Pakistan chce kupić chińskie czołgi VT-4

26 listopada 2014, 09:09
fot. en.norincogroup.com.cn

Władze Chin wyraziły zgodę na sprzedaż do Pakistanu czołgów podstawowych typu VT-4, czyli wersji eksportowej wozów MBT-3000.

Kontrakt będzie realizowany przez chiński koncern China North Industries Corporation. Pakistan chce zdobyć w ten sposób przeciwwagę dla rosyjskich czołgów T-90, które są wprowadzane do indyjskiej armii (budowane na miejscu po otrzymaniu licencji).

Jeżeli kontrakt z Chińczykami dojdzie do skutku to Pakistan otrzyma czołg, który przez wielu specjalistów jest oceniany jako lepszy niż T-90, zarówno jeżeli chodzi o mobilność jak i opancerzenie oraz siłę ognia.

Decyduje o tym nie tylko armata kalibru 125 mm (mająca możliwość odpalania kierowanych pocisków rakietowych), ale przede wszystkim nowoczesny system kierowania ogniem oraz głowica obserwacyjna z kamerą termowizyjną (zarówno dla dowódcy jaki i celowniczego) i dalmierzem laserowym. Ładowanie jest automatyczne z zapasem 32 pocisków.

Dodatkowym uzbrojeniem jest zamontowany na wieży karabin maszynowy kalibru 12,7 mm oraz sprzężony z armatą główną karabin maszynowy kalibru 7,62 mm. Ważnymi elementami wyposażenia są system identyfikacji „swój-obcy”, klimatyzacja, układ gaśniczy oraz aktywny system ochrony GL5 wraz z wyrzutnią granatów dymnych.

Chiny są tradycyjnym dostawcą czołgów dla Pakistanu, który obecnie wykorzystuje m.in. czołgi typu MBT-2000/Al-Chalid.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Michas
środa, 26 listopada 2014, 10:03

Czołg mial byc juz lepszy w Peru od T-90 - wyszlo inaczej. Na biatlonie czolgowym tez zajal kiepskie miejsce. Jakos watpie w jakosc tego czolgu.

podbipieta
środa, 26 listopada 2014, 09:37

Lepszy od moskiewskiego tanka to on nie jest. Jaki dureń w to uwierzy że Chiny przeskoczyły Moskwę w technologii pancernej .A że ładniejszy to fakt.

magazynier
czwartek, 5 marca 2015, 12:47

Chińscy robotnicy na montażu w fabryce czołgów- piękny widok manufaktury. Ale jeszcze kilka lat i sami coś wymyślą- dokumentacje M-1 już mają :)

totenkopf
środa, 26 listopada 2014, 16:29

zawsze mnie ciekawią te organizmy ewolucyjne powstałe na bazie radzieckiej myśli technicznej, nie tylko czołgi. Ciekawe na czym się ta ewolucja zatrzyma , bo patrzą na VT-4, to jeszcze daleka droga.

olo
środa, 26 listopada 2014, 13:53

Nic dziwnego Rosja dalej przeróbkami T-72 napiernicza bo nie potrafią nic nowego zrobić.

JJS
środa, 26 listopada 2014, 22:57

Kolejny "znafca".Rosjanie jako pierwsi zbudowali pierwszy system obrony aktywnej typu hardkill- Dikobraz już na poczatku lat 60-tyc, czym wyprzedzając USA i Izrael o prawie 50 lat. Jako pierwsi wprowadzili armaty gładkolufowe, które w przeciwieństwie do gwintowanych nie ograniczały już możliwość penetracyjnych amunicji kinetycznej (tamte z kolei powodowały ograniczenia stosunku długości penetratora do jego średnicy-co automatycznie ograniczało jego zdolność penetracji). Jakbyś nieuku nie wiedział to T-64 w momencie wprowadzenia był maszyną, która zdeklasowała w niemal wszystkich aspektach pozostałe czołgi na świecie. Pierwszy na świecie pancerz kompozytowy (Kombinacja K) zapewniał kolosalną przewagę w opancerzeniu nad M60, Chieftainem, Leopardem 1 i AMX-30 (te dwa ostatnie były dziurawione przez byle jakie armaty automatyczne). Sowiecka amunicja APFSD jak i kumulacyjna miały olbrzymią przewagę w osiagach (mimo że jej poziom penetracji był oceniany według znacznie surowszych niż na zachodzie reguł) nad NATO. Na przełomie lat 60/70 nie było amunicji APFSDS zdolnej do perforacji kadłuba i wieży T-64/T-72 i T-80 w zakresie kątów bezpiecznego manewrowania (oczywiście nie licząc tradycyjnych osłabionych stref typu jarzmo, strop wieży odlewanej), praktycznie tylko izraelski APDFSDS Hetz był zaledwie na styk w przypadku kadłuba (ale po dodaniu dodatkowej płyty HHS grubości 16 mmm już nie). Rosjanie mieli olbrzymią przewagę w parametrach amunicji HEAT i APFSDS. Takie T-80U/UD a nawet T-72 bez Kontaktu-5 mają lepiej opancerzony kadłub vs APFSDS niż Leopard 2A4. Poza tym T-90A ze spawaną wieżą (bez Kontaktu-5 wieża ma odporność taką jak Leopard 2A5/A6 bez Keilpanzerung) ma więcej wspólnego ze świetnym prototypowym Obiektem 187 niż rodziną T-72, jedyne co go z nią łaczy to diesel z serii W. I jakbyś nie wiedział to oni teraz zaczynają sobie produkować Obiekt 198-Armatę, pierwszy seryjny MBT 4 generacji. Już w latach 70-tych Sowieci projektowali pierwszy MBT- Obiekt 450 z załogą w koszu wieży, wieżą szczątkową, w pełni izolowaną amunicją, kadłubem o grubości sprowadzonej 700 mm (czyli więcej niż w klasycznych konstrukcjach 3 generacji), transmisją umożliwiającą jazdę zarówno do przodu jak i do tyłu z predkością 70 km/h (takie Abramsy to mogą na wstecznym jechać maks 30-40 km/h) to wszystko przy masie 38 ton (!). Jakbyś nie wiedział to żadna maszyna w typowym dla 4 generacji MBT (przedział masowy 45-55 ton) układzie konstrukcyjnym (wieża w pełni bezzałogowa, załoga w potężnie osłoniętym kadłubie w izolowanej kapsule) nie musi ważyć 60 ton jak zachodnie MBT (Leopard 2A5/A6, M1A2, Challenger 2), by być od nich o wiele lepiej opancerzonymi, gdyż mają w pełni bezzałogowe wieże! Natomiast grubość sprowadzona pancerza kadłuba wynosi ok. 1-1,5 metra! Taki LOS kadłuba praktycznie uniemożliwia perforację amunicją standardowego kalibru obecnie istniejącą, doatkowo Rosjanie mają jeszcze moduły osłon SLERA (wiesz wogóle co to jest?). Poza tym komiku masa nie jest wyznacznikiem poziomu osłony, np. taka Merkava IV ma gorzej osłonięty kadłub vs APFSDS niż stary T-72B, lżejszy od niej o prawie 20 ton! Jak byś kłamco nie wiedział to wybór armaty standardowego kalibru, ale o deklasujących wszystkie inne armaty parametrach (prędkość wylotowa dla APFSDS powyżej 2000 m/s) jest dobrą decyzją- kalibry 140/152 mm powodowały znaczne ograniczenia ilości zabieranej amunicji, Rosjanie dla 2A82 mają też monstrualnych rozmiarów penetrator APFSDS Grifel, który nie będzie mieć jakichkolwiek problemów z perforacją maszyn 3 generacji (wolframowy Świniec ma 650 mm RHA na 2km, a jest krótszy i przenaczony dla starych słabszych armat). I jakbyś nie wiedział to armata 2A82 powstała i przeszła próby państwowe ponad 10 lat temu. Rosjanie dodatkowo wyposażają Armatę (i BWP Kurganiec) w seryjne APS-y (zarówno typu hard kill jak i soft kill), co zapewnia im niesamowitą przeżywalność w konfliktach asymetrycznych. Co ciekawe standardowym elementem wyposażenia czołgu Armata ma być radar z PAK FA (!). Armata ma mieć prezentowany w Rosji na wystawach nowy diesel w układzie X, dodatkowo moc jest regulowana elektronicznie, więc nie pisz głupot o zacofaniu. Jak byś nieuku nie wiedział to SKO z T-90MS posiada takie bajery jak choćby autotracker, a Armata z musu będzie mieć jeszcze lepsze- to jest niezbędny wymóg przy całej załodze w kadłubie. Dodatkowo pojawiają się też informacje w runecie o nowym rosyjskim APS typu hardkill, który ma mieć unieszkodliwiać cele poruszające się z prędkością ponad 2000 m/s, czyli będzie jedynym sytemem o osiągach zbliżonych do niemieckiego AMAP-ADS.

Krzysiek
środa, 26 listopada 2014, 13:21

"Jeżeli kontrakt z Chińczykami dojdzie do skutku to Pakistan otrzyma czołg, który przez wielu specjalistów jest oceniany jako lepszy niż T-90, zarówno jeżeli chodzi o mobilność jak i opancerzenie oraz siłę ognia." Wolne żarty, przecież to co oni klepią to jest nawet 20 lat za Ruskimi. MBT-2000 , Type 96, bebechy w nich to lata 80. Chociażby noktowizor o "zabójczym" zasięgu 800, róznego rodzaju klony TPN-3 czy też silników W-84 i W-92. Nie wspominam już o APS i ERA które wygladają jak zerżnięte z Ruskich/Ukraińskich konstrukcji.

Tweets Defence24