- WIADOMOŚCI
Trump zapowiada podpisanie umowy z Iranem
Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że porozumienie z Iranem może zostać podpisane wkrótce w Europie. Dodał, że po przyjęciu dokumentu Iran natychmiast zniesie blokadę cieśniny Ormuz, a USA – blokadę irańskich portów.
Autor. Joyce N. Boghosian/White House/flickr
W rozmowie z mediami w Gabinecie Owalnym Trump oświadczył, że osiągnął „znakomite” porozumienie w sprawie wojny z Iranem, a odpowiednie dokumenty mają zostać wkrótce podpisane. Ogłosił, że sfinalizowanie porozumienia może nastąpić w ciągu najbliższych kilku dni. Podkreślił też, że być może dokument zostanie podpisany w weekend w Europie z udziałem wiceprezydenta J.D. Vance’a.
Według Trumpa na treść porozumienia ramowego zgodził się przywódca Iranu Modżtaba Chamenei. Prezydent USA zapowiedział, że po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz zostanie w pełni otwarta dla żeglugi, a Amerykanie zniosą blokadę irańskich portów.
Trump przekazał też, że zgodnie z porozumieniem ramowym Iran „nigdy nie zdobędzie broni nuklearnej”. W ocenie prezydenta USA ostatnie amerykańskie ataki na cele w Iranie skłoniły Teheran do przyjęcia porozumienia.
Trump napisał wcześniej w czwartek w serwisie Truth Social, że uzgodniono główne punkty porozumienia z Iranem, które władze tego państwa zaakceptowały. Odwołał też amerykańskie ataki na Iran, które miały zostać przeprowadzone w nocy z czwartku na piątek.
Teheran nie potwierdził oficjalnie informacji o uzgodnieniu treści porozumienia. Irańska agencja Fars napisała, że władze Iranu „nie zatwierdziły jeszcze umowy z USA, ale zapewne to zrobią”.
Według rozmówców agencji zaznajomionych z sytuacją w toczących się od ponad dwóch miesięcy rokowaniach doszło do „prawdziwego przełomu”, a mediatorzy wykazują „ostrożny optymizm” w sprawie zawarcia ostatecznego porozumienia.
Amerykańskie media przypomniały, że w ostatnich miesiącach Trump wielokrotnie zapewniał, że porozumienie z Iranem jest blisko.
USA i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem 28 lutego. Od 8 kwietnia trwa chwiejny rozejm – mimo prowadzonych negocjacji dochodziło do wzajemnych ostrzałów, które zintensyfikowały się w ostatnich dniach.



WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!