S-70i z Mielca eksportowym hitem [WYWIAD]

17 grudnia 2020, 09:53
1608118293191
Fot. PZL Mielec
Reklama

Pomimo pandemii, trudności z łańcuchem dostaw i transportem wywiązujemy się z kontraktów rzetelnie i na czas, a w dzisiejszych trudnych czasach to wielka wartość – podkreśla w rozmowie z Defence24.pl Janusz Zakręcki, Prezes Polskich Zakładów Lotniczych w Mielcu.

Jakub Palowski: W 2020 roku Państwa spółka dostarczyła Filipinom pierwsze śmigłowce Black Hawk. Jak przebiega realizacja kontraktu i jakie będą dalsze kroki?

Janusz Zakręcki: Właśnie wróciłem z ceremonii przekazania pierwszych śmigłowców S-70i Black Hawk wyprodukowanych w Mielcu do Filipińskich Sił Powietrznych. One nie tylko zostały dostarczone, ale też rozpoczęły służbę.

Zrobiły to zresztą widowiskowo. Filipiński Sekretarz Obrony Delfin Lorezana przyleciał do bazy lotniczej Clark śmigłowcem starszego typu, a odleciał z powrotem do Manili już na pokładzie naszego Black Hawka. Trudno chyba o lepszy przykład zaufania do PZL i jakości oferowanego przez nas we współpracy z Sikorsky szkolenia pilotów.

Kontrakt na dostawę szesnastu S-70i Black Hawk w wersji bojowo – wielozadaniowej (combat – utility) podpisaliśmy z rządem Filipin w kwietniu 2019 r. Zakup ten odbywa się w ramach Ustawy o Modernizacji Sił Zbrojnych Filipin, tzw. Horyzont 2.

W 2020r. dostarczyliśmy sześć śmigłowców - pierwszy był wysłany drogą morską w III kwartale 2020 r., a kolejnych pięć na pokładzie Antonowa trafiło na Filipiny kilka tygodni temu. Te sześć śmigłowców to pierwszy etap dostaw, kolejne dziesięć dostarczymy na Filipiny w 2021r.

Warto dodać, że to największe zamówienie na śmigłowce Black Hawk dla PZL Mielec, a Filipiny stają się dziewiątym krajem, który nabył produkowane u nas śmigłowce.

image
Fot. PZL Mielec

Czy na realizację kontraktu wpłynęła pandemia koronawirusa? W jaki sposób spółka zabezpiecza się przed jej wpływem? Czy PZL, pomimo pandemii, udało się zachować stały łańcuch dostaw?

Rok 2020 rzeczywiście nie był łatwy. Pandemia koronawirusa przyniosła nam zupełnie nowe wyzwania, z którymi musieliśmy się zmierzyć. Przede wszystkim przeorganizowaliśmy nasze procesy i sposoby pracy, tak aby móc kontynuować procesy produkcyjne i utrzymać ciągłość dostaw, a jednocześnie chronić zdrowie pracowników.

Wdrożyliśmy niezbędne zasady sanitarne i ochronne, zapewniając dodatkowe środki do dezynfekcji oraz ochrony osobistej dla pracowników. Zapewniliśmy także zmiany rotacyjne dla tych, którzy muszą być na miejscu, w firmie. Umożliwiliśmy również znacznej liczbie naszych pracowników pracę zdalną z domu. Na bieżąco śledzimy status epidemii, wytyczne rządowe i służb sanitarnych.

Nasze działania przynoszą efekty. Dowodem właśnie dostawa sześciu śmigłowców dla Filipin. Zrealizowana na czas, bez najmniejszych opóźnień, zgodnie z warunkami kontraktu.

Jaką rolę śmigłowce z Mielca będą pełnić w Siłach Zbrojnych Filipin? Co mogą Państwo powiedzieć o ich konfiguracji?

