Łukaszenka broni Moskwy ws. otrucia Nawalnego. Kryzys na linii Zachód-Rosja?

3 września 2020, 10:57
1024px-2020_Belarusian_protests_—_Minsk,_30_August_p0050
Fot. Homoatrox/CC BY-SA 3.0
Reklama

Według rosyjskiego dziennika "Wiedomosti" informacje z Niemiec o wykryciu śladów środka bojowego Nowiczok u Aleksieja Nawalnego mogą doprowadzić do poważnego kryzysu w relacjach Rosji z ZachodemRosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego (SWR) poinformowała z kolei, że uważnie śledzi wydarzenia na Białorusi, a także przygląda się planom Zachodu wobec tego kraju. Z kolei na rozmowy do Mińska wybrał się premier Rosji Michaił Miszustin, który miał usłyszeć od Łukaszenki, że dysponuje on nagraniem przechwyconej rozmowy pomiędzy Warszawą a Berlinem. Ma ono wskazywać, że oświadczenia Merkel o zatruciu Nawalnego jest fałszerstwem.

Ekspert w sprawach międzynarodowych Andriej Kortunow powiedział dziennikowi, że jeśli strona rosyjska oznajmi, iż jest to pomówienie i że nie wierzy wynikom badań specjalistów niemieckich, to problem się pogłębi. Renoma niemieckiej kliniki sprawi, że nikt nie uwierzy, iż niemieccy specjaliści podrobili rezultaty badań, czy ulegli służbom specjalnym — dodał ekspert. "Tej wojny informacyjnej — jeśli się ona zacznie — praktycznie nie będzie można wygrać" - powiedział Kortunow.

Przy czym, jego zdaniem, ewentualne nowe sankcje wobec Rosji będą punktowe i dotyczyć będą osób, które mogły być zamieszane w działania przeciwko Nawalnemu. Jak zauważył Kortunow, mechanizmy obowiązujące w UE sprawiają, że uruchomienie poważnych sankcji gospodarczych jest dość trudne, Rosja ma więc pewien czas na przygotowanie się. "Jednak bardzo wiele zależeć będzie od naszej reakcji — w jakim stopniu Rosja okaże gotowość do współpracy i wspólnego śledztwa" - prognozuje ekspert.

Obawia się on, że negatywny efekt spotęgowany zostanie przez fakt, że sprawa Nawalnego rozwija się na tle nierozwiązanego kryzysu na Białorusi. "Nawalny pomnożony przez Białoruś może doprowadzić do nowej odsłony eskalacji konfrontacji między Rosją i Zachodem" - powiedział Kortunow "Wiedomostiom". 

Szef rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Siergiej Naryszkin zapewnił, że SWR pozostaje w kontakcie z białoruskimi służbami specjalnymi.  "Uważnie śledzimy rozwój sytuacji. Podtrzymujemy stały kontakt ze służbami białoruskimi. Uważnie śledzimy wydarzenia ze strony zachodniej — jakie są zamysły, plany, jakie podejmowane są tam decyzje. Informujemy naszych kolegów" - powiedział Naryszkin. Wcześniej w środę minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow potępił ingerowanie obcych sił w sprawy Białorusi oraz oskarżył NATO i UE o "niszczące" oświadczenia na temat obecnego kryzysu politycznego w tym kraju.

Białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej, który w środę odbył rozmowy w Moskwie, powiedział dziennikarzom, że stanowisko Rosji w sprawie kryzysu politycznego na Białorusi pomaga zapobiegać ingerencjom z zewnątrz w wewnętrzne sprawy kraju. Makiej uważa, że na Białorusi sytuacja stabilizuje się i nie dopuszczono do realizacji scenariusza kolorowej rewolucji.

Z kolei na rozmowy do Mińska wybrał się premier Rosji Michaił Miszustin, który miał usłyszeć od Łukaszenki, że dysponuje on nagraniem przechwyconej rozmowy pomiędzy Warszawą a Berlinem. Ma ono wskazywać, że oświadczenia Merkel o zatruciu Nawalnego jest fałszerstwem. Tymczasem białoruskie ministerstwo obrony poinformowało w środę, że szef resortu generał Wiktar Chrenin udaje się z wizytą do Moskwy w najbliższy piątek.

Na Białorusi od ponad trzech tygodni dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Według oficjalnych danych kandydatka opozycji Swiatłana Cichanouska przegrała wybory z urzędującym szefem państwa Alaksandrem Łukaszenką, zdobywając zaledwie 10,1 proc. głosów. Białoruski lider, który jest u władzy od 1994 roku, miał zdobyć 80,1 proc. głosów. 

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 69
Reklama
Lord Godar
niedziela, 6 września 2020, 20:47

Musi zapracować Baćka na bratnią pomoc i pozwolenie na dalsze rządzenie Białorusią u Putinka , więc się kompromituje i ośmiesza na całej linii fabrykując takie rozmowy ...

Alosza
sobota, 5 września 2020, 06:47

Wreszcie jest długo oczekiwana rozmowa!!! Napięcie jak u D.Browna. Myślę że powstanie z tego film a nawet cała seria? Scenariusz Niemiec dzwoni do Polaka rozmowa po angielsku? Nie żebym się czepiał skoro film ma się sprzedać na całym świecie musi być po angielsku! Sorry Francuzi i Hiszpanie. Treść wychwalają Łukaszenkę oraz armię i służby specjalne! Znajoma powiedziała "To je hit". Zastanawiam się kto mógłby zagrać bohaterskiego agenta wywiadu białoruskiego Ch.Noris odpada. Może S.Segal ? To musi być ktoś kto podoła? A tak serio to niech ktoś średnio inteligentny powie że Białoruś podobnie jak rasija to normalny kraj?

observer
piątek, 4 września 2020, 10:22

Jeśli Rosja chciała otruć Nawalnego (nie twierdzę że nie chciała) to dlaczego zgodziła się na jego przesłanie do Berlina? Przecież mogli go przetrzymać jeszcze trochę w Omsku, a tam zmarło by się mu 'oficjalnie' na C-19 lub sepsę. Po co świadomie angażowali w to Niemców - sojuszników. Teraz Niemcy prężą muskuły i pokazują swoją rolę obrońców prawa i porządku. Czy cierpią na tym stosunki Berlin - Moskwa? Niespecjalnie. Świat się dowiedział o praktykach służb FR - i tak już wiedział. Postrach raczej wywołany został w gronie opozycji rosyjskiej - ale i tu ani nie ma opozycji ani wielkiego strachu. Ot ciekawe czasy.

Davien
sobota, 5 września 2020, 12:35

Nie bardzo mogła go dalej trzymac bo zrobił się za duzy szum a sam szpital sie totalnie skompromitował

Gerda
piątek, 4 września 2020, 11:25

Rosja czyli kto ? I na jakiej zasadzie miała by się na wyjazd Nawalnego nie zgodzić? Nawalny jest wolnym człowiekiem i nie można go przetrzymywać wbrew jego woli.

radio E
sobota, 5 września 2020, 00:06

Nawalny jest wolny? Raczej bywa na wolności. Czy w Rosji jest taka sama wolność słowa jak w USA? W zasadzie tak. W Stanach można krzyknąć Precz z Trumpem! przed Białym Domem i nie jest to karane. Na Placu Czerwonym także można krzyknąć Precz z Trumpem i też nic się nie stanie.

PiotrEl
piątek, 4 września 2020, 10:20

To rozmowa Tuska z Panią Ministrą Obrony Narodowej Niemiec. Oskarżenie przez Bundeswerę o "nowiczok2" ma zapobiec "wtykaniu ryja przez Putina w sprawy Białorusi." Nagrali zapewne Rosjanie - ujawni Łuka bo tak dla Rosji wygodniej. Prowokacja jest tak głupia i nachalna że mogłaby wyjść albo od anglosasów albo LitwPolUkr - to właśnie taki poziom. Co do "wiarygodności kliniki". To ta sama klinika co "wykryła" otrucie Juszczenko i "paraliż" Julii. Do tej pory nie przeprosiła za te medyczne sukcesy. Niemniej w ich wersji po niemiecku Nawalny się "zatruł" a po angielsku "otruł". Pewnie niemieckiego nie znają... Natomiast o tzw "nowiczoku" nie zająknął się ani jeden lekarz! Pozycja lekarzy jest w Niemczech tak silna że do wygłoszenia takich bzdur ani jednego nie zmusili. Ustami Frau Merkelowej wypowiedziała się spiskująca z Tuskiem szefowa Bundeswhery!

fakir
piątek, 4 września 2020, 11:12

Umiesz w propagandę i teorie spiskowe. Tylko przedobrzyłeś i wychodzi odwrotnie.

piątek, 4 września 2020, 17:20

Zobaczymy jak się sprawa potoczy. Białoruska TV zapowiada dzisiaj w wiadomościach o 21 czasu miejscowego publikację rozmowy. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.

sobota, 5 września 2020, 15:47

No, ale wyszło...;((( takie stenogramy to i ja mogę sobie spreparować.

Akts
piątek, 4 września 2020, 08:57

Szkoda ze my nie mamy przyjaciela ktory moglby nas obronic przed kolorowa rewolucja... Lukaszenka przynajmniej nie opchnie majatku panstwa zachodowi...

piątek, 4 września 2020, 17:35

Dlaczego uważasz, że nie opchnie?

observer
piątek, 4 września 2020, 10:28

Łukaszenko nie miał z kim rozmawiać w Polsce. Prezydent Duda chyba sprawy przespał. Nawet nie chodzi o 'tęczowe sprawki' ale o polską mniejszość, której jest tam ponad pół miliona.

olo
piątek, 4 września 2020, 08:26

Najfajniejsze, że Rosja ingeruje w sprawy Białorusi w sposób maksymalny.

Sailor
piątek, 4 września 2020, 08:22

Putin i spółka od lat mordują opozycjonistów czy niewygodnych dziennikarzy. Tymczasem nagle zachód się strasznie oburza z Merkel na czele. Sądzę raczej, że to oburzenie to takie przygotowanie pod zerwanie umowy na NS2. Tylko, że właściwym powodem są sankcje amerykańskie, a nie zamach na Nawalniego. Niemniej jednak Putin dał Merkel piękny pretekst do zerwania umowy i wyjście z tego z twarzą.

Jan Moszczyński
piątek, 4 września 2020, 08:19

Obawiam się, że Niemcy tylko podbijają stawkę we współpracy z Rosjanami. Otrzymają od nich kolejne lukratywne propozycje współpracy przy wydobywaniu węglowodorów, i wtedy przestaną naciskać na cokolwiek. Business as usual. Jedyny problem, że Rosję będzie to kosztować kolejne ciężkie miliardy dolarów ustępstw ekonomicznych względem Berlina. Trucie przeciwników politycznych jest coraz droższe dla kremlowskiego reżimu.

Xd
piątek, 4 września 2020, 06:25

No jakby faktycznie była taka rozmowa i rosjanie mieli by to nagranie to będzie ciekawie

ckzxjckxjckjxzkcjk
piątek, 4 września 2020, 09:45

Wątpię, Merkel nic takiego by nie powiedziała przez telefon.

Wania
piątek, 4 września 2020, 09:12

Nie mają. To informacja przywieziona do Mińska przez premiera Rosji. Łukaszenka musiał ją opublikować, bo i tak nikt go na poważnie nie traktuje.

Xd
piątek, 4 września 2020, 12:30

Merkel może nie ale inny urzędnik a rozmowa nuland chyba z premierem litwy jak mówiła ile usa kosztował majdan i jak wybierali nowego premiera ukrainy okazała się prawdziwa choć opublikowali ją chyba rasjanie więc poczekajmy z ocenami na rozwój wypadków

A.
czwartek, 3 września 2020, 22:05

O Matko, gdyby był Putinem, wówczas błagał bym Baćkę, by nie brał mojej strony. To może "nieco" zdewaluować doslownie każde, nawet najprawdziwsze, twierdzenie :)

mm
piątek, 4 września 2020, 09:07

na tle wypowiedzi Łukaszenki, każda odrobinę bardziej stonowana wypowiedź brzmi jak święta prawda.

ziew
czwartek, 3 września 2020, 21:08

Nowiczok? To ten słynny środek który najpierw zabija dysydentów, a potem zmartwychwstają żeby udzielić wywiadu łże-mediom o tym jak to ich zły putin osobiście otruł?

Wania
piątek, 4 września 2020, 09:15

Tak to ten środek, którym nieudaczni agenci trują obywateli innego kraju po wyrzuceniu butelki z nim w parku. I ten sam który doprowadziłby od razu do śmierci Nawalnego, gdyby się pilot nie zdecydował na awaryjne lądowanie.

No
piątek, 4 września 2020, 07:24

Tylko idioci dadzą się na to nabrać. Facet leci samolotem. Nikomu z podróżnych nic się nie stało. To bardzo ciekawe.

Mocarstwo pieczarki
piątek, 4 września 2020, 01:54

Tak, to ten.Najbardziej trujaca substancja chemiczna ,ktora nie zabija.

lol
piątek, 4 września 2020, 01:19

Nom ten sam co zabija doroslego zdrowego czlowieka (Nawalny bynajmniej okazem zdrowia nie jest) w kilka sekund. No ale ruscy to prawdziwe bestie tak ze, nawet to przezyc potrafia i to bez zadnych negatywnych konsekwencj czy powiklan! A serio kolejna grubymi nicmi szyta, i chyba nawet bardziej zalosna prowokacja jak ta w stylu Skripala... Serio trzeba byc psychicznie chorym z nienawisci do wszystkiego co rosyjskie i miec IQ w okolicach 2o pkt. zeby w taka brednie uwierzyc. Tak jakby Putin i reszta moskiewskiej wierchuszki nie mieli nic lepszego do roboty jak wykanczac, i to w tak prymitywny i podejrzany sposob, pozbawionego znaczenia bylego szpiega i dzialacza tzw. opozycji z poparciem spolecznym na poziomie bledu statystycznego, a i to w najlepszym, bardzo naciaganym przypadku...

xzvxcvxcbv
piątek, 4 września 2020, 09:48

Nawalny ma poparcie znacznie wyższe od błędu statystycznego, więc powód do jego wykańczania jest. Wykańczanie konkurencji, jak ta zaczyna nabierać sił to typowy sposób działania Rosyjskich siłowników.

Pawel
piątek, 4 września 2020, 08:56

Nie nazwal bym tego choroba.To po prostu jest gra. Na D24 sa sami zanwcy postronni wierzacy w informacje z jednej lub drugiej strony. Skad wiesz jakie poparcie mial?Ska d wiesz ze to nie Rosjanie?A moze to zachod go otrul, co tez moze sie zdarzyc. Wszystko to dywagacje

piątek, 4 września 2020, 09:56

Gdyby Rosjanie go struli, toby go nie wypuścili, szczególnie po ogłoszeniu że nie wykryto żadnych trucizn. Poza tym przy innej okazji już pisałem, że jeśli robi się robotę, to tak żeby ślady były jak najmniej widoczne nawet dla specjalistów, jeśli robi się inscenizację, to tak żeby narracja była czytelna nawet dla idiotów. W tym przypadku nawet nie wiadomo, czy to inscenizacja czy może tylko przestępstwo przeciwko dokumentom.

Sarmata
czwartek, 3 września 2020, 20:55

Dziwne, tyle lat Nawalny sobie robił co chciał i żył a teraz nagle Rosjanie go otruli i oddali do Niemiec aby ci wykryli trucizne. Cuda, cuda.

klerykał
czwartek, 3 września 2020, 22:51

Robił co chciał? Przecież nie pozwolili mu w wyborach wystartować, trzymali w areszcie domowym i standardowo zrobili "malwersanta" finansowego. Jakie to typowe że ruskie trole robią z Nawalnego bandytę. Co masz do powiedzenia o Politkowskiej?

pytajnik
czwartek, 3 września 2020, 20:18

zastanawia mnie jedna rzecz, Noviczoki są truciznami działającymi szeroko, to jak w samolocie czy też w czasie odprawy pasażerów można było zatruć Nawalnego jednocześnie nie robiąc szkody innym pasażerom ...

lol
piątek, 4 września 2020, 01:25

Nie mozna to wszystko jest, po raz kolejny, wyssana z palca i bardzo zalosna wyrezyserowana farsa, majaca na celu zdyskredytowanie Rosji i po to by nadal utrzymywac niczym nie uzasadnione sankcje gospodarcze. Poza oczywiscie, uzasadnieniem w postaci chciwosci tzw. zachodniego kapitalu, ktory bardzo by chcial by na ruskich zasobach surowcowych lape polozyc i marzy im sie kolejny pijaczyna w rodzaju Jelcyna, a taki Putin dbajacy o ruski interes jest im cierniem w boku ktorego pomimo wieloletnich staran i kupy kasy wladowanej w rozne rewolucje, prowokacje itp. nadal nie potrafia usunac.

