Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjskie zagrożenie a koniec amerykańskiego parasola. Burza mózgów w Brukseli

żołnierze brytyjscy
Żołnierze brytyjscy
Autor. HM Armed Forces/ Facebook

Redefinicja amerykańskiego zaangażowania w Europie sprawiła, że szefowa unijnej dyplomacji postanowiła utworzyć grupę doradczą złożoną z ekspertów ds. bezpieczeństwa. Nowy zespół ma odpowiedzieć na pytanie, jak Stary Kontynent powinien bronić się przed Rosją przy ograniczonej pomocy zza oceanu.

Reklama

Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ogłosiła we wtorek 1 września stworzenie grupy wysokiego szczebla złożonej z byłych przywódców politycznych i wojskowych. Grupa w głównej mierze ma pracować nad przygotowaniem rozwiązań obronnych dla Starego Kontynentu w obliczu trwającego przeglądu Pentagonu ws. amerykańskiego zaangażowania wojskowego w Europie i prawdopodobnego ograniczenia liczby żołnierzy z USA w kilku europejskich państwach.

Stworzenie grupy zostało ogłoszone przy okazji spotkania szefów dyplomacji krajów Unii Europejskiej, które tym razem odbyło się w Irlandii. Formalny start nowego ciała doradczego ma mieć miejsce w przyszłym tygodniu. W jego skład mają wchodzić eksperci ze struktur Unii Europejskiej, a także Wielkiej Brytanii oraz Ukrainy. W tym ostatnim przypadku szefowa unijnej dyplomacji chce skorzystać z „bogatego doświadczenia operacyjnego i kwestionowania konwencjonalnego myślenia”.

Kallas wyjaśniła, że nowej grupy nie należy traktować jako konkurencji dla Sojuszu Północnoatlantyckiego. „Oczywiście NATO pozostaje fundamentem naszego bezpieczeństwa w Europie” – powiedziała. „Dlaczego ci polityczni i wojskowi przywódcy? Mogą też mówić rzeczy, których my, jako instytucje, nie możemy” – podsumowała, nie informując o tym, kto konkretnie trafi do nowo powstałej grupy.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama