Indonezja i Japonia wzmocnią współpracę wojskową

31 marca 2021, 09:32
indonesia army
Fot. Kurniawan3115/Wikimedia/CC BY-SA 4.0
Reklama

Ministrowie obrony i spraw zagranicznych Japonii i Indonezji zapowiedzieli we wtorek wzmocnienie współpracy wojskowej w obliczu rosnącej asertywności Chin. Podczas rozmów w Tokio podpisano też umowę umożliwiającą eksport japońskiego uzbrojenia do Indonezji.

„Przyjmowanie za pewnik założeń, na których opiera się pokój i dobrobyt społeczności międzynarodowej, staje się trudne (…) Dziś chciałbym porozmawiać o podniesieniu naszej szeroko zakrojonej współpracy na wyższe poziomy” – powiedział na początku spotkania szef japońskiego MSZ Toshimitsu Motegi.

Było to pierwsze spotkanie w formacie „2+2” pomiędzy Japonią a Indonezją od 2015 roku. Oprócz Motegiego uczestniczył w nim również japoński minister obrony Nobuo Kishi oraz szefowa MSZ Indonezji Retno Marsudi i minister obrony tego kraju Prabowo Subianto.

Po rozmowach podpisano porozumienie o transferze japońskiego sprzętu i technologii wojskowych do Indonezji. Premier Japonii Yoshihide Suga, który również spotkał się z indonezyjskimi ministrami, wyraził nadzieję, że umowa będzie „fundamentem dalszej współpracy obu krajów w dziedzinie bezpieczeństwa”.

Ministrowie rozmawiali między innymi o tym, jak radzić sobie z rosnącą asertywnością Chin na Morzu Południowochińskim i Wschodniochińskim – podała agencja Kyodo, powołując się na niewymienionych z nazwisk japońskich urzędników.

Reklama
Reklama

Według władz w Tokio łodzie chińskiej straży przybrzeżnej wielokrotnie wpływały w ostatnich miesiącach na wody terytorialne Japonii w okolicy kontrolowanych przez ten kraj spornych wysp na Morzu Wschodniochińskim, które Japończycy nazywają Senkaku, a Chińczycy – Diaoyu.

Do napięć pomiędzy Chinami a Indonezją dochodzi natomiast na Morzu Południowochińskim, w ekskluzywnej strefie ekonomicznej Indonezji na północ od archipelagu Wysp Natuna, gdzie chińskim łodziom rybackim zarzuca się nielegalne połowy – pisze Kyodo.

Ministrowie z Japonii i Indonezji poruszyli też temat kryzysu w Birmie, gdzie wojskowa junta obaliła demokratyczny rząd i brutalnie tłumi protesty. Suga „stanowczo potępił” użycie przez birmańskie siły bezpieczeństwa przemocy wobec pokojowych demonstrantów, co doprowadziło do wielu ofiar i rannych – przekazało japońskie MSZ.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Reklama
p
środa, 31 marca 2021, 18:09

chiny nigdy nie wygrają wojny z usa bo chiny poza krld nie posiadają sojuszszników a usa ma już japonie koree płd indonezje indie filipiny wietnam

viper
środa, 31 marca 2021, 23:30

Dlatego żadnej wojny nie będzie. Pominąłeś Australię. No i Rosję, bo ta też by do Chin przy okazji po swoje wjechała lub sporo za nie wjechanie zażyczyła.

Monkey
środa, 31 marca 2021, 23:06

@p: Filipiny są nie wiadomo czyim sojusznikem, Birma jest z Chinami, tak samo jak Pakistan i Śri Lanka. Laos też. Dio tego Wietnam żre się z Filipinami, Brunei gra swoją grę, Malezja ma też swoje interesy, a Tajlandia jak na razie popiera Mjanmar. Chiny juz sięgają do Iranu (jako sojusznicy), dobrze stoją też w Afryce. I to sa ci sojusznicy, których nie maja poza KRL-D. Imperioum z 4000 lat tradycji i państwowości nagle nie odnajduje sie na mapie świata??? Hahahaha, chyba ich troszeczkę nie doceniasz.

Tweets Defence24