Niemiecka "Narew" się rozpędza

1 kwietnia 2021, 10:15
2021_Luftverteidigungssystem NNbS
Reklama

Trzy niemieckie firmy zbrojeniowe, Rheinmetall Electronics GmbH z Bremy, Diehl Defence GmbH & Co. KG z Überlingen oraz Hensoldt Sensors GmbH z Taufkirchen, podpisały umowę o współpracy celem opracowania i wdrożenia nowego systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu (SHORAD) dla niemieckiej armii.

Zawiązanie specjalnej grupy roboczej ARGE (Arbeitsgemeinschaft) dotyczącej niemieckiego programu budowy systemu obrony powietrznej bliskiego zasięgu o kryptonimie NNbS (Nah-und Nächstbereichsschutzsystem) związane jest z nową propozycją modernizacji obrony powietrznej w perspektywie do 2030 roku. Na początku marca 2021 roku Berlin zdecydował się na zmianę priorytetów – jako pierwsza ma być realizowana obrona powietrzna krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu, natomiast rolę systemu średniego zasięgu będą nadal pełnić Patrioty.

Jak widać nowy program budowy niemieckiego SHORAD bardzo szybko doczekał się odpowiedzi w postaci porozumienia niemieckich spółek zbrojeniowych, których celem będzie wspólna oferta w postępowaniu przetargowym. Jak informuje komunikat prasowy, przyszła propozycja będzie oparta na wykorzystaniu dostępnych na rynku systemów i ich komponentów. Koncepcyjny projekt systemu ARGE NNbS opiera się przede wszystkim na sprawdzonych systemach i podsystemach, w tym na integracji komponentów już użytkowanych przez Bundeswehrę. Oparcie całego systemu na niemieckim przemyśle zbrojeniowym i systemach użytkowanych już w wojsku oznacza rozwiązania o niskim ryzyku i sprawdzonej logistyce, co prawdopodobnie przełoży się na szybki czas dostaw.

Reklama
Reklama

Na zdjęciach dołączonych do komunikatu zamieszczonego przez Rheinmetalla widać wyrzutnie pocisków IRIS-T SLS/SLM, na pojeździe ciężarowym oraz Eagle 6x6, stąd można wnioskować, że są one częścią oferowanych rozwiązań (w wersji powietrze powietrze pociski IRIS-T są używane przez Luftwaffe i to w dość dużej liczbie). Dokładnych informacji o zakresie propozycji jednak nie podano, a wcześniej Rheinmetall prezentował np. wóz Lynx z armatą 30 mm oraz dwoma wyrzutniami pocisków przeciwlotniczych. Możliwe są najprawdopodobniej różne warianty. Należy zakładać, że Diehl będzie dostawcą efektorów (pocisków rakietowych), a Hensoldt między innymi sensorów radarowych (ale nie tylko), natomiast Rheinmetall może uczestniczyć w integracji całego rozwiązania, dostarczać różnego rodzaju pojazdy, ale i systemy C2, względnie dostarczać broń lufową, jeśli taka zostanie wybrana. 

Obecnie potencjał w zakresie obrony SHORAD jest zdecydowanie niewystarczający zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym, bo Niemcy mają jedynie kilkanaście samobieżnych zestawów Ozelot z rakietami Stinger. Te muszą zostać zastąpione najpóźniej od 2026 roku. Dlatego też projekt NNbS wypełni obecną lukę w możliwościach, jeśli chodzi o ochronę wojsk naziemnych podczas operacji, a także zabezpieczanie taktycznych centrów operacyjnych i innych zasobów przed zagrożeniami z powietrza krótkiego lub bardzo krótkiego zasięgu (np. załogowym samolotom i śmigłowcom, jak i przeciwko bezzałogowcom).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 17
Reklama
dim
niedziela, 30 maja 2021, 02:22

Właśnie czytam, że kluczowe elementy elektroniki pocisku IRIS-T powstają w Intracom Defence (IDE), w Grecji. Zgaduję, że to równolegle do innych producentów ? Tym niemniej, innym razem wyczytałem, że Grecy mają w DIEHL 10% udziałów. Jednocześnie budują własne stacje naziemne i własne stanowiska testowe dla tych pocisków. Co sugerowałoby, że niekoniecznie głęboko wierzą w bezpieczną łączność z dronem, jeśli pochodzącą z zagranicy. Pułap IRISów -T wynosi 10.000m, zasięg 15.000m czyli wydaje się, że do Bayraktarów TB-2 spokojnie dosięgający. Czyli zupełnie inaczej niż Stingery czy Pioruny i Gromy.

Frantz
piątek, 2 kwietnia 2021, 09:01

"Rozpędza" to chyba wciąż zbyt optymistyczne sformułowanie. Dopiero podpisują porozumienie. A do systemu w wojsku to jeszcze dobrych parę lat. Zazdrościć im tylko że mają porządne rakiety, których nasz sabotażowy MON nie chciał gdy Diehl zaoferował je już dobrych parę lat temu dla naszych 64 systemów OSA. Wyobraźcie sobie że wojsko ma te OSY z rakietami IRIS-T, przez kolejne 10-15 lat. Spokojniej czekalibyśmy na Narew czy Sonę. Ale ktoś w MON uznał że "lepiej"... poczekać. Ciekawe, kto zaproponował i podpisał się pod opóźnieniem wymiany efektorów na współczesne.

Cichy
czwartek, 1 kwietnia 2021, 21:22

Niemieckie firmy jak widać mają wszystkie części składowe potencjalnego rakietowego systemu OPL krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu z rodziną rakiet IRIS-T, IRIS-T-SLS/SLM na czele.

Davien
piątek, 2 kwietnia 2021, 15:16

Jak co to krótkiego i sredniego zasięgu bo IRIS-T SL to do 50km zasięgu. Ich VSHORAD to przestarzałę Oceloty ze starymi wersjami Stingera.

Cichy
piątek, 2 kwietnia 2021, 20:36

Przecież IRIS-T-SLS jest pociskiem rakietowym przeznaczonym dla systemu OPL krótkiego zasięgu do 45 km włącznie. Natomiast OPL bardzo krótkiego zasięgu w ich przypadku może być oparta o różne niemieckie czy europejskie rozwiązania. Przecież OZELOTY/STINGER to tymczasowe rozwiązanie, choć w moim przekonaniu wcale nie najgorsze. USA nadal używają STINGERY i inne państwa zachodnie także.

Davien
sobota, 3 kwietnia 2021, 12:22

Cichy 45-50km to już średni zasieg krótki to do 20-25km. A co do Ocelotów to maja starsze Stingery niz te uzywane w USA bo produkowane na licencji, nowych POST czy RMP nie posiadaja. Choc cofam że Oceloty sa przestarzałe, pomyliłem wersjie Wiesela.

Cichy
sobota, 3 kwietnia 2021, 20:16

Przyjmijmy, iż zasięg pocisków IRIS-T-SLS wynosi 50 km, jak podają niektóre źródła, to wówczas faktycznie możemy zaklasyfikować ten pocisk do rodziny tzw. średniaków. Pozostałe komponenty mają do niego np. system C2, sensory, wyrzutnie, łączność itp. Na ile mi wiadomo, to STINGERY na licencji robi w RFN Dornier, który jest własnością amerykańskiego podmiotu, więc trudno rzec czym ostatecznie dysponują, pomimo to uważam, że STINGERY nie są złe, choć w RFN dyskutowano o możliwości włączenia do ich VSHORAD francuskich pocisków MISTRAL 3. Aby nie oszczędzali, to w ciągu najbliższych 10 lat odbudują OPL krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu na światowym poziomie. Stać ich na to.

Davien
niedziela, 4 kwietnia 2021, 13:06

Jako systemy sredniego zasiegu sa juz uważane Pancyr-S1 i Buk o zasiegu 27 i 35km. Stingery robi zdaje sie Diehl na licencji ale sa to starsze wersje bo najnowsze POST i RMPsa wyłacznie dla USA. Stingery złe nie są, w najnowszych wersjach RMP są porównywalne do naszych Piorunów

Boczek
piątek, 16 kwietnia 2021, 16:20

Na licencji Diehl produkuje Sidewinder'a, RBS15 i Spike, wspólny rozwój i konstrukcja z USA to RAM. Reszta własna.

Viktor
czwartek, 1 kwietnia 2021, 17:41

Hensoldt na każdego beryl a plus tłumik i mamy nową jakość

jacho56
czwartek, 1 kwietnia 2021, 14:12

Jak to się NAREW rozpędza, nawet jej nie ma w Niemczech. My już poziom krótkiej i bardzo krótkiej obrony powietrznej mamy. Przeciwlotniczych Systemów Rakietowo-Artyleryjski (PSR-A) już działa i jest. Ważnym elementem jest rakieta "Piorun".

Vvv
piątek, 2 kwietnia 2021, 13:53

Krótkiej? Czyli co

Dobromir
czwartek, 1 kwietnia 2021, 13:17

oparli system na własnych, popularnych i dobrych rakietach, brawo!

AA
czwartek, 1 kwietnia 2021, 12:49

Ciekawe jaki ruski sprzęt znajdzie się w tym NNbS

maniek
czwartek, 1 kwietnia 2021, 12:23

powinnismy sie z nimi dogadać i podpiąć sie pod ten projekt

AA
czwartek, 1 kwietnia 2021, 19:53

Nie będzie żadnego NNbS bo Moskwa nie wyrazi zgody

BUBA
czwartek, 1 kwietnia 2021, 19:19

Dogadac. Unich sie idzie do przodu a Narew ma wlaczony bieg wsteczny. Zreszta jak wszystko inne w obecnym MON.

Co za ludzie
piątek, 2 kwietnia 2021, 02:22

Jasne

Tweets Defence24