- WIADOMOŚCI
Tusk na Warsaw Security Forum: Droga do pokoju nie wiedzie przez słabość
Autor. Kancelaria Premiera/X
Premier Donald Tusk podczas wystąpienia na Warsaw Security Forum podkreślił, że kwestia bezpieczeństwa przestała być dla świata zachodniego tematem akademickim. Wskazał na konieczność zerwania z wszelkimi iluzjami wobec rosyjskiej agresji i pełną solidarność „od Warszawy po Waszyngton”.
„Nikt i nic nie zdejmie pełnej odpowiedzialności Rosji za wojnę na Ukrainie. Każdy, kto sugeruje, że to Ukraina jest odpowiedzialna za wojnę, daje prezent agresorowi” – stwierdził. Odniósł się przy tym do historycznych analogii, przypominając propagandę niemiecką z okresu II wojny światowej, która winę za agresję na Polskę przypisywała samej ofierze. „Dokładnie to samo słyszymy w Moskwie” – dodał.
💬 Premier @donaldtusk w #Warszawa: My w Polsce pamiętamy, jak nazistowska propaganda usiłowała przekonać świat, że to Polska odpowiada za niemiecką agresję. Dziś to samo słyszymy w Moskwie. Nie możemy dopuścić do tego, by ktokolwiek relatywizował odpowiedzialność za tę wojnę.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 12, 2026
Premier podkreślił, że to Ukraina i Polska są najbardziej zainteresowane pokojem i deeskalacją. „Nikt nie jest bardziej zainteresowany pokojem, deeskalacją niż państwo ukraińskie, państwo i naród polski. Ukraina walczy o przetrwanie, Rosja o dominację” – mówił. Zaznaczył jednocześnie, że droga do pokoju nie wiedzie przez słabość. „Jeśli my, Polacy, tak głośno stawiamy tę sprawę, to nie dlatego, że szukamy konfliktu. W Polsce ze względu na historię, geografię i nasz zdrowy rozsądek nikt nie chce eskalacji ani wojny. Droga do pokoju nie wiedzie przez słabość, a przez powstrzymanie agresora wszelkimi środkami”.
💬 Premier @donaldtusk w #Warszawa: My w Polsce i Europie nie możemy sobie pozwolić na żadną iluzję ani na najmniejszą nutkę fałszu. To, co dzieje się dziś w Ukrainie i w globalnej polityce, to konfrontacja dobra ze złem. Nikt i nic nie zdejmie z Rosji pełnej odpowiedzialności za wojnę w Ukrainie. Każdy, kto próbuje wprowadzać tu symetrię, daje niezwykle cenny prezent agresorowi.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) October 12, 2026
Tusk skrytykował rosnące głosy po obu stronach Atlantyku wzywające do ograniczenia lub zaprzestania pomocy dla Ukrainy. „To są absurdalne tezy, ale coraz bardziej popularne” – ocenił. Według niego wspieranie Ukrainy leży w interesie każdego państwa dbającego o własną suwerenność i bezpieczeństwo. „Jeśli masz na uwadze interes swojego narodu, jeśli myślisz o bezpieczeństwie swoich rodaków, jeśli pragniesz naprawdę suwerenności swojego państwa, to twoim obowiązkiem dzisiaj jest wspieranie Ukrainy przed rosyjską agresją. Każdy, kto z jakichś przyczyn chce osłabić Ukrainę, działa jednoznacznie przeciwko własnemu narodowi” – podkreślił. Dodał, że Rosja nie zatrzyma się na Ukrainie i dąży do odbudowy architektury bezpieczeństwa w Europie sprzed 1989 roku.
Premier poinformował o przygotowaniach Polski na różne scenariusze i wyraził umiarkowany optymizm w tej sprawie. Odniósł się też do propozycji natychmiastowego zawieszenia broni, wskazując, że Rosja odpowiada na nie arogancją i brutalnością. „Z całą pewnością Rosja nie jest zainteresowana ani przerwaniem ognia, ani deeskalacją, ani pokojem. Jest zainteresowana wyłącznie dominacją” – stwierdził.
Tusk zapowiedział, że podczas wizyty w Brukseli będzie przekonywał partnerów europejskich do poważnego rozważenia zaostrzenia sankcji wobec Rosji. „Polska nie da się złamać i zastraszyć. Ukraina nie da się złamać i zastraszyć. Europa, NATO i cały wolny świat nie dadzą się złamać i zastraszyć. Ten sygnał musi pójść z każdej stolicy. Od Warszawy po Waszyngton” – podsumował.

