Hagel: Państwo Islamskie stanowi nieuchronne zagrożenie

22 sierpnia 2014, 15:38
fot. U.S. Department of Defense
Reklama
Defence24
Defence24

Według Szefa Pentagonu, Chucka Hagela, Stany Zjednoczone muszą być "gotowe na wszystko" w związku z zagrożeniem płynącym ze strony Państwa Islamskiego. Ekstremiści stanowią ogromne, dotąd niespotykane zagrożenie. 

Podczas konferencji prasowej w Pentagonie Hagel przekonywał, że ekstremiści z Państwa Islamskiego to coś więcej niż organizacja terrorystyczna. Ma o tym świadczyć szerokie podłoże ideologiczne, dobre przygotowanie wojskowe oraz silne zaplecze finansowe. „Ekstremiści wykraczają ponad to, z czym do tej pory mieliśmy do czynienia” - powiedział Chuck Hagel. „Musimy być gotowi na wszystko” - podkreślił.

W sprawie zamordowania przez dżihadystów amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya, Hagel zwrócił uwagę na fakt, że ekstremiści z Państwa Islamskiego nie mają praktycznie żadnych „zasad zachowania ludzkiego”. Dodał również, że „stanowią zagrożenie dla interesów amerykańskich w Iraku i regionie”.

Chuck Hagel zadeklarował kontynuowanie ataków na pozycje islamistów w Iraku. Zaznaczył, że prowadzona od dwóch tygodni operacja w Iraku ma ograniczony charakter, ale nie wyklucza się zwiększenia jej intensywności. Hagel uważa, że do pokonania ekstremistów konieczne jest, aby Irak „zaczął rozwiązywać swoje wewnętrzne problemy” i stworzył rząd, który reprezentowałby interesy jak największej liczby Irakijczyków.

Amerykańskie naloty na cele w Iraku rozpoczęły się 8 sierpnia. Od tego czasu przeprowadzono 90 nalotów, z których 57 koncentrowało się w okolicach Mosulu. Skoordynowane ataki umożliwiły kurdyjskim oddziałom kontratak z kierunku Irbilu, stolicy autonomicznego okręgu kurdyjskiego na północy Iraku, w którego rejonie schroniło się ok. 200 tysięcy irackich uchodźców.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 19
Reklama
Jacek
piątek, 22 sierpnia 2014, 21:44

"Badanie poparcia dla Państwa Islamskiego przeprowadzone przez ICM Research w Europie Zachodniej wykazało, że organizacja ta cieszy się dużym poparciem w niektórych europejskich krajach. Sondaż przeprowadzono we Francji, Wielkiej Brytanii i Niemczech, w każdym kraju badając 1000 osób w wieku powyżej 15 lat. Wprost niebywałe jest poparcie, jakim mordercy z Iraku cieszą się we Francji. We wszystkich grupach wiekowych aż 15 proc. osób wyraża wobec Państwa Islamskiego pozytywny stosunek. Najgorzej jest wśród młodzieży w wieku 18-24 lata. W tej grupie barbarzyńców dobrze oceniło aż 27 proc. respondentów. W grupie wiekowej 22 – 34 lata było to 22 proc., w grupie 35 – 44 lata: 20 proc."

say69mat
niedziela, 24 sierpnia 2014, 03:10

O ile się nie mylę zarówno Maximilien Marie Isidore de Robespierre, jak i Antoine Louis Léon de Richebourg de Saint-Just, byli bezsprzecznie Francuzami i należeli do elity intelektualnej swoich czasów. Francuzami byli również Guillaume Lamberty, Lous-Marie Turreau, Jean Baptiste Carrier, Jacques Hussenet, Jean-Clément Martin, Hippolyte Taine. Ich ofiarami padło , drobiazg, około 50% populacji mieszkańców Wandeii.

z prawej flanki
piątek, 22 sierpnia 2014, 19:22

ostatniemi czasy podobny pochód ,to chyba jeszcze Prorok-zaloźyciel rozpoczal i teź na poczatku nikt zagroźenia nie dostrzegl ; Bizantion pod wladza jednego z lepszych wschodnich cesarzy zdawalo sie być u szczytu moźliwości militarnych ; cesarstwu ,dopiero co i to pod sama Niniwa udalo sie ostatecznie (co mialo sie niebawem okazać) zlamać potege starego wroga Rzymian - kończac tym samym wielowiekowa ; tyleź krwawa ,co bezsensowna wojne nie wiadomo o co ,a potem... . A potem byl juź tylko Jarmuk i niepowstrzymany marsz islamu...

O.K.
piątek, 22 sierpnia 2014, 17:10

Takie są efekty tzw. "politycznych rozwiązań" kryzysu w Iraku i ulegania naciskom tzw. "przeciwników wojny w Iraku" (a tak naprawdę przygłupawych anty-amerykańskich lewaków). Czy nikt, żaden analityk czy polityk, nie rozumie skąd się tak naprawdę wział ISIS? Że są to tak naprawdę ludzie z dawnej saddamowskiej bezpieki, którzy jeszcze PRZED wojną w 2003, zostali przeszkoleni na działających na tyłach Amerykanów komandosów, swoisty Wehrwolf. Saddam liczył że z ich pomocą odzyska władzę po ucieczce zniewieściałych Amerykanów, się przeliczył, ale cały jego aparat terroru przetrwał nienaruszony. A następnie przeszedł pod komendę wywiadu syryjskiego, działając pod szyldem Al-Kaidy -z prostej przyczyny, Baszar al Assad, rządzący Syrią gangster wiedział że kiedyś to on może podzielić los Saddama. Tak samo myśleli irańscy ajatollachowie. To właśnie Syria i Iran stoją za terrorem w Iraku. Bez ich sponsoringu to terroryzm wygasłby już z 10 lat temu. Ale te bandyckie reżimy wiedziały doskonale że im dłużej Amerykanie ugrzęzną w Iraku, tym dłużej nie będą w stanie rozliczyć ich z ich zbrodni. Dlaczego w Iraku cackano się tak długo? Ano jest to wina antyamerykańskich mediów, i obozu tzw. "antywojennego", oraz niewyobrażalnego frajerstwa Amerykanów. Tam było doskonale wiadomo kto stoi za terrorem. Lecz gdy tylko aresztowano tych łajdaków, zaraz lewactwo krzyczało jacy to Amerykanie źli i okrutni, i że w Iraku należy dążyć do "narodowego pojednania". No i w ramach tego "pojednania" ogłaszano amnestie, gesty dobrej woli, i wypuszczano złapanych saddamowskich zbrodniarzy. Ci się rozbuchali, bo w ten sposób zapewniono im totalną BEZKARNOŚĆ. Dolicz do tego totalny chaos informacyjny, kłamstwa powtarzane przez lewackie media, krótkowzroczność polityków, półgłówkowatość i brak jaj u wojskowych (żaden nic nie zrozumiał, ani nie przeciwstawił się idiotycznym decyzjom politycznym!) i mamy co mamy. Taka postawa po wycofaniu Amerykanów została odziedziczona przez iracki rzad -tak ich Zachód nauczył. I teraz pół Iraku jest pod kontrolą saddamowców sprzymiezonych z islamistami -mających (dzięki ciągłym amnestiom rzecz jasna) opinię "niezwyciężonych". Wiadomo jak to działa na morale irackich wojsk... To nie przypadek że ISIS działa w Syrii. Kiedy w 2011 wybuchło tam powstanie, główną siłą była prozachodnia i prodemokratyczna Wolna Armia Syrii. I OBOWIĄZKIEM Zachodu było wówczas interweniować, obalić ludobójcę Baszara al Assada i zaprowadzić (siłowo!) demokratyczny porządek. Ale Zachód stchórzył. Stchórzył bo był zmęczony użeraniem się w Iraku i Afganistanie (a nie mógł wygrać tylko przez własną głupotę, sił i środków miał aż nadto). Stchórzył bo John Kerry, na własne życzenie dał się zrobić jak dziecko Ruskim, widzącym w Syrii swego ostatniego na Bliskim Wschodzie wasala. A przede wszystkim stchórzył ze względu na iście genialną podwójną grę Baszara al Assada. Skąd islamiści się wzięli w Syrii? Ano bardzo prosto, zostali oni sprowadzeni z Iraku... przez Baszara al Assada! To on ich przecież sponsoruje! To on ich zawezwał, i przedstawił się jako... OFIARA(!) terroryzmu islamskiego! Dając w ten sposób Zachodowi fałszywy dylemat, albo ja, albo islamiści. Ci drudzy tak naprawdę nie są dla Assada zagrożeniem -tym byłaby interwencja wojskowa Zachodu. Ten jednak, zgnuśniały i zniechęcony, po prostu ZDRADZIŁ siły prodemokratyczne w Syrii. Czyniąc w ten sposób NIEWYBACZALNY BŁĄD, bo dając tym ludziom jedyną alternatywę w postaci islamistów. Których ich sponsor i (jedynie oficjalny) wróg może spokojnie zepchnąć, ano gdzie? Do Iraku -doprowadzając tamtejszy prozachodni rząd na skraj upadku. Wkrótce możemy spodziewać się "bratniej pomocy" Iranu i przejęcia kontroli nad tamtejszym szyickim południem. Do tego te dwa zbrodnicze reżimy dążyły od początku. Tak w skrócie wygląda analiza wojny w Iraku.

