- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
Straż Wschodniej Flanki – nowy projekt obrony regionu
Przywódcy ośmiu krajów wschodniej flanki Unii Europejskiej i NATO – Finlandii, Polski, Szwecji, Estonii, Łotwy, Litwy, Rumunii i Bułgarii – podpisali wspólną deklarację podczas pierwszego w historii Szczytu Wschodniej Flanki, który odbył się w stolicy Finlandii. Dokument jednoznacznie określa Rosję jako „najpoważniejsze, bezpośrednie i długofalowe zagrożenie” dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego.
Autor. Rządowy Departament Komunikacji Finlandii
W deklaracji podkreślono, że rosyjska agresja na Ukrainę oraz działania hybrydowe, takie jak zakłócenia sygnału GNSS, naruszenia przestrzeni powietrznej, ataki dronami czy kampanie dezinformacyjne, stanowią element szerszej strategii Kremla. Przywódcy zaznaczyli, że Rosja dąży do utworzenia strefy buforowej od Arktyki po Morze Śródziemne, co bezpośrednio zagraża wschodniej flance.
Na szczycie prezydent Finlandii Aleksander Stubb przedstawił przegląd ostatnich negocjacji pokojowych na Ukrainie w Berlinie. Komisarz UE ds. obrony Kubilius poinformował przywódców o programach wsparcia UE dla wschodnich państw członkowskich. Przywódcy wysłuchali także prezentacji dowódcy Fińskich Sił Obronnych na temat aktualnej sytuacji bezpieczeństwa.
Uczestnicy szczytu zadeklarowali dalsze wsparcie dla Ukrainy, w tym zwiększanie pomocy wojskowej i presji na Rosję oraz współpracę z partnerami, takimi jak Mołdawia. Podkreślono konieczność wdrożenia decyzji szczytu NATO w Hadze oraz Rady Europejskiej, w tym zwiększenia wydatków obronnych do 5 % PKB. Kluczowym elementem deklaracji jest inicjatywa Straży Wschodniej Flanki – kompleksowego projektu wzmacniającego obronę od północy po południe Europy, obejmującego obronę powietrzną, morską, lądową, cyberprzestrzeń oraz walkę z dronami. Projekt ma być uzupełnieniem działań NATO i UE, z naciskiem na rozwój europejskiego przemysłu obronnego oraz mobilizację finansowania.
🇵🇱 Polska liderem Eastern Flank Watch!
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) December 16, 2025
🇪🇺Unia Europejska wzmacnia wsparcie dla państw wschodniej flanki i koordynację z NATO.
Z naszej perspektywy to realna zmiana geopolityczna.
Kraje graniczące z 🇷🇺 Rosją doskonale wiedzą, że zagrożenie jest na wschodzie, a nie na… pic.twitter.com/5paz0iMzjN
Premier Tusk, uczestniczący w szczycie, podkreślił w konferencji prasowej: „Bezpieczeństwo tego regionu jest kluczowe dla bezpieczeństwa europejskiego. Bronimy zewnętrznej granicy UE z Rosją i Białorusią i potrzebujemy do tego instrumentów z UE”. Zapowiedział też, że Polska i Finlandia będą współprowadzić koalicję na rzecz wschodniej flanki.
„Możemy chyba dzisiaj ogłosić z zadowoleniem, że w końcu Europa zrozumiała, że jej ochrona wschodniej granicy jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Nie jest to tylko obowiązek Polski, Finlandii czy Litwy. To wspólne europejskie zadanie i wspólna europejska odpowiedzialność” – podkreślił szef polskiego rządu.
Deklaracja kończy się mocnym akcentem jedności: „Wschodnia flanka Europy to wspólna odpowiedzialność, wymagająca pilnej obrony, przywództwa i determinacji”. Przywódcy zobowiązali się do wspólnego rozwijania Straży Wschodniej Flanki w koordynacji z NATO.
Północ i wschód NATO ze wspólnym celem
Od nieco ponad roku państwo polskie intensywnie rozwija swoją politykę północną, co przejawiało się m.in. poprzez odnowienie partnerstwa strategicznego ze Szwecją oraz niedawne wspólne deklaracje w ramach programu „Orka”. Polska także niedawno uczestniczyła w rozmowach Nordycko-Bałtyckiej Ósemki. Widać też, że jest to kierunek zgodny z linią, jaką prezentuje zarówno obóz prezydencki (niedawna wizyta na Łotwie, deklaracja rozszerzenia Bukaresztańskiej Dziewiątki o Finlandię i Szwecję, jak i obóz rządowy, co w przypadku burzliwej koabitacji jest niecodziennym widokiem.
Dzielenie wspólnych zagrożeń od Oceanu Arktycznego, przez Morze Bałtyckie, do Morza Czarnego, jest w tym wypadku elementem łączącym wszystkie państwa regionu i dobrze by się stało, gdyby był to krok ku stworzeniu znacznie bardziej ścisłych powiązań i współzależności w regionie. Przemawia za tym również cały czas będąca gdzieś w tle Inicjatywa Trójmorza, ale też niedawna Strategia Bezpieczeństwa USA, która jednoznacznie wskazała właśnie ten obszar jako budzący kluczowe zainteresowanie Waszyngtonu.


PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142