Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Komandosi Turcji i Azerbejdżanu na wspólnych ćwiczeniach [FOTO]

Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony
Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony

Morskie jednostki wojsk specjalnych z Turcji i Azerbejdżanu przeprowadziły połączone manewry, poinformowały tureckie i azerbejdżańskie władze. Trzeba przypomnieć, że to właśnie kooperacja turecko-azerbejdżańska w zakresie rozwoju działań specjalnych jest uznawana za jeden z kluczowych elementów wpływających na sukcesy wojskowe Azerbejdżanu w ostatnim konflikcie w Górskim Karabachu.

Jak zaznaczył turecki resort obrony komandosi morscy z Turcji oraz Azerbejdżanu mieli wspólnie doskonalić działania zespołów dedykowanych morskim operacjom specjalnym, w tym również działaniom nurków bojowych. Zakładano przy tym scenariusze obejmujące neutralizację wrogich grup sabotażowo-dywersyjnych i działania kontrterrorystyczne. Komandosi z obu państw mieli wykorzystywać do działań w środowisku wodnym m.in. szybkie łodzie, pozwalające na dynamiczny przerzut jednostek specjalnych. Szkoleniu komandosów podlegały umiejętności strzeleckie, ale też  działania w zakresie namierzania i pozyskiwania danych o przeciwnikach. Ćwiczone miały być także możliwości infiltracji i niszczenia wrogich baz.

Przypomina się przy tym, że to właśnie dzięki pomocy ze strony Turcji Azerbejdżan uzyskał szereg nowych kompetencji w działaniach specjalnych. Obejmują one obecnie również, budowane od 2001 możliwości operacji specjalnych w wymiarze czysto morskim. Turcja delegowała do ćwiczeń z Azerbejdżanem swoich operatorów z jednostek Su Altı Taarruz SAT oraz Su Altı Savunma SAS. Generalnie to właśnie azerbejdżańskie jednostki specjalne były jednym z kluczowych atutów militarnych, które zagwarantowały sukcesy taktyczne i operacyjne w niedawnej wojnie w Górskim Karabachu. 

image
Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony

 image

Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony

 

image
Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony

image

Fot. Azerbejdżańskie Ministerstwo Obrony

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować