Geopolityka

Szydło w Świdniku: Stawiamy na krajowy sprzęt dla armii

Fot. Kancelaria Premiera/Twitter
Fot. Kancelaria Premiera/Twitter

Premier Beata Szydło odwiedziła zakłady PZL-Świdnik S.A. Szefowa polskiego rządu podkreśliła podczas tej wizyty, że Polska stawia na to, by sprzęt dla armii produkowany był w Polsce. Zaprosiła również zagranicznych inwestorów, aby budowali tu swoje firmy. 

"Polski przemysł ma być nie tylko kołem zamachowym rozwoju gospodarczego tutaj w Polsce, ale ma również dawać równe szanse rozwoju dla polskich firm, które mają konkurować z najlepszymi na świecie. To jest nasza ambicja, ambicja polskiego rządu" - mówiła szefowa rządu w Świdniku.

Czytaj więcej: Rząd jedzie do Świdnika i Mielca. Szydło: Zakupy będą dokonane bardzo szybko

Premier przypomniała, że odbudowę polskiego przemysłu zakłada Program odpowiedzialnego rozwoju przygotowany przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zaznaczyła, że chodzi o to, by w Polsce powstawały nowoczesne firmy, nowoczesne fabryki, w których będzie produkowany dobry, uznany na całym świecie sprzęt.

Jesteśmy w zakładzie, który co prawda ma właściciela zagranicznego, ale właściciela, który prowadzi mądrą politykę, rozwija firmę, która tutaj w Polsce zatrudnia kilka tysięcy osób. Daje również poprzez pracę zatrudnienie innym podmiotom gospodarczym, nie tylko w regionie. Wreszcie, tutaj w Polsce płaci podatki i tak rozumiemy patriotyzm gospodarczy.

Premier Beata Szydło

Nawiązała też do zakupu śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii. Jak mówiła, "obowiązkiem polskiego państwa jest bronić interesów państwa, interesów polskiej gospodarki". "Rozmowy dotyczące tego przetargu (ws. Caracali - PAP) tak były prowadzone. Postawiliśmy warunki, które z punktu widzenia obronności oraz z punktu widzenia ekonomii były dla polskiego państwa najkorzystniejsze i były dobrymi warunkami dla naszych partnerów. Mimo to nie chciano ich przyjąć. Dlatego nie było możliwości, aby dłużej te rozmowy kontynuować" - powiedziała premier.

PAP - mini

Komentarze (37)

  1. franca

    Po lekturze listu otwartego AH, mam wrażenie, że bardziej dbacie o interes USA, niż Polski.

    1. dk.

      Może niedokładnie czytałeś/łaś ? Ja na przykład wyczytałem coś innego, bardzo ogólne zapewnienia, gdy diabeł w szczegółach. Plus jednoczesne kłamstwa w prasie francuskiej, że w przyszłym roku Francja miała nam przysłać 4 bataliony wojska, rotacyjnie, ale rozmysliła się.

    2. Tropiciel

      Jest wręcz na odwrót. To Rosję raczej Zachód zawsze przeceniał. Wojna z Japonią, I i II wojna światowa pokazały wręcz że na papierze to oni tylko silni byli.

    3. Elaf

      Ciekawe. Zaskoczeni to byli Rosjanie podczas wojny gruzińskiej, jak Gruzini rozwalali im czołgi jeden po drugim,oraz spadające z nieba myśliwce szturmowe .Zestrzelone w większości polskimi Gromami:)

  2. robertpk

    Leonardo i Lockheed Martin - to polskie firmy ? ciekawe... widać czy są polskie po tym jak i gdzie są rozwijane rzeczywiście polskie produkty : W-3 Sokół, jak nie miał nowego układu napędowego i przeniesienia mocy tak od kilkunastu lat nie ma, Głuszec to projekt ITWL i WAT - firma ze Świdnika daje ciągle tą samą platformę, nowe łopaty wirnika - szumnie zapowiadane od niedawna zostały sfinansowane z dotacji UE (ciekawe swoją drogą co stało się z głowicą wirnika - na opracowanie której ówczesny Agusta Westland - też dostał dofinansowanie ??) Sw-4 w wersji "opcjonalnie pilotowanej" jest rozwijany,.... szkoda tylko że we Włoszech i Wielkiej Brytanii, kompetencje do nas nie trafiają, dostarczamy jako kraj - tanią platformę oprócz tego w Świdniku produkuje się kadłuby i elementy kompozytowe - czyli coś co wymaga stosunkowo dużo prostej (jak na standardy lotnicze) pracy.

