Reklama
Reklama

Podwodny kontrakt US Navy. Ponad 20 mld na okręty Virginia

4 grudnia 2019, 15:51
USS_North_Dakota_(SSN-784)_at_sea_in_August_2014
USS North Dakota (SSN-774), pierwsza jednostka wersji Block III. Fot. U.S. Navy

Stocznia General Dynamics Electric Boat Corp. otrzymała kontrakt o wartości ponad 22 miliardów dolarów na budowę dziewięciu okrętów podwodnych klasy Virginia, w tym ośmiu wyposażonych w moduły Virginia Payload Module (VPM), zawierające wyrzutnie przystosowane do przenoszenia pocisków manewrujących.

Przyznany kontrakt to modyfikacja wcześniej zawartej umowy. Zmiany obejmują zapisy dotyczące materiałów zapasowych oraz opcji na budowę dodatkowego okręt podwodnego klasy Virginia z modułami VPM. W przypadku skorzystania z prawa opcji, wartość umowy wzrośnie do ponad 24 mld USD. W jej ramach wykonawca zobowiązany jest do wybudowania i przeprowadzenia wszelkich niezbędnych prób tych jednostek. 

Głównym partnerem GDEB będzie, podobnie jak przy wcześniejszych partiach okrętów Virginia, stocznia Newport News Shipbuilding należąca do Huntington Ingalls Industries. Program Virginia odbywa się z udziałem tych dwóch firm, dzięki czemu obie one utrzymują kompetencje do budowy kluczowych elementów okrętów podwodnych z napędem atomowym, a także do końcowego montażu takich jednostek.

Według Defense News w wypadku skorzystania z opcji sześć okrętów powstanie w stoczni należącej do Huntington Ingalls Industries, a cztery w GDEB. Ma to związek z tym, że ta ostatnia będzie odpowiedzialna za większość prac przy nowych strategicznych okrętach typu Columbia (które również powstaną we współpracy obu stoczni).

Omawiane zamówienie dotyczy budowy dziewięciu okrętów typu Virginia, ośmiu w wersji Block V i jednej w wersji Block IV. Długość jednostek wersji Block V ma zostać zwiększona ze 115 do 140 metrów, a wyporność ma zwiększyć się z 7800 ton do 10200 ton.

Przyznane fundusze pochodzą z budżetu na lata fiskalne 2019-2023. Przewidywany termin zakończenia budowy to sierpień 2029 r., w przypadku skorzystania z prawa opcji termin ten ulegnie przesunięciu na luty 2030 r.

Okręty podwodne typu Virginia są wielozadaniowymi jednostkami, które poza działaniami "myśliwskimi" w zakresie zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych, przewidziane są do operacji na wodach przybrzeżnych (w tym transportu i wsparcia sił specjalnych), a także wykonywania uderzeń na cele naziemne przy pomocy pocisków manewrujących Tomahawk. W szeregach amerykańskiej floty sukcesywnie zastępują one okręty typu Los Angeles.

Dotychczas wybudowano siedemnaście jednostek tej klasy w wersjach Block I-III.

Okręty partii Block V będą charakteryzować się dodatkową sekcją przeznaczoną na cztery silosy startowe VPM (Virginia Payload Module), mieszczące po siedem pocisków manewrujących każdy. Tym samym okręty te będą mogły zastąpić w zakresie zwalczania celów lądowych zmodyfikowane okręty podwodne typu Ohio (SSGN 726-729). Związane jest to ze zbliżającym się terminem wycofania ze służby tych byłych nosicieli rakiet balistycznych.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 82
Reklama
BUBA
piątek, 6 grudnia 2019, 20:49

A Gdzie polskie u booty. Niemcy chca je produkowac w szczecinie. Ale nasi chca ratowac jakas stocznie ktora nie jest w NATO. Chyba tego mi nie wytna.

dywersant
czwartek, 5 grudnia 2019, 13:14

To wychodzi po 2,44 mld za sztukę... chciałem napisać, że przy transferze technologi byśmy im te okręty zbudowali za 1,5 mld za sztukę, ale przypomniałem sobie kwestie Ślązaka/Gawrona i chyba powinienem ugryźć się w język, a moje żarty są z lekka niesmaczne...