Pawel
piątek, 4 września 2020, 09:02

Putin zaszedl za skore zachodnim koncernom naftowym przekireowujac rzeke dolarow do rosji a nie do kieszeni BP i SHella ktorzy korzystali ze zloz Rosji. Z drugiej strony pewnie Rosjanie wydy...li ich bo wysoce prawdopodobne byly duze inwestycje tych koncernow maksymalizujace wydobycie. Rzeka dolarow napedzala rozwoj przemyslu, przede wszystkim zbrojeniowki a w miedzy czasie ...obnizyl podatki dla osob fizycznych do 13 procent. Zadbal o spokoj wewnetrzny i wzrost gospodarczy. Obecnie po 10 czy tez 15 latach spokoju gospodarka jest na tyle silna ze udzwignie wydtki na zbrojenia z podatkow a przez co sankcje sa o kant dupy.No chyba ze maja inny charakter- nastawienie innych krajow rusofobicznie, a przez to napedzenie popytu na dolar poprzez kupno.....np F16, Patriotow, Himarsow, F 35.Brzmi znajomo??

Buczacza
czwartek, 3 września 2020, 18:47

Pewnie jutro dowiemy się że Nawalny otruł się sam! A za wszystkim stali Krzyżacy i król Artur. Zapomniałem dodać że wszystko zaplanowały służby specjalne Bangladeszu. Pożytecznie stado idiotów którzy się pod tym podpiszą to najmniejszy szczegół. Nadają na tym forum przez całą dobę.

czwartek, 3 września 2020, 21:44

Nie przez całą dobę. Są wygodniccy, także raczej w czasie I zmiany roboczej w Petersburgu.

yaro
czwartek, 3 września 2020, 14:58

Czytam regularnie Sputnika i jestem o wiele lepiej poinformowany w meandrach dyplomacji, stąd moje pytania poniżej.

dsafdgdfgfhd
piątek, 4 września 2020, 09:50

A ja nie czytam Sputniaka, w związku z czym ... jestem poinformowany dużo lepiej niż ty.

yaro
czwartek, 3 września 2020, 19:10

czytam oświadczenia MSZ rożnych państw i jestem poinformowany ....

analizator
czwartek, 3 września 2020, 14:56

Jakby się dobrze zastanowić to Rosjanom najmniej zależało na Nawalnym, a tym siłom które chcą wstrzymać NS2 każde utrudnienie jest na rękę, i całkiem możliwe, że to z obozu antyNS2 załatwiono Nawalnego ...

44
piątek, 4 września 2020, 13:54

Nawalny, wracał do Moskwy z Tomska na Syberii. inspirował tam protesty przeciw Putinowi. Putin prawdopodobnie nie chciał dopuścić do rozszerzenia się fali protestów na inne regiony w kraju (w tle była także Białoruś), więc nie pisz mi, że to było im nie na rękę!

Lord Godar
piątek, 4 września 2020, 09:08

NS 2 powoli okazuje się i tak niezłą wtopą finansową i wizerunkową . Same niemiaszki powoli zastanawiają się co z tym zrobić .

Maru
piątek, 4 września 2020, 08:22

Jakby się jeszcze lepiej zastanowić, to do tej pory truli i większy konsekwencji nie było, to dlaczego miały być teraz, może się przeliczyli. A NS2 i tak by nie powstał to Niemcy mają możliwość wyjścia z "twarzą" tej sytuacji

Obudź się, ZSRR już teoretycznie nie istnieje
czwartek, 3 września 2020, 21:59

Dodałbym tu jeszcze szarpanie Gruzji, aneksję Krymu, wspieranie wojny w Donbasie i inne. To wszystko spowodowali przeciwnicy NS2! Kto tego nie widzi, jest biednym ślepcem idącym na smyczy sanacyjno-amerykańsko-imperialistucznej propagandy.

xcjkxjvkljcxklv
piątek, 4 września 2020, 09:52

Tak, a w dodatku te siły planują zrzucenie stonki ziemniaczanej na biedną Rosję.

rob ercik
czwartek, 3 września 2020, 14:54

Pytanie nie brzmi czy został otruty czy nie tylko przez KOGO ...