  3. S

    Tak jasne i popatrz co robią w tych zaawansowanych " polskich " firmach spawają kadłuby, a na zachodzie robią do tego silniki, elektronikę, my 10% wartości, oni 90%, u nas same straty u nich zyski d budżetu. Popieram.

    1. gg

      Spawa to sie statki a nie smiglowce. Nie osmieszaj sie i sie doucz

  4. Gllomy

    Skopiowane z innego forum, jeśli to nieprawda to proszę o uczciwą weryfikację: 1. MON ogłosiło przetarg na zakup 70 średnich śmigłowców. Podało wymaganą specyfikację i terminy (2017 rok pierwsze dostawy) 2. MON w przetargu nakazała firmie zwycięskiej utworzenie centrum serwisowego w WZL1 w Łodzi aby państwo miało kontrolę nad serwisowaniem maszyn i aby nie dochodziło do sytuacji jak obecna se Świdnikiem, który wykręca się jak może i 8 lat! modernizuje nasze Sokoły! 3. Pomimo, że Agusta Westland (PZL Świdnik) posiada w ofercie śmigłowce sprawdzone, spełniające wymagania jak AW101 wystawia do przetargu mały, niesprawdzony AW149, który żaden inny kraj nie chce kupić gdyż jest to przerobiony cywilny śmigłowiec (Rosnieft kupił sobie takie cywilne śmigłowce). 4. Tak samo firma Sikorsky mając w ofercie śmigłowiec S-92, wystawia do przetargu mniejszy S-70i który spełnia tylko część wymagań. 5. Airbus jako jedyny wystawia odpowiednio duży śmigłowiec EC725 Caracal, który spełnia nasze wszystkie wymagania techniczne. 6. Śmigłowiec AW149 nie zapewnia wystarczającej pojemności aby zmieścić sensowną ilość żołnierzy (wymagane 12) z ekwipunkiem. Jak śmigłowiec na bazie wersji cywilnej nie zapewnia ani sensownej osłony przedziału załogi, charakteryzuje słabymi parametrami takimi jak: maksymalny pułap, czas wznoszenia, prędkość przelotowa, ładowność, masa startowa. Jednym słowem śmigłowiec dobry na wycieczki VIP, a nie do latania w wirze walki. 7. Śmigłowiec S-70i to eksportowa wersja śmigłowca UH-60 Black Hawk (swoją drogą świetny śmigłowiec) z którym ma wspólny niestety tylko kadłub. Śmigłowiec proponowany Polsce przez firmę Sikorsky (PZL Mielec) jest pod każdym względem gorszą konstrukcją od wersji użytkowanej przez US Army (a nawet Słowacji sic!). Posiada słabsze silniki, stary typ wirnika(pogarszając parametry lotne), uproszczoną awionikę, oraz brak wyposażenia dodatkowego poprawiającego świadomość sytuacyjną załogi oraz jej skuteczność na polu walki. Jak bardzo jest to odchudzona wersja może świadczyć fakt, że S-70i jest lżejszy od UH-60 o 0,5t! Dlaczego zaoferowano nam taką słabszą wersję. Ponieważ podobnie jak AW149 nikt nie chce jej kupować tylko wybiera UH-60 lub najbardziej odpowiedni dla nas S-92. Próbie sprzedania nam gorszego Black Hawk'a sprzyjał fakt jego produkcji w PZL Mielec. 8.EC725 Caracal to sprawdzona konstrukcja, podobnie jak Black Hawk od wielu lat unowocześniana i choć konstrukcyjnie nie najnowsza będąca w czołówce. Wbrew powszechnej opinii laików data powstania prototypu nie ma znaczenia jeśli założenia konstrukcyjne były słuszne i tak jest w przypadku Caracala. Jeśli chodzi o parametry samej maszyny Caracal bije swoich konkurentów na wszystkich płaszczyznach. Zapewnia wystarczającą osłonę przedziału załogi, oraz siłę ognia. Posiada ze wszystkich konkurentów największą prędkość przelotową, najwyższy maksymalny pułap, największy zasięg, największą ładowność, Ze względu na wysoki przedział załogi także najlepszą ergonomię dla żołnierzy. Wszystkie dane można sprawdzić na stronach producentów i porównać. 