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 19:35

Dywersant, problemem Ślązaka nie była technologia ale permanentny brak funduszy na prace.

Ukulele
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:19

Są jakieś ograniczenia eksportu okrętów atomowych? Bo jakoś nikt ich nie eksportuje. Jedynie Indie pozyskały kiedyś stare OP. Jest to jakoś uregulowane? Było nie było to technologia jądrowa

...
czwartek, 5 grudnia 2019, 15:01

Sa, dlatego Indie maja 1 w leesingu od Rosji. Wychodzi prawie to samo ale kupic nie moga. Takei obejscie jakby

ech
piątek, 6 grudnia 2019, 04:05

Z tego co pamiętam to reaktory atomowe amerykanie sprzedali kiedyś Brytyjczykom dla ich OP. Niby oba państwa to mocarstwa atomowe, niby najbliżsi sojusznicy, ale eksport był.

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 23:00

A niby na które, bo wszystkie SSNy w UK napędzane sa reaktorami brytyjskimi produkcji Rolls Royce,a Wyjatkiem był jedynie S101 Dreadnought który dostał reaktor S5W taki sam jak na Skate'ach. Aha były to lata 60-te.

Justyn
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:00

Widać, że okręty podwodne wyposażone w wyrzutnie pocisków manewrujących zaczynają być standardowym wyposażeniem. To dotyczy też programu Orka.

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:05

Ten standard został wyznaczony jeszcze w latach 80 XX wieku (dla SSN)

Justyn
piątek, 6 grudnia 2019, 10:38

To tylko świadczy jak jesteśmy w tyle.

GB
piątek, 6 grudnia 2019, 14:43

Tak to można powiedzieć że z 90%flot jest w tyle.

Rep
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:07

Okazja do zakupu dla naszej marynarki,zamiast szwedzkiego 30 letniego złomu

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
czwartek, 5 grudnia 2019, 19:17

Jak by OP klasy Virginia wpłynął na Bałtyk to musiał by wracać na wstecznym bo przy probie zawrócenia by się zakleszczył pomiędzy Polską a Szwecją !!!

Gts
piątek, 6 grudnia 2019, 09:48

Chyba nie ma miejsca gdzie na Bałtyku mógłby się pod wodą obrócić, ani tym bardziej cokolwiek wystrzelić, musiałby się chyba zaryć w dnie.

hym108
czwartek, 5 grudnia 2019, 02:11

To jest proste. Dzieki tym okretom i dzieki lotniskowcom, amerykanie beda mieli panowanie na Swiecie koejne 50 lat. Wiec poprstu beda je robic puki moga. Nawet jesli np suzba zdrowia u nich jest taka ze ludzie umieraja to beda tak robic. podbnie jesi trzeba bedzie sprzedac np Polske Rosji po to by ta wsparla ich w walce z Chinami to zrobia to bez mrugniecia oka. Ostecznie nie chdzi o nic innego jak tyko o wladze nad swiatem.

wania
środa, 4 grudnia 2019, 22:47

Czyli wychodzi 1 atomowy okręt podwodny na rok. Ktoś mógłby podać ile obecnie trwa w Rosji budowa atomowego okrętu podwodnego? Mniej niż 10 lat?

chateaux
czwartek, 5 grudnia 2019, 03:53

14 lat

Ziom
środa, 4 grudnia 2019, 22:21

Zaraz zaraz. To za oceanem nie czeka się aż okręty będą kompletnie nie do użycia, tylko zamawia z wyprzedzeniem? Ale jelenie z tych jankesów. Powinni się uczyć ekonomii wykorzystania uzbrojenia od nas! Zaoszczędziliby kupę hajsu!

LBN
środa, 4 grudnia 2019, 21:59

A my kupujemy 20 letnie nieuzbrojone okręty podwodne bo torpedy to dzisiaj marna bron

Lucjan 3
środa, 4 grudnia 2019, 21:35

MON kupi 2 szt. ale modeli 1:40 dla przeprowadzenia bezcelowych i bezproduktywnych analiz. W końcu coś robić trzeba.

Var
środa, 4 grudnia 2019, 20:59

To kiedy te Ohio mają być wycofywane? Załapią się na orkę po rozwiązaniu przejściowym? Nawet może być SSGN zamiast SSBN. Brać je. Ta kwota zamówienia po raz kolejny uzmysłowiła/przypomniała mi jaki budżet obronny ma USA.

olokolo
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:56

USA ma taki budżet dopóki na całym świecie zielona makulatura jest uznawana jako pieniądz, po utracie zaufania i przejściu na rozliczenia międzynarodowe już bez USD Hameryka padnie to kwestia czasu.........................pytanie kogo pociągnie za sobą?..................................... w sumie trochę szkoda bo kraj piękny i ludzie w porządku.

GB
środa, 4 grudnia 2019, 19:56

Panie Autorze, Block V ma mieć dodatkową sekcję mieszczącą 4 moduły po 7 wyrzutni dla Tomahawkow.

Pirat
środa, 4 grudnia 2019, 19:20

Rosja nie może skończyć swoich 4 okrętów Yasen. Jeszcz za 10 lat nie dokończą.

Jan Zrzędalski
środa, 4 grudnia 2019, 18:51

BTW. - bez względu na sympatie anty czy proamerykańskie trudno coś zarzucić tym okrętom, czy w ogóle amerykańskim OP. Od czasu wprowadzenia do służby atomowych okrętów podwodnych stracili chyba tylko Scorpiona i Treshera. Czyli od ponad 50 lat nie stracili żadnego atomowego OP. To chyba najlepiej świadczy o jakości spawów.

Pijot
czwartek, 5 grudnia 2019, 07:31

Nie ma spawów są spoiny :)

anda
piątek, 6 grudnia 2019, 08:52

a to ciekawe, jak mnie uczyli podczas spawania powstaje spoina która łaczy dwa elementy. Jak się nie spawa to nie ma spoiny. Spawanie jest to szerokie pojęcie. Elementy kadłuba są łączone za pomocą wiązki elektromagnetycznej - ale jest to tylko przypuszczenie, jest to jeden z procesów technologicznych który trzymany jest w ścisłej tajemnicy. Taka uwaga na boku a części to już zamówili w Chinach i Rosji?

Davien
poniedziałek, 9 grudnia 2019, 02:00

Anda pomyliło ci sie chyba z 885A do których musza nawet nity w Chinach Rosjanie kupowac:)) Bo Virginie złomu z Rosji czy Chin jakoś nie potzrebuja:)

Davien
środa, 4 grudnia 2019, 23:49

Dokładnei to od chwili wprowadzenia przez adm. Rickovera procedury SUBSAFE. I Tresher, I Scorpion zostały stracone wczesniej.

Jan Zrzędalski
środa, 4 grudnia 2019, 18:39

Świetny pomysł z tym zakupem dla naszej MW - chciałbym 5. ALE...! Trzeba by twardo negocjować warunki kontraktu i POLONIZACJĘ!!!. Może USA sprzedałoby nam też za symboliczną złotówkę chociaż jeden pancernik; w końcu BB-61,62 i 63 ciągle są do wzięcia...

FD
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:23

Okręty liniowe typu Iowa absolutnie nie są do wzięcia, obecnie sa w charakterze muzeów ( Iowa ma jedną uszkodzoną wieżę), ale mają być w stanie zapewniajacym przywrocenie do służby.

Pim
środa, 4 grudnia 2019, 21:07

Sprzedaż pancernika za złotówkę to świetny pomysł. Jako naród złomiarzy szybko go przywrócimy do życia. W razie awarii napędu turbiny, zastąpimy ją 1200 silnikami z "passatów albo audi na TDI" , które są stałym elementem krajobrazu w tym kraju (dziadek płakał jak sprzedawał). Będzie "śmigał" po Bałtyku i przynosił chwałę naszej banderze.

