Przewodniczący NATO: „Nie rozpoczynamy nowej zimnej wojny z Chinami”

14 czerwca 2021, 10:37
210614a-001_rdax_775x517
Fot. nato.int
Reklama

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył w poniedziałek na konferencji prasowej w Brukseli, że jest przekonany, iż przywódcy państw Sojuszu skorzystają z możliwości, aby skonsultować się z prezydentem USA Joe Bidenem przed jego środowym spotkaniem z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Wśród tematów konferencji prasowej były również Chiny.

"Przywódcy przedyskutują na szczycie szeroki zakres tematów, wśród nich Rosję. Nasze relacje z Rosją są w najniższym punkcie od końca zimnej wojny. Powodem tego są agresywne działania Rosji. Jestem pewien, że przywódcy NATO potwierdzą nasze dwutorowe podejście do Rosji, czyli silną obronę połączoną z dialogiem" - powiedział Stoltenberg.

"Jestem przekonany, że przywódcy NATO skorzystają z możliwość, aby skonsultować się z prezydentem USA Bidenem przed jego spotkaniem z prezydentem Putinem" - dodał.

Szef NATO oświadczył, że NATO nie rozpoczyna nowej zimnej wojny z Chinami. Podkreślił jednak konieczność wspólnego reagowania na wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa, które pochodzą z Chin i które są coraz bliżej.

"Nie wchodzimy w nową zimną wojnę z Chinami. Chiny nie są naszym wrogiem. Ale musimy razem - jako Sojusz - reagować na wyzwania, które Chiny stanowią dla naszego bezpieczeństwa" - powiedział.

"Wiadomość dla Chin jest taka: w naszych wzajemnych relacjach są pewne możliwości. Na przykład - w sprawie kontroli zbrojeń i zmian klimatu. Musimy ze sobą rozmawiać. Jednocześnie w ciągu kilku lat byliśmy świadkami znaczącego wzmocnienia militarnego Chin. Inwestowały one w nowe zdolności wojskowe, w tym nuklearne i bardziej zaawansowane systemy broni" - zakomunikował sekretarz generalny.

Reklama
Reklama

Zauważył, że Państwo Środka próbuje wywierać presję na Morzu Południowochińskim.

"Zdajemy sobie sprawę również z tego, że Chiny nie podzielają naszych wartości. Dostrzegamy to na przykładzie tłumienia demokratycznych protestów w Hongkongu i prześladowania mniejszości (...). Używają przy tym mediów społecznościowych i technologii do rozpoznawania twarzy, do monitorowania i inwigilacji własnej ludności" - wyliczał Stoltenberg.

"To wszystko ma znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Żaden kontynent i żaden kraj nie jest w stanie poradzić sobie z tym w pojedynkę. Dlatego musimy odpowiedzieć razem - jako Sojusz. Jako NATO. Chiny są coraz bliżej nas. Widzimy je w cyberprzestrzeni, w Afryce, ale też inwestują w naszą infrastrukturę krytyczną i próbują ją kontrolować" - oświadczył.

Wyraził też przekonanie, że na szczycie Sojuszu przywódcy podejmą decyzje o potrzebie zwiększenia funduszy NATO. Pozwoli to m.in. prowadzić więcej ćwiczeń, zwiększyć gotowość reagowania, inwestować więcej w sprzęt.

Jak dodał, sojusznicy na szczycie przyjmą nową agendę NATO z wyższymi ambicjami. "Będziemy robić więcej, by wzmocnić naszą wspólną obronę, odporność, technologie, pracować więcej z partnerami, w tym Unią Europejską. Żeby to się stało, musimy mieć zasoby, które będą odpowiadały tym większym ambicjom" - oznajmił.

Dodał, że częścią tego jest zwiększenie krajowych wydatków na obronność. "Jestem przekonany, że przywódcy zgodzą się, że na zwiększone potrzeby trzeba odpowiedzieć większymi wydatkami, większymi inwestycjami w samym NATO. To dotyczy trzech budżetów NATO - militarnego, cywilnego i inwestycyjnego" - wskazał.

Jak dodał jeszcze szef rządu Zjednoczonego Królestwa Boris Johnson - "Zawsze żywię nadzieję, że sprawy z Rosją się poprawią. Obawiam się jednak, że do tej pory, z punktu widzenia Zjednoczonego Królestwa, było to dość rozczarowujące".

"Kiedy spotkałem się z prezydentem (Władimirem) Putinem, dałem to bardzo jasno do zrozumienia. Powiedziałem, że jesteśmy gotowi do zmiany, próby zacieśnienia relacji, ale Rosja musi zmienić swoje zachowanie. Wszyscy pamiętamy, co stało się w Salisbury, gdzie niewinni ludzie byli wystawieni na ryzyko otrucia nowiczokiem (...). To nie jest właściwe zachowanie" - podkreślił, ujawniając, że prezydent USA Joe Biden wystosuje pod adresem Rosji w najbliższych dniach "kilka twardych komunikatów".

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
Codybancks
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 19:46

Zmienić tekstylnego szefa NATO na wojskowego to inaczej będą grać ruskie..!!

easyrider
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 18:02

Niczego nie musimy rozpoczynać. Zimna wojna między Sowietami i Zachodem toczyła się bez żadnego rozpoczynania. Deklaracje są bez znaczenia. Interesy i wartości współczesnego Zachodu są krańcowo rozbieżne z chińskimi i ta wojna po prostu trwa. Na razie jest zimna ale to tylko kwestia czasu kiedy przekształci w gorącą. Chyba, że jedna strona zdominuje drugą bez walki. Ale epoka naszych kanonierek już przeszła do historii. Nie Chcemy i chyba już nie potrafimy zagrać na ostro. Dlatego przegramy.

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:34

Przewodniczący NATO: "Nie dążymy do secesji Kosowa". Przewodniczący NATO: "Nie dążymy do zmiany reżimu w Libii". Przewodniczący NATO: "Nie dążymy do zmiany reżimu w Iraku". Przewodniczący NATO: "Nie dążymy do zmiany reżimu w Syrii" itp. itd. Myślisz Stoltenberg , że CHOĆ JEDEN Chińczyk jest tak durny, by ci wierzyć? A Rosja jest strasznie agresywna: nieustannie prowokacyjnie przysuwa Moskwę do granic NATO! :D

Ciekawy
wtorek, 15 czerwca 2021, 11:07

Chińczyk wierzy w niezłomną partię komunistyczną. Czyli w to samo, w co do niedawna jeszcze wierzyli twoi rodacy. Rosjanie.

Trzcinq
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:08

A jakie to zagrożenie niosą swoją postawa Chiny? Ciekaw jestem co tak bardzo zaniepokoiło przedstawiciela NATO! USA rozpętał konflikt a my mamy się w to wplatać? Czemu?

Fanklub Daviena i GB
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:17

Jak to jakie zagrożenie? Np. Huawei ukradł USA technologie 5G, które Amerykanie wymyślą dopiero za 5 lat (tyle mniej więcej Huawei wyprzedza technologicznie USA)! Czego więcej potrzeba na dowód winy Chińczyków? :D

top
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:23

No właśnie widać jak NATO rozmawia z każdym jak Hitler z pozycji siły! Są interesy natowskie i są interesy rosyjskie i to trzeba wziąć pod uwagę rozmawiając z kimkolwiek a nie grozić i rozmawiać z pozycji siły jak chce to zrobić Stoltenberg czy Biden...

zaniepokojony
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 13:01

"Jestem przekonany, że przywódcy NATO skorzystają z możliwość, aby skonsultować się z prezydentem USA Bidenem przed jego spotkaniem z prezydentem Putinem" - O mój Boże, czyli to Polska i inni mają się konsultować z wielkim Panem o czym on będzie se gadał z Putinem. Jasny i prosty sygnał dla nas. Panowie - czas zdjąć klapki z oczu. USA sie chce dogadać z Rosją poświęcając nasz region. Czas wziąć sprawy w swoje ręce i rozpocząć w trybie ekspresowym szykowanie armii na regionalną wojnę graniczną z Rosją bez sojuszników. Czas się kończy.

Nico Dem
środa, 23 czerwca 2021, 15:44

To oczywiste, że USA dogada się z Rosją. Robią tak za każdym razem, a Rosja wtedy gra rolę straszaka i więzienia nieprawomyślnych nacji. Ale teraz realizuje się scenariusz, o którym już dawno pisałem. Przeciwnikiem są Chiny i to co wystarczało na Europę środkową i wschodnią, w tym przypadku nie wystarczy. Argumenty przestrzeni i mnocha liudiej nie istnieją. A sytuacja jest taka, że Ruskie i tak muszą, bo inaczej zostaną same. Tzw. porządek pojałtański zagrożony! I o tym mówi NATO. Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg, bo Chińczycy pozornie, zgodzą się na wszystko, a potem i tak zrobią swoje. Powodzenia.

w.
poniedziałek, 14 czerwca 2021, 17:27

Czas się dogadać z Rosją i nie czekać na pomoc w tym USA. Oni mają swoje sprawy.

Ciemny Lud
wtorek, 15 czerwca 2021, 07:54

Do "dogadania się" potrzebne są dwie strony. Co nam może zaoferować Rosja oprócz statusu półkolonialnego?

poniedziałek, 14 czerwca 2021, 14:08

Dokładnie tak lecz nikt tego nie widzi.

Tweets Defence24