Tureckie testy S-400 niepokoją USA i Grecję

8 października 2020, 13:34
S-400 wyrz 1
Fot. mil.ru

Jedna z dwóch baterii S-400 zakupionych przez Ankarę rozpoczęła właśnie testy i ćwiczenia nad Morzem Czarnym, co budzi zaniepokojenie w USA. W tym rejonie dość regularnie operują amerykańskie i sojusznicze maszyny, w tym samoloty wielozadaniowe i rozpoznawcze oraz bezzałogowce dalekiego zasięgu RQ-4 Global Hawk. Dane o ich sygnaturze radarowej mogą łatwo trafić do Rosji, przekonują przedstawiciele amerykańskiej administracji. Zaniepokojeni są również Grecy, których F-16 były namierzane przez tureckie S-400 w sierpniu b.r.

Temat zakupu przez Ankarę dwóch baterii S-400 od Rosji w 2017 roku i kolejnych dostaw negocjowanych na początku roku 2020 to kwestia powodująca wiele sporów o pozycję Turcji w NATO ale też o relacje z USA i zagrożenie dla amerykańskich interesów w regionie. Eksploatacja rosyjskiego systemu przeciwlotniczego i to nie jak zapowiadał Erdogan, jako ochrony stolicy, ale raczej narzędzia wywierania wpływu, z pewnością nie poprawia tej sytuacji. W sierpniu Grecja alarmowała, że system S-400 namierzał jej F-16 wracające z międzynarodowych ćwiczeń nad Morzem Śródziemnym.

Wcześniej Turcy testowali go na własnych F-16, jednak większe zaniepokojenie budzą rozpoczęte właśnie ćwiczenia S-400 w Sinop nad Morzem Czarnym. Nad tym akwenem operują nie tylko rosyjskie i ukraińskie maszyny, ale również samolot USA i innych krajów NATO. Ich sygnatura uzyskana przez radary systemu S-400 w połączeniu z przekazywanymi systemem sojuszniczym precyzyjnymi danymi o typie samolotu, jego pozycji i kierunku lotu mogą potencjalnie dać bardzo dokładne informacje nie tylko o możliwościach poszczególnych samolotów ale również ułatwić ich rozpoznawanie przez ten system.

Oprócz zrozumiałych wątpliwości NATO w tej sprawie, widać też narastające napięcie między Turcją a USA i innymi państwami. Działania Erdogana np. w Libii kolidują z interesami Włoch czy Francji, które mają interesy sprzeczne z Turcją. Ubiegłoroczna operacja turecka w Syrii przeciw Kurdom stała w sprzeczności z interesami USA, ale spowodowała też walki z wojskami Asada i tarcia z Rosjanami. Mają oni swoje interesy w Syrii ale też zależy im na pozyskaniu Turcji jako sojusznika i rynku zbytu, a przy okazji maksymalnym oddaleniu Ankary od Waszyngtonu i sojuszników z NATO.

Stany Zjednoczone są w trudniej sytuacji. Z jednej strony wielu polityków w USA mówi o zbyt miękkim traktowaniu Turcji przez administrację Trumpa. Domagając się nawet użycia wobec Erdogadana „Countering America’s Adversaries through Sanctions Act” a nie tylko wstrzymania dostaw samolotów F-35. Nie chodzi tylko o S-400, ale też o Syrię i wsparcie dla Azerbejdżanu. Z drugiej strony Turcja ma ogromne znaczenie dla obronności USA. Nie tylko ze względu na to, że nadal ponad 700 komponentów F-35 powstaje w Turcji z czego część wyłącznie tam.

Problemem jest też to, że w bazie lotniczej Incirlik znajduje się nie tylko skład amerykańskiej broni jądrowej ale też ważny punkt przerzutowy dla działań na Bliskim Wschodzie. Turcja kontroluje też Bosfor, czyli decyduje o tym kto wpływa i kto wypływa z Morza Czarnego. Sytuacja jest więc skomplikowana i wymaga trudnych decyzji, których nikt na Kapitolu nie podejmie przed listopadowymi wyborami prezydenckimi. Jak się wydaje, zarówno politycy w Ankarze jak i w Waszyngtonie i Europie Zachodniej mają tego świadomość.

