Reklama
Reklama

Korea Płd., USA i Japonia rozpoczęły pięciodniowe manewry Freedom Edge

Freedom Edge 2024
USS George Washington w formacji z jednostkami marynarek Japonii i Korei Południowe w trakcie manewrów Freedom Edge 2024
Autor. Seaman Geoffrey Ottinger/ US Navy

Siły zbrojne Korei Płd., USA i Japonii rozpoczęły w poniedziałek u wybrzeży wyspy Czedżu pięciodniowe manewry Freedom Edge. Odbywają się zgodnie z planem, mimo ograniczenia przez prezydenta USA Donalda Trumpa w sierpniu wspólnych ćwiczeń wojsk amerykańskich i południowokoreańskich.

„Trzy państwa wykorzystają te manewry do zwiększenia zdolności operacyjnych i wspólnego reagowania w wielu dziedzinach, w tym na morzu, w powietrzu i cyberprzestrzeni” – przekazało w komunikacie Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Płd. (JCS).

JCS oświadczyło, że defensywne szkolenie służy „wzmocnieniu zdolności odstraszania i reagowania na północnokoreańskie zagrożenia nuklearne oraz rakietowe”.

Dowództwo Sił Zbrojnych USA w Japonii (USFJ) przekazało w osobnym komunikacie, że rozwój tych ćwiczeń oraz ciągła współpraca trzech państw stanowią dowód ich „wspólnej siły, wysokiego poziomu interoperacyjności oraz niewzruszonego zaangażowania w obronę swoich narodów i bezpieczeństwo wolnego oraz otwartego Indo-Pacyfiku”.

Działania sojuszników potępiło w ubiegłym tygodniu MSZ w Pjongjangu, określając je jako zagrożenie i element „niezmiennej, wrogiej polityki” Waszyngtonu. Według północnokoreańskiej agencji KCNA resort dyplomacji zapowiedział „najostrzejszą reakcję”.

Reklama

Dowództwo w Seulu nie wymieniło w oświadczeniu zaangażowanych sił. Południowokoreańska agencja Yonhap informuje jednak, że w ćwiczeniach wezmą udział m.in. niszczyciele z systemem Aegis. Z nieoficjalnych doniesień wynika również, że w tegorocznych manewrach, podobnie jak w zeszłym roku, nie bierze udziału żaden lotniskowiec USA, co ma wiązać się z zaangażowaniem amerykańskich grup uderzeniowych w trwający konflikt zbrojny z Iranem.

Czwarta edycja Freedom Edge doszła do skutku pomimo decyzji prezydenta Trumpa o skróceniu dwustronnych ćwiczeń Ulchi Freedom Shield w sierpniu. Swoją decyzję Trump uzasadnił kosztami ćwiczeń, bardzo dobrymi stosunkami z przywódcą Korei Płn. Kim Dzong Unem oraz odmową Korei Płd. dołączenia do wojny przeciwko Iranowi.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować