Kolejne oskarżenia dla tureckich żołnierzy. Na liście specjaliści programu F-35

1 czerwca 2018, 14:24
37619807990_0ec015a1aa_k
Fot. Venkat Mangudi/Flickr, CC BY 2.0

Setki tureckich specjalistów, wykonujących misje poza granicami swojego kraju, zostało oskarżonych o przynależność do organizacji FETÖ - poinformowała 31 maja prorządowa gazeta Sabah. Są wśród nich żołnierze pracujący przy programie F-35. 

Według tureckich dziennikarzy, na liście oskarżonych znalazło się ponad 100 pilotów oraz oficerów związanych z siłami powietrznymi. Według oskarżycieli, wykorzystali oni swoje zadania poza granicami oraz dni wolne, by "uciec" z Turcji. Ich "ucieczka" miała być natomiast związana ze śledztwami dotyczącymi tureckiego zamachu stanu z 2016 roku. Władze w Ankarze, które oskarżają o organizację przewrotu Fethullaha Gülena, podejrzewają, że wszystkie zatrzymane osoby są związane z jego osobą.

Na liście oskarżonych znajdziemy m.in. żołnierzy, którzy pełnili misje w Niemczech, Francji, Grecji czy USA. Co więcej, przydzielenie im zadań poza granicami kraju miało odbyć się już po nieudanym przejęciu władzy w Turcji. Część z nich odpowiedzialna była za program F-35 i w związku z tym pełniła służbę w USA. 

Na początku maja turecka policja zatrzymała 150 wojskowych w związku z ich rzekomymi powiązaniami z Fethullahem Gulenem.

Rosyjska alternatywa

Turcja planuje zakup ponad 100 myśliwców F-35. Pierwsze maszyny mają - zgodnie z aktualnymi planami - zostać dostarczone jeszcze w czerwcu, a dokładnie 21 czerwca. Jeszcze w maju tureccy dziennikarze informowali, że maszyna została już oblatana. Plany te może pokrzyżować jednak jedna z komisji Senatu USA, która przyjęła w zeszłym tygodniu swoją wersję projektu ustawy w sprawie budżetu resortu obrony na rok finansowy 2019, w której znajdować ma się zapis o mający zapobiec zakupowi tych myśliwców przez Turcję.

W wersji projektu ustawy o budżecie Pentagonu, przyjętej przez senacką komisję sił zbrojnych uznano, że prezydent USA powinien nałożyć sankcje na Turcję, jeśli kraj ten kupi rosyjski rakietowy system obrony powietrznej S-400. Pod koniec grudnia 2017 roku Turcja poinformowała o podpisaniu umowy w sprawie nabycia w Rosji dwóch baterii pocisków kierowanych ziemia-powietrze S-400. Dostawy te miałyby się rozpocząć w pierwszym kwartale 2020 roku.

Turecki minister spraw zagraniczych wypowiadając po powrocie z Niemiec, oświadczył, że nie było dotąd ze strony administracji USA żadnych nacisków, aby unieważnić umowę w sprawie zakupu myśliwców. Dodał, że nie jest to porozumienie, z którego Amerykanie mogliby tak po prostu się wycofać. Zaznaczył jednak również, że Turcja zwróci się "do kogoś innego", jeśli Stany Zjednoczone nie pozwolą jej na zakup myśliwców F-35 firmy Lockheed Martin. Tureckie media wyrażają w ostatnich dniach opinię, że Ankara może kupić rosyjskie myśliwce Su-57, jeśli Waszyngton nie zgodzi się na sprzedaż F-35.

PAP/MR

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 104
Reklama
Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 15:40

W sumie nie dziwię się tym żołnierzom i tak sobie myślę, że nie jeden jeszcze zwieje z islamskiego raju nowego Sułtana. Inną sprawą jest to, że on sam musi czuć się chyba nie za bardzo pewnie, skoro co chwila robi czystki w wojsku.

almalik
sobota, 2 czerwca 2018, 12:09

Ale widać rozmach Turcji - 100szt. F35. W porównaniu z Polską... tylko zacytować klasyka: \"szkoda strzępić r...ja\".

Chateaux
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:32

A PKB mniejsze od polskiego.

GroZny
sobota, 2 czerwca 2018, 13:12

Turcja jest znacznie większym krajem... Wystarczy się trochę douczyć geografia i WOS nie takie straszne... Z drugiej strony - dzisiejsze wojskowe \"zabawki\" są tak drogie, że z czystej ciekawości zastanawiałem się nad sensem ich budowania :)

dgd
niedziela, 3 czerwca 2018, 01:13

PKB Turcji nie jest nawet 2-krotnie większe niż Polski. To tak jakby Polska planowała zakup ponad 60 szt F-35

Chateaux
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 16:32

Polska ma wieksze pkb

observer48
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 20:40

Polskie PKB za rok 2017 to niecałe $525 miliardów, a Turcji prawie $910 miliardów. Wyzuj się i wylicz! Aha, bajki o PPP włóż tam gdzie ich miejsce, czyli między bajki. :)

ZZZ
sobota, 2 czerwca 2018, 09:23

Erdogan rozwala turecką armię. Wzoruje się chyba na Macierewiczu, który rozwalił polską.

Observ
środa, 6 czerwca 2018, 07:34

Nie można rozwalić czegoś co nie istniało. Poczytaj trollu o ukompletnieniu amunicji za PO PSL.

As
piątek, 1 czerwca 2018, 23:59

NATO chyba nie istnieje już.

realista
sobota, 2 czerwca 2018, 12:23

NATO ma się dobrze, pytanie, co z Turcją.

Stg44
piątek, 1 czerwca 2018, 22:48

Idę o zakład ,że w przeciągu 5 najbliższych lat Turcja opuści nasz wspaniały sojusz i stanie się regionalnym,niezależnym, militarnym mocarstwem na bliskim wschodzie (przypominam ,że jest to drugi zaraz po USA najpotężniejszy sojusznik)

Yorgi
środa, 6 czerwca 2018, 07:33

I czwarta armia swiata

Olo
sobota, 2 czerwca 2018, 10:20

Sojusznik ?? Sprawdź co znaczy to słowo !

złośliwiec
sobota, 2 czerwca 2018, 08:06

Strasznie się zdewaluowało pojęcie mocarstwa jak widzę. Opuszczenie NATO to jakby powiedzieć Putinowi: Proszę spełnij odwieczne rosyjskie marzenie i weź sobie Dardanele. Turcja jest ważna tylko jako element gry mocarstw. Sama w sobie to imperium potrafiące co najwyżej straszyć Greków...

clash
sobota, 2 czerwca 2018, 07:31

ta mocarstwosc bedzie wielka jak turecka gospodarka….

ivbiv
sobota, 2 czerwca 2018, 01:14

jaka kwota? Mogę się założyć. Turcja nie jest głupia, a jej potencjał POZA blokiem zachodnim stanie się kilka razy mniejszy. Przykładowe Niemcy w razie konfliktu, mimo że dziś dają ciała z % PKB na wojsko, w razie W mają WIELOKROTNIE większe od Turcji możliwości - wystarczy, że przestawią swoją gospodarkę na tryb W i Turcja wtedy będzie nikim.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 15:36

To znaczy, że jak Niemcy przestawią zwrotnicę, to z ich fabryk po tygodniu zaczną milionami zjeżdżać nowe Leopardy? Sorki, ale to tak nie działa. Poza tym nie doceniasz Turcji. Ona i bez wojny może nie tylko. Niemcom, ale nam wszystkim zrobić niezłego psikusa. Niemcom w sumie może najmniejszego. Niedawno jeszcze obowiązywało u nich \"herzlich willkommen\", więc do \"gości\" zdążyli się przyzwyczaić jak sądzę.

Kiks
piątek, 1 czerwca 2018, 23:17

Ha ha, raczej był to najpotężniejszy sojusznik po tym co zrobił Erdogan z dowództwem. Ale tak na serio ta \"potęga\" Turcji jest mocno na wyrost. Liczebnie wojskowo znaczą, ale z jakością bywa różnie. Turcja ma raczej znaczenie geopolityczne.

GroZny
sobota, 2 czerwca 2018, 13:15

Irak też był swego czasu \"liczebnosciowo\" mocarstwem i jak skończył... Liczba to nie wszystko. Konflikty zawsze wskazywały na to, że taktyka i zaopatrzenie zwycięża :)

Jan
piątek, 1 czerwca 2018, 22:04

W obecnej sytuacji politycznej Turcja nie jest godna pełnego zaufania!. Ograniczenia Amerykanie powinni wprowadzić i to byłoby zrozumiałe. F -35 jest zbyt zaawansowaną maszyną by Rosjanie mieli do niej dostęp. To byłaby kompromitacja Stanów przekazania tychże samolotów krajowi rozchwianemu i niepewnego politycznie. Niech kupują Rosyjskie samoloty, czemu nie!

USA się stacza
sobota, 2 czerwca 2018, 10:11

Niegodne zaufania to były USA organizując pucz w Turcji. Jeśli ci aresztowani naprawdę brali w nim udział to powiesić!

Turcja się stacza
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 12:13

Hahahha... Erdogan wymyślił pucz, żeby nie powtórzył się scenariusz w którym pucz przeprowadza armia.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:14

Pucz to akurat robota Erdogana by zapewnic sobie pełnię władzy wiec nie uprawiaj nieudolnej propagandy.

