Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Groźby zamachu na Tuska i szefa MON. Policja zatrzymała mężczyznę

Donald Tusk
Premier Donald Tusk
Autor. Donald Tusk/ Facebook

Policja zatrzymała mężczyznę, który według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego groził premierowi Donaldowi Tuskowi i planował na niego atak. Wcześniej służby informowały o możliwym zamachu na szefa rządu oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Reklama

Informację o zatrzymaniu przekazał w niedzielę 11 października minister spraw wewnętrznych i administracji. „Mężczyzna, który groził i planował atak na premiera Donalda Tuska, został zatrzymany przez policję” — napisał Marcin Kierwiński. Zatrzymanie potwierdził również premier. W opublikowanym wpisie podziękował policjantom za szybkie i zdecydowane działanie.

Informacja o zagrożeniu pojawiła się w niedzielę rano. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka przekazała, że do policji wpłynął sygnał dotyczący możliwego zamachu na Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza. Podjęcie działań polecili Marcin Kierwiński oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. W związku z zagrożeniem na godzinę 11 zwołano spotkanie w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW.

Według rzecznika rządu Adama Szłapki premier i szef MON zostali poinformowani o zagrożeniu około godziny 7 rano. Komunikat o zatrzymaniu nie zawiera szczegółów dotyczących tożsamości mężczyzny, miejsca interwencji ani sposobu, w jaki miał przygotowywać atak. Nie podano również informacji o zarzutach. Wpis szefa MSWiA odnosi się bezpośrednio do gróźb i planowanego ataku na premiera, podczas gdy wcześniejszy alert obejmował także ministra obrony narodowej.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama