Indie chcą mostu powietrznego z Rosji. Wsparcie dla T-90 i myśliwców

23 czerwca 2020, 12:05
Indian_Army_T-90-2
Fot. cell105/Wikimedia Commons/CC BY 2.0.

Indie zabiegają o szybkie dostawy z Rosji części zamiennych do kluczowego sprzętu wojskowego drogą lotniczą, aby mogły one zostać użyte w sytuacji zaostrzenia kryzysu na granicy z Chinami.

Minister obrony Indii Rajnath Singh przebywa z wizytą w Rosji. Zamierza on zwrócić się do Moskwy o szybkie dostawy części zamiennych do używanego w tamtejszej armii sprzętu produkcji rosyjskiej: przede wszystkim czołgów typu T-90S, myśliwców Su-30MKI oraz myśliwców MiG-29. Oprócz tego Hindusi chcą, by Moskwa przyspieszyła dostawy do Indii zamówionych zestawów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych S-400, przewidziane do realizacji do końca 2021 roku.

Choć w ostatnich latach Indie nieco zwiększyły swoje zakupy uzbrojenia w krajach zachodnich (USA, Francja), to Rosja nadal pozostaje bardzo ważnym dostawcą sprzętu wojskowego. Warto zauważyć, że zgłaszane przez władze Indii prośby o dostawy sprzętu dotyczą w dużej mierze wyposażenia, jakie było produkowane w tym kraju na licencji i jest używane w dużych ilościach (T-90, Su-30MKI).

Może to oznaczać, że Hindusi pomimo zaangażowania we współpracę przemysłową nie zdołali stworzyć samodzielnego systemu wsparcia eksploatacji dla tego uzbrojenia. Nie powinno to zresztą dziwić, biorąc pod uwagę problemy związane np. z jakością, z jakimi od lat boryka się tamtejsza zbrojeniówka. Z drugiej strony, władze Indii mogą też działać zapobiegawczo i chcieć przygotować się na zwiększone zapotrzebowanie na części i inne elementy wsparcia eksploatacji, jakie mogłoby wystąpić w wypadku konfliktu zbrojnego.

Jest pewnym paradoksem, że zarówno Chiny jak i Indie są istotnymi odbiorcami rosyjskiego uzbrojenia. Siły zbrojne ChRL mają już na wyposażeniu zestawy S-400, a lwią część potencjału ich lotnictwa stanowią maszyny Su-27/30, w tym produkowane na licencji, aczkolwiek w innych wersjach niż Su-30MKI.

Wzrost napięcia na linii Pekin-New Delhi jest więc w pewien sposób na rękę Moskwie, bo daje jej możliwości oddziaływania na oba te państwa, także poprzez odpowiednie planowanie współpracy przemysłowo-obronnej. To kolejny przykład i dowód, że eksport uzbrojenia może stanowić również narzędzie polityczne. Wiele wskazuje więc na to, że na obecnym zaostrzeniu sytuacji pomiędzy dwoma atomowymi mocarstwami w Azji skorzysta właśnie Rosja, przed którą otwierają się możliwości zdobycia nowych zamówień zbrojeniowych – i nie tylko.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 108
Reklama
As
środa, 24 czerwca 2020, 16:06

Rosjanie nie przyśpieszą dostaw i nie będą działać przeciw Chinom.

Tani
piątek, 26 czerwca 2020, 19:41

Przyspiesza, S-400 mialy byc w 21 r ,dostana do konca 20 tego. Oczywiscie pierwsza transza.

Poter
środa, 24 czerwca 2020, 08:38

A więc mamy doskonały przykład. Jeśli chcesz na kimś polegać to najbardziej możesz na sobie. Mam tylko nadzieję że nasi decydenci to rozumieją.

Bogdan
środa, 24 czerwca 2020, 16:21

Bardzo mądre słowa, 30 lat za późno. Ot mądry .... po szkodzie - choć jest modyfikacja tego powiedzenia, że zarówno przed szkodą jak i po szkodzie .... . Panowie - ówcześni decydenci, głównie z PO wszystko "sprywatyzowali", w zamian poszli na ciepłe posadki do Brukseli. Naród co cztery lata ma szansę to naprawić, oby tylko nie zmarnować najbliższej szansy.

Michał
poniedziałek, 13 lipca 2020, 18:52

W krajach zachodnich nie masz państwowych koncernów zbrojeniowych i tworzą najnowocześniejsze technologie. Kiedyś mieliśmy wielkiego brata ze wschodu, teraz z zachodu, kontrakt za kontraktem tylko z USA.

Tak
środa, 24 czerwca 2020, 05:23

Tyle ludzi w obu krajach jakby miało się wykruszyć hmmm ostro by było liczebność podobna

Zuczek gnojarek
środa, 24 czerwca 2020, 15:37

Razem 2.8 mld ludzi to 30% trochę szkoda

wagon
środa, 24 czerwca 2020, 01:04

Pamiętam jak kilka miesięcy temu mówiono w TVP ,że polski przemysł obronny będzie dostarczał sprzęt wojskowy Indom i już odtrąbiono nawet sukces. I jak zwykle okazało się że wiadomości TVP mówiły o dniu 1 kwietnia...

Cywill
środa, 24 czerwca 2020, 14:30

Podaj datę wydania wiadomosci z tym news'em - żeby można było sprawdzić co piszesz na V.O.D. Chce przypomnieć "patriotom" że TVP to są POLSKIE media i oczywiscie najwięcej uwagi poswięcają wszelkim SUKCESOM czy to ekonomicznym czy społecznym (- w przeciwieństwie do polskojęzycznych mediów zagranicznych). W tym temacie chyba wszystko jest tu zrozumiałe .

zdi43
środa, 24 czerwca 2020, 12:56

TVP i wszystko jasne!!! ,ten news był chyba transmitowany z pokładu nowego, polskiego promu wodowanego w Szczecinie a personel tej stacji dojechał w najnowszych polskich samochodach elektrycznych

mik
środa, 24 czerwca 2020, 01:02

Przecież dwa dni temu na forum okazało się ,że rosyjski system S-400 jest bezsilny a Turcy żałują ,że kupili ten rosyjski system. Chyba nie czytali tego artykułu tradycyjnie opluwający wszystko co nie jest produkowane przez kowbojów z za oceanu.

robo
środa, 24 czerwca 2020, 01:45

Może kiedyś opanujesz zdolność czytania ze zrozumieniem, rosyjski sprzęt plot sprawdza się przeciw samolotom, rosyjskiej produkcji (oraz ich chińskim klonom) a najlepiej przeciw samolotom pasażerskim.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 09:50

Nie rozpędzaj się, sprzęt jankeski tez był skuteczny przeciw pasa zerom, a szczególnie pewnemu arbuzowi. Dodatkowo strzelała amerykańska obsługa z amerykańskiego okrętu. Wojna to strach i agresja a nie pojedynki rycerzy.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:32

Gnom to było jedno przypadkowe zestzrelenie a nie 5 dokonanych z premedytacją i celowo przez Rosję wiec daruj sobie załosne manipulacje.

R
środa, 24 czerwca 2020, 11:48

Tak, tak Dawidku wszyscy to wiedza.

bender
środa, 24 czerwca 2020, 18:56

Tak, ale nadal warto te rosyjskie zestrzelenia przypominać.

redneb
sobota, 27 czerwca 2020, 05:55

A jak sie wam przypomni zestrzelenie F-117 to wtedy placz i lament i nie lubicie tego. Dlaczego?

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 16:03

Ty naprawde porównujesz zestzrelenie maszyny wojskowej w czasie wojny z celowym zestzreliwaniem samolotów pasazerskich w czasie pokoju???

dd
wtorek, 23 czerwca 2020, 23:55

Podobnie Egipt może opierać się na "własnych" zdolnościach serwisowych Abramsów i szczodrym offsecie jaki otrzymał zza Oceanu :) Efekt jest taki że pod Piramidy znowu trafiają czołgi rosyjskiej konstrukcji choć miało być inaczej a Amerykanie zapewniali że Egipt będzie samowystarczalny. Rosjanie sprytnie wykorzystują chytrość Wujka i wypełniają lukę sprzętem, budowaniem zdolności serwisowych i modernizacyjnych w Azji i Afryce. Inna sprawa ze kraje o niskiej kulturze technicznej jak Indie nie sa w stanie nawet skorzystac z rosyjskich dobrodziejstw

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:33

A teraz sobie policz ile Egipt ma Abramsów a ile chce mieć T-90:) Dodaj do tego embargo USA po zamachu stanu Sisiego i bedziesz miał pełniejszy obraz sytuacji.

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 09:59

Nieśmiało pragnąłbym jednak zauważyć, że to artykuł o Hindusach, którzy bujali się z Arjunem od bardzo wielu lat a to bujanie się nie do końca dało efekt w pełni zadowalający. Zwróciłbym także uwagę na fakt, że od jakiegoś już czasu produkują na licencji T-90 i w tej produkcji ciągle coś zgrzyta.

Ech
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:08

Dotychczas zarowno SU30 jak i s400 - Rosja sprzedala w lepszej wersjii Indiom. Drobne roznice ale jednak. Czy dalej tak bedzie nie wiadomo. Zreszta Chiny same nadrabiaja.

Xd
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:03

Jestem zdruzgotany tylu tu asów przekonywało że te s400 to złom że turcy chcą to oddać za darmo bo utylizacja by ich zbyt drogo kosztowała a ci na siłę chcą przyspieszenia dostaw to jawny policzek dla śmietanki ekspertów najpoważniejszego kraju pomiędzy "de a fr" ci hundusi nie zdają sobie sprawy z tego vo robią tym wszystkim tuzom od techniki i geopolityki

Bormann
niedziela, 28 czerwca 2020, 01:23

To chyba Monako :-)

B72
środa, 24 czerwca 2020, 01:09

Jak sie nie ma co sie lubi ( Patriot ) to soe lubi co mozna mieć (s 400 )

Hipopotam
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:17

Czyżby hinduska klapa przemysłowa?

Fiacik
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:15

Podzespoły hinduskie na,ruskiej licencji To brzmi jak Fiat125p Niezły 40lat temu

wtorek, 23 czerwca 2020, 22:42

A nie Warszawa M20 ?

Chinol
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:12

Czym Chińczycy TERAZ zaskoczą hindusow? ,bo obie armie,jadą na ruskim sprzęcie

qwert
środa, 24 czerwca 2020, 17:29

Taktyka i wyszkolenie. To może być ciekawie

gosc
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:44

no to davienek dal d...y,a tak sie cieszyl,ze indie nic w rosji nie kupia.lapowkarze wpadli i wraca rosja.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:34

No to może żałosny trollu udowodnij ze tak pisałem, czas start:)

guest
środa, 24 czerwca 2020, 00:15

moze dal, a moze i nie. Rosja sprzeda wszystko bez mrugniecia okiem - tylko zeby kasa byla. Od "wujka" niestety ale sytuacja troche sie komplikuje, gdyz tu na wielu plaszczyznach zgode musi wydac "senat/komisja). Amerykanie zdajac sobie sprawy, ze do konca nie moga "zaufac" hindusom nie sadze, aby sprzedali im np. Patrioty, czy tez F35 - a to napewno "zrobilo" by wielka roznice. Oprocz tego, jest druga strona tego medalu - pieniadze. I tu nie jest tajemnica, ze sprzet rosyjski jest "tani", ale niestety przewaznie odbija sie to na jakosci...

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:35

Indie nie mialy oferowanych Patriotów, niedostepny tez dla nich jest F-35 , ich własne systemy OPL to .... wiec nic dziwnego że kupuja od jedynego pozostałego im dostawcy, z Turcją było podobnie.

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 16:22

Hindusi swego czasu chcieli F-35 z pełnym transferem technologii. Równie dobrze mogliby sobie zawinszować gwiazdki z nieba.

MobilnyPL
środa, 24 czerwca 2020, 14:05

....uhuhu ws. Turcji to coś nowego u ciebie....taka zmiana stanowiska....nie wolno było cudownych P a HQ im zablokowali to pozostał S ale USA i to chciały zablokować i....co z tego wynika Dabien naczelny propagandzisto jedynego słusznego narodu wybranego....

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 13:41

Indie dostały bo to co mchciały to kupiec hurtowy, ale nie chcą od USA bo bez sensu jest kupować sprzęt którego używać nie można tak jak się chce . Tylko wasale kupują sprzęt od USA, bo muszą.

Ciekawy
środa, 24 czerwca 2020, 16:23

Nie trolluj tutaj Rosjaninie. Pozbyliśmy się was z Polski i nie chcemy gościć więcej.

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 17:49

Po takich jak ty moi przodkowie na konia wchodzili. Aha z grzecznosci. Slava ukrainie . herojom sała.

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 16:04

Tacy jak ty rusku to napadali Polske ze swoimi mongolskimi panami wiec zamknij ta kłamliwa....

bender
środa, 24 czerwca 2020, 19:03

Fiu, fiu. Grubo. Przypomnę Ci, że potem Twoi przodkowie stracili Ukrainę, a razem z nią zatopili Rzeczpospolitą. Jest się czym chwalić. W Targowicy też brali udział?

och te montańskie tolle
środa, 24 czerwca 2020, 13:19

Nie kłam trolliku, nie kłam.

Niuniu
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:21

100% racji. Jednak jest warunek graniczny. Wszystko się zgadza jeśli nie dojdzie do wojny. Wtedy Rosja tak jak Chiny znajdą się po tej samej stronie frontu i Rosja straci Indie na rzecz USA. Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Obecne władze Indii i Chin są skrajnie nacjonalistyczne i w świetle prowadzonej polityki wewnętrznej nie mają wolnego pola do kompromisu a co dopiero ustępstw. Jeśli nastąpi eskalacja konfliktu to ten przerodzi się w pełno skalową wojnę miejmy nadzieję ograniczoną terytorialnie do terenów spornych. To optymistyczny scenariusz. Takie starcie zmusi Moskwę do jednoznacznego opowiedzenia się po stronie swego strategicznego partnera - Chin. A to będzie oznaczało alienację Indii. I zdaje się takie rozwiąanie jest niezmiernie satysfakcjonujące na krótką metę. Niestety długofalowo jest bardzo szkodliwe również dla USA i NATO. Gdyż nieuchronnie doprowadzi do zbliżenia Chin i Rosji i umocni ich dugofalowy, strategiczny sojusz. Utrata Indii jako odbiorcy rosyjskiego uzbrojenia to zaledwie taktyczne niepowodzenie nie mogące równoważyć dalszego strategicznego zbliżenia Chin i Rosji.

als
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:17

Mają za dużo sprzecznych interesów, żeby się zbliżyły. Przede wszystkim sporne tereny na Dalekim Wschodzie, przez co Chiny nie są zbyt skłonne do wzmacniania Rosji, na przykład nadmiernymi zakupami surowców i wynikającym z tego uzależnieniem energetycznym. Chiny kupują broń w Rosji, ponieważ nikt inny nie sprzeda im zaawansowanych systemów bojowych, a sami pomimo głoszenia wszem i wobec, jacy to z nich mistrzowie high-techu, nic poza kopiami- fakt, często lepszymi od rosyjskich oryginałów, nie potrafią opracować. Chińczycy jawnie pogrywają z Rosją, kupując nowe wersje samolotów myśliwskich, następnie na ich podstawie opracowują swoje kopie, a później do tych kopii kupują rosyjskie silniki. Parę lat temu Rosjanie mieli im przez to odmówić sprzedaży Su-35, ale zwyciężyły doraźne względy finansowe i podpisali w 2015 kontrakt na dostarczenie 24 samolotów. Zrobili to wiedząc, że Chińczycy używając inżynierii odwrotnej natychmiast skopiują jego rozwiązania, aby użyć w nowych wersjach swojego klona Su-27, J-11. Ciśnie się tu przysłowie o tonącym i brzytwie. Co do Indii, to używają one w swoich samolotach rosyjskiej awioniki i uzbrojenia, więc mogą mieć problem, kiedy Rosjanie przekażą Chińczykom kody IFF. Wtedy ich broń przeciw Chińczykom zwyczajnie nie będzie działać. Chińczycy nie mają tego problemu, bowiem awionikę samolotów produkują sami, podobnie jak uzbrojenie.

Tani
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:49

To nie tak .Sprzedali wersje eksportowa ktorej kadlub jest slabszy . Z silnikami tez nie tak. Sprzedali bo maja juz te same silniki ze sterowaniem elektronicznym one juz sa produkowane i lataja na prototypach 57 i chyba niektore Su-35s juz znimi lataja. Z tego co kiedys czytalem stare czyli takie jakie maja chinczycy ze sterowaniem mechanicznym przejda ze Su-35s na Su-34m iSu-30sm.Tychrze silniki przejda na starsze modele. Su-35 to40% su-27 czyli nowe jest 60%. Rosjanie nie koduja swojej broni takze ten problem nie istnieje. Chinczycy nic nie skopiuja bo nie umieja. Tu-16 kopiowali kilkadziesiat lat i dalej jest gorszy od dziadka sowieckiego. Silnika tym bardziej nie skopiuja.

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 22:23

Rosyjskie Flankery przede wszystkim mają silniki o ciągu 15% większym i tych silników nie wolno eksportować. I za sowietów też tak było: sowieckie myśliwce miały lepsze silniki, awionkę od wersji dla UW a ta była lepsza od wersji poza UW. I Rosjanie jak najbardziej kodują i to bardzo swoją broń: mają na każdy eksportowy egzemplarz indywidualne procesory z szyfrowaną listą rozkazów, każdy egzemplarz inną (elektronika nie jest wymienna między egzemplarzami!) i elektronikę z zabezpieczeniami przeciwko reverse engineering. Z silnikami do Su-35 poszli nawet dalej i zrobili "chińską wersję": nierozbieralną i Chiny mają zakaz ich serwisowania - próba rozebrania skończy się zniszczeniem silnika i złamaniem umowy z winy nabywcy. Dlatego eksportują Su-35 do Chin czy S-400 do Turcji. Natomiast nie ubezwłasnowalniają jak USA swoich klientów i dają im kody źródłowe do systemów uzbrojenia, pozwalając na własne modyfikacje. Tak jak Saab, dlatego Węgrzy mogli przy zmianie Sidewinderów samodzielnie zmodyfikować Gripeny. Polin USA do F-16 nawet nie daje dokumentacji eksploatacyjnej a co dopiero uzbrojenia, więc nawet jak chcielibyśmy zmienić amunicję 20mm na jakąś o innych własnościach balistycznych, to bez zgody USA nie możemy... :)

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:41

No funku odlot totalny:)) A teraz obalamy mity: Nie ma czegos takiego jak eksportowe wersje silników, chińskei Su-35 maja dokładnie takie same AL-41F1 jak rosyjskie Su-35S, bajki o kodowanych procesorach to kolejny odlot. Chiny bez problemu jakos skopiowały sobie Su-27 robiac lepsza maszyne niż rosyski oryginał. Węgry same nic nie modernizowały, zrobił to SAAB w 2015r dostosowujac wypozyczone Gripeny do nowego uzbrojenia. Masz coś jeszcze do dodania?

czwartek, 25 czerwca 2020, 09:55

Davien po co mnie powtarzasz? Chinskie maja dokladnie takie same silniki jak,,stare,,Su-35 s,, Nie musza kopiowac Su-27 bo kupili licencje. Roznica miedzy nimi jest taka ze kupione w Rosji maja cztery numery, licencyjne piec. Co do kodowania to nie ma dyskusji bo gruzinskie ,,buki,, zestrzelily rosyjski samolot. Czyli niekodowane. Jesli wiesz to napisz w czym sa lepsze te Chinskie wersje?

Davien
sobota, 27 czerwca 2020, 21:34

Jak chcesz: Chińskie J-11 maja znacznie ulepszona awionike w stosunku do standardowych Su-27, moga uzywac najnowszego uzbrojenia , mają tez radary AESA od wersji J-11B. J-15 to z kolei silnie zmodernizowane Su-33 znacznie lesze od oryginału co daje im drugie miejsce wśród najgorszych maszyn pokłądowych swiata. Chiny natomiast panie AiS( bo to chyba pan choć zapomniał sie podpisac) skopiowały Su-27 wykraczajac poza ramy licencji jaka dostały od Rosji i produkujac wersje nielicencyjne. Aha jakby pan nie zauwazył nie odpowiadałem na pana post ale niejakiego funkluba.

Tani
niedziela, 28 czerwca 2020, 06:16

To jest tak i nie tak. Chiny kupily od Ukrainy prototyp Su-33 razem z wyposazeniem idokumentacja techniczna. Dotego kupili wyposazenie. Licencja z tego co pisza nie miala zadnych ograniczen. Zreszta te

Tani
środa, 24 czerwca 2020, 10:28

Facet niekoduja, bo ich bron zestrzeliwuje Rosyjska bron. Byly tego przyklady podczas konfliktu z Gruzja. Kodowanie to sztandarowy przyklad Argentyny. 3 Exocety trafily i w zadnych przypadku nie zadzialala glowica bojowa.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:43

Tani, trafiły 4 Exocety z czego w trzech głowica bojowa zadziałała prawidłowo, nie zadziałała jedynie w ataku na HMS Sheffield ale i tak okret zatonał po trafieniu.

Tani
środa, 24 czerwca 2020, 22:46

Niezadzialala ,cale szczescie ze byly aluminiowe. Pozostale zatopili klasycznymi bombami. To jest wiadomo. GB zwrocila sie do Francji i dostala. Przeciez to bylo potwierdzone. Jak to ze USA dalo dane satelitarne i do przetestowania Sidewindery L. Zreszta z tymi ostatnimi to byla klapa. Nie wiem czy chociaz jeden zestrzelily.

Davien
sobota, 27 czerwca 2020, 21:35

Tani ile można... z czterech odpalonych Exocetów nei zadziałał JEDEN, pozostałe eksplodowały wiec proszę bez takich...

Tani
niedziela, 28 czerwca 2020, 21:04

Davien dokonaj analizy.

Gnom
środa, 24 czerwca 2020, 09:57

Bardzo mi sie podoba opowiastka o dostępności kodów i samodzielnych zmianach w tak złożonym systemie jak JAS-39. A od niej jeszcze bardziej o kodach od Rosjan. Przeszedłeś samego siebie z indywidualna lista rozkazów dla każdego procesora na każdym samolocie indywidualnie. Ciekawe czy kiedykolwiek dotknąłeś jakiejkolwiek integracji na pokładzie statku powietrznego, a tym bardziej współczesnego wojskowego? Szczerze wątpię bo byś takich bzdur nie pisał. A za dokumentacje (nawet eksploatacyjną) jak i za każda informacje od producenta płaci sie ekstra. Jak nie zamówisz to nie masz. Nawet za informacje o zaistnieniu zmiany (nie za zmiany) płacisz ekstra abonament i na wschodzie i na zachodzie.

Maras2
środa, 24 czerwca 2020, 02:47

Ok Fanklub ale moze dałbys źródła tych informacji bo chetnie bym poczytał

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:05

Putin i Ławrow są zwolennikami polityki zagranicznej zorientowanej biznesowo. Jak Indie przelicytują ofertę Chin dla Rosji, to nie ma sprawy! :)

Ciekawy
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:28

Sobie mogą podskakiwać na tyle, na ile pozwoli im ich chiński wasalny pan.

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 13:45

Napisał człowiek z Polski. Taki dowcip? Własnie nasz prezydent jedzie do USA i będzie coś podpisywał na kolanach w gabinecie prezydenta USA, gdzies na rogu jego biurka.Potem USA pokażą zdjęcia z tej uroczystości.To się nazywa wasalizm.

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 16:06

Wow to Putin bedzie kleczał u Trumpa w gabinecie?? No no akurat pozycja dla neigo odpowiednia:))

LMed
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:38

Wasalny?

Ciekawy
środa, 24 czerwca 2020, 10:03

Przecież mają już pana w Pekinie. A jak jeszcze nie do końca mają, to niedługo będą mieli.

czytelnik D24
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:31

Nie muszą licytować bo już wygrali :) Na początek wystarczy że oddajecie Chińczykom gaz ze stratami.

Kapustin
wtorek, 23 czerwca 2020, 15:48

Ruski patrzy sie na bramosa i co widzi? KLAPA

eh te trolle
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:56

Dopiero trzecia a już nabombany?

okazjonalny
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:10

Pewnie kuzyn ze stepu na rabote w Polsze przyjechał. Jest okazja.

Hipopotam
wtorek, 23 czerwca 2020, 15:36

Sprytny hindus kupil TANIO sprzęt bez serwisu Teraz KLAPA A CHINY TO NIE,PAKISTAN

michalspajder
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:53

Indie od zawsze mialy problem z jakoscia.Dlatego takie programy jak Tejas i zwiazany z nim Kaveri slimacza sie niemilosiernie.Chinczycy jednak sa lepiej zorganizowani.Zreszta,o hinduskich zaniedbaniach w zbrojeniowce mozna by pisac tomy

Marek
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:46

No to robi się tam coraz bardziej cieplutko.

Polish blues
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:17

Ja wiem, czy ten konflikt jest Rosji aż tak bardzo na rękę? Jeśli Rosja (o dziesięciokrotnie mniejszej populacji, niż każdy z tych krajów oddzielnie) za bardzo wspomoże Indie - narazi się na gniew i sankcje ze strony Chin (np. anulowanie kontraktów gazowych), jeżeli z kolei ulegając presji Chin i nie pomoże Indiom, Indie poszukają sobie innych źródeł zakupu broni a zdaje się, że obecnie kupują jej z Rosji niemało. Rosja jest w rozkroku - to średnio wygodna pozycja.

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:44

Lepiej poszukaj dawne wpisy "znafcuf" z tego forum o "izolacji" Rosji i jak "zostały im tylko Chiny, które ich złupią". A tymczasem Trampek chce (a Rosja nie!) zaprosić Rosję go G7, Indie kupować uzbrojenie (Davienek wieścił wyparcie Rosji z hinduskiego rynku, choć tłumaczyłem komikowi, że Indie, jako lider państw "niezaangażowanych" zawsze dbały o równowagę zakupów i 3/4 broni z Rosji i tak jest sprzeczne z hinduskimi zamiarami), USA robią co mogą by powstrzymać ocieplenie między UE i Rosją a UE histerycznie patrzy jak każdy rok sankcji reorientuje rosyjską gospodarkę w innych kierunkach niż współpraca z UE i każdy rok sankcji dłużej zmniejsza szansę powrotu na rosyjski rynek. Rosja ustawiła się w wygodnej pozycji i może grać na różne strony: USA, Chin, UE, Japonii+Korei+Indii (pojedynczo te państwa są za słabym partnerem dla Rosji). Nie będzie żadnej wojny (choć to marzenie USA) między Indiami i Chinami o jakieś górskie zadupie, tylko wymachiwanie szabelką, na którym Rosja skorzysta jako rozjemca a USA osłabnie, bo jak w Syrii wszystkie strony, które się liczą, oleją amerykańską "pomoc" w negocjacjach. Rosja ma mnóstwo atutów geopolitycznych przez które Chiny nie mogą fikać do Rosji - przypominam, że o ile Chiny rozwalały zachodnie wiercenia na "wietnamskich" wodach (wg Wietnamu) i "chińskich" wg Chin, to na rosyjskie wydobycie na "wietnamskich" wodach Chiny złożyły tylko protest. Bez Rosji Chiny nie mają szans zrobić wymarzonej dedolaryzacji światowej gospodarki i alternatywnego do USA systemu finansowego. Bez Rosji Chiny nie będą miałby Północnej Drogi Morskiej do Europy, z dala od US Navy. Bez Rosji Chiny są podatne na sankcje surowcowe USA. Bez Rosji Chiny nie stworzą lądowego "nowego jedwabnego szlaku". To Rosja zabezpiecza... chińskie ICBM, umieszczone w pobliżu... rosyjskich granic, z dala do wybrzeża i dostępu USA, za to pod rosyjskim parasolem ochronnym. To Rosja nie chce zacieśniać sojuszu z Chinami, zostawiając sobie otwarte pozostałe furtki, natomiast obłąkańcza polityka USA rosyjsko-chińską współpracę zacieśnia, ostatnio np. zmuszając Chińczyków do proszenia Rosjan o udostępnianie danych z systemów ostrzegawczych przed atakiem strategicznym, bo Chiny swój maja w powijakach a boją się amerykańskiego ataku. Chiny też wiedzą, że w przypadku Wojny na Morzu Południowochińskim z USA, będą zależni od dostaw broni, amunicji, żywności, lekarstw, surowców itp. z Rosji. Chiny są też skazane na współpracę z Rosją wobec amerykańskiej planowanej militaryzacji Kosmosu i będą musiały stworzyć wspólny system przeciwwagi dla amerykańskiej broni rozmieszczonej w Kosmosie. :)

wtorek, 23 czerwca 2020, 19:44

Hindusi kupują teraz na lewo i prawo, bo im koło d... ciepło. W obecnej sytuacji dla nich lepiej na szybko mieć ruski gorszy sprzęt, niż lepszy po czasie. Sam bym tak zrobił na ich miejscu. Z samolotami sobie nie radzą tak, jakby chcieli. Ale za cholerę nie rozumiem sytuacji jaką mają z czołgami. Naciągali się z Arjunem i nie do końca wychodziło jak chcieli Ale T-90 robią już przecież od jakiegoś czasu na licencji, więc powinni radzić sobie z nimi lepiej niż sobie radzą.

Tani
sobota, 27 czerwca 2020, 10:04

Facet Indie przejechaly sie na zachodzie Kupili w Izraelu system Sniper do precyzyjnego bombardowania. Izrael zgral go z Mirage F1. Podczas slynnego nalotu na Pakistan jedna bomba minela cel50m druga 200 m. Z taka technologia to Izrael nie ma co szukac na rynku. Tego nikt nie kupi. Ruscy maja ubaw i zamiescili zdjecie. Nie trafic w budynek? Jabym te nasze Spike sprawdzil czy one trafia cel bo mam watpliwosci.

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 16:08

Tani skończ kłamać. Indie nei używają w ogóle Mirage F-1 wiec dawno tak sie z twoich bredni nie usmiałem:))

tifaret
wtorek, 23 czerwca 2020, 23:35

Tu chodzi o interoperacyjnosc. Rosja jak buduje swoj potencjal militarny to z automatu jest on wpinany w cala strukture albo jest autonomiczny do mometu wpiecia. Wymiana danych z powietrza z danymi z ladu np piechota z czolgami tworzy nowy rodzaj uzbrojenia np pocisk powietrze ziemia. Jak sie dysponuje 80km zasiegu altylerii to wystarcza koordynaty z samolotu zeby pocisk stal sie w softwerowym znaczeniu pociskiem o innej niz pierwotna dedykacji.

