Polityka obronna

Rządowe oszczędności nie obejmą wydatków na zbrojenia

Czołg K2
Fot. Fot. ROKA

W 2022 r. reguła wydatkowa nie będzie ograniczać dodatkowych wydatków związanych m.in. ze zbrojeniami - wynika z projektu przyjętego przez rząd. Ponadto papiery wartościowe, które są ustawowo gwarantowane przez państwo, nie będą objęte podatkiem od niektórych instytucji finansowych.

Na stronach KPRM poinformowano, że rząd we wtorek przyjął projekt noweli ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych oraz ustawy o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz ustawy – Prawo ochrony środowiska.

"Projekt zakłada, że podatek od niektórych instytucji finansowych nie będzie obejmował papierów wartościowych, które są ustawowo gwarantowane przez Skarb Państwa, m.in. obligacji, które służą finansowaniu programów prowadzonych przez Bank Gospodarstwa Krajowego lub Polski Fundusz Rozwoju. Ponadto, w związku z wojną na Ukrainie oraz światowym kryzysem energetycznym, w 2022 r. reguła wydatkowa nie będzie ograniczała dodatkowych wydatków będących efektem agresji Rosji na Ukrainę, w szczególności na finansowanie polskich sił zbrojnych" - wyjaśniono.

Jak dodano, projekt przyjęty przez rząd przewiduje, że papiery wartościowe, które są ustawowo gwarantowane przez Skarb Państwa, nie będą objęte podatkiem od niektórych instytucji finansowych. Chodzi o m.in. obligacje, które finansują programy BGK czy PFR. Poinformowano, że rozwiązanie będzie dotyczyć także wartości aktywów, które wynikają z transakcji odkupu (tzw. transakcji repo).

Czytaj też

"Obecnie opodatkowanie obligacji gwarantowanych przez państwo podatkiem od niektórych instytucji finansowych oznacza konieczność zwiększenia ich oprocentowania przez np. BGK o wysokość tego podatku. W efekcie koszty podatku ponosi Skarb Państwa, który ma ustawowy obowiązek zapewnienia sfinansowania obsługi i wykupu tych obligacji. Dlatego konieczne jest wprowadzenie obniżenia podstawy opodatkowania o wartość aktywów w postaci papierów wartościowych, które ustawowo gwarantuje Skarb Państwa" - wyjaśniono.

Kancelaria przekazała ponadto, że w związku z wojną na Ukrainie oraz wysoką inflacją, która wywołana została światowym kryzysem energetycznym, w 2022 r. reguła wydatkowa nie będzie ograniczała dodatkowych wydatków wynikających z agresji Rosji na Ukrainę. "Rozwiązanie będzie dotyczyć wyłącznie skutków finansowych, które wynikają z dodatkowych działań wspierających podmioty dotknięte kryzysem energetycznym lub zapewniających bezpieczeństwo energetyczne (np. zakup gazu), a także wsparcia świadczeniobiorców, w szczególności emerytów i rencistów, w związku ze wzrostem inflacji oraz finansowania sił zbrojnych" - wyjaśniono.

Czytaj też

Jak podano, zmiana przepisów pozwoli na prowadzenie w 2022 r. polityki gospodarczej zgodnej z zaleceniami Rady UE ws. "krajowego programu reform Polski na 2022 r., zawierającymi opinię Rady na temat przedstawionego przez Polskę programu konwergencji na 2022 r.". "Rada zaleca bowiem zachowanie elastyczności pozwalającej na dostosowanie polityki fiskalnej do szybko zmieniających się okoliczności, w szczególności w celu wsparcia gospodarstw domowych i przedsiębiorstw narażonych na podwyżki cen energii oraz zmniejszania wpływu wojny na Ukrainie" - dodano.

Kancelaria zapewniła, że rozwiązanie to zostało uzgodnione z Komisją Europejską i jest zgodnie z kamieniem milowym KPO dotyczącym stabilizującej reguły wydatkowej. "Nowe przepisy zastąpią rozwiązanie przyjęte w ustawie z 7 października 2022 r., ograniczającej wzrost cen energii, zgodnie z którym z nieprzekraczalnego limitu wydatków, ustalonego w ustawie budżetowej, wyłączone miały zostać, na 2022 i 2023 r. – poniesione ponad limit – wydatki państwowych funduszy celowych, funduszy utworzonych, powierzonych lub przekazanych BGK na podstawie odrębnych ustaw, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej" - wskazano.

Źródło:
PAP

Komentarze (5)

  1. Extern.

    Najtańszym, bo z punktu widzenia państwa darmowym sposobem na jakieś podniesienie odporności naszego państwa na zajęcie nas przez dowolnego wroga było by zliberalizowanie dostępu do broni palnej i do niektórych materiałów o przeznaczeniu militarnym dla cywili. Ludzie obecnie mocno wystraszeni, na własny koszt, sami by nasycili nasze społeczeństwo bronią palną, czy wyposażeniem ochronnym. Swego czasu w średniowieczu zrobili tak Anglicy, a nawet poszli jeszcze dalej bo wręcz nakazali wszystkim obywatelom posiadać długi łuk Walijski. W efekcie takiej prostej decyzji Anglia stała się niepokonana na 200 lat. Oczywiście dziś efekt z bronią ręczną zapewne nie był by aż tak spektakularny, (choć gdyby dodać do tego hasło "dron w każdej zagrodzie", to kto wie :-)), ale to nie znaczy przecież że nie warto.

    1. żelazny2

      Koncept dobry, uzbrojone społeczeństwo i oczywiście przeszkolone znacznie zwiększa koszt podboju państwa. Jednak aktualna władza boi się broni w rękach obywateli, bo mogli by się przestać bać a nawet upomnieć o swoje prawa i przeciwstawić się bezprawnym działaniom władzy. Dlatego również komuna nie pozwalała obywatelom mieć broni.

    2. VIS

      "aktualna władza" chyba każda władza po 1863 roku. Rozbrajanie polaków rozpoczęło się po powstaniu styczniowym i trwa do teraz. Na szczęści została już zlikwidowana uznaniowość.

    3. Tkin

      "dron w każdej zagrodzie", "to jest to" jak reklama Coca- Coli. Dlaczego tego nie wprowadzić w życie. Jakieś kółka zainteresowań w szkole, zawody w gminie z nagrodami, powiatowe wojewódzkie... . Trzeba zacząć od szkół, z pasjonatami. Zawody obserwacja w Przemyślu a informacja do Szczecina. Kiedyś myślałem "córka sołtysa... ". Ten łuk walijski daje natchnienie. Może Defence 24 ogłosi zbiórkę na drony z perspektywami: obserwacja, przesył danych, tanie, modułowe tylko nie robota dla szwagra. Może studenci z pomysłami, na urządzenia w perspektywie biznes, zbyt i rozwój. Pomysł szkolny ale w perspektywie tysiące pilotów dronów, najlepszych szkolonych od dziecka. Zabawa przednia i właśnie o to chodzi. Pozdrawiam Externa.

  2. Jac

    Bzdura ! Potrzeby pożyczkowe na przyszły rok szacuje się na 200 miliardów złoty, koszt obsługi długu z 22 miliardów rośnie do ponad 60 miliardów, inflacja 13 procent aa wzrost to max 1,5 procent czyli piękna stagflacja. Jak się nie sprzeda obligacji po 8-9% to trzeba będzie ciąć. I pierwsze pójdą rozbuchane zakupy wojskowe bo nie wierze, że redukcja dotknie 500+ czy 13 emerytury w roku wyborczym.

  3. żelazny2

    Proponuje wydatki kancelarii premiera i prezydenta oraz ministerstw przywrócić do poziomu takiego jak podczas rządów PO i wycofać podwyżki które sobie rząd dał przed rozkręceniem inflacji. dodatkowo zlikwidować stanowiska które stworzono dla kolegów i rodzin polityków z opcji rządzącej. Nie będzie trzeba łupić emerytów i rencistów.

  4. youkai20

    Oczywiście, że dla emerytów i rencistów.

  5. Mondry015

    Podsumowując BGK nic nie da Budget też nic!!! NBP nie ma Aha emeryci i renciści