- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Rekordowe targi MSPO. Co nowego w Kielcach? [WYWIAD]
Autor. W. Kaczanowski/Defence24.pl
Zbliża się kolejna edycja Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. O tegorocznym rekordowym rozmachu wydarzenia, nowościach sprzętowych oraz obecności zagranicznych delegacji rozmawiamy z dr. Andrzejem Mochoniem, prezesem Zarządu Targów Kielce.
Defence24.pl: Historia MSPO to już 34 lata. Co wyróżnia tegoroczną edycję na tle poprzednich lat?
Dr Andrzej Mochoń: Przede wszystkim zupełnie inna skala wydarzenia. Dla porównania: w okresie przedpandemicznym gościliśmy około 600 firm. W szczycie pandemii ta liczba spadła do około 140. Trzy lata temu wróciliśmy do poziomu 600 wystawców, dwa lata temu było ich 700, w ubiegłym roku 812, a w tym roku osiągamy poziom 1200 przedsiębiorstw. To ogromny skok. Wynik ten pozwala nam powoli zbliżać się do największych imprez na świecie, takich jak paryskie Eurosatory (ok. 1900 firm) czy londyńskie DSEI (ok. 1400 firm).
Wyróżnikiem tej edycji jest również nowo wybudowana hala, która zwiększa naszą stałą powierzchnię użytkową o połowę – z dotychczasowych 36 tysięcy m² dobudowaliśmy kolejne 18,5 tysiąca m². Mimo to musieliśmy postawić dwie dodatkowe hale tymczasowe o najwyższym standardzie europejskim (konstrukcja stalowa, ściany warstwowe 8 cm, wysokie parametry izolacyjne, wysokość 9 m). W nowej hali głównej znajdzie się m.in. skonsolidowana ekspozycja Polskiej Grupy Zbrojeniowej zorganizowana według kategorii uzbrojenia, pawilon Kanady jako kraju wiodącego oraz stoisko Ministerstwa Obrony Narodowej.
Zobacz też 
W tym roku uwagę zwraca rekordowy udział podmiotów z zagranicy. Rolę kraju wiodącego pełni Kanada. Z czego wynika tak duże zainteresowanie polskich targów ze strony globalnych graczy?
W przypadku Kanady kluczowe znaczenie mają relacje geopolityczne, ale też konkretny magnetyzm gospodarczy. Kanada bierze udział w europejskim programie SAFE. Z racji tego, że Polska posiada największy udział w tym projekcie – mowa o kwotach sięgających 43 miliardów euro (ok. 170 mld zł) – wywołuje to duże zainteresowanie.
Sytuacja geopolityczna staje się coraz bardziej skomplikowana i jest to trend długofalowy. Wzrost wydatków na obronność w Europie nie jest zjawiskiem tymczasowym. Jednocześnie europejski przemysł samochodowy zmaga się z trudnościami, posiadając wolne moce produkcyjne, co skłania firmy do wchodzenia w sektor produktów podwójnego zastosowania (dual-use). Polska, będąca istotnym kooperantem przemysłu motoryzacyjnego, ma tu duży potencjał.
Spośród 1200 wystawców aż 650 to podmioty zagraniczne, a 550 pochodzi z Polski. Po raz pierwszy w historii przeważają firmy z zagranicy. Jeśli chodzi o polskich wystawców, znaczną część stanowią właśnie firmy działające dotychczas na rynku cywilnym, szukające możliwości rozwoju w branży obronnej – w obszarze dronów, amunicji, technologii kosmicznych czy cyberbezpieczeństwa.
Jakich premier i nowości sprzętowych możemy spodziewać się na tegorocznych targach?
Wystawcy rzadko ujawniają szczegóły przed samym otwarciem, jednak z informacji branżowych wynika, że Polska Grupa Zbrojeniowa zaprezentuje cięższą wersję bojowego wozu piechoty Borsuk (ciężki transporter) pod nową nazwą. Z kolei Grupa WB szykuje premierę systemu Gladius 2 – drona z napędem odrzutowym. W pawilonie kanadyjskim ponad 190 firm przedstawi rozwiązania zapowiadane jako nowości na polskim rynku.
Czy wzorem ubiegłych lat w wydarzeniu wezmą udział Siły Zbrojne RP? Jak wygląda kwestia otwarcia ekspozycji dla publiczności?
Wystawa Sił Zbrojnych RP jest stałym elementem MSPO. W tym roku nie będzie jednak tradycyjnego dnia otwartego w sobotę. W zamian, w niedzielę po zakończeniu części biznesowej, w amfiteatrze na Kadzielni odbędzie się duży koncert organizowany we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej. Widownia na 5 tysięcy osób będzie mogła wysłuchać pieśni wojskowych i patriotycznych w nowych aranżacjach.
MSPO to także platforma dyplomatyczna. Jakich gości rangi VIP spodziewają się Państwo w Kielcach?
Z Kanady spodziewamy się licznej reprezentacji na czele z ministrami – Davidem McGuinty, ministrem obrony oraz Maninderem Sidhu, ministrem handlu międzynarodowego. Cała delegacja kanadyjska ma liczyć około 500 osób. Spodziewamy się, jak zawsze, obecności kilkudziesięciu delegacji zagranicznych.
Z polskiej strony obecny będzie wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Możliwe są wizyty Prezydenta RP Karola Nawrockiego, jako patrona honorowego wydarzenia, oraz Premiera Donalda Tuska. Wśród zaproszonych gości są również szefowie resortów aktywów państwowych, rozwoju i technologii oraz spraw zagranicznych. Termin na początku września jest bardzo dogodny organizacyjnie do przygotowania stoisk, choć specyfika okresu urlopowego sprawia, że oficjalne potwierdzenia wizyt państwowych spływają zazwyczaj w ostatnich dniach przed rozpoczęciem targów.


Wybrane okazje dla Ciebie