- WIADOMOŚCI
Huti zaostrzają konflikt z Arabią Saudyjską: blokada morska w ramach zasady „oko za oko”
Autor. Tasnim News Agency/ CC BY 4.0
Jemeńscy rebelianci Huti poinformowali o wprowadzeniu blokady morskiej wobec Arabii Saudyjskiej. Ugrupowanie wspierane przez Iran twierdzi, że jest to odpowiedź na działania Rijadu wymierzone w kontrolowane przez nich terytoria. Decyzja może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa szlaków handlowych w jednym z najważniejszych regionów transportu morskiego na świecie.
O wprowadzeniu embarga poinformował rzecznik wojskowy Huti Yahya Saree. W nagraniu opublikowanym przez ugrupowanie podkreślił, że decyzja została podjęta zgodnie z zasadą „oko za oko”. Według niego blokada jest odpowiedzią na ograniczenia nakładane przez Arabię Saudyjską na porty i lotniska znajdujące się pod kontrolą Huti oraz na ostatni atak na lotnisko w Sanie, stolicy Jemenu.
„Na blokadę odpowiemy blokadą” – przekazali przedstawiciele jemeńskich rebeliantów, zapowiadając jednocześnie dalszą mobilizację swoich sił. Konflikt między Huti a Arabią Saudyjską trwa od lat, jednak w ostatnim czasie doszło do wyraźnego wzrostu napięcia. Rebelianci oskarżają Rijad o prowadzenie działań wojskowych przeciwko ich ugrupowaniu, natomiast Arabia Saudyjska wskazuje na zagrożenie ze strony ataków rakietowych i dronowych przeprowadzanych przez Huti.
Zobacz też

Przywódca ruchu Abdulmalik al-Huti wcześniej ostrzegł, że jego organizacja może uderzyć w strategiczną infrastrukturę Arabii Saudyjskiej, w tym obiekty związane z przemysłem naftowym. Zapowiedział, że dalsze działania przeciwko Huti spotkają się z odpowiedzią militarną. Do ostatniej wymiany ognia doszło po ataku Huti na lotnisko w Abha na południu Arabii Saudyjskiej. Była to reakcja na wcześniejszy atak na lotnisko w Sanie, które znajduje się pod kontrolą rebeliantów.
Szczególne znaczenie w obecnym konflikcie ma cieśnina Bab al-Mandab. To jeden z najważniejszych morskich punktów tranzytowych na świecie, przez który przebiegają szlaki łączące Azję z Europą. Cieśnina znajduje się między Jemenem a Dżibuti i łączy Zatokę Adeńską z Morzem Czerwonym, a następnie z Kanałem Sueskim. Zakłócenia w tym regionie mogą wpływać na globalny handel, szczególnie transport ropy naftowej oraz innych surowców energetycznych. Już wcześniej działania Huti na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej zmusiły część przewoźników do wybierania znacznie dłuższych tras wokół Afryki. W pobliżu tego szlaku znajduje się również należący do Arabii Saudyjskiej port Janbu, który ma duże znaczenie dla eksportu ropy. Dzięki niemu Rijad może częściowo uniezależniać się od transportu przez Zatokę Perską.