Marek
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:55

Są stałym elementem, bo w odróżnieniu od dzisiejszych ładnie wyglądających europejskich plasticznych Matchboxów były to samochody porządnie zrobione. Dziś chyba tylko w Korei można jeszcze porządnego auta poszukać. I najlepiej, żeby był to samochód z porządnym silnikiem. Takim, jakie robi się na rynek amerykański. Wolnossący 3.8 V6 na przykład, to jest coś, co zasadniczo różni się od pakowanych na naszym kontynencie pod maski samochodów silników o pojemności kompresorków do malowania modelarskim aerografem.

rmarcin555
czwartek, 5 grudnia 2019, 12:25

@Marek. Wsiądź do jakiegoś auta młodszego niż 10 lat to może coś Ci się w głowie rozjaśni. W Polsce idealne auto to takie, gdzie podłużnice są z gumy, a podłoga ma korek, żeby łatwo było wypłukać fragmenty poprzedniego właściciela. Te "porządnie" zrobione samochody, nie mają żadnego startu w kwestii bezpieczeństwa do nowych aut. Ale co tam bezpieczeństwo. Ważne, aby dało się zrobić milion km. Po co? Nie ważne.

serwis NISSANA
piątek, 6 grudnia 2019, 02:01

Widzę że jesteś idealnym-naiwnym odiorcą papki marketingowej...

Marek
czwartek, 5 grudnia 2019, 21:23

No jeżdże stosunkowo nowym. Mam go od początku. Koreańskim. Z silnikem zrobinym na amerykański rynek. Za obecny euro-eko-badziew serdecznie dziękuję. Wolałbym od niego TDI, które swego czasu miałem.

Donald
czwartek, 5 grudnia 2019, 08:00

Może ktoś mi przypomni co kupiono do 2015 roku.

rurek
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:07

F16 ?, NDR ? Rosomaki? Leo(darowane ale teraz na pewno by nam nie dali)

Sternik
środa, 4 grudnia 2019, 20:50

To już Rosja nie może sobie sama kupić tarczy strzeleckiej dla swoich rakiet? Wszystko im musimy fundować? A może chcesz go zatopić w Cieśninie Pilawskiej? To byłby niezły pomysł tylko trzeba przyspieszyć prace nad Przekopem.

Krzysztof M.
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:52

Ruskie rakiety nic mu nie zrobią, chyba że atomowe

Davien
środa, 4 grudnia 2019, 23:50

Sternik, a niby jakie rakiety pokr moga zaszkodzic pancernikowi ??

R
czwartek, 5 grudnia 2019, 17:10

Jakiekolwiek trafiajace w odpowiednie miejsca.

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 23:05

A niby gdzie?? Jak cały okret jest osłoniety pancerzem, a dzisiejsze pociski pokr. to nie ciezkie pociski artyleryjskie o specjalnie wzmacnianym korpusie:) Będą całkiem ładne placki na pancerzu bo zapalniki sa nastawiane na wybuch we wnętrzu trafionego obiektu a cienkościenny korpus sie zwyczajnie nie przebije. Jedynie Granity miałyby jakąs szanse ale to tez jedynie ze wzgledu na masę.

xxx
środa, 4 grudnia 2019, 18:09

Dla Polski wystarczą wyłącznie trzy takie okręty z uzbrojeniem. Najpierw musimy wybudować elektrownie atomową, która je będzie obsługiwała.

Gustlik
środa, 4 grudnia 2019, 20:52

Ani jeden i żadnej elektrowni jądrowej. Mamy całkiem nowoczesny okręt podwodny i co? Od ilu lat stoi nieużywany bo nie ma odważnego, który wydał polecenie żeby go naprawić.

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:46

Taak, nowoczesny 877E:)) To ż to jednostka starsza od A17 i nie modernizowana. Niezły odlot.

Telamon
czwartek, 5 grudnia 2019, 02:01

Kilo to już nie jest nowoczesny okręt podwodny. W każdym razie nie nasz Kilo z roku 1986, który lata temu został nieco zmodernizowany... i tyle.

-CB-
czwartek, 5 grudnia 2019, 00:59

Tzn. który okręt? :O

pa
środa, 4 grudnia 2019, 17:17

czy nasz MON również sklada zamowienie ?

Donald .
czwartek, 5 grudnia 2019, 08:03

Złożył je Komorowski,tylko nie dotarły do kraju

123
środa, 4 grudnia 2019, 17:54

Hurtem bedzie taniej i beda Tomahawki na pokladzie :)

Rzyt
środa, 4 grudnia 2019, 17:14

To są op dla nas...10 takich. Wtedy mamy i homara i orkę

Fanklub Daviena
środa, 4 grudnia 2019, 17:12

Nauczyli się je spawać czy załoga dalej ma strach w oczach jak mają zejsć poniżej peryskopowej? :)

Wania
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:27

Myślisz o leku po tragedii na Kursku czy o najnowszych klasycznych oo Rosji? Załogi tych okrętów boją się schodzić poniżej peryskopowej bo mają rosyjskie akumularory. Ich jakość sprawia, że mogą pod wodą przebywać do dwóch dni i ciągle grozi to pożarem jak na As-12 Łoszarik.

asad
czwartek, 5 grudnia 2019, 08:57

Przypomnij z łaski swojej ile USA straciło atomowych okrętów, a ile Twoja Rosja.

chateaux
czwartek, 5 grudnia 2019, 03:55

Oby nie musieli uczyc się od Rosjan, gdzie niektóre okrety toną nawet 3 razy w ciągu służby.

Bania
czwartek, 5 grudnia 2019, 01:59

Eee nie jest tak żle zanurzają się i wypływają..w przeciwieństwie do Kurska a ostatnio Łoszarika.Wot technika..

Davien
środa, 4 grudnia 2019, 23:51

Na rosyjskich OP chyba nei, bo ciągle sa jakieś wypadki, awarie:))

Stirlitz
środa, 4 grudnia 2019, 23:33

Kursk, Łoszarik i parę innych przykładów ruskiej odwagi na peryskopowa ;)

Cine
środa, 4 grudnia 2019, 20:53

Radzą sobie. Lepiej niż my.

Fanklub Daviena
środa, 4 grudnia 2019, 23:26

Naprawdę? Jeszcze pół roku temu producent Virginii (gdzie testy stwierdziły masowe błędy spawalnicze...) twierdził, że nie poprawi wadliwych spawów w ramach gwarancji bo go nie stać, a jak dostanie kasę to i tak nie poprawi, bo nie ma dobrych spawaczy Amerykanów a cudzoziemców mu nie wolno zatrudniać przy tajnych projektach... :)

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:48

No popatrz a mimo tych bajek Sputnika Virginie są cały czas produkowane, a Rosja swojego Kazania drozszego od Seawolfów i na poziomie 688bl II skończyc od 10-lat nei moze:)

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:06

A produkcja idzie cały czas, kolejne wchodzą do służby.

G. Geco
czwartek, 5 grudnia 2019, 14:48

F-35, KC-46, 737max USS G. Ford też produkują lub brodukowali, choć były niesprawne. To taki nowy model biznesowy w USA. Potem można strzyc klienta na serwisowaniu.

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 15:55

No popatrz i F-35 okazał sie sprawny w rzeciwieństwie do waszego Su-57:) Maszyn na poziomie B737 Neo cz MAX to Rosja nawet nie jest w stanie wyprodukować, jedyny lotniskowiec rosyjski to tak poziom USS Midway, zróbcie choć cos na Boziomie tego B737, KC-10, bo KC-125 juz powoli doganiacie, lub choćby coś na poziomie Forrestala to wtedy porozmawiamy:)

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 17:13

Co nie zmiena postzci rzeczy, ze 737 okazal sie samolotem dla samobojcow, KC-46 dalej z problemami, juz nie mowiac o nie udanych nowych niszczycielach i Fordzie ktoey bedzie zdolny do sluzby nie predzej niz 2024.

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 23:09

Panei fakeGB po pierwsze 737 jest jednym z najbardziej udanych samolotów pasazerskich na świecie, lataja ich tysiące. KC46 jakoś pokonuje problemy wieku dzieciecego id o słuzby wejdzie. Zumwalty okazały sie zwyczajnie za drogie i tak nowoczesne że USA ich chwilowo nei potzrebuje bo preciwnik jest na etapie pierwszych CG-47. Ford jest panei fakeGB jednostka prototypową i choroby wieku dziecięcego sa normalne. I podobnie jak w przypadku Zumwaltów potencjalny przeciwnik nie ma nic nawet na poziomie dawno wycofanych Forrestali, a co dopiero mówic o Nimitzach.

GB
piątek, 6 grudnia 2019, 01:27

B737 to bardzo dobry samolot. KC-46 i tak jest lepszy od wszystkiego co lata w tej klasie Rosji. Żaden rosyjski niszczyciel nie ma ułamka możliwości Zumwalta, a o lotniskowcu to nawet nie ma co wspominać, gdyż w Rosji w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie budowany żaden.

R
piątek, 6 grudnia 2019, 13:25

Co dalej nie zmienia faktu, ze nowe 737 dalej nie lataj, KC46 pelen usterek, Zumwalty okazaly sie porazka, smiechy z Rosj, ze buduje okret podwodny 14 lat a Ford budowny od 2009 a zdolnosci bojowe ma osiagnac w 2024 i to jeszcze nie wiadomo czy sie uda.

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 23:13

Panie R, własnie 737 MAX zaczynają latac, Neo lataja cały czas, KC-46 nawet z usterkami to jeden z najlepszych tankowców świata, Zumwalty okazały sie udane panie R ale zwyczajnie za drogie na potencjalnego pzreciwnika który CG-47 nie moze dogonić. Rosja budowała 885 nie 14 ale 23 lata a co do Forda to mają czas, tak jak z Zumwaltami, żaden potencjalny przeciwnik USA nie może dawno wycofanych Forrestali dogonic:)

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 15:39

Przecież jest gwarancja za którą płaci producent, co więcej są też kary dla producenta. A co do serwisu to ty lepiej popatrz na rosyjski samolot pasażerski SSJ. Tam w ogóle nie ma serwisu i każda zagraniczna linia lotnicza wyzbywa się tego złomu. Tylko rosyjskie linie lotnicze jeszcze nim latają, ale te muszą...

R
piątek, 6 grudnia 2019, 10:37

"ale te muszą..." tak jak kolega tutaj tez musi, taka praca.

Kiks
środa, 4 grudnia 2019, 20:46

Masz na myśli Kursk?

Olo
czwartek, 5 grudnia 2019, 01:41

jeśli Kursk to po spotkaniu z SSN-691

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:50

Olo tylk czy SSN-691 wie o tym:)) Bonawet sami Rosjanie stwierdzili ze Kursk zatopiła ich własna torpeda kal 650mm Aha, USS memphis nie ma śladu po spotkaniu z kilka razy większym Kurskiem:)

Fanklub Daviena
środa, 4 grudnia 2019, 23:28

Analfabeta? Mam na myśli masowo źle pospawane Virginie, których producent odmawia naprawy w ramach gwarancji, bo twierdzi, że go nie stać, a jak dostanie kasę to i tak nie poprawi, bo nie ma lepszych spawaczy w USA i musiałby ściągać z zagranicy, ale mu nie wolno zatrudniać cudzoziemców przy tajnych projektach... :)

Tak
czwartek, 5 grudnia 2019, 20:42

Złej jakości spawy w USA to jakość której Rosji nigdy nie uda się osiągnąć.

Davien
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:51

Funku, ale wiesz że Sputnik, podając te dane pomylił USA z Rosja ktra dalej 885A skończyc nie moze;)

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 17:14

Co nie zmienia sprawy z tym ze sa problemu ze spawaniem.

Davien
sobota, 7 grudnia 2019, 23:15

A niby jakie, jak Virginie wchodza bez problemu do słuzby, a jakby były jakieś problemy to by nie weszły, polecam zapoznanie sie z SUBSAFE zanim znowu pan cos panie fakeGB napisze.

GB
piątek, 6 grudnia 2019, 01:30

Bo problemu ze spawaniem nie ma, o czym świadczą wchodzące do służby okręty i zamawiane kolejne.

GB
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:07

A to dlatego że ci źle przetłumaczyli.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama