Rosja i Chiny wśród tematów na szczycie NATO

14 czerwca 2021, 08:57
Jens Stoltenberg
Fot. NATO
Reklama

Odpowiedź na działania Rosji i Chin, inwestycje w obronę i odstraszanie, relacje transatlantyckie - to główne tematy, na jakie wskazał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w poniedziałek w Brukseli, gdzie rozpoczyna się szczyt Sojuszu.

"Relacje z Rosją są w najgorszym momencie od zimnej wojny" – powiedział sekretarz generalny, przypominając jej agresywne działania wobec sąsiadów – Ukrainy i Gruzji, a także cyberataki. "Jednocześnie zabiegamy o dialog z Rosją. Dialog nie jest oznaką słabości, jest oznaką siły – możemy rozmawiać z Rosją" – podkreślił.

Wskazał również na agresywne działania Chin z jednej strony, na przykład na Morzu Południowochińskim, wobec demokratycznych protestów w Hongkongu i nadzór nad własnymi obywatelami, a z drugiej - na konieczność współpracy wobec takich wyzwań, jak zmiana klimatu i chińskie inwestycje w nowoczesne technologie takie jak 5G. Zaznaczył, że "Chiny nie są przeciwnikiem".

Stoltenberg podkreślił znaczenie więzi transatlantyckich i wyraził zadowolenie z deklaracji, jaką prezydent USA Joe Biden złożył w sprawie ich utrzymania.

Mówiąc o konieczności inwestycji w obronność krajów członkowskich i wspólne programy, przypomniał, że wydatki sojuszników rosną siódmy rok z rzędu. Jak zaznaczył, odpowiedzią na wyzwania jest "ambitny, nastawiony na przyszłość" program NATO 2030. Ta agenda jest głównym tematem tegorocznego jednodniowego spotkania przywódców państw i rządów krajów Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Polskę na szczycie reprezentuje prezydent Andrzej Duda, któremu towarzyszy minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Reklama
Reklama

Strona polska spodziewa się po brukselskim szczycie deklaracji w sprawie przyjęcia na kolejnym, przyszłorocznym spotkaniu przywódców państw NATO nowej koncepcji strategicznej, a także potwierdzenia utrzymania obecności wojskowej USA w Europie.

Podczas jednodniowego szczytu prezydent Andrzej Duda odbędzie spotkania dwustronne z Emmanuelem Macronem, premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem i premierem Macedonii Północnej - najmłodszego sojuszniczego państwa - Zoranem Zaewem.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Cytat dnia
wtorek, 22 czerwca 2021, 00:11

Czechy: postępowanie wstępne przed przetargiem na elektrownię jądrową bez firm z Chin i Rosji

droma
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 12:07

całe szczęście że nato już wie / głównie dzięki nam polakom / że chiny i rosja to najwięksi bandyci tego świata i konfrontacja z nimi jest nieunikniona ,inna sprawa że najpierw sami wezmą się za łby , nie po to rozbójnik grasował na drogach ,żeby siedzieć cicho w lesie ...

qwert
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:53

Mój Boże, cóż oni by zrobili bez naszych cennych rad i celnych spostrzeżeń.

Fghhhgff
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 20:05

My nic do Chin nie mamy.

Dalej patrzący
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:51

Cóż - dla Polski [i w ramach Flanki] zadaniem numer 1 jest dociśniecie USA i UK do ściany i uzyskanie REALNYCH gwarancji obrony Polski : 1) NATO Nuclear Sharing dla Polski z natychmiastowym zastosowaniem B61 z F-16 bez zgody USA 2) kody źródłowe i i kody "go/no go" do wszystkich zakupionych systemów strategicznych [JASS/JASSM-ER, F-16 C/D, F-35A, HIMARS, Patriot, IBCS, nawet Javelin] 3) stacjonowanie ABCT na stałe i z rodzinami [jako zakładnikami strategicznymi] na prawym brzegu Wisły wględem linii Brześć-Kaliningrad - pod dowództwem polskim. Przejście amerykańskiej brygady lotniczej pod dowództwo polskie - ze stacjonowaniem stałym, z rodzinami 4) pełen dostęp do magazynów sprzętowych US Army w Powidzu - i przeszkolenie w przejęciu i użytkowaniu sprzętu amerykańskiego 5) wprowadzenie kontyngentu armii UK na warunkach z pkt. 3) i 4), też ze stałym stacjonowaniem i rodzinami i dostępem do sprzętu 6) przygotowanie realistycznej i opartej o faktyczne zasoby mapy drogowej i scenariuszy ewentualnościowych dla ewentualnej eskalacji ze strony Rosji - w tym do poziomu instalacji rakiet średniego zasięgu do 5500 km z głowicami jądrowymi Dopiero TAKIE i TYLKO TAKIE silne i twarde kroki mogą odbudować wiarygodność USA jako sojusznika Polski - i stanowić podstawę dla Polski do bycia agentem interesów USA w UE [oczywiście wspólnych z interesami Polski - co dla USA jest krytycznie ważkie po Brexicie - zresztą ta sama piłka względem UK]. Alternatywa - co winno być silnie podkreslone - jest marginalizacja sojuszu z NATO i USA - na rzecz pierwszoplanowego sojuszu realnego z Turcja i Ukraina - oraz z zagrozonymi Bałtami i NORDEFCO - a przynajmniej Finlandią i Szwecja. Oraz rozwijanie balansu i polityki równej odległości do Waszyngtonu i Pekinu - dla wzajemnego ich balansowania - a także dla marginalizacji Kremla i Berlina. Gdzie przypomnę - Rosja to w planie geostrategicznym i docelowym [a nie taktycznym-tymczasowym[ dla Chin rywal nr 1 w grze o sumie zerowej o dominacje w Eurazji, a Niemcy i niemiecka UE - to główny rywal handlowy na świecie. Co trzeba wykorzystywać - w rozmowach w planie właśnie geostrategicznym i długofalowym.

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 07:34

Sam chciałeś: twoje punkty: 1 Polska za takie cos zostaje wyjątkliem potwierdzającym regułe że z NATO nikogo nie mozna wyrzucić. 2 Zapomnij, patrz punkt 1. 3 Patrz punkt 1 plus wylatujesz z UE jako terrorysta. 4 Zapomnij, w razie siłowych prób patrz punkt1 Czyli własnei Polska wg bliskopatrzącego wylatuje z NATO i zapewne z UE, Turcja i Ukraina nic z nią nei chca mieć wspólnego podobnie Bałtowie i Skandynawi. Bliskopatrzacy zgłasza sie do Putina i Xi po judaszowe srebrniki za dobe wykonana robote.

Kot nr 398
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:18

Realistycznie to skończy się na tęczowej fladze na ambasadzie.

Dalej patrzący
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 16:03

" Kot nr 398" - wtedy pozostają ci gracze, którzy jadą na jednym wózku z Polską w kwestiach gardłowego bezpieczeństwa - czyli Szwecja z Finlanida i Bałtowie na północy - i Turcja i Ukraina na południu, plus lewarowanie BARDZIEJ PERSPEKTYWICZNYM Pekinem. A USA są tutaj słabe - zaś próba dopieczenia nam blokadą SWIFT zakończy się przejściem na chiński CIPS. Co do tęczowej flagi - toż to wyborny temat-samograj do szydzenia z USA, które samo się ośmiesza w real-politik. Sami udowadniają, że poza pustym tanim szantażem emocjonalnym za 5 centów - niczego nie mają. Można też zapytać Waszyngton o "wartości liberalnej demokracji i praw człowieka, " odnośnie takich sojuszników USA, jak Arabia Saudyjska itp. bardzo demokratyczne państwa na pęczki. Każdy kij ma dwa końce - już na Alasce Chiny pokazały USA , jak się z tego korzysta...

Davien
wtorek, 15 czerwca 2021, 07:27

Jak widać nasz bliskopatrzący to typowy agent Pekinu sabotujacy działąnia Polski.

Piotr
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:02

Masz racje, ale nie liczmy na zbyt wiele.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:50

Polin już nie oczekuje przyjęcia Gruzji i Ukrainy do NATO? Kiedy tak zmądrzała? :D

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:42

Temat Gruzji i Ukrainy póki co jest nieaktualny więc proponuję się z tym pogodzić

iddn
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 11:45

taki aktor jak Rosja dialog odbiera jako słabość, zresztą taka jest natura ludzka

Tweets Defence24