O.K.
sobota, 23 sierpnia 2014, 19:28

Zatrzymano kolejnych podejrzanych o zamachy PAP | dodane 2004-08-04 (12:15) Dziewięć osób podejrzanych o zamachy na siły koalicji w Iraku zostało zatrzymanych przez iracką policję dzięki informacjom i wsparciu logistycznemu żołnierzy polskiego kontyngentu wojskowego. Skonfiskowano broń i amunicję. W czasie akcji ranny został iracki policjant - poinformował rzecznik Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe w Iraku ppłk Artur Domański.Rzecznik powiedział, że w Karbali w ręce policji wpadło sześciu podejrzanych o terroryzm, którzy wcześniej mieli dokonywać zamachów na siły koalicji.Podczas akcji skonfiskowano 21 karabinów kałasznikow, ponad 20 granatów, duże ilości różnego typu broni, a także wiele innego sprzętu wojskowego - poinformował Domański.Dodał, że życiu rannego w akcji policjanta nie zagraża niebezpieczeństwo.Kolejnym zatrzymanym był mężczyzna podejrzany o zamachy w okolicy Obozu Babilon. Pod jego nieobecność policja przeszukała jego dom, gdzie znaleziono między innymi materiały wybuchowe oraz znaczną ilość amerykańskich dolarów.Jak poinformował ppłk Domański, mężczyzna wiedząc, że jest poszukiwany, w środę przed południem sam oddał się w ręce polskich żołnierzy.Domański poinformował także, że do aresztu w Hilli trafił zatrzymany w miejscowości Mahawil MĘŻCZYZNA O PSEUDONIMIE "SYRYJCZYK", KTÓRY OKOLICZNYM MIESZKAŃCOM PROPONOWAŁ WYNAGRODZENIE W DOLARACH ZA ATAKI NA SIŁY KOALICYJNE. (podkreślenie moje -O.K.- nie sądze by był to jedynie pseudonim). Wraz z nim ujęto miejscowego rolnika.Znaleziono przy nich karabin AK-47 oraz (granatnik) RPG-7. Dochodzenie prowadzi policja z Hilli - powiedział Domański.(ab)

O.K.
sobota, 23 sierpnia 2014, 19:27

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zlapano-zabojce-Milewicza,wid,8389190,wiadomosc.html?ticaid=113492 Złapano zabójcę Milewicza PAP | aktualizacja 2006-07-11 (19:20) W Iraku zatrzymano mężczyznę mogącego mieć związek z zabójstwem reportera TVP Waldemara Milewicza i montażysty Mounira Bouamrane dwa lata temu pod Bagdadem. Minister obrony Radosław Sikorski ujawnił, że są badane możliwe powiązania terrorysty z porwaniem 2 lata temu w Bagdadzie Teresy Borcz. 38-letni Salah Khabbas został zatrzymany dzięki informacjom wywiadu WSI. Był poszukiwany listem gończym jako przywódca liczącej 5 do 8 osób grupy terrorystycznej działającej na południe od Bagdadu. Tam też, na drodze z Bagdadu do Karbali w rejonie miasta Mahmudija zginęli polscy dziennikarze. 7 maja 2004 r. samochód, którym jechał Milewicz, jego montażysta i operator kamery Jerzy Ernst został ostrzelany z broni maszynowej. Milewicz i Boumrane zginęli na miejscu, Ernst został ranny; iracki kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. [...] Jak ujawnił minister na konferencji prasowej, gdy irackie siły bezpieczeństwa transportowały zatrzymanego w poniedziałek nieopodal Bagdadu Khabbasa, w pobliżu konwoju wybuchła mina- pułapka, która zabiła jednego irackiego policjanta, a dwóch raniła. WCZEŚNIEJ ZATRZYMANY PRÓBOWAŁ SIĘ WYKUPIĆ U ŻOŁNIERZY, OFERUJĄC IM 100 TYSIĘCY DOLARÓW ŁAPÓWKI.(podkreślenie moje -O.K. Ci goście ŚPIĄ NA PIENIADZACH, jak sądzicie kto im za to płaci?) Sikorski pogratulował sukcesu oficerów polskiego wywiadu wojskowego z Iraku i dziękował irackim władzom, których współpraca przyczyniła się do zatrzymania terrorysty. Zarazem złożył kondolencje rodzinie zabitego irackiego policjanta. USTALONO, ŻE W CZASACH SADDAMA HUSAJNA KHABBAS BYŁ CZŁONKIEM REŻIMOWEJ PARTII BAAS (podkreślenie moje -O.K.). Za założenie grupy terrorystycznej podejrzewanej o związki z iracką Al-Kaidą i napady oraz porwania wystawiono za nim list gończy.

O.K.
sobota, 23 sierpnia 2014, 19:23

Teraz po kolei będę przedstawiał na to DOWODY. Oto pierwszy z nich. Wystarczy czytać podkreślone(napisane wielkimi literami) przeze mnie fragmenty: 02 Dec 2010 Source: reuters // Reuters * Iraq says 39 al Qaeda suspects arrested * Third-highest leader in Iraq among those captured * Raids produce identities, photos of top two Qaeda leaders By Muhanad Mohammed BAGHDAD, Dec 2 (Reuters) - Iraq said on Thursday its security forces had arrested 39 al Qaeda militants, including the group's leadership in Anbar province and one of its top officers in Iraq, in raids over the last five weeks. The group carried out car bombings and attacks against police in Anbar, a former al Qaeda stronghold; recruited and equipped suicide bombers from abroad and plotted attacks on government ministries, Interior Minister Jawad al-Bolani told a news conference. The raids also gave security forces the real names, and photographs, of al Qaeda's two top leaders in Iraq, officials said. "The repeated and painful blows to al Qaeda, by the killing and arrests of its leadership, will lead to the demise of al Qaeda in Iraq," Bolani said at a news conference in Baghdad. Bolani identified one of the captured men, Hazim al-Zawi, as al Qaeda's third-highest leader in Iraq and the "security minister" of its local affiliate, the Islamic State of Iraq. Thirty-eight of the men, wearing orange prison uniforms, were led into the news conference. Zawi was brought into the room wearing a black hood, which was pulled off to allow photographers and TV cameramen to take pictures of his face. Iraqi and U.S. forces struck a major blow against the Islamist militant group in April when al Qaeda in Iraq leader Abu Ayyub al-Masri, and Abu Omar al-Baghdadi, the head of ISI, were killed in a raid. Military officials said the deaths were a serious setback to a stubborn insurgency that still unleashes attacks daily, more than seven years after the U.S.-led invasion that ousted Saddam Hussein. Among those arrested, officials said, was Ibrahim al-Zobai, al Qaeda's "deputy war minister," who had been in charge of bringing Arab suicide bombers into Iraq since 2004. Security forces also captured Ahmed al-Essawi, a religious adviser in ISI, Ali al-Fahdawi, an ISI administrator and Abdul Razaq Albu Essa, the group's head of media, authorities said. General Dhiya Hussein, the head of the Interior Ministry's counter-terrorism department, said the raids enabled security forces to obtain pictures and learn the real names of al Qaeda's two top leaders, the men who replaced Masri and Baghdadi. "The successful arrest operation connected us to the head of the terrorist organization, Ibrahim Awad al-Samarrai, who was known as Abu Baker al-Baghdadi, and his war minister, Nuaman Salman, who was known as Abu Suleiman before," Hussein said. MANY OF THOSE ARRESTED WERE HELD IN U.S. CUSTODY AT ONE TIME BUT WERE RELEASED AS A RESULT OF POLITICAL DEALS AND HAD GONE BACK TO THE INSURGENCY, BOLANI SAID. "WE CALL ON THE POLITICIANS NOT TO REPEAT THE PAST MISTAKES. DON'T LET THE CRIMINALS ESCAPE FROM PUNISHMENT," HE SAID. Last week Iraqi officials announced the arrests of 12 suspected al Qaeda militants in connection with an Oct. 31 attack on a Baghdad Christian church in which 52 hostages and police were killed. (Editing by Jim Loney and Philippa Fletcher)

ito
sobota, 23 sierpnia 2014, 18:31

Obawiam się, że tak wyglądają efekty kretyńskiej polityki USA wobec Bliskiego i Środkowego Wschodu. Pamiętajmy: niejaki Chomeini został stworzony przez CIA w celu wysadzenia z siodła szacha Rezy Pachlawiego- też pieszczoszka USA, który się za bardzo usamodzielnił i zamiast utrzymywania bezwolnej kolonii chciał przekształcić Iran w nowoczesne państwo. Udało się aż za dobrze- skutki tego sukcesu cały Bliski wschód odczuwa do dziś. USA stworzyły z niewiele znaczącego religijnego ruchu Talibanu silną militarnie i politycznie organizację- miała zwalczać Armię Radziecką- wykonała swoje zadanie bardzo dobrze- ale, jak należało się od początku spodziewać, po wykonaniu zadania nie rozwiązała się tylko sięgnęła po zapłatę za zasługi- czyli władzę w Afganistanie. Wspierana przez lata przez USA partia Baas również stała się niewygodna, kiedy Saddam Husain poczuł się prawdziwym władcą- patriotą i zapragnął się spod amerykańskiej kurateli wyzwolić- W międzyczasie uzyskał dostęp do technologii produkcji (dosyć prymitywnych) BST, ale i stworzył nowoczesne, laickie państwo. Husainowi ukręciło się łeb a państwo rozwaliło- tak gospodarczo jak politycznie- pchając wadzę w ręce marionetek wybieranych w/g klucza religijnego. Bieda i chciwość+ religia- zawsze da wojnę religijną, czy to będzie krucjata, czy dżihad. Potem już tylko wystarczyło zdewastować (CIA) laickie rządy w Egipcie (Mubarak- zastąpiło go Stronnictwo Muzułmańskie), Libii (otwarta akcja zbrojna- sojusznicza), i Syrii (wsparcie rzeczowe i finansowe dla rebeliantów, otwarta choć ograniczona akcja zbrojna- sojusznicza) i już mamy zamiast w miarę stabilnego i europeizującego się regiony piekielny, wrzący kocioł, z którego najprawdopodobniej wykipi na okolicę wojna.

rozbawiony
sobota, 23 sierpnia 2014, 15:43

Obawiam się że masz "zdolność" analiz na "poziomie" Julii Pitery...

wiktor
sobota, 23 sierpnia 2014, 08:05

Nie jestem przekonany do tych zbrodni Assada. Z tego co czytałem nie udowodniono mu osobistego zaangażowania w przypadek zamordowania akbo tortur. Na jego konto zalicza się wszelkie przypadki naruszeń "praw ludzkich" na terenie Syrii. To jest tak jak byś ty nagle został prezydentem Syrii i gdzieś na prowincji w jakimś komisariacie odnotowano by przypadek znęcania się nad więźniem. Automatycznie zaliczono by to na twoje konto. Po pewnym czasie gdy zarejestrowano by takich zdarzeń więcej można by cię okrzyknąć zbrodniarzem.

wróg
piątek, 22 sierpnia 2014, 16:39

Już tak bełkotali sto lat temu jak niemiecka agentura ZSRS stworzyła, że to zezwierzęcenie, że bezbożność, że straszne. Wielkie rzeczy że sobie ktoś państwo założył, a Ci co nie chcą przestrzegać prawa są karani albo wyjeżdżają. Proponuję funkcjonariuszowi imigracyjnemu w USA powiedzieć że się nie zamierza przestrzegać lokalnego prawa. Od razu można zostać uchodźcą ^^

tomek
piątek, 22 sierpnia 2014, 21:10

Tyle że tam dostaniesz śmierć albo islam

Wojmił
piątek, 22 sierpnia 2014, 16:35

Każda religia stanowi zagrożenie dla ludzkości i wartości ogólnoludzkich a zwłaszcza dla rozumu i dóbr płynących z rozwoju naszej cywilizacji w oparciu o coraz większą wiedzę..

Miś
piątek, 22 sierpnia 2014, 22:23

Chyba za dużo wyborczej i newsweeka czytujesz.... no i takie tego efekt. Współczuję.

Doctor
piątek, 22 sierpnia 2014, 22:21

Kolega od palikotów że takie banialuki opowiada? A może kolega wyjaśni jaka to religia zabiła kilka milionów ludzi podczas rewolucji francuskiej, kilkadziesiąt podczas rozwijania wartości ogólnoludzkich przez faszystowskie Niemcy i kolejne kilkadziesiąt dzięki sowieckim komunistom? Czy to przypadkiem nie były dokonania ateizmu jako "nowej ideologii rozumu"?

ssss
piątek, 22 sierpnia 2014, 17:05

Dokładnie. Na świecie walczy się z islamizacją, a u nas przed islamizacją i stożeniem wyznaniowego panstwa katolickiego. Bledne koło

wróg
piątek, 22 sierpnia 2014, 16:42

Wojmił zlituj się, jaka religia? Oni tam nawet na jeden dzień nie przerwali pracy przy zakładaniu tego państwa. Po prostu wreszcie powstała siła egzekwująca porządek, który każdy ma spisany w Koranie co i jak. Ile podatków może być, a powyżej ilu być nie może, ile przerw w pracy dziennie ma być na walenie łbem o dywanik, czy mogą być podatki od wartości dodanej czy też nie może ich być, jaka kara za kradzież, jaka za morderstwo, a jaka za zabójstwo. Wszystko jasne i treściwie spisane, a nie biegunka legislacyjna jak w Sojuzie Jewropejskim, że po 200 tys aktów prawnych na państwo to mało.

bubu generał
sobota, 23 sierpnia 2014, 08:48

codziennie w TV widzę jak amerykańskie drony z powietrza biorą na cel jakiś pojazd lub zabudowanie ekstremistów i BUM ! więc USA nie powinny się dziwić ,że ekstremiści obcinają komuś głowę i też pokazują to w TV uważam ,że są na razie 2 strony które chcą konfliktu - niby ci ekstremiści z isil i sovieci ,więc trzeba ich skierować przeciw sobie, niech walczą do upadłego

Palmel
sobota, 23 sierpnia 2014, 14:12

cienki z Ciebie strateg dla isil Rosjanie nie są przeciwnikami a usa prędzej oni się dogadają między sobą przeciw usa,

Tweets Defence24