Izraelskie radary artyleryjskie dla Finlandii

27 marca 2019, 15:50
Finlandia MLRS
Fot. Siły zbrojne Finlandii
Reklama

Izraelska spółka Elta, wchodząca w skład Israel Aerospace Industries Ltd. (IAI) otrzymała kontrakt na dostawę kompaktowych radarów wielozadaniowych C-MMR. Ich główną funkcją będzie wskazywanie nieprzyjacielskich źródeł ognia artyleryjskiego.

IAI w komunikacie podaje, że stacje będą wykorzystywane przede wszystkim do wykrywania i śledzenia pocisków artyleryjskich, rakietowych i moździerzowych. Jednocześnie będą mogły być używane do nadzorowania przestrzeni powietrznej i wsparcia różnych systemów obrony.

Trójwspółrzędny radar ELM-2311 pracuje w paśmie C i wykorzystuje antenę z aktywnym skanowaniem elektronicznym (AESA). Jest zdolny do określania miejsca wystrzelenia pocisku, śledzenia go i oszacowania punktu trafienia. Dzięki temu będzie mógł być wykorzystany do kierowania ogniem fińskiej artylerii, w celu umożliwienia zwalczania środków ogniowych potencjalnego przeciwnika.

ELM-2311 jest systemem mobilnym, cały zestaw może zostać osadzony na jednym pojeździe. Dzięki temu jest przydatny do wsparcia działań manewrowych wojsk lądowych. Przedstawiciele IAI podkreślają, że system C-MMR, podobnie jak inne radary wielofunkcyjne rodziny MMR mogą być wykorzystywane do różnych zadań.

image
Fot. IAI

Przykładowo, choć podstawową funkcją C-MMR w fińskich siłach zbrojnych będzie wsparcie artylerzystów i ewentualnie ostrzeganie własnych wojsk o prowadzonym ostrzale, to równie dobrze mogą zostać użyte także do nadzoru nad przestrzenią powietrzną. Pierwsze dostawy nowych radarów będą mieć miejsce w 2021 roku.

Fińskie media, w tym Yle, informowały, że zakup radarów jest między innymi wynikiem analizy przebiegu konfliktów w Syrii i na Ukrainie. W obu tych przypadkach bardzo istotną rolę odgrywa rosyjska artyleria, używająca szerokiej palety środków ogniowych wraz z coraz doskonalszym systemem rozpoznania i dowodzenia. Prawdopodobnie więc Finowie chcą wzmocnić własny potencjał, aby móc przeciwstawić się potencjalnemu zagrożeniu ze strony Rosji.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 44
Reklama
W3-pl
piątek, 29 marca 2019, 18:01

@Boczek i tak poniformowani Finowie w urojonym zakupienie chcieli caracala. (zamiast bwp-1, debiuit wojna 1967)..bwp-2 + Lubawa do maskowania. i ukrywania Swoich i walenia po Wrogich ogniach

Marek
czwartek, 28 marca 2019, 12:12

Jakiś czas temu, ktoś narzekał na Liwca, że duży, tymczasem widzę, że ten izraelski sprzęt także jest niemały.

Razparuk
czwartek, 28 marca 2019, 10:16

@Covax Co do IBCS masz sporo racji ale nie we wszystkim. Czekajmy do kwietnia bo od NG ma byc wytransferowana technologia A-kitów do WZE. Od tego zależy czy pójdziemy drogą spinania własnych systemów poprzez Rega-Łowcza-Topaz i jako "czapa" IBCS czy zrezygnujemy z tworzenia systemów własnych. I o ile wiem raczej pełne scedowanie dowodzenia na IBCS nie wchodzi w gre. Widać że powoli przechodzi zachłyśniecie sie "cudownością IBCS". Pytanie czy nie za późno.

mobilny
środa, 27 marca 2019, 21:44

Ha! na pewno będą skuteczne vs FR. Powodzenia życzę

FrankDux
czwartek, 28 marca 2019, 12:55

Kolego przynajmniej coś produkują, kupują i wdrażaja. A nasz bogaty kraj? Jakie ma radary?