Ajax
piątek, 1 czerwca 2018, 22:40

Przypominam, że Turcja jest udziałowcem programu Joint Strike Fighter, czyli F-35, zasilając budżet w zakresie badań i rozwoju tej konstrukcji kwotą 175 mln dolarów. Tureccy inżynierowie , technicy oraz piloci już jakiś czas szkoleni są w zakresie obsługi i eksploatacji tej konstrukcji. Wycofanie się USA z tego kontraktu obwarowane jest zapewne wysokimi karami umownymi

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 14:40

Nie ma takiego sądu arbitrazowego w świecie gdzie by Turcy nie wygrali.....chyba że w umowie jest napisane że obydwie strony mogą odstąpić od umowy kiedy jedna z stron zmieni flagę narodową

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:13

Tia powiedz to Egiptowi jak dostał szlaban na F-16 kiedy Sisi zaczął rozrabiac:) Jakie sady arbitrazowe??

Voodoo
niedziela, 3 czerwca 2018, 20:38

Davien....przyjacielu....mieszasz zupełnie dwie różne umowy....co innego finansować projekt a co innego przedpłata do zakupu

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:17

Panie voodoo nic nie mieszam jak nałozą sankcje to Turcja będzie sobie mogła... Egipt zapłącił za F-16 i zobaczył figę dopiero po latach jak Sisi spuscił z tonu to odzyskał Falcony.

Fun funów USA
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 21:32

Egipt ani na moment nie \"spuścił z tonu\" w kwestii F-16 więc nie bredź.. A jak to było z amerykańskimi \"Apaczami\" dla Egiptu? Hipokryzji USA nie pobije nikt. Po obaleniu \"demokratycznie\" wybranego prezydenta Mursiego w połowie 2013 r. USA \"obraziły\" się na Egipt i m. in. zablokowały dostawy F-16 i zakup Apaczy. Ale egipscy generałowie to \"olali\" i zwrócili się do Rosji. Kupili MiG-a 29M (przez niektórych nazywanym nawet wtedy MiG 35), czołgi T-90 i kupę innej broni. Mocno zaczęli zastanawiać się nad zakupem rosyjskich bojowych śmigłowców. Wtedy USA się \"zreflektowały\" i zmieniły ton: No rozumiemy, że zrobiliście pucz, obaliliście \"demokratyczne\' rządy i za to wstrzymaliśmy wam dostawy broni ale nie spodziewaliśmy się, że zaczniecie kupować w Rosji. Zreflektujcie się i kupujcie dalej u nas a jakieś śmieszne gadki o demokracji to na forum ONZ a nie w biznesie \"zbrojeniowym\". Kupujcie i wydajcie te mld USD u nas a nie w Rosji! I aby was znowu zachęcić uchylamy decyzję o \"wstrzymaniu dostaw\" F-16. Przecież jakieś śmieszne \"demokratyczne wartości\" nie mogą przeważyć nad czystym biznesem! To cała obłuda USA (niekoniecznie inna niż innych państw ale tak wielka dlatego, że ten kraj upatruje siebie jako czołowego przedstawiciela \"demokratycznych wartości\"). Żenada.

Gal
sobota, 2 czerwca 2018, 12:32

175 mln przy \"paru\" miliardach kosztów tego projektu to chyba niewiele.

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 20:50

175 mln dolarów to wkład w badania i rozwój konstrukcji, nie wiadomo ile mogą wynosić kary umowne przy zerwaniu kontraktu, jeżeli ów kontrakt takimi karami jest obwarowany.

ą
sobota, 2 czerwca 2018, 08:06

Dla innych uczestników chyba będzie bezpieczniej zapłacić kary niż patrzeć jak nowy samolot na drugi dzień po oddaniu w ręce turków leci na oględziny do Rosji.

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 20:47

Z taką wiedzą i poglądami powinieneś był aplikować na doradcę Macierewicza.

Varan
czwartek, 7 czerwca 2018, 16:56

Wylicz tu nam bratku, tak jednym tchem, co złego zrobił tobie/nam, Macierewicz. Proszę... Wtedy ja wyliczę to, co przez 8 lat zrobiła PO wraz z komuchami z ZSL.

Varan
czwartek, 7 czerwca 2018, 16:53

Co złego zrobił ci Macierwicz? No, tak jednym tchem, wylicz tu nam wszystkim. Konkretnie.

kbio
sobota, 2 czerwca 2018, 01:15

wymusicie te RZEKOME kary? Jak?

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 20:44

*wymusicie* te RZEKOME kary? Do kogo kierujesz ten komentarz?

Lach
sobota, 2 czerwca 2018, 00:40

USA zapłaci, stać ich …

Wolf
sobota, 2 czerwca 2018, 12:12

Jak Polska im zaplaci

dobryl
piątek, 1 czerwca 2018, 23:54

Te 175 mln $ to raptem tyle ile może kosztować 1,5 samolotu. Jankesów stać na taką stratę ;)

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 20:42

Pisałem o ewentualnych karach umownych, nie o zwrocie kosztów, rozróżniasz te terminy?

Dodo
niedziela, 3 czerwca 2018, 10:59

Gdyby nawet kara wynosiła 100% poniesionych nakładów to co to jest?

re Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 22:07

To nie PO podpisywało umowę tylko Amerykanie, podejrzewanie, że mogą tam być kary jest wyrazem tego rodzaju sposobu myślenia który z pewnością jest obcy poważnym politykom i biznesowi.

Ajax
niedziela, 3 czerwca 2018, 18:53

To nie PO podpisywało umowę tylko Amerykanie?!!!

Varan
czwartek, 7 czerwca 2018, 16:57

Aż trudno uwerzyć. Prawda?

Voodoo
piątek, 1 czerwca 2018, 21:26

Nikt nie wie czym jest SU57 i czym ma być w konfiguracji docelowej na dzień dzisiejszy wiemy że ma wznoszenie 2x lepsze od Raptora....manewrowość taką że Raptor na razie nie ma broni aby go zestrzelić (na starym silniku) środki WRE które wg jankeskiego gen Sinncklara wyprzedzają amerykańskie o 10 lat, może latać w rezimie supercruse non stop a nie jak Raptor 200 km ( potem traci powłoki RAM) .....wiec będziemy za kilka lat mieli konfrontację nielot F35 Izraela kontra turecki SU57 ....choć nawet na dzień dzisiejszy to no fair.....F35 ma manewrowość obciążonego F16 więc.... żadna....i a propos postu poniżej....poniewaz Kurdowie na początku interwencji rosyjskiej w Syrii nie chcieli się dogadać z \"ruskimi\" stracą znowu wszystko Asad z Erdoganem oskarżą ich o terroryzm i spacyfikują

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:31

Słusznie prawisz. Nikt nie wie. Hindusi też tego nie wiedzą. Ale na podstawie tego, co już wiedzą, mają inne od ciebie zdanie o tym samolocie.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 09:47

Oj panie voodoo dawno taksię nie usmiałem:) Wznoszenie dla Su-57 jest znacznie gorsze niz dla Raptora, ciag do masy jest mniejszy, manewrowościa ustepuje też Raptorowi, a porównywanie systemu Himalaya do Barracudy to dowcip stulecia;)) Su-57 obecnie w ogóle nie dysponuje supercruise wiec dawno takiej wtopy nie miąłes. W tej chwili ta nieudana podróbka Raptora ustepuje nawet F-35B a ty z F-22 go porównujesz:))

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 14:26

F22 nie jest nawet samolotem V generacji z tym co nawet jankesi określają V generacja.....ale Davien....mam dla Ciebie dobrą informację....juz potwierdzoną.....Tom Cruise kręci II część TOP GUN...tym razem na SUPER HORNET.....bedziesz po premierze filmu udowadniać innym forumowiczom że F18 pokona nawet MIG-A 476....jak było w pierwszej części Tomcat pokonał...MIG28

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:16

Dziecko, nie rozsmieszaj mnie juz bardzej:)) Jak na razie jedynymi samolotami V gen są F-22 i F-35, rosyjska podróbka Raptora nawet sie nie zblizyła do V gen:) No popatrz voodoo, w końcu przyznałes sie ze cała twoja wiedza pochodzi z kina klasy C:))

Andrzej
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 00:50

Davienku, dziecko, f35 nie jest samolotem V generacji, bo nie ma supermanewrowości ani przelotowe prędkości nad dźwiękowej, czyli 2 wymagań określonych dla gen. V przez samych Amerykanów. Po co te twoje bajania?

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 14:15

Jeżeli Ty nawet nie wiesz ze FlankerG ma supercruse.... to o czym z Tobą dyskutować???? radzę wejść do rocznika Jane\'sa i poczytać.... tam wszystko jest napisane....nie tylko tam zresztą....rozumiem...nie znasz ang czy niem.....ale jest wujek Google.....więc cytując wieszcza \" trzeba z młodymi naprzód iść po życie sięgać nowe\"....tak metaforując trzeba języki znać uczyć się nowych wiadomości.....czego serdecznie Ci życzę

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:17

Su-57 nie ma supercruise wiec nie kłam, dopiero z izdielje 30 ma podobno mieć ale z ta mutacją AL-31czy im cos wyjdzie?:) Su-35 ma ograniczony supercruise gorszy nawet od F-35 wiec dawno tak się nie zbłazniłeś

