- ANALIZA
- KOMENTARZ
- WIADOMOŚCI
Od Hiroshimy do Nuclear Sharing? Japonia z atomowym dylematem
Czy Japonia – pierwszy i jedyny, jak do tej pory, kraj, wobec którego w historii świata użyto broni jądrowej – zdecyduje się na rozmieszczenie sojuszniczych ładunków jądrowych na własnym terytorium? O nuklearnych dylematach Japonii pisze prof. dr hab. Piotr Ostaszewski, ambasador Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Korei, 2017-2024.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego obecna premier Sanae Takaichi może zdecydować się na zrewidowanie polityki Japonii wobec broni jądrowej?
- Jak historycznie i współcześnie wyglądała po II wojnie światowej współpraca z USA w zakresie odstraszania nuklearnego?
- Jakie zdolności związane z ewentualnym własnym programem broni jądrowej posiada Japonia?
- Jak do tej kwestii podchodzi japońska opinia publiczna?
Użycie przez Stany Zjednoczone bomby atomowej przeciwko Hiroszimie i Nagasaki zmusiło Japonię 2 września 1945 r. do podpisania aktu bezwarunkowej kapitulacji. Tworzący się nowy porządek zimnowojenny daleki był od wizji budowy współpracy międzynarodowej. Zdemilitaryzowana Japonia znalazła się w amerykańskiej strefie wpływów, tworząc jeden z głównych filarów bezpieczeństwa w Azji Północno-Wschodniej, a także całego regionu Azji i Pacyfiku. Kolejne rządy w Tokio wraz ze zmieniającą się konfiguracją geopolityczną musiały zmierzyć się z dylematem akceptacji broni nuklearnej jako czynnika bezpieczeństwa i odstraszania (deterrence), który bynajmniej nie zniknął wraz z rozpadem systemu dwubiegunowego.
WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!