Lord Godar
czwartek, 3 września 2020, 21:11

Pytanie nie powinno być przez kogo , tylko kogo następnego ruscy teraz otrują ?

yaro
czwartek, 3 września 2020, 14:20

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Polski odmówiło skomentowania dzisiejszych doniesień prezydenta Alaksandra Łukaszenki o przechwyceniu rozmowy Warszawy i Berlina na temat Aleksieja Nawalnego. Trwa aktualizacja

Paragraph23
czwartek, 3 września 2020, 22:29

@yaro Ciekawe, jeżeli upublicznią rozmowę to kompromitacja Polski, a w zasadzie siły politycznej sprawującej tu włądzę na całej linii. Łukaszenko poświęci źródło, więc to może być sensacja roku w Unii i całkowita utrata wiarygodności Polski. Jeżeli to nagranie jest, to pytanie, jakie jeszcze są, co jeszcze zawierają.

Lord Godar
piątek, 4 września 2020, 09:04

No właśnie kompromitacja Polski ... A komu ostatnio zależy najbardziej na skompromitowaniu naszego państwa ? Rosji panie , Rosji ... Więc każdą szansę wykorzystają , nawet taką . Ale to nie dziwi skoro Rosja to państwo kierowane i rozgrywane przez własne spec służby ...

piątek, 4 września 2020, 08:28

Wiarygodność Łukaszenki jest zerowa, lub nawet ujemna. Nikt nie zwróci uwagi na brednie, które wygaduje :D

Davien
piątek, 4 września 2020, 00:10

Taak, jakby ktos jeszcze wierzył w brednie baćki:) Przeciez ten... nawet nie potrafi okreslic kiedy niby przechwycono ta rozmowę, kto z kim rozmawiał, ot takie same brednie jak te z Grodnem.

Paragraph23
piątek, 4 września 2020, 08:58

@Davien Widzisz chłopcze, informacja kto z kim rozmawiał, i kiedy się ta rozmowa się odbyła ( ta przechwycona) obecnie ma wartość większą niż deficyt budżetowy Polski. Jak na razie to służby specjalne weryfikują co mogło "przeciec" i gdzie jest ewentualny przeciek. Zadają sobie tez pytanie: co jeszcze nagrał Baćko, jakiego jeszcze może mieć asa. A co do wiary, to obecnie Trybunał Sprawiedliwości rozpoczyna śledztwa przeciwko USA o zbrodnie wojenne..

Davien
piątek, 4 września 2020, 11:07

Widzisz biedaku ale ta informacja ma wartość zerową podobnie jak całe te brednie Łukaszenki:)) Bo zadnej rozmowy nie było wiec co maja niby słuzby sprawdzać?:)) A co do zbrodni wojennych to Rosja została o nie oficjalnie oskarżona przez ONZ więd daruj sobie załosne manipulacje.

Paragraph23
piątek, 4 września 2020, 14:45

@Davien Twoja wiedza na temat "tej rozmowy " pochodzi od oficera prowadzącego ? co nie.. Polski MSZ odmówił komentarza, nie zaprzeczając ani potwierdzając, w Niemczech skrzętnie omija się ten temat, trwa wyjaśnianie. Uważasz , że "ONZ" oskarża stałego członka Rady Bezpieczeństwa :) ale czujesz to, Stałego członka RB ?!?!!? :) Widzisz chłopcze, USA oskarżone zostało przez Trybunał w Hadze o zbrodnie wojenne bo po to powstał ten urząd i tam się sądzi zbrodniarzy.