Śmigłowce z tego kontraktu są w pełni produkowane i konfigurowane w PZL w Mielcu. Zgodnie z tym co oświadczyły same siły powietrzne będą służyły do transportu wyposażenia oraz żołnierzy, ewakuacji rannych i poszkodowanych. S-70i można szybko skonfigurować do szeregu misji zarówno wojskowych, jak i humanitarnych. Będą one działać w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych, w terenie dżunglowym o dużej wilgotności powietrza.

Sekretarz obrony Filipin Delfin Lorenzana mówił publicznie, że jego kraj chce zakupić kolejnych szesnaście sztuk S-70i z Polski w wersji bojowo – wielozadaniowej. Czy to realne?

Nie chcę komentować słów filipińskiego sekretarza obrony, ale przyznam, że słuchałem ich z przyjemnością. Mam nadzieję, iż się ziszczą. Przede wszystkim jednak są one dowodem zaufania dla nas. Pomimo pandemii, trudności z łańcuchem dostaw i transportem wywiązujemy się z kontraktu rzetelnie i na czas, a w dzisiejszych trudnych czasach to wielka wartość.

image
Fot. PZL Mielec

Jakie rynki – oprócz Filipin - PZL uznają obecnie za najbardziej perspektywiczne? Czy są prowadzone rozmowy w sprawie realizacji kolejnych umów eksportowych?

Widzimy rosnące zainteresowanie S-70i w Azji i Europie jako śmigłowcową platformą wielozadaniową uzbrojoną w kierowane pociski rakietowe. Stwarza to pole do eksportu tej maszyny. Na pewno dostawa sześciu śmigłowców dla Filipin pomaga w jeszcze lepszym pozycjonowaniu naszej platformy na rynkach azjatyckich.

Wzrasta też zapotrzebowanie na cywilny helikopter użytkowy, który zapewni niezawodność i wysoką wydajność konstrukcji wojskowej w ekstremalnych operacjach, takich jak gaszenie pożarów z powietrza, poszukiwania i ratownictwo oraz transport ładunków zewnętrznych. To nisza dla śmigłowca Black Hawk, którą chcemy rozwijać.

Wspólnie z Sikorsky podjęliśmy już działania w tym kierunku. PZL wyprodukował pierwszy cywilny śmigłowiec Black Hawk - oznaczony jako S-70M. Obecnie oczekujemy na jego testy przeprowadzane przez amerykański organ certyfikacyjny FAA oraz na otrzymanie ostatecznej certyfikacji.

W jakich kierunkach Mielec zamierza rozwijać swoje produkty, przede wszystkim śmigłowce S-70i?

Koncentrujemy nasze działania wokół wersji uzbrojonej S-70i i oferowania jej na rynku polskim. Taki zbrojony Black Hawk wpisuje się w program Perkoz, a co więcej może być śmigłowcem komplementarnym wobec programu Kruk.

S-70i w konfiguracji uzbrojonej może wykonywać misje wsparcia ogniowego oddziałów lądowych oraz walczyć ze środkami opancerzonymi i pancernymi przeciwnika, w tym z czołgami. Wypełnia dzięki temu lukę pomiędzy potrzebami na powietrzne środki przeciwpancerne zgłaszanymi przez Siły Zbrojne a możliwościami budżetowymi przy zakupie śmigłowców ataku w programie Kruk.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 63
Reklama
max
czwartek, 24 grudnia 2020, 17:02

przecież to wydmuszki, wiecie o tym, a piszecie jakby było to to samo co używa armia USA

Anty 50 C-cali przed 500+
sobota, 19 grudnia 2020, 15:14

A wiecie ludzie ile sztuk caracala dostarczyli Francuzi, z francuskiej fabryki, na ten "ich" rynek Azji------po uwaleniu kotka w Polsce? DWA, w 5 lat!! .. Royal Thai Air Force (RTAF) has taken delivery of its seventh (znaczy 7-my) and eighth (i 8-smy) H225M (previously known as EC725) multirole utility helicopters..To przed dostarczeniem pierwszego----na testy do Kuwejtu. Czyli oficjalnie, z strony airbusa, do dzisiaj spornie NIE zaakceptowanego!!! Bo by chyba pochwalili, jak HForce dla Budapesztu???...nie dla caracal aczkolwiek!

