Nowe polskie technologie w samolocie M28 z Mielca

27 stycznia 2021, 10:33
M28 Clean Sky 2 test w locie
Fot. IL
Reklama

W zakładach lotniczych PZL Mielec przeprowadzono próby w locie samolotu M28 z kompozytową gondolą silnika. Powstała ona w ramach programu badawczo-rozwojowego Clean Sky 2, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Jego celem jest są bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne technologie dla lotnictwa. Prowadzone są również prace nad zastosowaniem druku 3D i innych nowoczesnych technik wytwarzania w budowie kabiny pilotów M28.

Jak poinformował Instytut Lotnictwa, w grudniu 2020 roku, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o.o. w Mielcu zakończyły z sukcesem próby w locie samolotu M28 Skytruck z zainstalowaną kompozytową gondolą silnika. Próby z wykorzystaniem samolotu M28 były kluczowym etapem w ramach realizacji europejskiego projektu badawczego SAT-AM (More Affordable Small Aircraft Manufacturing), współfinansowanego przez UE w ramach programu Clean Sky 2.  Jego celem jest opracowanie innowacyjnych procesów projektowania i technologii produkcji w celu zwiększenia bezpieczeństwa lotu statku powietrznego przy jednoczesnym zmniejszeniu kosztów wytwarzania.

Nowa, kompozytowa gondola silnikowa, opracowana w ramach projektu SAT-AM, może w przyszłości zastąpić tradycyjną konstrukcję metalową, dzięki czemu zyskujemy zmniejszenie wagi obecnego rozwiązania konstrukcyjnego o co najmniej 10%. Pierwszy lot samolotu z taką gondolą to potwierdzenie zasadności projektu i ważny krok w projekcie, którego celem jest rozwój nowych technologii wytwarzania konstrukcji lotniczych. Prace realizowane są przez PZL Mielec we współpracy z Instytutem Lotnictwa i Zakładami Lotniczymi Margański & Mysłowski.

Przed próbami w locie przeprowadzono wszechstronne próby statyczne na pierwszym wyprodukowanym egzemplarzu gondoli, natomiast drugi posłużył do prób w locie. Potwierdziły one założenia projektowe oraz przydatność rozwijanego rozwiązania do przyszłych zmian konstrukcyjnych w lotnictwie.

image
Kompozytowa gondola silnika na samolocie PZL M28. Fot. IL

Całkowity budżet projektu to ponad 9 milionów euro, z czego dofinansowanie z Komisji Europejskiej wynosi 6 milionów euro. Konsorcjum projektu SAT-AM koordynowane jest przez Sieć Badawczą Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa, składa się z 8 partnerów, w tym firm reprezentujących przemysł lotniczy: PZL Mielec, Eurotech, Szel-Tech, P.W. Metrol, Ultratech, Zakłady Lotnicze Margański & Mysłowski oraz Centro Italiano Ricerche Aerospaziali (CIRA). Zakończenie projektu planowane jest na koniec 2021 roku, a poprzedzi go ostatni etap prac polegający na szczegółowej analizie przeprowadzonych badań oraz dalsze działania związane z optymalizacją procesów konstrukcyjnych i technologicznych kompozytowej gondoli silnika.

W ramach tego samego projektu opracowano i wytworzono również nowy wariant pełnowymiarowej kabiny pilotów samolotu M28 z wykorzystaniem innowacyjnych technologii produkcji, takich jak zgrzewanie tarciowe z przemieszaniem, technologie druku 3D, technologie bezłącznikowe, obróbka z wysokimi prędkościami skrawania (HSM), kompozyty wytworzone w technologii bezautoklawowej czy powłoki superhydrofobowe. Dzięki zastosowaniu wyżej wymienionych technologii, możliwe jest zmniejszenie liczby elementów o około 35 %, a także zmniejszenie liczby połączeń, co w dużym stopniu przełoży się na skrócenie czasu produkcji i montażu.

Reklama
Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/bezpieczenstwo-teoria-i-praktyka/
Reklama

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 38
Reklama
lk5
piątek, 29 stycznia 2021, 14:45

Po co jest ten miś... Napisaliśmy grant europejski na wymyślenie koła i wspaniale go skonsumowaliśmy. "Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach." "A niech was wszyscy diabli..."

wojtas
piątek, 29 stycznia 2021, 14:19

Nowe polskie technologie w samolocie na licencji An 28 made in USSR.

Zrezygnowany
piątek, 29 stycznia 2021, 11:21

No no no jak dalej będą takie innowacje to niedługo w kosmos polecimy

Ernst Stavro Blofeld
czwartek, 28 stycznia 2021, 18:49

Problem w tym ten samolot jest z nazwijmy to polskiej fabryki chociaż właściciel amerykański, oczywiście jak jest z polskiej fabryki to wiadomo że na trytytkach kryty płótnem i co tam jeszcze wymyślą agenci zagranicy i pożyteczni id oci. Parwda jest taka że zakłady wyprodukowały ze 200 tych samolotów i lata w wielu krajach, nawet w wojskach specjalnych USA bo jest znakomity do skoków spadochronowych.

qwe
piątek, 29 stycznia 2021, 11:36

Widzisz jakie czasy, amerykanie, w polsce produkują radzieckie samoloty - do tego stosując technologie montażu użytkowane od wielu lat a u nas przekonując że to high-tec... Fajnie jest kupić fabrykę w afryce, zatrudniać murzynów i wierzyć że uwierzą w każdą bajkę... A szmata od podłogi dalej na ogonowym usterzeniu... Brawo Polska

biały
czwartek, 28 stycznia 2021, 11:49

ludzie tu nie chodzi o produkcję ale przetestowanie innej technologii podczas normalnej eksploatacji , lol mamy zakładać to na nowe samoloty ?? może na f-16 a jak się okaże że system to bubel to uziemimy cała flotę co ??? ,, złożyli coś w nowej technologii i będą testować i tylko taki był cel

Kalafior
czwartek, 28 stycznia 2021, 10:35

To jest mis na miare...

robertpk
czwartek, 28 stycznia 2021, 09:03

istotna w tym wszystkim jest jedno słowo które w polskim przemyśle i nauce występuje bardzo rzadko - ...WSPÓŁPRACA... , co do wdrożenia i komercjalizacji .... pożyjemy zobaczymy

Gucio77
czwartek, 28 stycznia 2021, 03:54

A usterzenie pionowe dalej kryte płótnem. I tyle w temacie.

w
środa, 27 stycznia 2021, 22:00

gondola kompozytowa ?? To sukces ??? Na dodatek ekologiczna ???? Ktos nie wie co pisze. Zgrzewanie tarciowe to nowość ??? Moze jeszcze spawanie wiązka elektronów ?? Pójdzie na to kasa UE.Margański sie placze i cos robi ale to tylko udawanie. Jedo projekty z ukosnym zebrem od samego poczatku przeczyły wiedzy konstruktorskiej i doswiadczeniu. Ale ma dojscia i kase dostaje. (Nie) jest mi smieszno

w
środa, 27 stycznia 2021, 20:52

moze wyciagna jeszcze M-19 Pocono ( z wydłuzonym kadlubem). Bedzie 50 lat

gnago
środa, 27 stycznia 2021, 20:16

Powinien zniknąć ten człon PZL jankesi nijak nie mają do niego prawa. A o kondycji jankeskiego Mielca świadczy konieczność ściągnięcia specjalistów od kompozytów z firmy Margańskiego. twórcy pierwszego polskiego odrzutowca w XXI wieku Flaris drugi i dedykowany na rynek cywilny

wojtas
środa, 27 stycznia 2021, 19:55

Nowe polskie technologie w licencyjnym radzieckim AN 28.

w
czwartek, 28 stycznia 2021, 18:25

To był bardzo ale to bardzo niedopracowany samolot, powiedziałbym ze na etapie przedprototypowym. Mielec włozył w niego mnóstwo wysiłku. Tak samo jak w Belphegora. I dzieki tym projektom, narzuconym przez Warszawę (dalej nie patrze) został zarżnięty. I produkcja An-2

biały
czwartek, 28 stycznia 2021, 11:46

to chodzi o przetestowanie technologii , przecież nikt nie będzie tego stosował przed kilku letnim sprawdzeniem zdolności , co na nasze f-16 mają to założyć ? , a jak system okaże się bublem to wycofamy swoje najlepsze maszyny - zastanów się co ?

w
czwartek, 28 stycznia 2021, 23:48

technologii ?? Laminatów ????Mielec nie ma autoklawów wiec testuje technologie bezautoklawowa. superhydrofobowe ??? Ta kasa z UE słuzy tylko zeby było na zapłate dla pracowników. Rozwiazania sa ale w USA. U nas były

abc
środa, 27 stycznia 2021, 16:40

Najważniejsze w całej tej imprezie było wytarganie 9 mln złotych z UE. Nic z tego nie zostanie wykorzystane bo samolot nie jest już produkowany, a samo rozwiązanie wymagałoby jeszcze mnóstwo badań tym razem już z własnej kieszeni czego Amerykanie właścicieli PZL Mielec nie mają najmniejszego zamiaru robić. Jest to przykład typowej w Polsce "pracy badawczej" wziąć kasę z UE lub nawet z jakieś polskiego funduszu, sklecić jakiś wstęp do prototypu, zrobić ładną fotkę i zamknąć program. A zaraz potem rozpocząć nową "pracę badawczą".

w
piątek, 29 stycznia 2021, 08:33

to jest przykład dofinansowywania przez UE Polskiego przemysłu. Rzad dodaje swoje. I tak jest np z niemieckimi fabrykami. A swoich zakładów nie chcielismy dofinansowywac lub chocby zwolnic z czesci danin

Autor
środa, 27 stycznia 2021, 15:35

z wykorzystaniem innowacyjnych technologii produkcji, takich jak "trytytka 3D"

wyborca
środa, 27 stycznia 2021, 15:24

Mielec jest amerykański, tak więc jakie polskie technologie. Sikorski zastrzegł pewnie wyłączność.

ZDŹBŁO
środa, 27 stycznia 2021, 15:01

Pięknie brawo.....powinni zbudować opcję terenową większe koła oraz zbiorniki konforemne na większy zasięg

Ap
środa, 27 stycznia 2021, 14:18

Ciekawe jak długo będą produkować ten produkt z minionej epoki, przecież nikt tego samolotu nie kupuje, to tak jak z nieszczesnym Grotem.

Meska
czwartek, 28 stycznia 2021, 09:42

Kupują, kupują. Na przykład Niemcy kupili rok albo dwa lata temu do ćwiczeń spadochroniarzy.

Dezinformacja
czwartek, 28 stycznia 2021, 09:15

Czytaj dalej der Onet a dobre żonę będziesz witał tradycyjnym: tam jest wieszak!

środa, 27 stycznia 2021, 18:09

Twierdzisz że produkują i składują w magazynach ha ha ha

środa, 27 stycznia 2021, 19:58

od 7 lat nie powstał żaden nowy egzemplarz !

Dr Strangelove
czwartek, 28 stycznia 2021, 00:40

Przecież to nie chodzi o M28. M28 jest tylko nośnikiem elementu badanego, czyli gondoli silnika wykonanej z kompozytu.

środa, 27 stycznia 2021, 23:32

Grota też ??? ciekawe

rex
środa, 27 stycznia 2021, 14:06

każdy krok do przodu cieszy

maniek
środa, 27 stycznia 2021, 13:12

Fajny ten an-28

45tg
środa, 27 stycznia 2021, 13:06

To takie" nasze Ospeye".

asf
środa, 27 stycznia 2021, 12:47

Szkoda, że zakłady w Mielcu są już polskie tylko z nazwy...

Jami
środa, 27 stycznia 2021, 12:26

Wszystko fajnie tylko zainteresowanie na rynkach tym samolotem nie występuje. To tak jakby pchać nowe technologie do Poloneza Trucka

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
środa, 27 stycznia 2021, 18:10

Polonez jak by miał dobrą cenę to w Afryce by znalazł nabywców.

Nuda
środa, 27 stycznia 2021, 22:03

Na przykład mógłby kosztować jednego kwacha.

Bill Bao
czwartek, 28 stycznia 2021, 08:38

Jeden kwach to będzie... jakieś 750 miliardów dudów. Tak na szybko przeliczyłem :)

Brian
środa, 27 stycznia 2021, 12:18

Brawo. Już za jakieś 50 lat Bryza dorobi się chowanego podwozia.

Uważny pasażer tramwajów z Al. Krakowskiej
środa, 27 stycznia 2021, 20:45

A po co? Ten wielki metalowy dźwigar podtrzymujący skrzydło daje taki opór, że i ze składanym podwoziem szybciej nie poleci. Lekkie skrzydło podtrzymane wielkim wspornikiem daje dobre wznoszenie kiepską szybkość. Ciężkie i wytrzymałe skrzydło bez wspornika, słabsze wznoszenie, większą szybkość. Tylko wersja morska ma składane przednie podwozie, ale tylko dlatego, żeby nie zasłaniać horyzontu radarowi.

Tweets Defence24