Ech
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:05

NA licencji ale jakis % czesci i tak sprwadzja z Rosji

Tani
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:52

W rosji kupuja komponenty. Jak my lufy do teciakow na slowacji.

comet
wtorek, 23 czerwca 2020, 15:53

Jeśli Chiny pójdą na zwarcie z Rosją, to USA chętnie pomogą Kremlowi. A taka sytuacja staje się niebezpieczna, ale dla Polski. Hitler też zaatakował Rosję, a USA chętnie udzieliły pomocy Stalinowi. Jak to się skończyło dla Polski wszyscy wiemy. Z punktu widzwnia USA lepiej żeby Azję kontrolowała zacofana Rosja, która nie może zagrozić ich gospodarce niż Chiny

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 13:50

A z jakiego powodu mają isc na te zwarcie? Bo ty tak chcesz i sobie coś wymyslileś ? Rosja ma klientów i sprzedaje im towar, co oni z nim robią to nie jej problem. Mysle że chętnie bedzie sprzedawała i Chinom i Indiom.Obydwa kraje wiedzą gdzie przeciwnik kupuje broń.I wiedziały wczesniej.

wtorek, 23 czerwca 2020, 17:26

Trudno nie zgodzić się z trafnościa wniosku. W tym kontekście nagłe wezwanie Dudy przez Trumpa wyglądać zaczyna co najmniej źle.

Rt
wtorek, 23 czerwca 2020, 19:24

Taa, w przypadku konfliktu z Chinami, Rosji najwięcej będzie zależało na zajęciu Polski.

rwvwv
wtorek, 23 czerwca 2020, 15:51

państwa posiadające broń atomową (Chiny i Indie) powinny raczej unikać bezpośrednich konfliktów

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:10

Indie i Pakistan broń atomową mają a bezpośrednich konfliktów nie unikają...

Ech
wtorek, 23 czerwca 2020, 21:06

Ale ponoc puki co Indyjskcy zolnierze dostali juz pozwolnie na uzwanie broni palnej w razie ataku nastepnego (W samoobronie)

Agent 001
wtorek, 23 czerwca 2020, 17:29

W porządku. Przekażę to tym państwom. Dzięki.

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 13:51

Ja też już wysłalem meile do Indi i Chin że Ech pozwala. Chiny się przestraszyły i mają prosić go aby tego nie robił.

Kazik :)
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:55

Niezły balans na linie - kogo poprzeć a z kim zadrzeć? Jestem ciekaw jak to się skończy? Bym tu powiedział - gdzie się trzech "bije" a wśród nich Rosja to Polska korzysta - tak sądzę.

R
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:46

Rosja wbrew pozorom dobrze sie dogaduje i Chinami i Indiami.

Kiks
wtorek, 23 czerwca 2020, 14:54

Marzenie ściętej głowy. Jak na razie to tylko pozoruje to dogadywanie się i to na warunkach Chin i Indii.

gienek
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:14

Jeszcze jeden ekspert specjalista z sekcji zagrzybionych.

ciężki jest los montańskich trolli
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:02

Wy naprawdę nie widzicie jak jesteście zabawni w tym ciągłym zaklinaniu rzeczywistości. Wmawianie sobie tych bzdur wzmacnia upadające morale?

Kiks
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:41

Kto zaklina rzeczywistość? Raczej wy, dzieciaczki. Chiny nie cierpią ruskich i nigdy im nie wybaczą lekceważenia, którym ruscy ich częstowali przez długie lata.

Sarmata
środa, 24 czerwca 2020, 13:55

Poinformuje o tym Chiny, bo zdaje się nie wiedziały o tym i robiły jakies miny do USA. A to Rosja jest wrogiem nie USA. USA tylko chce zabronić Chinom handlu i chce ich przemysłu. Całkowicie przyjażnie chce Chiny zniszczyć.Ale to Rosja jest wrogiem.

Fanklub Daviena
środa, 24 czerwca 2020, 02:04

Pewnie dlatego na The Diplomat był opis jak Xi Jinping z wielką pompą i galą oraz atencją witał Putina, jak na trasie były tradycyjnie dzieci "entuzjastycznie" i "spontanicznie" wymachujące rosyjskimi flagami a dla amerykańskiej delegacji było miejsce postojowe samolotu na zadupiu lotniska, czerwony dywan w innym miejscu i przesuwany, jak już delegacja wysiadła, przejazd bez pompy i chłodne przyjęcie i wszystko to oczywiście "przypadkowo" i "niezamierzenie". Chiny Zachodowi pamiętają "stulecie hańby" a Rosji pomoc w wojnie z Japonią i po IIWŚ - przynajmniej do czasu, aż Mao nie uznał się za ważniejszego lidera komunizmu niż gensec Sowietów. Ty możesz nie wiedzieć, ale Chińczycy wiedzą skąd w USA się wzięło powiedzenie "He hasn't got a chinaman's chance" a wzięło się, gdy w 1850 Chińczyków ustawowo "zrównano" z murzynami, a pod koniec XIXw w Kalifornii traktowano nawet gorzej: wprowadzono przepis, że każdego Chińczyka, który oddalił się od miejsca zamieszkania dalej niż 5 mil można zastrzelić i dostaje się za to od szeryfa 15 USD - stąd się wzięło wspomniane powiedzenie. Dlatego totalnie bredzisz porównując ew. niechęć Chin do Rosji w porównaniu z żądzą odwetu na Zachodzie za wojny opiumowe i stulecie hańby czy popieranie Japonii w terytorialnym sporze z Chinami... Ale ty zwykle bredzisz w swoich wypowiedziach. I USA grabi sobie dalej: np. 2 zwolnionych z Chryslera pracowników zaatakowało w 1983 Vincenta China świętującego wieczór kawalerski i zakatowało go na śmierć. Zostali za to "ukarani" 3000 USD grzywny i 3 latami w zawieszeniu. Chińska społeczność nazwała to "Licencją na zabijanie Chińczyków kosztującą 3000 USD". Twoje urojone rosyjskie lekceważenie Chin to pikuś w porównaniu z tym jak Zachód traktował i traktuje Chińczyków. :)

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:49

Widzisz trollu to się nazywa dyplomacja m do tego to Rosja a nie USA grabiła Chiny w przeszłości wiec znowu wtopa:) W Wojnie z Japonia to pomagały Chinom i USA i Rosja ale tego i nie napisano w gotowcu. Aha jakbys zapomniał to własnei Chiny USA popierało w starciu z Japonia vczego efektem były amerykanskei embargo na Japonię. Ech ucz sie normalnej a nei kremlowskeij historii:)

co te montańskie trolle takie nadpobudliwe?
środa, 24 czerwca 2020, 18:55

Widzisz trollu wybierasz i przeinaczasz wybiórcze fakty aby zaistnieć przed przełożonymi ale głowa do góry-nie musisz się aż tak bać i zarzynać. To, że Trump wstrzymał wydawanie wiz i zielonych kart nie znaczy od razu, że twoją zabiorą. Wyhamuj bo sam się zapętlasz.

Davien
poniedziałek, 29 czerwca 2020, 16:09

Widzisz nedzny ruski najmito jak prawdą was zabolała:)) Ale skaml dalej będzie więcej smiechu.

Marek
środa, 24 czerwca 2020, 11:14

Zamiast czytać Sputnika, który jest rosyjskim portalem redagowanym przez Rosjan i przeznaczonym dla Polaków, poczytaj ruską prasę robioną dla Rosjan przez Rosjan. Na przykład Moskowskiego Komsomolca, który opisywał jak armia chińska buduje drogi dojazdowe w pobliżu granicy z Federacją Rosyjską. Takie, które pozwalają na przerzut dużej ilości ciężkiego sprzętu wojskowego. Pisano tam też sporo na temat Chińczyków, którzy ze swoim apetytem na Syberię nie kryją się już nawet za bardzo. Jeśli myślisz, że Chińczycy zapomnieli o dynastii Yuan to jesteś w błędzie.

Qwe
środa, 24 czerwca 2020, 20:38

Tylko, że niechęć do Zachodu w Chinach Ludowych jest większa niż niechęć do Rosji. I jest niechęć do której nie trzeba zachęcać Chińczyków, którzy pamiętają napis w parku w Szanghaju Psów i Chińczyków nie wprowadzać. Teraz już wiesz dlaczego w Chinach nie lubi się Amerykanów i Chińczyków. Konflikt z Rosją będzie graniczny bez podtekstu nienawiści i niechęci za to jak poniżali przez 100 lat Chińczykami ludzie Zachodu.

Davien
sobota, 27 czerwca 2020, 21:38

A co Qwe maja z tym wspólnego Amerykanei jak było to dizałanie krajów europejskich i popatrz no Rosji:))

Fanklub Daviena
wtorek, 23 czerwca 2020, 16:07

Nigdy nie potwierdziła się żadna twoja "analiza" i ta nie będzie wyjątkiem... :)

Kiks
wtorek, 23 czerwca 2020, 18:39

Jak sprawdzają się twoje widać na każdym kroku. Piszczenia ruskich czczą gadaniną nie zagłuszysz.

Tani
wtorek, 23 czerwca 2020, 20:56

Facet nie masz racji. Zachod podniosl Rosje z kolan. Bo dzis wszyscy niezadowoleni albo skonfliktowani z Zach jada do......Putina.

Fanklub Daviena
środa, 24 czerwca 2020, 02:07

Jak po Gruzji Zachód wymyślił "izolację" Rosji, to Ławrow Amerykanom powiedział: "Dobra. To zobaczymy jaki światowy problem uda wam się bez Rosji rozwiązać. Sami do nas przyjdziecie po prośbie". :)

bender
środa, 24 czerwca 2020, 19:10

Tak, średnio rozwinięte państwo z ekonomią poniżej 2% światowej łaskawie rozwiąże różne problemy globu. Może niech zaczną od własnych ścieków.

Davien
środa, 24 czerwca 2020, 11:51

I jak widac to Rosja prosi USA o pomoc w konflikcie naftowym z Saudami, to Rosja prosi o nowy traktat o kontroli zbrojeń wi właczeniu do niego broni hipersonicznej itd:)

poniedziałek, 29 czerwca 2020, 04:04

A nie prosi o twoje AIM-120 z 1973 roku?

Tweets Defence24