Davien
czwartek, 28 marca 2019, 01:09

Biorąc pod uwage jakość rosyjskich radarów pola walki i osiągi tej stacji to bałbym sie czy nie zagłusza Zooparków:))

Mobilny
czwartek, 28 marca 2019, 14:40

Biorąc pod uwagę wiarygodność twych protegowanych to nie wykryja nawet kamienia. A hak tam GPS? Zagłuszyć?

Rafal
czwartek, 28 marca 2019, 11:58

Nie zrozumiales wywodu kolegi.

Davien
czwartek, 28 marca 2019, 13:39

Rafał, akurat zrozumiałem i odpwiedziałem na to:) Doczytaj post mobilnego do końca:)

say69mat
czwartek, 28 marca 2019, 10:13

W sumie, jaki jest rzeczywisty zasięg radarów artyleryjskich rodziny ELM2084??? Skoro system Iron Dome potrafi widzieć rakiety odpalone z dystansu 70 km

Davien
czwartek, 28 marca 2019, 13:38

Radary tej serii sauzywane też na korwetach jako radary pokładowe wiec raczej spory.

rex
środa, 27 marca 2019, 20:03

Kiedy Liwiec AESA dla polskich sił zbrojnych i kiedy integracja REGI z Topazem by także polska artyleria otrzymywała część danych z systemów OPL (min radarów Bystra)

Covax
czwartek, 28 marca 2019, 07:03

Odpowiedz na pytanie 2. Nie bedzie Topaza + Rega. Teraz na tapecie jest IBCS, wiesz polin polozylo 700 mln na B+R i jako "partner" programu dostalo prawo placenia po 2026r za aktualizacji i obsluge producenta. I co najlepsze, nie mozemy zmienic klucza kryptograficznego. Wiec jak wpadniemy w "niełaske" to hegemon moze zmienic klucz i niczym nie podłaczysz sie do IBCS.

22
środa, 27 marca 2019, 19:44

Gruzini powinni poinformować Finów jak wyszli na interesach z Izraelem. Nie popełniajmy tych samych błędów. Pewnie dokładne charakterystyki tych radarów wraz z kodami leżą sobie już w Moskwie.

Davien
czwartek, 28 marca 2019, 10:33

Widze że rosyjskei bajki o Gruzji ciagle zywe:)) A wierzysz też panie 22 w płaska ziemie, bo to ten sam poziom absurdów:) wiec wg ciebie Izrael oddaje kody do swojego najnowszego uzbrojenia dla Rosji??? Istotnie poziom płaskeij ziemi:)

22
sobota, 30 marca 2019, 09:10

A ziemia jest płaska i unosi się w kosmosie na 4 słoniach, które stoją na skorupie prastarego żółwia. :)

22
sobota, 30 marca 2019, 00:37

1. Gruzińskie zwiadowcze bezpilotowce były namierzane, zagłuszane i przechwytywane bez problemów przez Rosjan. 2. Gruzińscy obserwatorzy artyleryjscy zostali wybici do nogi przez specnaz. Rosjanie nie mieli żadnych problemów z namierzeniem tych ludzi. Rozpoznanie artyleryjskie Gruzji w czasie wojny natychmiast przestało istnieć. Niech Pan zgadnie jakiej produkcji były te bezpilotowce i sprzęt łączności tych obserwatorów. Geszeft polegał na tym że w zamian Rosja zobowiązała się nie dostarczać Iranowi systemów przeciwlotniczych a Izrael sprzedał Rosji technologię samolotów zwiadowczych . Przed konfliktem w Gruzji Rosja w zasadzie nie posiadała takich skutecznie działających systemów. A potem Rosja i tak sprzedała Iranowi systemy przeciwlotnicze. :)

Davien
sobota, 30 marca 2019, 12:04

Panie 22, moze się juz nie osmieszaj:) Rosjanie kupili Searchery 2 , zupełnie inne UAV i od innego producenta niz Gruzini wiec jak widać wiedza ze Sputnika nie popłaca. Reszty nawet nie ma sensu komentować :))

Marek
czwartek, 28 marca 2019, 20:13

Skoro swego czasu zagrał na nosie swojemu strategicznemu sojusznikowi i przekazał Chińczykom dokumentację Laviego, sądzę, że przekazałby wszystko, gdyby miał interes.

