/konstytucji należy wprowadzić zmodyfikowaną poprawkę PSL o wymogu 50% zakupów w polskim przemyśle, tak aby do tej wielkości zaliczane były również zakupy zagranicą ale z TRANSFEREM TECHNOLGII do Polski ( czyli jeżeli np: podpisywana jest umowa na 40mld, polozniacja wynosi 90%,to 36mld było by traktowane jako inwestycja w polski przemysł). W przeciwnym razie nawet jeśli wydamy setki mld na zbrojenie to i tak dalej będziemy zdani na łaskę innych krajów i nie będzie mowy o niepodległej i bezpiecznej Polsce, a autonomia Polskiego wojska będzie tylko pozorna. Dlatego też zakupy takie jak abramsy należy traktować jako sprzęt na 10-15 lat. Po tym czasie Polska musi posiadać PEŁNĄ NIEZALEŻNOŚĆ w produkcji podstawowych rodzajów uzbrojenia jak wilk, narew czy homar, bo biorąc pod uwagę procesy zachodzące na świecie, może się okazać, że za kilka-kilkanaście lat może nie być zbyt wielu chętnych do wysyłania nam pomocy, a to też już przerabialiśmy

  10. Box123

    [5/5] Czyli reasumując: 1) wojska zawodowe - 150tys (ustawa) 2)pobór - 40tys (w sposób stały czyli 120tys/r po 4miesiące ) 3) WOT - 50tys ochotnicy + 50-150tys (jako zastępcza służba poborowa) 4) wpisanie do konstytucji 3% PKB na wojsko 5) wpisanie do ustawy/konstytucji minimalnego progu wydatków na modernizację na poziomie 35% budżetu MON 6) wpisanie do ustawy/konstytucji 50% wydatków w polskim przemyśle (rozumianym też jako transfer technologii do Polski - j.w) 7) + wpisanie do konstytucji minimalnego poziomu wojsk zawodowych na poziomie 130tys (w ustawie może być oczywiście więcej np: właśnie 150tys)

  11. Nowoczesny

    Zasadnicza Służba Wojskowa to relikt przeszłości. Może być manipulowana przez obce wywiady (przykładem jest zachowanie Zasadniczej Służby Gruzji w 2008r. w wojnie z Rosją. Porzucili broń i poddali się bez walki bo rosyjski wywiad wcześniej ich dobrze zmanipulował ). Wystarczy jeden konfident, który wzbudza wśród swoich szacunek i potrafi przekonać innych. Dlatego trzeba uważać na takich. W wWojsku Polskim też takich nie brakowało.

  12. Niedzielny żołnierzyk, ale nie z WOT

    Zakładając, że ustawa jest świetna, spójna i w ogóle najlepsza (założenie jest oczywiście błędne, pierwszy przykład z brzegu-cele SZ RP są niezgodne z konstytucją) to wprowadzenie jej w sytuacji, gdzie za chwilę to, co jest w niej zawarte, procedury etc. może zostać użyte w warunkach prawdziwej wojny, a nie sztabowej gry, czy małego poligonu, jest głupotą, bo zanim odpowiednie organy się nauczą jak działać na podstawie tego sposobu organizacji, będzie totalny chaos, i już lepiej złe przepisy, ale znane i umiejętnie stosowane, niż dobra ustawa, której nikt nie umie zastosować. Mówił o tym na konferencji Zespołu ds. Kultury Posiadania Broni Pan Jacek Hoga z fundacji Ad Arma i podpisuję się pod jego słowami. Ma bardzo dużo racji, polecam się zapoznać, z resztą to co mówił Pan Porucznik Cezariusz Stolarczyk też ma pokrycie w rzeczywistości i ma dużo racji.

Reklama