9. PZL Świdnik należy do grupy Agusta Westland, której właścicielem są Włosi. Nie jest to Polski zakład, wpływy z produkcji nie trafiają do polskiego budżetu tylko włoskiego i wspierają rozwój tylko ich rozwój. 10. PZL Mielec także nie jest Polską fabryką tylko należy do Sikorsky'go i tak samo kontrakt nie wspiera naszego przemysłu tylko ich firmę. 11. Jedynymi Polskimi zakładami są WZL1 w Łodzi i Dęblinie. 12. Airbus nie posiada w Polsce zakładów produkcyjnych dlatego zaoferował produkcję swojego śmigłowca Caracal właśnie w WZL1 należących tylko do Państwa Polskiego 13. Oferta Agusta Westland (PZL Świdnika) - Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do pozostałych konkurentów. PZL Świdnik zaproponował dostarczenie pierwszych śmigłowców w 2019 roku co jest o 2 lata później niż wymagane w przetargu. Aby obejść ten punkt, zaproponował, że w 2017 roku dostarczy dla naszego wojska wersję cywilną (podkreślam cywilną!) tego śmigłowca co jest skandalem i byłoby hańbą dla Polski na arenie międzynarodowej! Należy też się zastanowić co by później zrobili z tymi cywilnymi śmigłowcami. Przerobili na wojskowe? Wstyd i krętactwo wychodzi. PZL Świdnik w swojej ofercie nie zaproponował pełnego przekazania zdolności serwisowych śmigłowców do należących do Państwa Polskiego zakładów WZL1. Powodem tego była chęć dyktowania warunków cenowych, opóźnianie prac serwisowych (tak jak w przypadku modernizacji śmigłowców Sokół) i niedopuszczenie aby Państwo Polskie uzyskało zdolności nacisku na PZL Świdnik w kwestii posiadanych śmigłowców. Co więcej PZL Świdnik nie sprecyzował gdzie i ile bedzie produkował śmigłowców AW 149 gdy wygra kontrakt. Należy pamiętać, że obecnie linia produkcyjna tego śmigłowca jest we Włoszech! 14. Oferta Sikorsky (PZL Mielec) - Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do konkurentów jednak bez uzbrojenia. Jest to sytuacja niedopuszczalna z dwóch powodów: 1 - Dodatkowy koszt zakupu uzbrojenia windujący cenę do góry; 2 - Znaczne opóźnienia wprowadzenia śmigłowców do Polskiej armii ze względu na konieczność przeprowadzenia atestów po integracji uzbrojenia ze śmigłowcami. Wybierając tą ofertę nasze Wojska otrzymałyby "wojskowy, nieuzbrojony śmigłowiec" co brzmi jak chory żart. Oferta także nie obejmowała przekazania kontroli nad serwisem w ręce Polskich władz co powtarzałoby sytuację opisaną w punkcie wyżej. 15. Oferta Airbus – Zaproponowano śmigłowiec w cenie zbliżonej do konkurentów. Firma Airbus zobowiązała się do wybudowania fabryki w Łodzi. Produkcja jednak będzie ograniczona na kształt znany z PZL Świdnik i PZL Mielec. Airbus w ramach umowy przekaże do WZL 1 w Łodzi należącego do Państwa Polskiego pełne zdolności serwisowe śmigłowców Caracal, oraz zdolności budowy i serwisowania silników w Dęblinie. Śmigłowce będą uzbrojone i pierwsze sztuki otrzymamy w 2017 roku. 16.Offset czyli co zyskamy? PZL Świdnik oraz PZL Mielec zaproponowały zainwestowanie tych pieniędzy w fabryki w Świdniku i Mielcu zwiększając ich możliwości. Słowa pięknie brzmią ale gdy weźmiemy pod uwagę, że jedynymi ich właścicielami są właśnie te firmy taki offset w ich wykonaniu będzie oznaczał wyciągnięcie sobie pieniędzy z prawej kieszeni i przełożenie ich do lewej – kreatywna księgowość godna pozazdroszczenia. Airbus nie posiada fabryk w Polsce w związku z tym będzie musiał zainwestować w należące do państwa Polskiego zakłady WZL1 w Łodzi. Z tego powodu jest to jedyny offset który może nam – Polsce coś więcej dać. Czy któryś punkt mija się z prawdą?