BUBA
piątek, 18 grudnia 2020, 20:41

Tak hit exportowy ale nie dla WP. Amialo byc wiecej taniej lepiej etc. i co

Fakt
piątek, 18 grudnia 2020, 20:06

A dla polskiej armi radzieckie helikoptery z lat 1950 żenada

asf
piątek, 18 grudnia 2020, 11:39

Trzeba pogratulować Amerykanom, że tak dobrze idzie im sprzedaż ICH produktu. Polacy w tym biznesie robią tylko za tanich monterów...

BUBA
piątek, 18 grudnia 2020, 20:42

Bo tam sa chlopy z jajami a nie polski MON ktory lubi zlom

eVa
piątek, 18 grudnia 2020, 19:41

Chińczycy przez 40 lat też byli tylko monterami... ale jak się nie ma technologii i specjalistów to tylko "montowanie" dla innych pozwala zdobyć odpowiednią wiedzę.

pilot
piątek, 18 grudnia 2020, 09:45

PZL MIelec to nie polskie zakłady, ale dla pozoru tak się nazywają. To własność Sikorskiego i kontrakty też. Proszę więc o rzetelne informowanie.

Zawisza_Zielony
piątek, 18 grudnia 2020, 08:29

Największym nieszczęście przy sprzedaży Świdnika ... to to że sprzedali zakłady razem z marką PZL ....

Sojer
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:56

Filipiny to trochę taka patologia jak Polska. Mieli dużo Bell UH-1 i 205, bo to kraj wyspiarski, więc to konieczność. Poszukiwali więc następy i doszło do kuriozalnej sytuacji, że w wyniku kolejnych podejść kupowali PZL W-3 Sokół, Bell 412 i Sikorsky S-70i. Zamiast cywilozowanego przetargu i np. zakupu 40 szt. dowolnej maszyny. Polacy podobnie - zamiast normalnie zastąpić Mi-8/14, najpierw miał być upolityczniony H225 Caracal, a wyszły AW101 Merlin za Mi-14, S-70i za Mi-17 wojsk specjalnych, a Mi-17 uzupełniły Mi-8...

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:13

Sojer, chcieli kupić UH-1Y ale przy tym co wyprawia Duterte Kongres USA nigdy by się nie zgodził. Więc wzieli maszyny nie wymagajace takiej zgody czyli S-70i w wersji podstawowej.

Bene
piątek, 1 stycznia 2021, 12:35

Pewnie tak bylo ale Duterte to zostaw w spokoju. To nie demokracja zachodnia a facet skutecznie zarzadza krajem, obywatele zaczeli Byc chronieni przez panstwo moze slabo ale jednak. Pewnie wyjda jakies brudy ale ludzie go popieraja.

Tychus
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:32

Dokładnie tak to wygląda bida wersja dla bidaków na łatanie braków.

W3-pl
sobota, 19 grudnia 2020, 22:43

Nawet wypasiony Caracal spada! Taki z wielkim "M" dodanym do h225!! Taki Bez M to Ukraine bierze Bo toto wycofane z platform wiertniczych dzikego zachodu....w cenie 15+ mln euro.

lol
sobota, 2 stycznia 2021, 14:36

Ty widziałeś caracale na platformach wiertniczych ?

Igor
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:27

Smutna degeneracja zakładów które kiedyś miały oryginalne produkty a teraz są tania montowania.

Rex
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:05

A "znafcy" w komentarzach piszą, że nikt ich nie chce kupować :) Świetna maszyna, która dzięki zastąpieniu zastrzeżonych przez USA podzespołów, równie dobrymi dostępnymi na rynku jest równie dobra jak UH-60 i dostępna dla każdego bez błagania USA o zgodę na sprzedaż

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:15

Rex, kupili je jedynie dlatego że nie dostaliby UH-1Y z USA a je chcieli:) dostepn jest dla tych komu je LM sprzeda a nie dla każdego. Dlatego jest okrojona z całego zastrzezonego wyposazenia i nic do niej bez zgody Sikorsky'ego nie dodasz.

W3-pl
sobota, 19 grudnia 2020, 22:48

A turcy chcieli caracala do tego nowego kokpitu XXI wieku generacji? Tureckie kazanie

Nikt
piątek, 18 grudnia 2020, 03:29

Pozbawiona jest tylko uzbrojenia cięższego od kmu w oknie i systemów samoobrony. Takie mało znaczace rzeczy

Woit
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:14

To już niestety nie polskie PZL. Polska jest tu tylko siła robocza, podobnie w Świdniku. Swoją drogą jak można być tak krótkowzrocznym i pozbawić własny kraj przemysłu lotniczego?

Paw.
piątek, 18 grudnia 2020, 16:29

To pytanie można by odnieść właściwie do całego przemysłu ,zaczynając od stoczni a skończą na rodzimym przemyśle wydobywczym aż będziemy goli i uzależnieni od innych.

konsul
czwartek, 24 grudnia 2020, 21:00

akurat stocznie został Polskie i co się stało ? Ursus też został Polski i co się stało ?

Peter
piątek, 18 grudnia 2020, 06:24

I jeszcze pozwolić zagranicznej firmie na używanie skrótu PZL...

piątek, 18 grudnia 2020, 05:31

Trafna, analiza faktów.Jak i całe lata 90

Wojtek
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:22

Produkuje się w naszym kraju świetne helikoptery wojskowe, a... Zamiast wprowadzić je do naszej o obrony narodowej - sprzedaje się je na eksport. Serio wywalcie te radzieckie szmelce co wszyscy pamiętają jeszcze z "07 zgłoś się" i wprowadźcie nowocześnie oprzyrządowane Black Hawki. Tak możecie mówić, że to stara konstrukcja, ale stara konstrukcja nie oznacza kiepska. Te ruskie Mi mają wszystko tragiczne. Nowe Hawki mają elektronikę na poziomie XXI wieku. Cieszę się przynajmniej, że śmigłowce medyczne są nowoczesne. A nie te stare badziewia komunistyczne.

H
piątek, 18 grudnia 2020, 11:27

Dokładnie. Możemy sami sobie coś zbudować, a budujemy komuś. Najpierw śmigłowce na nasze potrzeby, a potem dopiero na eksport. Ale niee, nowe helikoptery wcale nam nie są potrzebne. Mamy przecież wspaniałe wielozadaniowe czajniki latające....

Hmmm
czwartek, 17 grudnia 2020, 18:48

Tylko Świdnik w zamian za 30-40% udziałów. Tu jakieś minimalne ilości.

Marcyk
czwartek, 17 grudnia 2020, 17:24

Tak. Amerykańskiej firmy !

vvv
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:59

od kiedy s-70i jest produkowany w Mielcu a nie tylko skłądany i od kiedy to "polski produkt"? Równie dobrze można się cieszyć ze ciężarówki MAN ze Starachowic są naszym eksportowym hitem :D

Cukier Drożdze Destylacja
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:50

Liczy się gdzie powstaje produkt końcowy bo produkowany to może być po kawałku w połowie kraju świata.

Tede
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:02

A który producent aut nie SKŁADA ich z części od poddostawców? Samodzielne projektowanie i budowa skończyły się kilkanaście lat temu. Teraz każdy "tylko" składa produkt gotowy z części.

Timi
wtorek, 22 czerwca 2021, 18:25

Ostatnio policzyli że w VW jest % więcej polskich części niż niemieckich.

Tychus
czwartek, 17 grudnia 2020, 22:37

To dlaczego mówicie, że S70i czy w ogóle Mielec jest polski, a nazistowskie obozy już nie są polskie, mimo iż w Polsce leżą? Może jednak będziecie się trzymać faktów, a nie pisać jak wam pasuje do układanki propagandowej? Mielec jest amerykański, to montowania LM i to LM decyduje o wszystkim. Jak będą chcieli to przeniosą się z produkcją tam gdzie taniej i stabilniej i nie będzie polski.

B
piątek, 18 grudnia 2020, 11:12

Bo pracują i zarabiają tu Polacy. W nazistowskich obozach pracowali Niemcy. ;)

jurna lista
piątek, 18 grudnia 2020, 09:43

Twój wywód wprawił w zakłopotanie tych co trzymają się Faktów w TVN. Są w twojej układance propagandowej jako polska, czy obca telewizja?

xxx
czwartek, 17 grudnia 2020, 15:20

S70 w programie kruk lol dobry żart , a co w tym złomie jest takiego co się nadaje do kruka ? ze słabymi silnikami i bez osłon kuloodpornych ? Przecież to byle piechur ściągnie z nieba . Sikorski musiał dobrze w mon posmarować ze ktoś na poważnie rozmyśla o s70 w kruku . Tragedia

wert
czwartek, 17 grudnia 2020, 23:31

"ktoś na poważnie rozmyśla o s70 w kruku". Albo coś ci się roi albo nie odróżniasz śmigła wielozadaniowego od uderzeniowego

xxx
poniedziałek, 21 grudnia 2020, 19:13

„ S-70i w konfiguracji uzbrojonej może wykonywać misje wsparcia ogniowego oddziałów lądowych oraz walczyć ze środkami opancerzonymi i pancernymi przeciwnika, w tym z czołgami. Wypełnia dzięki temu lukę pomiędzy potrzebami na powietrzne środki przeciwpancerne zgłaszanymi przez Siły Zbrojne a możliwościami budżetowymi przy zakupie śmigłowców ataku w programie Kruk. „ specjalnie dla ciebie - czytaj ze zrozumieniem artykuł to i może komentarze nie będą problemem do zrozumienia

Nikt
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:59

Nie Sikorski, a właścicel czyli Lockheed Martin który ma spore możliwości do do ekhem. Sprzedży sprzętu dla wojska który MON kupi za każde pieniądze

Slayer
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:55

Dziadostwo które ledwo lata. U nas to zawsze powód do dumy ehhh.

Paweł P.
piątek, 18 grudnia 2020, 08:56

Wiele rzeczy latało nad osiedlem, ostatnio policyjny BW latał – z lekkim gazem, jak tylko dodał mocy – nagle był w Warszawie... Kosił powierza jak naostrzona cieniutka brzytwa, pięknie wyglądało to wszystko – mam nawet zdjęcia. Innym razem, leciał na mój balkon, mam taką specyficzną lukę pomiędzy blokami, nie wiem co robili, ale jak usłyszałem i wyszedłem, to akurat podbijał nade mną do góry, taki pik – coś pięknego, szkoda że miałem wtedy uszkodzony aparat, ujęcie piękne – mocy ma ile chce. Zdążyłbym nagrać :/

Master.
czwartek, 17 grudnia 2020, 19:55

A ile razy widziałeś go w powietrzu? Ja widuje go bardzo często podczas prób w locie i nie zauważyłem by ledwo latał.

Laicki Laik
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:52

"Widzimy rosnące zainteresowanie S-70i w Azji i Europie jako śmigłowcową platformą wielozadaniową uzbrojoną w kierowane pociski rakietowe" Bardzo ciekawe zdanie

jurgen
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:46

Mielec jest w miarę dobrze prowadzony - nie to co Świdnik przez Włochów krętaczy

Yiolkhfx
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:22

Duma z bycia tania siła robocza obcego państwa we własnym kraju. Himalaje.

Selmak
czwartek, 17 grudnia 2020, 14:02

A my mamy... tanią siłę roboczą w Mielcu i 50letnie maszyny, super ! ;)

Nikt
czwartek, 17 grudnia 2020, 13:43

Wyjścia na MAWS puste, jak kartele załatwią sobie pare strzał i igieł to te S-70i za dużo sobie nie polatają

Gnom
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:59

Ale może kable położone, skąd wiesz?

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:18

Bo nie mogą jeżeli jest to sprzęt dostepny w FMS to świdnik nie ma prawa go uzyć

wiarus
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:59

Od kiedy to "obecne" PZL jest firmą państwową? Kiepsko kojarzę, czy żyję w innej czasoprzestrzeni?

andys
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:53

"Filipiński Sekretarz Obrony Delfin Lorezana przyleciał do bazy lotniczej Clark śmigłowcem starszego typu, a odleciał z powrotem do Manili już na pokładzie naszego Black Hawka. Trudno chyba o lepszy przykład zaufania do PZL i jakości oferowanego przez nas we współpracy z Sikorsky szkolenia pilotów." Dlaczego nie przyleciał do Mielca? Ile w tym helikopterze jest polskiej pracy zwiazanej z wkrecaniem śrubek, a ile projektowaniem np. silnika?

Davien
czwartek, 17 grudnia 2020, 20:44

Andys, mozeże i jacys Polacy pracowali przy projektowaniu silnika T700-GE-401, ale to szukaj w General Electric nie w Mielcu czy LM.

Jojo88
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:43

Ok. A co ze swoimi rdzennie produktami? Jakieś Bryzy?może Skytruck Plus ( był jakiś taki projekt odpowiednik An-38)? To może Iskierka w wersji COIN. Dla tej Azji np. na Filipiny właśnie? O Dromaderze - najlepszym na świecie samolocie rolniczym już nawet nie wspominam.... Przecież macie to cały czas w ofercie na WWW. Co tak tymi Black Hawkami się nacieracie? Ofertę trzeba poszerzać by przeżyć trudne czasy pandemii. Nie samym Blackhawk S70 zakład przeżyje...

Democracy Now
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:41

Panie Antoni zerwał Pan kontrakt na Caracale gdzie jest 50 sztuk Black Hawk w najnowszej wersji ?

Rex
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:00

50 śmigłowców za 13 MLD! ... i na co nam one niby potrzebne? Zdecydowanie lepiej było wydać te pieniądze np. na Kraby, Raki, Poprady czy moderkę Leo.

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 10:22

A choćby po to by nie kupować4 AW-101 za 1,6 mld w poronionej wersji ZOP/SAR bez wyposażenia ZOP, by były normalne mszyny dla Specjalsów a nie S-70i nadajace sie wyłacznie do lotów ćwiczebnych( tych prostych) w czsie pokoju, żeby zastapić czymś stare, rozsypujce się maszyny specjalistyczne w WP

Fanklub Daviena
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:11

OK, a teraz skończmy z propagandą w stylu stalinowskiego politruka i podajmy fakty: ile przychodów netto (czyli po odliczeniu ulg podatkowych i subwencji i zbędnych zakupach po wielokrotności ceny z czasów gdy był polski) przyniósł budżetowi Polski Mielec po oddaniu go za dopłatą Amerykanom? :D

Yugol
piątek, 25 grudnia 2020, 18:12

Ale przecież tu się zawsze piszę że to Wschód ma propagandę natomiast na Zachodzie jest wszystko transparentnie jawne miód cacy.

Polish blues
czwartek, 17 grudnia 2020, 11:00

A gdzie te dziesiątki helikopterów obiecane pięć lat temu?

Sojer
czwartek, 17 grudnia 2020, 21:58

Macierewicz obiecał Blackhawki, przyleciało kilka Biedahołków, głównie do Policji. Caracale były deogie, więc w końcu przepłacili za kilka sztuk, aby zachować minimalne zdolności.

Gregor
piątek, 18 grudnia 2020, 11:22

Ogólnie masz rację. Ale powiedz no tak jazda jest po s70i czym one się różnią od uh60m?

K.
piątek, 18 grudnia 2020, 20:25

Sterowaniem silnika , przekładnią główną i elementami wirnika . S70i ma także ograniczenia do lotów w nocy na małych wysokościach . Wybebeszony jest z całego sprzętu opracowanego dla Amerykanów który możesz kupić przez FMS a którego Mielec nie może montować . Sam widzisz , różnice są .

Davien
piątek, 18 grudnia 2020, 22:24

Dochodzą jeszcze łopaty smigieł z wersji L i brak opancerzenia.

Tweets Defence24