- WIADOMOŚCI
Przyszły hit eksportowy? Pierwszy seryjny KF-21 w służbie
Autor. Maciej Szopa/Defence24
Siły Powietrzne Republiki Korei odebrały pierwszy z krajowej produkcji myśliwców KF-21 Boramae – poinformowała DAPA (Defense Acquisition Program Administration). Tym samym rozpoczyna się wdrażanie tego typu do służby operacyjnej.
Pierwszy samolot przeleciał z lotniska przyzakładowego w Sacheon do bazy w Yecheon w eskorcie lekkiego samolotu bojowego FA-50, szkolno-bojowego TA-50 i szkolnego samolotu T-50. Tym samym wspólnie odbyły lot wszystkie produkowane przez Korean Aerospace Industries odrzutowce naddźwiękowe. Samolot trafił do 156. Dywizjonu myśliwskiego. KF-21 Boramae zastępować będzie w służbie przestarzałe F-4 Phantom II i F-5E/F Tiger II.
Wcześniej w ramach programu KF-X stworzono sześć prototypów samolotu, w tym dwa dwumiejscowe. Po sukcesie szybko postępującego jak na dzisiejsze warunki programu, którego prapoczątki sięgają 2010 roku, w 2024 roku ruszyła produkcja maszyn seryjnych. Jak dotąd złożono dwa zamówienia na Boramae. 20 sztuk zamówiono w czerwcu 2024 roku, a kolejne 20 w czerwcu roku 2025.
Oprócz tego wydaje się, że być może nawet jeszcze w tym roku uda się podpisać pierwszy kontrakt eksportowy. Około 24 samolotów mogą kupić Filipiny. Samoloty zamówione przez Republikę Korei reprezentują wersję Block 1 zdolną jedynie do zwalczania celów powietrznych i pozbawioną cech stealth (uzbrojenie na zewnętrznych punktach podwieszeń, brak komory uzbrojenia). Dopiero wersja Block 2 (którą być może zamówią Filipiny) będzie reprezentowała wariant wielozadaniowy, a w wersji Block 3 zostaną dodane cechy fizycznego stealth.
Dostawy obecnie zamówionych 40 samolotów mają potrwać do 2028 roku, a kolejnych 80 (Block 2) do roku 2032. W roku 2030 przekroczona powinna zostać liczba stu dostarczonych maszyn. Po 2032 roku prawdopodobnie rozpoczną się dostawy maszyn standardu Block 3. Powszechnie uważa się, że KF-21 ma duże szanse na stanie się światowym hitem eksportowym. Decyduje o tym duże zamówienie rodzime, które tworzy ekonomię skali, współpraca z amerykańskim Lockheed Martinem, który ma duże doświadczenie w produkcji nowoczesnych samolotów bojowych, relatywnie niska cena jednostkowa za egzemplarz i brak politycznych oporów przed sprzedażą samolotu do niektórych państw, w tym arabskich.