    1. piotr

      Tu nie o prawde idzie a o polityke i zwiazki zawodowe które sa przybudówka PISu. Swoją droga myślę że tragedii nie będzie kupia francuskie OP i sprawa się zamknie. Smigłowce będa BH i AW trochę plus remonty sprzetu szczególnie transportowego. I będa trąbic że polski polskie itp choć ekonomicznie niewiele pewnie zyskamy, a WZL1 pewnie dadza podwykonawsktwo czegośtam.

    2. SAS

      Ten przetarg został cofnięty. Jedyna nowość jest taka, że Polska kupi bez przetargu mniej niż dziesięć śmigłowców z przeznaczeniem dla wojsk specjalnych, więc wymagania są zupełnie nieadekwatne do wymagań w przetargu jak i cena jednostkowa jest zupełnie nieporównywalnie niższa.

    3. Emil

      Punkt 3 i 4. Oba przytoczone śmigłowce przekraczają MTOW przetargu. Dalej już nie chce mi się czytać jak w tak podstawowych kwestiach autor nie zadał sobie trudu dla sprawdzenia. BTW... Rosnieft nie kupił AW149, a AW189, która wywodzi się z projektu AW149, ale z uwagi na rynek docelowy (głównie offshore) przeszedł sporo zatwierdzonych cywilnie zmian. To tak jakby porównywać W-3PL Głuszec z cywilnym W-3A.

  5. Gość

    Produkowany w Polsce Black Hawk może być konfigurowany w siedmiu wersjach w tym jako śmigłowiec wsparcia uzbrojony w kierowane rakiety DAGR oraz niekierowane Hydra. Te ostatnie również mogą być łatwo przerobione na kierowane (poprzez dodanie modułu) i odpalane pojedyńczo. Osiem B.H dla wojsk specjalnych, kilka w wersji morskiej i medycznej a reszta pod postacią maszyn wsparcia uzbrojonych jak napisałem powyżej. To lepsze rozwiązanie niż uniwersalny autobus Caracal.

    1. Kazik

      To że do rowera mogę przymocować wyrzutnie pocisków przeciwpancernych nie czyni z niego skutecznej w jakimkolwiek stopniu broni przeciwko pojazdom opancerzonym.

  6. ursus

    Moim zdaniem zwyczajnie nie mamy pieniędzy na zakup takiej ilości Caracali - w końcu wybrano ofertę w oparciu o niedoszacowane o 50 mld. zł. założenia na PMT. Dobra mina do złej gry. Z mojego punktu siedzenia i tak najważniejsze pozostają programy Homar, Orka z naciskiem na maksymalizację zasięgu oraz mocy efektora + rozpoznanie, bo na sensowną OPL raczej się nie doczekamy.

  7. Misak

    Głuszce do zadań CSAR i dla specjalsików. Świdnik może zmodernizować Mi-17 we współpracy z Motor Sicz silniki, płaty kompozytowe i rampa desantowa - a od Głuszcza głowica celownicza i szklany kokpit. powstałby całkiem przyzwoity heli dostawczy do działań nocnych. A Mi-8 do końca resursów jako heli dostawacze dzienne docelowo zamieniony na H-92 Superhawk. Natomiast w Mielcu kupić bez przetargów, pilnie, na wczoraj Blackhawki wersji bojowej z Hellfire. I mielibyśmy załatwione sprawy heli na dziś. Za 2-3 lata weszłyby AH-64 uderzeniowe, szybciej sie ponoć nie da.

    1. Vvv

      Nie mamy hellfire 2 ale spike ER i zapłacimy za integracje :) s-70i to nie uh-60 i ta wersja bojowa jest bardzo uboga w porównaniu do battle hawka a nasz s-70i ma miejsce dla 4osob wiec specjaliści beda chyba wisieć na linach bo nie bedzie dla nich siedzeń :) caracal z pełnym uzbrojeniem i dopancerzeniem zabierał 28osob z elwipunkiem :) 28 z opancerzeniem vs 4 bez opacnerznia? Super opcja!!!

  8. rudy102

    Rozumiem, że pochodzenie kapitału i transfer zysków nagle przestało mieć znaczenie. Proponuję spotkanie ze związkowcami z Tych. Może oświecą Panią Premier jak wyprowadzono z Polski z najlepszej podobno firmy w grupie Fiata nowy model Pandy. No cóż, niech PGZ klepie sobie dalej Pilice, Gromy, Pioruny itp. itd. modernizując ruską myśl techniczną.

  9. Facetoface

    Prawda jest taka że trzeba wspierać tu i teraz ludzi zatrudnionych. Biznes to biznes a Northsterm to suwerenność energetyczna Niemiec(tłumaczyła pani Merkel), więc....w czym problem panie Hollande? Francja i Niemcy nie martwią się o zatrudnienie w Polsce, tym bardziej jak informuje AFP i Reuters zagrożonych zwolnieniem jest 3000 ludzi a Airbus we Francji-nasuwa się pytanie- w takiej sytuacji jaki udział miała mieć Łódź? (malowanie, montaż łopat) Problem z przetargiem był juz od 2012 roku i odnosi się wrażenie, że nie do końca UE była bezstronna - http://www.defence24.pl/85347,polska-rezygnuje-ze-smiglowcow-sar-beda-za-to-csar

    1. Vvv

      Pełen serwis, budowa silnikow, budowa przekładni, prawo do modernizacji śmigieł na własne potrzeby, montaż w kraju, gwarantowane czesci zamienne na 30lat, rozwój działu badawczego, współudział w budowaniu następcy caracala, prawo do centralnego serwisowania innych caracali i budowa elementow dla caracali sprzedanych za granice itp itd. Łącznie byłoby zatrudnionych 3500osob i ogromny transfer technologii

  10. Mietek

    "Jesteśmy w zakładzie, który co prawda ma właściciela zagranicznego, ale właściciela, który prowadzi mądrą politykę, rozwija firmę, która tutaj w Polsce zatrudnia kilka tysięcy osób. Daje również poprzez pracę zatrudnienie innym podmiotom gospodarczym, nie tylko w regionie. Wreszcie, tutaj w Polsce płaci podatki i tak rozumiemy patriotyzm gospodarczy." Tia, świetnie im idzie. Nie mogą dokończyć Anakond, Wojsko nie odbiera.

    1. Vvv

      ME odrzuciła smigla a głuszce miały 2,5letnia obsowke i sa bardzo przestarzałe i mało mobilne :) OT taki polonez po liftingu

  11. Dan

    Mam nadzieję że kupimy 100 black hawków w wersji wojskowej a nie cywilnej i większość komponentów zostanie wyprodukowanych w Polsce linie technologiczne muszą być u nas, można ten projekt połączyć razem z krukiem i zakupić vipery lub apacze. Wolę 100 BH niż 50 karaczanów.

    1. Vvv

      USA nie dzieli sie technologia. Dostaniemy gotowe moduły do poskręcania. Airbus dał nam pełne prawo do modyfikacji caracali i produkcje silnikow :) ale zły Francuz nas oszukal Hehehe. To co sie robi to jest szczyt głupoty

  12. Rain Harper

    Nie wiem czy Świdnik i Mielec można nazwać polskimi firmami.

    1. Miś

      Nie są, ale obie płaca podatki w Polsce i zatrudniają Polskich pracowników którzy nie będą mieli zajęcia jak śmigła będą robili Francuzi (Francuzi mieli robić połowę Caracali u siebie)

  13. @duForret

    Kiedy Merkel robiła wszystko żeby nie zbankrutował Opel i miała za nic unijne regulacje wszyscy mówili och twarda sztuka. To samo kiedy ratowała stocznię w Rostocku kosztem polskich za przyzwoleniem Tuska. Kiedy okazało się że armia amerykańska dostała buty wyprodukowane w Chinach z doszytym 'made in Us" zrobiła się straszna afera - pisze o tym portal. I tak jest wszędzie. Miejsca pracy, ZUS i podatki płacone przez pracowników i firmę. A inaczej. Inni zatrudnieni musieliby zapłacić 2 razy. Za sprzęt co oczywiste i za zasiłki, dziurę w ZUS i to co nie trafi do budżetu kiedy i Mielec i Świdnik będa produkować na rzecz polskiej armii. Tego drugiego wielu Polaków nie kapuje ale rozumieją doskonale Niemcy i Francuzi. Prezes producenta Karakali 3 dni po polskiej decyzji ogłosił plan zwolnień. To tez dowód na to jak sobie Francuzi wyobrażali offset i współpracę. Przypomnę że wstępna umowa została podpisana na 2 miesiące przed wyborami prezydenckimi w obecności Komorowskiego! No i jeszcze jest kwestia przeprowadzenia postępowania konkursowego. Nie wszyscy wiedzą chyba, że taka forma przetargu zamkniętego nie jest jedyna (co najmniej 2 inne mogły mieć miejsce) i z góry stawiala jednego producenta na wygranej. Nie wszyscy wiedzą - co tutaj piszą w innych artykulach i pod nimi na czym polegałoby np: zapytanie poprzez FMS na Black Hawk. Ale to nie byłby przetarg w takiej formie. Kłania się nie znajomość ustawy. Swoją drogą jest takie "inne" postępowanie : MEADS vs Patriot. Przecież nie ma sfinalizowanego kontraktu są prowadzone rozmowy ofertowe.

    1. duży_drop

      Dziecko przykłady z matrixa? Czy AW lub LM to polskie firmy? Pomijając drobiazg że ani jedni ani drudzy nie mają nic do zaoferowania...

  14. gegroza

    Co prawda to jest nie polska ale dobra firma w przeciwieństwie do nie polskich ale złych firm jak np. niemieckie koncerny prasowe. ilu jeszcze wierzy w ten nierząd stawiający amerykańskie interesy ponad polskie ?

    1. duży_drop

      W czym dobra? W pyskowaniu związkowców czy remontach głuszców i anakond z 2-letnim opóźnieniem?

  15. Olender

    Zobaczymy jaki offset zapewnią amerykanie albo włosi... Czyżby znowu chlewnie? Nie prościej wziąć od Ukraińców i w Polsce je doposażyć... Niby Świdnik i Mielec to Polskie, tak samo polskie jak Orange, PKO SA, Bank Handlowy... skończy się tak samo jak na f16... kupę kasy wywalone a one dalej nie latały

    1. Extern

      Przecież za ten offset kupujący sam płaci dodatkowymi pieniędzmi. Jak ci tak bardzo zależy na tych chlewniach to już niech rząd sam je zakłada za te pieniądze które dodatkowo musiałby zapłacić za offset.

  16. KrzysiekS

    Jeżeli coś już od AW to NH90.

  17. Aquiller

    A kurwa Caracale gdzie miały być produkowane? Gdzie fabryka miała być otworzona? W ŁODZI!

    1. [email protected]

      Na jaką cholerę nam 3 zakład! Ile tych śmigieł potrzebujemy 500 sztuk?

  18. DD

    Czyżby nowy przetarg? Co z offsetem, czy będzie znacząco większy niż oferował Airbus? Jakie będą nowe wymagania techniczne, czy te, które spełniał tylko Caracas nie są już ważne? Jakie śmigłowce będą oferowane skoro S-70 i AW-149 okazały się gorsze od Caracala mającego przecież zastąpić duże śmigłowce typu Mi-8/14/17? Co z transferem technologii do "polskiego przemysłu"? Czy rząd uważa PZL Mielec i PZL Świdnik za polskie zakłady (jeśli tak to na jakiej podstawie - proszę o przytoczone definicji "polskiego zakładu/polskiego przemysłu" i jej podstawy prawnej)? Czy i jakie będą korzyści finansowe dla polskiego budżetu świadczące o tym, że będzie to wybór ekonomiczny a nie polityczny? O ile większy będzie wzrost zatrudnienia w Polsce w porównaniu do opcji montażu Caracali w Łodzi? Co z późniejszym serwisowaniem i modernizacją zakupionych śmigłowców - czy strona polska (poza ww. PZLami) - wojsko/WZLe - nabędzie stosownych zdolności i uprawnień? Co na to wszystko wojskowi? Jaki zakres prac (produkcja/montaż/malowanie) w (zagranicznych) zakładach na terytorium Polski? Kiedy dostawy sprzętu? ...

    1. marsel

      No właśnie myślę że tu będzie pole dla airbusa o zaskarżenie i domaganie się odszkodowania jeżeli oferty Sikorskyego i Agusty nie będą lepsze od dotychczasowej łącznie z offsetem. Zawracam uwagę że istniejące już w Polsce fabryki nie mogą być traktowane jako offset. Pan prezes mówi w niedziele że niepotrzebne helikoptery bo nie dały by istotnej zmiany, w poniedziałek ogłaszają szał zakupowy, Zwykła machloja.

  19. Plush

    Zgoda. Co można to u nas w kraju kupić. Inwestować w licencje na początek by potem na jej podstawie coś swojego zrobić. Apropo Śmigłowców i zakładów lotniczych. To myśmy je sprzedali wszystkie największe! Więc o co kaman

  20. dk.

    Dziwię się, jak wielu z Państwa wciąż ma jeszcze komunistyczny sposób oceny, co jest "polskie", a co "niepolskie". Który producent wnosi do kasy państwa, do kas ubezpieczeniowych, do innych polskich firm - kooperantów i do kieszeni polskich pracowników większy procent ceny swego produktu, ten jest bardziej polski. To wszystko. Przy czym firmy, w takim zsumowaniu opłat i świadczeń przynoszące Polsce stratę, w ogóle nas nie interesują. Choćby powiewało na nich sto flag narodowych i nawet jeśli miałby to być ratusz czy filia urzędu skarbowego. Proste, ale dla niektórych zbyt trudne ?

  21. Rob_HH

    Dobrze, ze "uwalili" Caracala. Jak juz pisalem od 2 lat smiglowiec byl przestarzaly koncepcyjnie i zupelnie niekpraktyczny. Zycze by wojsko dostalo maszyny skrojone dla jego potrzeb. Najbardziej cieszy rezygnacja z bzdurnej koncepcji rodziny smiglowcow na jednej platformie.

    1. Kolejny_geniusz

      Co było takiego przestarzałego w H225? Może większy zasięg? Albo większy udźwig? Czy może większa przestrzeń transportowa? A może niepraktyczne było zapewnienie pełnego serwisu w Łodzi i usztywnienie cen części na okres eksploatacji? Rozumiem że według Ciebie tylko amerykańskie albo włoskie śmigłowce są "skrojone według potrzeb"?

  22. 123spark

    Co prawda właściciel jest zagraniczny ale prowadzi mądrą politykę... Mój Boże, jak to dobrze że rządzą nami tacy mądrzy ludzie...

    1. pol

      Prawdziwe mądrale już zrobiły przez ostatnie 8 lat dobrze wszystkim dookoła.

  23. AndyP

    "że chodzi o to, by w Polsce powstawały nowoczesne firmy, nowoczesne fabryki, w których będzie produkowany dobry, uznany na całym świecie sprzęt" Czyli Caracale i Airbus są be, a nie nowoczesne.

  24. obserwator

    A w tle piękny przykład jak Świdnik realizuje umowy z MON-em. Stoją Głuszcze i Anakondy i ciągle je robią i nie moga zrobic.

    1. Kiks

      Polskiego zakładu? He he.

  25. olo

    Po pierwsze Świdnik to WŁOSKO-BRYTYJSKA firma AgustaWestland. A po drugie nie produkuje czytaj składa w PL śmigłowców mogących zastąpić Mi 14 i Mi17. Składają tylko malutkie AW149 używane przez rosyjskich oligarchów jako taksówki powietrzne. Nie ma certyfikatu pozwalającego latać nad morzem.

    1. fds

      Takiś mundry, a od lat AgustaWestland jest w 100% włoska. Angole nie mają nic do gadania, bo zostali przez Włochów wykupieni.