Davien
piątek, 29 marca 2019, 11:15

Marek, po pierwsze z IAI LAvi dla Izraela wyszedł psztyk, po drugie nie uzywa ich ani Izrael ani USA ani nikt inny, po trzecie dokumentacja kompletna nie była, a teraz: drony które kupiła Gruzja uzywa i Izrael i USA, wiesz czym by sie dla Izraela skończyło przekazanie chocby składu farby na kadłubie dla panstwa nieprzyjaznego USA??

Boczek
czwartek, 28 marca 2019, 09:45

Wystarczy, że Polacy zostali o tym poinformowani i tak sobie do dziś żyją spokojnie w tym urojonym świecie.

Marek
piątek, 29 marca 2019, 07:27

Polacy już dawno zostali poinformowani o tym jak podczas wojny sześciodniowej potraktowano USS Liberty. Dziwne że nie potrafią wyciągnąć z tego wniosków.

Boczek
piątek, 29 marca 2019, 11:48

Nie na temat!

Uważny
czwartek, 28 marca 2019, 08:34

Tia ... na pewno. Bo Izraelczycy są tacy skorzy aby wszystkie swoje technologie za darmo oddawać Rosjanom. Jakby sprzedali to w FR od razu byłyby kopie.

Extern
czwartek, 28 marca 2019, 13:34

Jakie darmo, za sposób na Gruzińskie drony podobno dostali sposób na Kornety Hamasu.

mobilny
czwartek, 28 marca 2019, 12:40

No niestety. Deal rosyjsko-izraelski nie jest tajemnicą. Spytaj w Izraelu co sądzą o tym. Krzywdy sobie nie zrobią no ale jak się chcesz lepiej poczuć to ok masz rację

Davien
piątek, 29 marca 2019, 11:20

Mobilny, a jakim cudem w takim razie Izrael ciagle moze kupowac sprzet w USA, i dostaje ich pomoc skoro własnie sprzedał wrogiemu państwu dane i kody dostepu do uzywanych tez w USA dronów?? Ba doskonale wiadomo ze Rosja wspiera grupy takie jak hezbollah walczące z Izraelem, a ten by udostepniał dane włąsnego sprzetu Rosji??? Oj musicie sie bardziej postarać:)

Marek
czwartek, 28 marca 2019, 12:02

Ciekawe tylko ilu ruskich agentów znalazło się tam po operacji most 2? Moim zdaniem pośród czterdziestu tysięcy wyjeżdżających co nieco takich da się upchnąć, O agentach wpływu już nie wspomnę.

SOWA
czwartek, 28 marca 2019, 20:32

Wystarczy 1% na stanowiskach decyzyjnych. Skoro Izrael pozyskał sporo technologi dzięki emigracji naukowców z Rosji to czemu ten system nie ma działać w dwie strony. Po drugie Rosjanie rozgrywają Syrię przymykają oko na izraelskie naloty z drugiej wspomagają Assada.

Davien
piątek, 29 marca 2019, 11:23

SOWA, po pierwsze Rosja nie ma żadnej mozliwości przeciwdziałać atakom Izraela w Syrii, oba państwa sa ciagle w stanie wojny, jak sądzisz jak by sie dla Rosjan skończyło właczenie w to?? Po drugie Izrael udostepniajacy państwu wspierajacemu Iran i terrorystów dane do własnej bronii??? Pomysl troche zanim coś napiszesz. A tak na marginesie: tych samych dronów co Gruzja uzywa tez USA...

SOWA
piątek, 29 marca 2019, 23:49

Nawet ZSRR stosował trzy standardy jakościowe broni. Dla ZSRR, Układu Warszawskiego i dla innych kontrahentów. Szczerze nie wierzę, że Gruzja otrzymała ten sam standard dronów co USA. Nasze F16 też uzyskały pewne dodatkowe możliwości w porównaniu do innych amerykańskich klientów tego samolotu. Gdzieś kiedyś ktoś o tym wspomniał i informację szybko usunięto z mediów. Wszystko zależy od pozycji negocjacyjnej danego państwa.

Davien
sobota, 30 marca 2019, 12:14

Panie SOWA własnie ZSRS stosował tylko te standardy, by nigdy jego wasale nie mieli broni tak zaawansowanej jak Rosja:) Dalej: Gruzja Izrael i USA uzywały dokładnie tego samego modelu dronów wieć wierz sobie panei SOWA w co chcesz. Wszystkie te drony w USA, Izraelu czy Gruzji to model Elbit Hermes-450. Co do naszych F-16 to kupilismy najbardziej zaawansowany w tym czasie model F-16, lepszy od tych co miało USA a co do tych dodatkowych mozliwości to identyczne maja F-16C block 52+ Grecji czy Turcji:)

say69mat
czwartek, 28 marca 2019, 03:43

??? Czyżby w Gruzji były wykorzystywane jakąkolwiek miarą radary rodziny EL/M2084 v/s EL/M2311??? Przecież prototyp radaru opracowano przy współpracy z USA na rzecz systemu Iron Dome w 2008 roku. Czyli dokładnie w czasie konfrontacji pomiędzy siłami zbrojnym FR i Gruzji w Osetii. Po drugie, powinieneś poinformować o swoich wątpliwościach na temat wiarygodności Izraela rządy m.in Czech, Singapuru, Kanady i USA. Czyli państwa, które zakupiły na rzecz sił zbrojnych, bądź radar bądź system Iron Dome.

Jabo
czwartek, 28 marca 2019, 11:03

Czechy nie kupiły ostatecznie

jhgkghk
czwartek, 28 marca 2019, 10:35

Jeśli był jakiś incydent, z przekazaniem technologi izraelskiej, Rosjanom, który spowodował kłopoty jego klienta, to wchodzi to w historię dostawcy, przy tak zwanym badaniu moralności dostawcy. Badanie moralnosci dostawcy, jest jednym z elementów badania wiargodności dostawcy. Dlatego, każda firma stara się tego pilnować, żeby nie kopać dołków pod swoimi klientami. Incydent gruziński powinien być jak najbardziej badany podczas zakupów.

Davien
czwartek, 28 marca 2019, 13:41

Nie było zadnego incydentu gruzińskiego,drony zostały uziemione po zestzreleniu kilku sztuk . Takich samych jak Gruzja dronów uza tez izrael i USA naprawdę sadziśz że byliby tak głupi by przekazywać kody do własnego sprzetu??

SOWA
czwartek, 28 marca 2019, 20:35

Panie Davien od lat wielu producentów stosuje wersje eksportowe produktów. Słyszał pan o tym czy dalej będzie pan siać dezinformację?

Davien
sobota, 30 marca 2019, 12:15

Panie SOWA sianie dezinformacji to akurat pańskie zadanie, bo do tej pory zero prawdy , poza kiepska propaganda w pana postach, no ale czego się spodziewać?;)

Marek
czwartek, 28 marca 2019, 20:22

Lawiego przekazali bez oporów mimo, że Amerykanie raczej nie życzyli sobie produkowanej przez Chińczyków konkurencji dla F-16.

Davien
piątek, 29 marca 2019, 11:27

Aczy IAI Lavi uzywa USA,Izrael czy ktokolwiek?? Do tego przekazali chyba jedynie dane dotyczące płatwoca, nie silnika czy awioniki. Zreszta przed Tiananmen nawet USA z Chinami projektowało dla nich mysliwiec, tzw Super 7

Piotr
środa, 27 marca 2019, 19:41

Czy to jest coś jak Polski Liwiec?

KrzysiekS
czwartek, 28 marca 2019, 12:19

Piotr tak jak LIWIEC tylko w nowszej technologi (i tak LIWIEC nie jest dobry).

SOWA
czwartek, 28 marca 2019, 20:38

Dobry czy nie dobry ale był udostępniony Izraelowi do testów. Jeśli byłby taki zły to chyba nie byłby w kręgu zainteresowań Izraela.

Tomasz
środa, 27 marca 2019, 17:43

Jakoś nie ma offsetu.

Tweets Defence24