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:42

Rozbawiasz mnie i innych do max...mylisz zasięg balistyczny z operacyjnym...mylisz Iskandera z Tochką....mylisz Shatana z Shatana2 mylisz IRST z radarem tzw termicznym....mylisz możliwość zdolność rakiety z jej zwrotnoscią ( może latać i z 100 G ale nigdy nie zawróci z 100 G bo by się rozpadla....masa x przyspieszenie....2lata temu dla Ciebie S400 nie istniał..... dzis Prometeusz strzela na 480 km...pamietaj pogarda kroczy przed klęską....wole analityków którzy w to wierzą i myślą jak \"ruskich\" załatwić....jak tych że to bzdura i nic nie róbmy

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:23

Panie voodoo dawno tak nas nie rozbawiłeś ale po kolei:) Wszystkie pociski R-36 zostały wycofane z sił FR, zostały jedynie R-36M2 Wojewoda wiec nic nie mylę dziecko, to ty nie wiesz o czym piszesz:) R-28 nie istnieje jeszcze wiec... Panie voodoo S-400 istnieje od początku tego wieku a do słuzby tam mutacja S-300PMU weszła jak w końcu wymienili w niej rakiety z S-200 na te z S-300 w 2007r. S-500 to może stzrelka w twoich fantazjach bo system wejdzie do słuzby za min 2 lata. Co do zwrotności topociski takie jak AIM-120 czy AIM-9X manewruja z ponad 40-60G wieć dawno tak sie nie usmiałęm:) Myslałem panei voodoo ze tak nisko nikt nie może upaść, ale wąłśnie pobiłes rekord.

złośliwiec
sobota, 2 czerwca 2018, 08:19

Kurdowie już raz się dogadali z Ruskimi a potem okazało się, że Afrin Ruscy oddali Turkom mimo protestów Kurdów i Assada. A potem Turcy się dogadali z USA, którzy im potwierdzili, żeby anektowali sobie Afrin w zamian za spokój dla Kurdów we wschodniej Syrii.. Dlaczego niby Turcja miałaby walczyć z Izraelem? Turcy to nie Arabowie.

b72
sobota, 2 czerwca 2018, 04:06

Czasy walki kolowej minely z koncem 2WS, teraz liczy sie radar a tu Rosja jest zacofana technologicznie.

Marcin
piątek, 1 czerwca 2018, 23:56

Jaka pogoda w Moskwie;)

Sailor
piątek, 1 czerwca 2018, 23:40

Ty tak poważnie?

Stg44
piątek, 1 czerwca 2018, 22:52

No dokładnie tak jak mówisz! Zapomniałeś tylko dodać ,że świeci się na nowoczesnym radarze jak choinka 24 grudnia

Xxxxxx
sobota, 2 czerwca 2018, 03:17

Czyli tak samo jak F-35 i Raptor na radarze pracujacym na długich falach. Podziękuj Czechom za ten patent :)

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:20

WOW nie wiedziałem że pasywne systemy pracuja na falach długich?:)) Panie x żadna Tamara, Vera czy inna Kolczuga nie wykryje F-22/35 jak nie bedą uzywac radarów, a nawet jak uzyja to mało prawdopodobne by systemy spzred 20 lat wykryły emisje AESA w trybie LPI PS To pokaz mi choc jeden pocisk plot/p-p z głwoica na fale metrowe, czekam:))

evev
sobota, 2 czerwca 2018, 01:17

ale wg niego pewno rozwija prędkość światła i to w 1 sekundę od oderwania się od płyty lotniskowej. Mógłby pisać scenariusze S-F.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:36

Prędkość światła? Nie żartuj. Takie samoloty budowali starożytni Rusini już w czasach Ruryka. Ten samolot na jednym silniku rozwija warp 1000 natychmiast po starcie z lotniska.

Ajax
piątek, 1 czerwca 2018, 22:44

Słusznie, F-22 jest konstrukcją dojrzałą i od wielu już lat nie rozwijaną, Su-57 to na razie wielka niewiadoma, z oceną należy poczekać do momentu wprowadzenia tej konstrukcji do eksploatacji.

Jak
piątek, 1 czerwca 2018, 22:28

A skąd kolega ma te super wiadomości o SU 57 którego to nawet indyjczycy olali bo nikt tegoż latał nie widział w akcji

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 00:05

Olali konstrukcje oparta na PAK....nie był to SU....nie zostali dopuszczeni do radarów systemów sterowania i przede wszystkim do silnika FAZA2... o którym nikt nic nie wie ( prócz Daviena) a pogłoski mówią że to silnik zmiennoprzepływowy

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:22

Oj panei voodoo, Hindusi zarządali ponad 50 poprawek w stosunku do Su-57 by FGFA mógł spełniac ich wymagania ale jak zwykel rosja próbowała sciemniac i oberwała:) Silnik izdielje 30 sądząc po oznaczeniu to kolejna mutacja antycznego AL-31( nazwa oficjalna AL-41FU) wiec panei voodoo dawno tak sie nie usmiałem:)

