- WIADOMOŚCI
Ruszają ćwiczenia nuklearne NATO. Udział 17 państw
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl
NATO rozpocznie 13 października we Włoszech doroczne ćwiczenia odstraszania nuklearnego Steadfast Noon, w których uczestniczyć będzie 17 państw. Udział potwierdziła Szwecja, która skieruje myśliwce JAS 39 Gripen oraz personel sił zbrojnych. Szwedzkie załogi będą ćwiczyć konwencjonalne zadania wsparcia. Dowództwo Generalne RSZ nie komentuje ewentualnego udziału Sił Zbrojnych RP.
Steadfast Noon to cykliczne ćwiczenia, podczas których sojusznicze siły sprawdzają gotowość i procedury wspierające odstraszanie nuklearne NATO. Tegoroczną edycję zaplanowano z dużym wyprzedzeniem, a jej skala będzie porównywalna z poprzednimi. Sojusz podkreśla, że szkolenie nie jest odpowiedzią na bieżące wydarzenia na świecie ani przedsięwzięciem wymierzonym w konkretne państwo. Podczas ćwiczeń uczestnicy będą doskonalić procedury związane z ewentualnym użyciem broni jądrowej w ramach obrony Sojuszu.
Sprawdzian odstraszania NATO
Zapowiadając Steadfast Noon, sekretarz generalny NATO Mark Rutte powiązał utrzymanie gotowości wojskowej z zapobieganiem agresji i potwierdzeniem jedności państw członkowskich.
NATO jest sojuszem obronnym. Te ćwiczenia pomagają nam zapewnić bezpieczne, odpowiednio zabezpieczone, skuteczne i wiarygodne zdolności służące zachowaniu pokoju, przeciwdziałaniu przymusowi i odstraszaniu agresji. Wysyłają również wyraźny sygnał jedności i determinacji
Mark Rutte, sekretarz generalny NATO
Wypowiedź Ruttego wskazuje na dwie funkcje ćwiczeń. Pierwsza dotyczy przygotowania wojskowego: utrzymania gotowości sił i sprawdzenia procedur potrzebnych do wykonania powierzonych zadań. Druga wiąże się z sygnałem kierowanym do potencjalnego przeciwnika. Wspólne szkolenie ma pokazywać, że za deklaracją obrony sojuszników stoją zarówno zdolności wojskowe, jak i determinacja do ich wykorzystania. Steadfast Noon służy zatem nie tylko przygotowaniu uczestników, lecz także wzmacnianiu wiarygodności odstraszania.
W ćwiczeniach uczestniczą między innymi samoloty podwójnego przeznaczenia — DCA (ang. Dual-Capable Aircraft) — przystosowane do przenoszenia uzbrojenia konwencjonalnego i jądrowego. Wspierają je maszyny wykonujące zadania konwencjonalne (działające jako eskorta lub w ramach przełamania obrony powietrznej). Udział w Steadfast Noon nie oznacza więc, że każdy zaangażowany samolot jest nosicielem broni jądrowej.
Taki podział zadań umożliwia udział również państwom, które nie posiadają samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej. Ich lotnictwo może wykonywać konwencjonalne zadania wsparcia, wnosząc wkład w odstraszanie nuklearne NATO. Taką rolę szwedzki rząd przewidział dla Gripenów.
Gripeny i polskie F-16
Sztokholm potwierdził udział w Steadfast Noon w komunikacie opublikowanym 9 października. Gripeny będą ćwiczyć konwencjonalne wsparcie działań związanych z użyciem broni jądrowej. Takie zadania wykonywały również podczas edycji z 2025 roku.
Minister obrony Pål Jonson podkreślił, że szwedzkie siły będą doskonalić te umiejętności wspólnie z pozostałymi sojusznikami. Ćwiczenie demonstruje „zdolność i gotowość NATO do ochrony wszystkich sojuszników” — dodał. Premier Ulf Kristersson przypomniał natomiast, że odstraszanie i obrona NATO opierają się na połączeniu zdolności wojskowych, w tym nuklearnych. „Szwecja przyczynia się do bezpieczeństwa całego Sojuszu” — stwierdził, odnosząc się do udziału w Steadfast Noon.
Z kolei jeśli chodzi o ewentualny udział Sił Zbrojnych RP w tegorocznej edycji tych ćwiczeń, Dowództwo Generalne RSZ na razie nie komentuje tej kwestii. Wiadomo natomiast powszechnie, że od 2014 roku polskie myśliwce F-16 wielokrotnie uczestniczyły w tych ćwiczeniach, wykonując konwencjonalne zadania wsparcia samolotów ćwiczących użycie broni jądrowej. Z państw wschodniej flanki udział potwierdziła także Rumunia.