Davien
wtorek, 8 września 2020, 13:49

Widzisz kłamco, ale USA nie zostało oskarżone, jest dopiero dochpodzieni i dotyczy ono wszystkich w Afganistanie łacznie z talibami i armia rzadowa, po drugie baćka zaprezentował ta "rozmowę" i takiego błaznowania dawno nie było, po tzrecie ONZ oficjalnie oskarzyło rosje o zbrodnie wojenne w Syrii.,

Nawalnemu spadł cukier...
czwartek, 3 września 2020, 13:43

Rosjanie obudźcie się! Przecież Kreml śmieje Wam się w twarz jednocześnie pokazując palca!

yaro
czwartek, 3 września 2020, 13:29

Dzisiejsze oświadczenie Łukaszenki: "Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka poinformował rosyjskiego premiera Michaiła Miszustina, że oświadczenie Angeli Merkel o otruciu Nawalnego to falsyfikacja i że przechwycono na ten temat rozmowę Warszawy i Berlina, a jej zapis zostanie udostępniony. Alaksandr Łukaszenka oświadczył premierowi Rosji Michaiłowi Miszustinowi o przechwyceniu rozmowy Warszawy i Berlina, która dotyczyła rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Według niego oświadczenia kanclerz Niemiec Angeli Merkel o otruciu Aleksieja Nawalnego zostało sfałszowane. Prezydent Białorusi obiecał udostępnić nagranie."

Lord Godar
czwartek, 3 września 2020, 21:16

To taki majstersztyk jak z tymi danymi , które miały potwierdzać , że to Ukraińcy strącili pasażera nad Donbasem a nie ruscy z BUK-a jak to faktycznie było ? To ta prowokacja na miarę tej z radiostacją w Gliwicach w 1939 r?

No
piątek, 4 września 2020, 07:30

No jak to było? Zdradź nam. Bo Holendrzy nagle zmilkli. Malezja, niechce brać w ich cyrku. Oskarżać Rosję bez dowodów

Lord Godar
niedziela, 6 września 2020, 20:44

Czy ty sądzisz , że takie państwo jak Holandia rzucała by sobie w świat ot tak oskarżenia pod adresem innego państwa ? Przecież to by był skandal ... A dlaczego Rosja nie wytoczyła Holandii międzynarodowego procesu o zniesławienie w tej sprawie , tylko jak zwykle rżnie głupa i tylko coś tam sepleni głosem Kundlowa ( tego od zegarków) że co oni tam gadają , jak zwykle biedną i niczemu nie winna Rosję oskarżają ... Dowody są , jest ich pełno , wyciągniętych ze szczątek samolotu i ciał ofiar ... Tylko niestety czuje się bezkarna i lawiruje jak tylko może .

Davien
piątek, 4 września 2020, 11:10

Malezja przyłaczyła sie do procesu który wytoczyli Holendrzy i w pełni popiera ich stanowisko. a dowodów jest tyle że mozna sie o nei potykac co krok: zidentyfikowana wyrzutnia i jednostka z której pochodzi, odłamki w ciałach pasażerów , miejsce wystrzelenia pociksu, własne słowa terrorystów rosyjskich z Girkinem na czele itd.

yaro
piątek, 4 września 2020, 13:12

"Malezja przyłączyła się do procesu który wytoczyli Holendrzy i w pełni popiera ich stanowisko" ----- kłamstwo jakich mało Malezja do niczego się nie przyłączyła, chyba, że w gierce używanej przez Davienitów.

Konan z Krymu
czwartek, 3 września 2020, 19:25

Łukaszenka pojmał 33 rosyjskich sabotażystów mających ingerować w sprawy wewnętrzne Białorusi. Trwa aktualizacja...

No
piątek, 4 września 2020, 07:31

Jesteś opóźniony. Oni już są dawno w do mu. To była prowokacja SBU

Stirlitz
czwartek, 3 września 2020, 15:08

po co kolportujesz te bzdury? Łukaszenka już zapowiadał nie takie rzeczy, mówił też że Litwa chce zrobić najazd na Białoruś - pewnie na rowerach bo armii to oni nie mają :P zmień nick na kolporter bzdur :P

chyba złośliwy ma rację..
czwartek, 3 września 2020, 19:26

@Stirlitz Łukaszenko nigdy ne mówił o "najeździe", a o ingerencji służb specjalnych, między innymi Litwy - to tak dla ścisłości.

złośliwy
czwartek, 3 września 2020, 18:38

Zdaje się że na razie nie masz jasnych wytycznych.

Tweets Defence24