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 23:51

Do projektu FSTG.....nie do PAK....dalej nie chce mi się sam Davien z historii powinien poznać

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:25

A co to za potworek FSTG?? Czego to sie człowiek nie dowie z twoich fantazji:) Panie voodoo, Hindusi zgłosili ponad 50 poprawek do Su-57 by w ogóle rozważać zakup FGFA wieć znowu sie zbłazniłes na maxa:)

To tyle...
niedziela, 3 czerwca 2018, 14:58

Indyjskie Siły Powietrzne zgłosiły potrzebę wykonania 43 modyfikacji PAK-FA. Najważniejsze z nich dotyczyły zastosowania nowego radaru, awioniki i mocniejszych silników. Oznacza to, że Hindusi dla swojego samolotu 5 generacji zażądali od Rosjan dużych zmian w stosunku do PIERWOWZORU gdyż PIERWOWZÓR ich nie zadawalał. Rozumiesz tą prostą prawdę?

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:39

Zatem pogłoski są nie prawdziwe, bo ten silnik bazuje na zakrzywieniu przestrzeni.

Marcin
piątek, 1 czerwca 2018, 23:57

Zgadza się

Rex
piątek, 1 czerwca 2018, 22:16

Manewrowość? akurat ta cecha samolotów straciła znaczenie kilkadziesiąt lat temu. Teraz liczą się tylko możliwości radaru, mały sygnał radiolokacyjny i dobre pociski.

Voodoo
piątek, 1 czerwca 2018, 23:30

\"Ruska\" szkoła twierdzi inaczej....manewrowosc i wykrywanie...NATO elektronika...nie daj boże aby terenem sprawdzania był znowu teren nad Wisłą i wsch Białoruś

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:24

No włąsnie i ta ruska szkoła pokazała co potarfi w 1982r kiedy F-15A/F-16A bez mozliwosci walki BVS stracały seryjnie MiG-23 mające takie mozliwości:))

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 19:55

Faktycznie twierdzi tak od dawna i trzyma się tego z uporem maniaka. Kiedy Polikarpow chciał zmienić tą tradycję, posłali go do więzienia. Później już standardowo. Klepali kosztem Ławoczkinów rozpadające się w powietrzu bylejaki-3. Mimo tego, że nawet BF-109 i Spitfire w tym czasie stały się maszynami, w których manewrowość była mniej ważna od przewagi energetycznej.

Ajax
piątek, 1 czerwca 2018, 23:13

Chyba jednak nie do końca, nadal ćwiczy się walkę manewrową.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:25

Cwiczy sie ale obecnie w walce z bliska ataku pociskami AIM-9X czy IRIS-T nie da sie uniknąć manewrem, podobnie jak przy AMRAAM-ie czy Meteorze jak cel znajdzie sie z NEZ a ta strzefa siega obecnie do 70-100km

Ajax
sobota, 2 czerwca 2018, 21:46

Twoje pobożne życzenia to nie fakty. Do tej pory 40% z wystrzelonych AMRAAM-ów nie dotarła co celów, wszystkie były wystrzelone parami z dystansu mniejszego niż 20 km. Jeden wystrzelony jak do tej pory AIM-9X nie trafił w cel, natomiast IRIS-T czy Meteor nie były wykorzystane bojowo.

Davien
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 03:28

Panie Ajax jak na razie to 11 z 18 odpalonych AIM-120 trafiło i zniszczyło cele, dla rosyjskich pocisków BVS ta liczba równa sie ZERO a odpalono ich wiecej niz AMRAAM-ów. AIM-9X zestzrelił chocby Su-24 w Turcji, a AIM-9 i Sparrowy dziesiatki maszyn rosyjskiej produkcji, a w druga strone...

Ajax
wtorek, 5 czerwca 2018, 20:48

Poproszę o przykłady użycia rosyjskich pocisków z aktywnym systemem naprowadzania, oraz o podanie źródła tych informacji.

Paweł (dladavieniowskichtrolli może być nawet Pawka)
wtorek, 5 czerwca 2018, 15:19

\" jak na razie to 11 z 18 odpalonych AIM-120 trafiło i zniszczyło cele, dla rosyjskich pocisków BVS ta liczba równa sie ZERO a odpalono ich wiecej niz AMRAAM-ów. AIM-9X zestzrelił chocby Su-24 w Turcji\" Ty już się \"zatracasz\" w swoich bredniach.

Myśliciel
piątek, 1 czerwca 2018, 17:51

A niech kupują te mityczne SU 57. Szybciutko się zorientują, że stracili coś wartościowego- spokój i możliwość rozwoju m.in. gospodarczego kraju. Turyści już omijają Riwierę Turecką, podobno przyjeżdża ich od 40 do 60 procent mniej. CIA uruchomią Kurdów u nich i skończy się sielanka. Rosja oczywiście rączki zaciera, pytanie czy sukces się opłaci, bo gazu im nie sprzedadzą. Ciekawe jak to tam będzie? Amerykanie z ich bazy wprowadzili prawie wszystko do Rumunii i Niemiec i Polski. Zostało kilka śmigłowców. Nawet dronów nie ma już

Andrzej
piątek, 1 czerwca 2018, 23:59

SU-57 to na pewno najlepszy myśliwiec na świecie .Powstał żeby walczyć F-22.Niestety jest za drogi .F-35 nie nadaje się do walki.

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:27

A niby co on moze zrobic F-22 poza heroiczna smiercią od AMRAAM-a jak nawet przeciwnika nie zobaczy? Raptor takich problemów z royjskim pseudostealth nie ma.

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 20:04

SU-57 to obecnie niespełnione rosyjskie marzenie, żeby zrobić sobie coś, co może przeciwstawić się dawno już operacyjnie latającemu F-22. F-35 jak najbardziej się nadaje do walki. Tyle tylko, że zupełnie inna bajka od myśliwca przewagi powietrznej. Rosyjskie cudo natomiast, w chwili obecnej miałoby problem z Luftwaffe, gdyby Niemcy poświęcili środki finansowe na utrzymanie Typhoonów w należytym stanie technicznym.

Ajax
piątek, 1 czerwca 2018, 21:36

\" Turyści już omijają Riwierę Turecką, podobno przyjeżdża ich od 40 do 60 procent mnie\"? Poproszę o źródło tych informacji.

Fun funów USA
piątek, 1 czerwca 2018, 20:53

\"Dryf\" Turcji \"od NATO\" to dla niego katastrofa. Położenie Turcji powoduje, że USA (bo przecież to one decydują o wszystkim w tym \"sojuszu\" a nie pozostały \"plankton\") będą robiły wszystko aby tylko Turcja nie wyszła z NATO (i to wie nawet taki oszołom jak Trump - a jak nie wie to mu \"uświadomi\" \"starszy brat\" Natanjahu). Bez Turcji NATO \"traci\" całkowicie Morze Czarne oraz znaczną część Bliskiego Wschodu i Arabia Saudyjska tego nie zrekompensuje. A oś \"Teheran, Bagdad, Damaszek\" pomimo różnic religijnych ma się coraz lepiej a i Chiny patrzą na to z \"aprobatą\". Tworzy się jak widać \"nowe\" i ten proces będzie niesamowicie trudno zatrzymać bez względu na to jakie brednie będzie Tu za chwilę pisał szanowny \"Davien\" i jego \"towarzystwo\"..

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 09:52

Oj panie fun, dawno tak sie nie usmiałęm z twoich bredni:)) Jaki sojusz Teheranu i Bagdadu, nowy rząd Iraku jest jak najbardziej w opozycji do ajatollahów. Nie ma tez żadnych układów Asad-Iran, Irańczycy i Rosjanie rządzą w Syrii a Asad albo robi co mu każą albo skończy w worku. Bez Turcji NATO nie traci M. Czarnego, takie bajki to tylko na Kremlu:)) Turcja z NATO nie wyjdzie bo straciłąby wszystka, a w Turcji dobrze pamietaja rosyjskie plany jej dotyczące wiec powodzenia w kłąmstewkach:)

Fun funów USA
sobota, 2 czerwca 2018, 14:47

Cóż drogi \"Davien\" bardzo się cieszę, że się uśmiałeś bo normalnie to wszyscy śmieją się z twoich majaczeń. Widzisz to, że nie nadążasz za zmianami geopolitycznymi w rejonie Bliskiego Wschodu to nic nowego. Ja to rozumiem, przecież całkiem niedawno wasze towarzystwo piało Tu z zachwytu jak to druga potęga NATO \"dała Putinowi z liścia\" a minęło zaledwie 2,5 roku i ten \"pogromca\" Putina pielgrzymuje \"seryjnie\" do Rosji, pokornie czeka (np. godzinę ponad wyznaczony termin) na zaszczyt uściśnięcia putinowskiej ręki, godzi się na wspólny gazociąg, kupuje rosyjską broń i coraz bardziej zlewa USA m. in. blokując bazę Incirlik lub tłukąc ich najwierniejszych sojuszników Kurdów w Syrii, Iraku i oczywiście u siebie kiedy przyjdzie mu na to ochota. Wolta potężna więc nie ma się co dziwić, że niektóry co wolniejsi \"nie nadążają\" co też się porobiło z tą drugą potęgą \"Sojuszu\".

Marek
sobota, 2 czerwca 2018, 20:09

A ty nadążasz za zmianami geopolitycznymi Bliskiego Wschodu? Jeśli tak, to powinieneś wiedzieć, że Tureckie ambicje dotyczą także matuszki rossiji. A także to, że Erdogan i jemu podobni nie muszą się śpieszyć, bo demografia w matuszce za nich zrobi swoje.

słabe karty rosjo
piątek, 1 czerwca 2018, 22:00

Jeśli taka \"oś\" się umocni, to Moskwa ma się bardziej czego obawiać niż Zachód...

Fun funów USA
sobota, 2 czerwca 2018, 10:45

Moskwa jak na razie w tym układzie jest \"rozdającym karty\" i nie zanosi się aby w przyszłości było inaczej.

dim
piątek, 1 czerwca 2018, 21:39

@fun funów... - po prostu nie orientujesz się w ogóle w sprawach tu, na miejscu. Gdyby US nie dopuszczały pożegnania z Turcją, nie szykowałyby budowy bazy lotniczo-morskiej w Alexandroupoli. Rozważane są parametry jak dla bazy Souda na Krecie. W szczególności, jest to punkt wejścia tureckich,rosyjskich rurociągów do Unii i o rzut beretem od cieśnin, na Morze Czarne i z Morza Czarnego. Kontroluje bezwzględnie, jednocześnie opierając się o Rodopy. Z drugiej strony - na cóż komu taka baza, gdyby z Turcją wszystko miało być OK ? Nawet samego projektu by nie było.

Fun funów USA
sobota, 2 czerwca 2018, 10:45

Szanowny \"dim\": wasza \"orientacja na miejscu\" jest taka, że gdyby ktoś 2,5 roku temu napisał scenariusz który ziszcza się aktualnie w \"realu\" to stukalibyście na jego widok palcem w czoło. Pamiętam zresztą ówczesne \"komentarze\" na Tym forum.

dim
sobota, 2 czerwca 2018, 20:17

Ja o USA/Turcji, a Ty o Syrii... Zauważ, że ja o Syrii głosu nie zabieram, gdyż wiem, że nie wiem. Natomiast wiemy o Turcji nie mniej, niż Polacy o Rosji.

Fun funów USA
niedziela, 3 czerwca 2018, 11:36

Szanowny \"dim\", dziwię się, że nie zauważyłeś, że ja \"też o Turcji\".

dim
poniedziałek, 4 czerwca 2018, 14:06

Więc wybacz, ale nie widzę istotnych zmian kierunku tureckiej polityki, w ciągu ostatnich 2,5 roku. Szło na sułtanizację, a ona tak właśnie wygląda. Brakuje jeszcze pełnego przywrócenia funkcji liturgicznych w \"meczecie Aya Sofia\", niewykluczone, że z jednoczesnym przywróceniem funkcji któregoś z chrześciajańskich kościołów Trapezuntu, ale z zezwoleniem na liturgię w nim raz do roku. Lub zafunkcjowowaniem szkoły duchownej w Kilkis. Brak wspólnych interesów z USA oraz coraz więcej punktów konfrontacji z żydowsko-amerykańskimi kolosami (ostatnio złoża morskie Cypru). Nic mnie już w Turcji nie zdziwi, ale wojny nie będzie, chyba że przy okazji jakiegoś dużego konfliktu międzynarodowego, odciągającego stąd siły USA, gdzieś daleko. Właśnie trwa wykańczanie piątej tureckiej fregaty, o własnościach stealth, ale zaraz po niej wybudują jeszcze trzy i dokończą okręty podwodne 214. Poczują się pewniejsi.

Voodoo
sobota, 2 czerwca 2018, 14:53

Dokładnie.... \"ruscy\" odczekali.... weszli do Syrii i okazało się że cała ta koalicja US i reszta...to same blotki....a nie silna karta....i tu zaczął się kłopot.... jak wytłumaczyć opinii publicznej że kupujemy ropę od ISIS

Davien
sobota, 2 czerwca 2018, 21:29

No włąsnei jak rosja i Asad to wytłumaczą ze kupują od ISIS rope i nawet na tym wpadli:))

Givi
piątek, 1 czerwca 2018, 20:43

Rosja raczej nie zdecyduje sie sprzedać Su-57 do kraju będącego w NATO. Nie sprzedaje się swoich najnowszych rozwiązań potencjalnemu nieprzyjacielowi. Zarówno z punktu widzenia militarnego jak i gospodarczego był by to strzał we własna stopę. Bo od razu można by założyć ze samolot jest już dokładnie zbadany przez \"zachód\" i znane są jego wszystkie wady i zalety. Co było by bardzo niekorzystne zarówno dla Rosji jak i wielu potencjalnych nabywców.

nie ma
piątek, 1 czerwca 2018, 16:52

Niech kupią Su-57 oraz S-500 proooszę

Tweets Defence24