Reklama
  • WIADOMOŚCI

USA kopiują Ukrainę. Rusza cyfrowy rynek dronów dla wojska

Stany Zjednoczone, idąc śladem Ukrainy, uruchomiły nowoczesną platformę zakupową dla bezzałogowych systemów powietrznych oraz ich komponentów. Nowy system, nazwany Unmanned Aircraft Systems Marketplace, ma służyć przede wszystkim celom wojskowym i usprawnić proces pozyskiwania technologii przez armię oraz jej sojuszników.

Prezentowane na poligonie Dęba przez polskie firmy różne systemy dronów. Ten poligon, jeśli zaistnieje taka potrzeba, będzie miejscem testowania opracowywanych w Dolinie Dronowej bezpilotowych obiektów latających o przeznaczeniu militarnym.
Autor. J. Reszczyński

Według informacji przekazanych przez US Army, platforma została zaprojektowana tak, aby umożliwić jednostkom wojskowym, partnerom rządowym oraz krajom sprzymierzonym szybki dostęp do sprawdzonych rozwiązań w zakresie dronów. UASM pozwala użytkownikom porównywać specyfikacje techniczne systemów, analizować opinie oraz znacząco upraszcza proces składania zamówień.

Reklama

Projekt powstał we współpracy z Amazon Web Services oraz agencją zarządzającą technologiami chmurowymi armii USA. Dzięki temu platforma wykorzystuje zaawansowane rozwiązania cyfrowe, które przyspieszają wdrażanie innowacyjnych technologii na polu walki.

Jednym z kluczowych celów UASM jest skrócenie czasu dostarczania nowoczesnych systemów bezzałogowych do sojuszników oraz partnerów międzynarodowych. W obliczu dynamicznie zmieniających się warunków współczesnych konfliktów, szybkość wdrażania nowych rozwiązań technologicznych ma ogromne znaczenie strategiczne.

Inspiracją dla amerykańskiego projektu były prawdopodobnie rozwiązania wdrożone wcześniej przez Ukrainę, takie jak platformy Brave1 Market oraz DOT-Chain Defense. Umożliwiają one ukraińskim żołnierzom bezpośredni zakup dronów i systemów robotycznych od producentów, co znacząco zmniejsza obciążenie logistyczne jednostek oraz ministerstwa obrony.

Reklama

Ukraińskie rozwiązania oferują również możliwość porównywania cen i parametrów technicznych, a także bezpośredni kontakt z producentami w celu ulepszania sprzętu. Dodatkowo funkcjonuje tam system elektronicznych punktów nagród przyznawanych za zniszczenie lub trafienie celów, które mogą być wykorzystywane do zakupu kolejnych dronów.

Zobacz również

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama