- WIADOMOŚCI
Mówią o „strefach śmierci”. NATO ujawnia, ile osób zginęło na froncie w ciągu miesiąca
Autor. Envato
W niedzielę, 11 października, agencja Bloomberg opublikowała raport dotyczący strat rosyjskich i ukraińskich we wrześniu. Dane zostały przekazane przez anonimowego pracownika NATO. Padły słowa o „strefach śmierci”.
50 tys. strat we wrześniu
Jak wynika z raportu agencji Bloomberg, opublikowanego w niedzielę, 11 października, rosyjskie straty osobowe na froncie we wrześniu są ogromne. Według danych, które agencji przekazał anonimowy pracownik NATO, Rosja we wrześniu 2026 roku straciła aż 50 tys. żołnierzy – do 28 tys. to zabici, pozostali to ranni lub z innych przyczyn w konieczności wycofani z frontu.
Tak wysokie straty mają wynikać ze „stref śmierci”, rozciągających się przez całą linię frontu. To pasy terenu o szerokości od 16 do 32 kilometrów, gdzie żołnierze są stale narażeni na ogień artylerii i ataki dronów.
Mimo tak poważnych strat, Rosja kontynuuje natarcie, nie licząc się z życiem żołnierzy – jej celem jest przede wszystkim zdobycie całego obwodu donieckiego. Łączne wydatki Rosji na obronność mają w 2026 roku wynieść aż 17 bilionów rubli, co przekłada się na nieco ponad 795 miliardów złotych (wg kursu na 12.10.2026).
Straty Ukrainy znacznie mniejsze
Równolegle znacznie mniejsze straty notuje strona kijowska. Według tego samego raportu, straty Ukrainy w tym samym okresie mają wynosić zaledwie 5 tys. żołnierzy – zarówno zabitych, jak i rannych.
Choć Rosja czyni niewielkie postępy na froncie, płacąc za nie ogromną cenę w ludzkich życiach, to Ukraina broni się – jednocześnie atakując dronami rosyjski przemysł paliwowy. Strona rosyjska z kolei odpowiada atakami na ukraińską infrastrukturę energetyczną, co już tej zimy może mieć katastrofalne skutki dla ludności cywilnej.
Zobacz też 


