Reklama
  • WIADOMOŚCI

Korea Pd. stawia na drony. Bezzałogowce będą standardowym wyposażeniem

Korea Południowa planuje szerokie wdrożenie bezzałogowych systemów powietrznych jako standardowego wyposażenia żołnierzy armii lądowej. Nowa strategia zakłada, że drony będą używane na wszystkich szczeblach działań wojskowych: od małych pododdziałów piechoty po dowództwa operacyjne.

Autor. Valentin Janiaut/flickr/CC BY 2.0

Według lokalnych mediów armia nie zamierza tworzyć osobnego rodzaju wojsk dronowych. Zamiast tego obsługa bezzałogowców ma zostać włączona do codziennych obowiązków żołnierzy różnych formacji, takich jak piechota, wojska pancerne czy artyleria. Oznacza to, że coraz większa liczba wojskowych będzie zdobywać kwalifikacje operatorów dronów w ramach standardowego szkolenia.

Reklama

Seul chce odejść od wykorzystywania dronów wyłącznie do obserwacji i rozpoznania. W planach znajdują się zarówno maszyny zwiadowcze, jak i uderzeniowe, w tym drony kamikaze przeznaczone dla batalionów. W przyszłości armia chce także rozwijać konstrukcje łączące wiele funkcji w jednym bezzałogowcu.

Szef sztabu armii gen. Kim Gyu-ha podczas briefingu w kwaterze głównej armii w Gyeryongdae podkreślił, że w przyszłości drony mają być traktowane podobnie jak broń osobista żołnierza.

„Chcemy zdefiniować drony jako koncepcję podobną do broni osobistej. Zapewnimy możliwość swobodnego operowania nimi, tak jak każdy żołnierz korzysta dziś z własnej broni" — powiedział generał.

Dowództwo armii zwraca uwagę, że rozwój technologii bezzałogowych jest odpowiedzią na współczesne konflikty, szczególnie doświadczenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jednocześnie koreańscy wojskowi podkreślają, że doktryna użycia dronów musi zostać dostosowana do realiów Półwyspu Koreańskiego. Gen. Kim zaznaczył, że działania dronów w Rosji, Ukrainie czy Iranie różnią się od warunków operacyjnych w Korei.

Nowa strategia wpisuje się w plan Ministerstwa Obrony z 2025 roku, którego celem jest wyszkolenie „500 tysięcy Wojowników Dronowych”. Na realizację programu przewidziano około 25 miliardów wonów, czyli około 17,2 mln dolarów, w budżecie na 2026 rok. Armia planuje do 2029 roku wprowadzić ponad 50 tysięcy bezzałogowych systemów powietrznych. Oznaczałoby to średnio jeden dron na drużynę bojową. Około 10 tysięcy maszyn ma trafić do jednostek już pod koniec bieżącego roku.

Reklama

Korea Południowa dołącza tym samym do grona państw, które uznają drony za kluczowy element nowoczesnego pola walki, obok tradycyjnej broni strzeleckiej, artylerii i pojazdów opancerzonych.

WIDEO: Trumpolog: blokada Ormuzu się nie uda | Premier Tusk w Korei Płd | Defence24Week #156
Reklama