- WIADOMOŚCI
PZL Mielec bez nowych zamówień. Posłowie PiS pytają MON o przyszłość zakładu
Grupa posłów PiS zwróciła się do ministra obrony narodowej w sprawie braku nowych zamówień dla PZL Mielec. Parlamentarzyści pytają m.in. o unieważnienie postępowania na śmigłowce wielozadaniowe, modernizację maszyn S-70i Black Hawk używanych przez polskie wojska specjalne oraz przyszłość linii produkcyjnej w Mielcu.
Interpelacja nr 18517 wpłynęła do Sejmu 10 lipca 2026 roku. Pod dokumentem podpisali się m.in. Fryderyk Sylwester Kapinos, były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, Ewa Leniart, Jarosław Krajewski, Michał Jach i Rafał Weber.
Autorzy interpelacji wskazują, że w Polsce działają dwaj producenci śmigłowców wojskowych – należące do Leonardo PZL Świdnik oraz PZL Mielec, którego właścicielem jest Lockheed Martin. Pierwsza ze spółek realizuje zamówienie na 32 wielozadaniowe śmigłowce AW149, natomiast zakład w Mielcu nie otrzymał nowych zamówień ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej.
Według parlamentarzystów PZL Mielec w 2026 roku kończy produkcję partii 32 śmigłowców S-70i Black Hawk dla Filipin. Kolejne zamówienia eksportowe mają obejmować jedynie krótkie serie liczące po kilka maszyn. Zdaniem autorów interpelacji brak większego kontraktu może zagrozić utrzymaniu linii produkcyjnej S-70i w Polsce.
Posłowie ostrzegają, że w skrajnym przypadku produkcja mogłaby zostać przeniesiona do Stanów Zjednoczonych. Podkreślają, że konsekwencją takiego scenariusza byłaby nie tylko utrata miejsc pracy, lecz także ograniczenie krajowych zdolności do produkcji i serwisowania śmigłowców na potrzeby Sił Zbrojnych RP, również w warunkach konfliktu zbrojnego. Jest to jednak ocena autorów interpelacji, a nie potwierdzona decyzja właściciela zakładu.
Parlamentarzyści pytają ministra obrony narodowej, dlaczego Agencja Uzbrojenia nie rozpoczęła negocjacji dotyczących ostatecznej oferty PZL Mielec w programie zakupu śmigłowców wielozadaniowych i zdecydowała się na unieważnienie postępowania. Chcą również wiedzieć, czy resort zamierza uruchomić nowy program pozyskania maszyn tej klasy, a jeśli tak – w jakim terminie.
Kolejna kwestia dotyczy Black Hawków znajdujących się już na wyposażeniu polskich wojsk specjalnych. Posłowie zwracają uwagę, że dotychczas nie zlecono ich szerszej modernizacji i doposażenia. Pytają MON o przyczyny tej decyzji oraz o ewentualne plany zwiększenia zdolności operacyjnych śmigłowców.
W interpelacji poruszono także przyszłość samolotów M28. PZL Mielec posiada prawa własności intelektualnej do tej konstrukcji, a maszyny tego typu są już eksploatowane przez Siły Zbrojne RP. Zdaniem parlamentarzystów samoloty mogłyby być wykorzystywane m.in. do zadań transportowych, rozpoznawczych oraz związanych ze zwalczaniem bezzałogowych statków powietrznych. Posłowie oczekują informacji, czy MON planuje zakup kolejnych M28, a także modernizację samolotów pozostających w służbie.
Autorzy interpelacji wiążą sytuację PZL Mielec również z programem SAFE. W ich ocenie europejski mechanizm finansowania miał umożliwić przesunięcie części krajowych środków na zakupy w Stanach Zjednoczonych oraz w polskich zakładach należących do amerykańskich koncernów. Krytykują przy tym nierówne traktowanie przedsiębiorstw z kapitałem amerykańskim i ostrzegają przed negatywnymi konsekwencjami dla przyszłych inwestycji przemysłu USA w Polsce.
Kluczowa dla dalszej oceny sytuacji będzie odpowiedź Ministerstwa Obrony Narodowej. Powinna ona wyjaśnić zarówno przyczyny zakończenia postępowania na śmigłowce wielozadaniowe, jak i plany resortu wobec zakładów w Mielcu, eksploatowanych Black Hawków oraz samolotów M28.