image
Reklamy
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 74
Reklama
rzeszow
sobota, 10 października 2020, 00:37

Górski Karabach: rosyjscy piloci zbombardowali pozycje tureckich „najemników” 9 października 2020 r

BUBA
piątek, 9 października 2020, 23:26

Litości...dla kogo ten artykuł?.................................................................................................................................... S-200D z Kaliningradu zostały zastąpione przez S-400. Na Krymie bazuje S-400, sygnaturę F-22 pozyskali w Syrii. Na Air Policing lata wszystko co ma Europa................................................................................................... ....................................................................................................................................................................................... Nikt rozsądny w Turcji nie wepnie S-400 do sieci Rosji. Amerykanie się burzą bo tracą kontrole nad Turcją. Grecja ma poważny problem bo Turcja ma nad nimi przewagę. I tyle w temacie..............................................

Davien
sobota, 10 października 2020, 20:29

BUBA, dawno takich bajek nie napisałęs:)) ale zeby miec czyjąs sygnature to najpierw musza wykryć to cos a S-400 nie potrafi wykryc nalotu B-1B czy rakiet lecacych im nad głowami a co dopiero F-22. Za to ten RC-135 zaraz za granica wód terytorialnych Syrii nagrał sobie wszystko:)

czytelnik D24
wtorek, 13 października 2020, 05:57

Tak devi, S-400 nie wykryje B-1B jak mu na dachu wyladuje. Juz to czytalismy.Tylko szkoda, ze w zaden sposob nie potrafisz tego udowodnic.

dywersant
piątek, 9 października 2020, 14:54

Aż strach myśleć jakich samolotów sygnatury Rosjanie podczas całego swojego pobytu w Syrii zdążyli zeskanować. Turcy tan latają, Amerykanie z szeroko pojętą koalicją antyterrorystyczną, Izraelczycy ze swymi regularnymi nalotami, tomahawki i inne rakiety atakujący potencjalną broń chemiczną Asada tam latały. Pewnie coś tam zdążyli namierzyć. Amerykanie mają tyle baz lotniczych na świecie w okolicach potencjalnie wrogich krajów, że Rosjanie w ramach ćwiczeń mogli by po przyjacielsku same radary w pobliżu rozstawiać i tak dużo informacji by zebrali.

dim
piątek, 9 października 2020, 13:49

Zupełnie nie wiem, po co te artykuły i "analizy" ? Przecież od początku było to jak najbardziej i wszystko oczywiste. Że Turcy potrzebują Patriotów od strony Rosji, a systemów rosyjskich od strony NATO. Turcja nie powinna być w NATO już od kilku lat. A najpóźniej od antynatowskich czystek w wojsku. Że nie jest to sojusznik, nikt nie ma jakiejkolwiek wątpliwości. Że coś się stanie, gdy wyjdą z NATO ? Nic się nie stanie więcej, niż się dzieje. I tak robią co chcą. Właśnie wtedy będą musieli być grzeczni i ostrożni wobec krajów NATO. Dziś ani myślą, powstrzymuje ich tylko strach i jest to strach wojskowych dowódców, a nie zaślepionych polityków.

Milutki
piątek, 9 października 2020, 18:41

Turcja jest sojusznikiem wszystkich członków NATO ale niektórzy członkowie NATO nie są sojusznikami Turcji, wspierali komunistycznych terrorystów robiących zamachy w Turcji . USA nie wydały Fetullaha Gulena który robił zamach stanu w Turcji. Tureccy oficerowie pracujący dla NATO którzy zostali usunięci to zdrajcy Turcji i NATO ma obowiązek wspierać Turcję w ich ściąganiu. NATO na pewno nie służy do realizacji mitów historycznych Grecji, skoro Grecja straszy Turcję swoimi ćwiczeniami to Turcja odpowiada swoimi ćwiczeniami obrony przeciwlotniczej

Lelum wypolerum
sobota, 10 października 2020, 08:59

Milutki to byli oficerowie któryprocowali dla NATO tyle że Erdogan zastąpił ich właśnie komuchami.

Milutki
niedziela, 11 października 2020, 00:15

Polscy oficerowie gdy pracują w NATO wciąż są polskimi oficerami i podlegają polskiemu dowództwu. Tak samo jest z każdym innym krajem NATO,

Wicher
piątek, 9 października 2020, 13:03

Lepiej nie mieć uzbrojenia tylko z jednego kraju, zwłaszcza tego nowoczesnego, gdzie jest złoty guzik. Gdyby Turcy musieliby strzelać do Amerykanów. To S-400 będzie strzelać, ale Patrioty nie. Najlepiej mieć swoje własne systemy i zdolności.

Kiks
piątek, 9 października 2020, 16:05

Jak długo by strzelali?

Bursztyn
piątek, 9 października 2020, 09:33

Fa18 growler już MA s350 I s400 w swojej biblotece celów Czego życzę naszym f16

Kłopotek
piątek, 9 października 2020, 16:03

Parę wycieczek pod Kaliningrad i będą mieli, a raczej już mają, ale to nie jest temat którym się chwali

Paragraph23
piątek, 9 października 2020, 14:33

@Bursztyn Czy mógłbyś wszem i wobec wyjaśnić, co to znaczy, że ma "w swojej bibliotece celów" ?

ito
piątek, 9 października 2020, 08:32

Oczywiście systemy rosyjskie (choćby te z Krymu) są głuche i ślepe i w żaden sposób nie gromadzą danych o amerykańskich i innych statkach powietrznych operujących w regionie. Niepokoją zazwyczaj podobne działania potencjalnego przeciwnika- a więc czyżby szykowała się wojna samoosługowa? Wszystko zostaje w rodzinie (NATO) i te rzeczy?

elew
czwartek, 8 października 2020, 23:43

"Turcy testowali to na swoich F-16". A gdyby mieli F-35 to też by testowali i wyszłoby jak bardzo "stealth" jest ta niedoróbka. Tego się bali Amerykanie jak diabeł wody święconej ;)

vis
sobota, 10 października 2020, 05:29

I bardzo dobrze. Niech Moskale wierzą że F-35 to niedoróbka.

spoko
piątek, 9 października 2020, 22:20

Elew I Finowie kupuja ta \niedorobke\ Bedzie wycie na forum

Paranoid
piątek, 9 października 2020, 11:02

Cały czas jest nabór na inżynierów awiacji, sugeruję złożyć aplikację i nie marnować swojego intelektu na forum

ppp
piątek, 9 października 2020, 16:30

Inżynier awiacji to nie ta dziedzina wiedzy , która zajmuje się technologią "stealth" . To inne nauki ścisłe i inżynieryjne mają wpływ na całokształt związany z tą technologią .

chateaux
czwartek, 8 października 2020, 22:02

To działa w dwie strony. Operatorzy F16 ucza sie trz emisji elektromagnetycznej systemow S400, co ułatwia opracowanie sposobów zakłócania.

cenzor
czwartek, 8 października 2020, 21:26

Jak Turcja destabilizowała Syrię i pełniła role Huba dla przyjezdzających z całego świata islamistów to Erdogan był sojusznikiem. Jak ambicje imperialne Erdogana zaczęły kolidować z tymi z USA i Francji Erdogan stał się wrogiem.

Hektor
piątek, 9 października 2020, 10:45

To jest bardzo bardzo śmiesznie, ludzie!! Izraelski czy Amerykański F35 latają nad Syrią a tam też są S400. No tak w Syrii rusi, sami nie potrafią rozszyfrować tajemnic Amerykańskich broń?? Akurat nad morzem czarnym Turcy są zdolni, co to za zdolny naród- w głowie się nie mieści buhahahaha..co to za sprzęt!!! ci rusi sprzedali turkom,,ja dziękuję:)))) Rusi na krymie też mają S400 a znowu rusi nie potrafią rozszyfrować F35 lub inny sprzęt wojskowy, bo połowie morza czarnego można rozszyfrować ale tylko na wybrzeżach Turcji- cuda cuda-cuda...itd,itd..już jestem ciekaw co ci Turcy mają. A może to jest taka czarna propaganda. Cudny Radar S400 widzi całe oprogramowanie myśliwca F35, odczytuje kodów wejdzie do mózgu??Skoro taki jest ten F35 wtedy już jest przestarzały- już jest de mode- nie jest współczesny. Skoro jest taka słaba i od zależności regionu pod daje się na rozszyfrowaniu po co produkować dalej...Ale te Amerykanie są zabawne i co ciekawy ludzie uwierzą im... .A o co chodzi grekom nie wiem! chyba tylko papugują nic więcej. Kiedykolwiek gdzieś turcy powiedzą, że banana jest żółta a oni od razu powiedzą nieeee, nie ma żółtych banan oni są różowe i zawsze taka była...

Milutki
piątek, 9 października 2020, 19:17

Tak, to jest bardzo zagadkowa sprawa, jednokrotne nauczenie się sygnatury radarowej F-35 sprawi że samolot ten będzie można wykryć i zestrzelić. To tak jakby mieć super mocne drzwi antywłamaniowe do których klucz został zagubiony, teraz wychodzi ze nie można wymienić zamka, trzeba wymieniać całe drzwi . W ten sposób to Turcy po raz kolejny zmodernizują swój system przeciwlotniczy Hawk, tym razem aby zestrzeliwał F-35

44
piątek, 9 października 2020, 14:17

Tłumacz się zepsuł ?

Marek
piątek, 9 października 2020, 09:03

Ucz się trochę, Syrię (jak cały region) destabilizowali USA!

Brrr
piątek, 9 października 2020, 07:32

Krynico mądrości, a powiedz nam - z ambicjami imperialnymi rosji też kolidują czy już nie ?

Paragraph23
piątek, 9 października 2020, 08:58

@Brrr Geniuszu, a czy to Rosja stała się hubem islamistów ? Nie, to Turcja, także Turcja destabilizuje Syrię, Libię a obecnie GK. Więc po co mieszasz do tego Rosję...

Brrr
piątek, 9 października 2020, 21:27

Mieszam bo rosja też destabilizuje ten region i też jest w Syrii, od turcji różni się jedynie mniejszą narracją religijną. Nie odpowiedziałeś na zadane pytanie, więc jeszcze raz jak do debila - @Paragraph23 - ambicje imperialne erdogana z ambicjami imperialnymi rosji też kolidują czy już nie ?

Milutki
piątek, 9 października 2020, 19:08

Turcja stabilizuje Linię, Syrię i Górski Karabach. W Górskim Karabachu wspiera Azerbejdżan do którego Górski Karabach należy zgodnie z opinią wszystkich państw na swiecie, w Libii wspiera legalną władzę wybraną drogą zgody narodowej ostra uznawaną przez cały świat, w Syrii broni Syryjczyków przed dyktatorem który chce ich zabić, istnienie takich zbrodnobtez uznaje cały świat z wyjątkiem kilku sojuszników dyktatora. Turcja buduje pokój w regionie i ba świecie i psuje spiski tym którzy chcą wojny .

HeHe
sobota, 10 października 2020, 01:46

Szczególnie w Syrii Turcja "broni" Syryjczyków popierając i uzbrajając brodatych opętańców w Idlib którzy Syryjczyków chcą "ocalić" :)

Milutki
niedziela, 11 października 2020, 00:19

W Idlib Turcja nie sprawuje władzy ale znajduje wspólny język i buduje porozumienie z różnymi grupami tam działającymi, dla dobra Syryjczyków którzy tam mieszkają

Zenon
czwartek, 8 października 2020, 19:35

Widziały gały co brały!

Milutki
czwartek, 8 października 2020, 18:49

Walka Turcji z półnosyryjskimi komunistami (błędnie nazywanych Kurdami) narusza interesy USA, ale Północna Syria jest tuż przy granicy Turcji , USA natomiast są tysiące kilometrów dalej. Turcja nie może ustąpić USA, a USA jeżeli są sojusznikiem Turcji to powinny ustąpić i nie wspierać wrogów Turcji. Azerbejdżan walczy o odzyskanie kontroli nad swoimi granicami które USA uznaje i nie powinno to wzbudzać w USA kontrowersji. Ćwiczenia międzynarodowe w jakich brała udział Grecja miały na celu przestraszyć Turcję, niech Grecja i inne kraje biorące udział w tych ćwiczeniach nie dziwią się że Turcja nie dała się zastraszyć a jeszcze sama zdobyła narzędzia straszenia w odwecie . Cały świat uznaje władzę z Trypolisu jako jedyną legalną w Libii a milczał gdy uzurpator Haftar próbował ją przejąć siłą , gdy Turcja pomogła legalnej władzy w Trypolisie się utrzymać to Francja podniosła wielkie larum że Turcja stanowi zagrożenie , że miesza się w sprawy Arabskie (czytaj: nie pozwala despotom rządzić). Francja jest krajem skompromitowanym i zełganym, tylko Grecja na nich teraz polega, trafił swój na swego.

dim
piątek, 9 października 2020, 19:14

"...Walka Turcji z półnosyryjskimi komunistami (błędnie nazywanych Kurdami)..." - masz pełną rację. Ja też jestem np. za czynnym, zbrojnym zwalczeniem sułtańskich imperialistów (błędnie nazywanych Turkami). A jeśli nie jestem, to może jednak rozważę Twoją pozycję i zgodzę się z Tobą do końca ? Na przykład w kwestii czynnej likwidacji obcych kolonistów na Cyprze ? - z Turkami błędnie nie mylić... Turcy siedzą w Turcji.

Milutki
sobota, 10 października 2020, 09:24

No właśnie tak to jest, niby Grecja deklaruje chęć dogadania się o zjednoczeniu Cypru a z drugiej strony tureckich mieszkańców Cypru nazywa kolonistami,to kim byli ci Turcy gdy Cypr był zjednoczony i czym będzie gdy znów się zjednoczy. Widać jak bardzo są szczere te bajania o pokoju i zjednoczeniu. Obecna władza Turcji na wschodzie swojego kraju i w północnej Syrii realizuje politykę narodowego konsensusu i jest kontynuacją polityki prowadzonej przez dziesiątki lat przez wszystkie rządy. Komuniści natomiast nie reprezentują Kurdow, większość Kurdów się od nich odcina i Turcja broni Kurdów przed komunistami

dim
poniedziałek, 12 października 2020, 04:31

Pisałem o kolonistach, nie o Turkocypryjczykach, którzy zresztą masowo uciekają z okupowanej i kolonizowanej części wyspy - a o kolonistach. Ludziach przywożonych przez państwo, które najpierw dokonało najazdu na wyspę, a teraz ją kolonizuje mieszkańcami Anatolii. Kolonistów jest już znacznie więcej, niż rdzennych mieszkańców, przy tym reprezentują zupełnie inną kulturę, gdy rdzenni mieszkańcy, Turko-Cypryjczycy masowo emigrują. I nie wiem czemu Redakcja tego nie przepuszcza ?

mobilny
piątek, 9 października 2020, 07:43

Obiektywizmu brak forumowiczom niestety....

czyżby
piątek, 9 października 2020, 02:01

Taa Turcja jest taka niewinna. I to może Ormianie chcą odzyskać swoje ziemie?

Pax romana
piątek, 9 października 2020, 10:50

Hannibal z Kartaginy też chce odzyskać swoje ziemie od rzymian

Artem
piątek, 9 października 2020, 09:04

Ormianie na razie okupują ziemie innych (górski Karabach np.)

biały
piątek, 9 października 2020, 11:26

górski karabach od 2 tysięcy lat był zamieszkiwany przez ormian , to kolebka ich cywilizacji

Milutki
piątek, 9 października 2020, 18:44

Girski Karabach zamieszkany był przez różnych przybłędów , nie można każdemu dac państwa tym bardziej że przodkowie Azerów nad tym panowa

sobota, 10 października 2020, 09:54

A po za tym Milutki nie ma takiego narodu jak Azer to są też turcy czyli ludność napływowa więc nigdy tego przed najazdami nie zamieszkiwali.

dim
sobota, 10 października 2020, 15:55

Przesiedlał ich tam sułtan. A ich potomkowie wciąż nie uważają się za Azerów, ani nie są przez Azerów uważani za "swoich". Wysiedleni, wypędzeni z Karabachu po upadku ZSRR. Turcja oczywiście nie chce ich do siebie także.

dyndas
czwartek, 8 października 2020, 17:36

Sygnatury to mają dawno, chociażby z Kaliningradu albo Syrii, niczego nowego tam nie zdejmą.

Jabadabadu
czwartek, 8 października 2020, 21:15

Od jakichś 20 lat.

patriota
czwartek, 8 października 2020, 17:30

hmm to jest okazja zrobic cwiczenia SEAD w przeciwdzialaniu s-400, dodac zeprzy uzyciu relngo ostrego uzbrojenia .ciekawe czy by odwazyi sie wlaczyc.

mobilny
piątek, 9 października 2020, 07:45

S-400 w Syrii milczy a wiesz czemu czy piszesz by coś napisać i zgodnie z trendem internetu niekoniecznie sensownie?

Oto
czwartek, 8 października 2020, 16:35

Jak to możliwe, że system obronny (nawet nie ofensywny) kupiony przez niepodległe państwo przeszkadza drugiej stronie. Wcześniej zablokowali sprzedaż Turcji patriotów a teraz się dziwią.

44
piątek, 9 października 2020, 14:20

A podobno mogą wyłączyć Patrioty komu chcą i kiedy chcą, więc dlaczego im nie sprzedali? A może to zwykła ściema, że da się to zrobić!

Murf fanem Polski
czwartek, 8 października 2020, 23:25

Nie próbuj przedstawiać Turcji jako niewinnej strony w tym biznesie. Stany Zjednoczone aktywnie zachęcały do ​​sprzedaży Patriotów. Turcja chciała technologii, na której rozwój wydaliśmy miliardy za darmo. Co więcej, Turcji nie zależy na prawach niepodległych państw. Po prostu zapytaj Cyperusa.

Hektor
piątek, 9 października 2020, 11:52

Jak pierwszy raz postała ta tarcza Turcy chcieli kupić ale i tak nie sprzedali. Bo Amerikanie chcieli żeby turcja zawsze była uzależniona- każdym razem prosiła o tarczę patriot nie mając nad nim kontrole.. I realizować projektu " Wielkiego Bliskiego Wschodu- 2010r" Z resztą turcja jest użyteczna jak nie może kontrolować swojego powietrza!!! pamiętajcie o tajnych lotów w Polsce 2003r. Póżniej Turcja chciała technologii i produkcji u siebie..No Ameryka też nie zgodziła. Wiec Turcja podpisała umowę z Chinami przetransportują technologii rakiet. Ameryka wujek Sam zmusiła turcję o anulowaniu umowy. Turcja wtedy musiała anulować bo innego wyjścia nie miała..siłę czy opór przestawiania. I nadszedł czas na S400 i już miała siłę powiedzieć kupuję...No Ameryka już nie będzie mogła latać po tajemnemu kiedy zechce- kres!! to im się nie podoba.

Oto
piątek, 9 października 2020, 09:22

D. Trump sam przyznał w grudniu 2019r., że administracja Obamy obiecała Turcji rakiety Patriot, ale nie sprzedała ich jej, co z kolei doprowadziło do kupna przez nią S-400.

Milutki
czwartek, 8 października 2020, 18:54

Tak, i jeszcze Grecja i ci ją wspierają prowadzą ćwiczenia wojskowe aby zastraszyć Turcję a później się dziwią że jak Turcja śmiała nie siedzeć cicho i na groźby odpłacić groźbami.

Murf fanem Polski
czwartek, 8 października 2020, 23:31

Co się tyczy Turcji, to większość wschodniego regionu Morza Śródziemnego uważa się za część wyłącznej strefy ekonomicznej, co brzmi, jakby Stany Zjednoczone postępowały słusznie. Turcja jest na ciemnej i pokręconej ścieżce ku despotyzmowi. Nie oczekujcie, że Stany Zjednoczone staną z tyłu i pozwolą im mieć wolną rękę przeciwko prawdziwemu sojusznikowi NATO. tak jak zrobiliśmy dla Polski.

mobilny
piątek, 9 października 2020, 09:59

Od USA już niczego nie oczekuje....

lol
poniedziałek, 12 października 2020, 15:22

A ja jak najbardziej oczekuje... ze sie wyniosa tak jak poprzednicy znaczy ruscy i niech sie jedni z drugimi zra na wlasnych terytoriach.

dim
piątek, 9 października 2020, 19:16

Więc jednak oczekuj. Przykładowo na Kretę przenosi się właśnie pełen dronów śmigłowcowiec.

Oto
piątek, 9 października 2020, 09:15

Wiesz że ONZ oficjalnie uznał turecko-libijską umowę ws. granicy morskiej na Morzu Śródziemnym? Zatem kto jest despotą? Grecja co próbuje "wciągnąć" Francję i innych jej właścicielów w konflikt z Turcją czy Turcja, która wiele razy powtarzała by wypracować poprzez dialog rozwiązanie, które zadowoli obie strony.

biały
piątek, 9 października 2020, 11:28

ONZ jest zdominowane przez kraje islamskie które jednomyślnie głosują za ustawami które zwiększają siłę i powierzchnie Islamu

Milutki
piątek, 9 października 2020, 19:25

"ONZ jest zdominowane przez kraje islamskie " . Nie myślałeś nigdy aby sprawdzać swoje życzeniowe fantazje, tym bardziej że w tej sprawie jest to bardzo łatwe. Z niektórymi poglądami trzeba będzie się pożegnać, ale warto

Zenek
czwartek, 8 października 2020, 17:48

wszystko jest przecież wyjaśnione w tekście.

Szept
czwartek, 8 października 2020, 16:29

Co za głupie kraje to USA i Grecja wszak nasz nadworny nieomylny geniusz Davien pisał że S400 to szrot który niczego nie zestrzeli. Naprawdę zamiast się niepokoić powinni poczytać d24 zaraz im ciśnienie zejdzie.

mobilny
czwartek, 8 października 2020, 16:06

....Nie rozumiem....easy panowie skąd ten niepokój?.... davienici twierdzą że to bubel....

czwartek, 8 października 2020, 18:53

Bo to jest bubel, a po co mają mieć ruskie małpy sygnatury samolotów :P

mobilny
piątek, 9 października 2020, 07:44

Bubel? Ja tam nie wiem ale szczek ws. S-400 słyszę i dla mnie to jest jasne kto kit wciska by lepiej się poczuć....

bender
piątek, 9 października 2020, 11:09

Może nie bubel. Ale jeśli chodzi o stymulowanie ego, to nic tak nie działa jak 400 km kółka na mapie.

mobilny
piątek, 9 października 2020, 15:58

Podobnie jak mityczna misja narodu wybranego

czytelnik D24
czwartek, 8 października 2020, 17:04

Zaraz przyleca Davien, GB, bender, wania, i reszta i oswieca wszystkich, ze S-400 to nie wykryje nawet B-52, jak ten mu na antenie wyladuje.

Urrraaa
piątek, 9 października 2020, 11:52

Jakoś nie słychać o sukcesach s400, a ruskie na pewno każdy sukces by nagłaśniały. Nie nagłaśniają, bo w Syrii Izraelskie Adiry latają jak chcą i jakoś s400 nic nie może.

Milutki
sobota, 10 października 2020, 09:13

Mały sukces już jest, Grecja która prowadzi ćwiczenia wojskowe aby zastraszyć Turcję sama została zastraszona

Davien
sobota, 10 października 2020, 20:32

Taak, jak na razie to Turcja rzuca się ja wesz na grzebieniu i to jedyne co może;)

dim
sobota, 10 października 2020, 16:05

Mieszkając w Grecji zapewniam Cię, że słychać tu raczej głosy "Na ile mamy im jeszcze pozwalać ? Zacznijcie wreszcie intruzów strącać !" - to nie są głosy zastraszenia. A ich lotnicy o tym wiedzą, stąd Erdogan musiał wymieniać większość doświadczonej kadry. Nie nadawała się na jego awantury.

Milutki
niedziela, 11 października 2020, 00:25

To co przytaczasz to są głosy gminu , wojskowi myślą inaczej, po protestach które składają widać że czują zagrożenie

dim
niedziela, 11 października 2020, 20:10

Protestach wojskowych ? A któż ci te bzdety opowiada ? W Grecji żadnych nie było, to dzieje się u was. To tak jak prezydent Erdogan, między innymi zdaniami, wrzuca nagle teksty o głodującej Grecji. Trudno o większą niedorzeczność ! Nawet biedacy mają tu niezłej żywności pełno. Nawet gdy jest to jedyne, co mają.

Tweets Defence24