Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rubio: silne uderzenie na Iran dopiero nadejdzie

Chcielibyśmy, by ten reżim został zastąpiony - powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio. Dodał, że najsilniejsze ataki ze strony Stanów Zjednoczonych dopiero nadejdą.

Amerykański lotniskowiec USS „Abraham Lincoln” (CVN-72).
Amerykański lotniskowiec USS „Abraham Lincoln” (CVN-72).
Autor. Mass Communication Specialist 3rd Class Clint Davis, U.S. Navy

„Mamy nadzieję, że narodowi irańskiemu uda się obalić obecne władze, ale to nie jest celem naszej operacji” - oświadczył sekretarz stanu USA Marco Rubio. Podkreślił, że operacja USA przeciwko Iranowi będzie trwać do czasu osiągnięcia wyznaczonych celów. Wymienił wśród nich zniszczenie zdolności balistycznych i marynarki wojennej Iranu. Zapewnił, że po osiągnięciu tych celów „świat będzie bezpieczniejszym miejscem”.

Reklama

„Chcielibyśmy, by ten reżim został zastąpiony (…) najważniejsze jest to, że niezależnie od tego, kto będzie rządził tym krajem za rok, nie będzie miał rakiet balistycznych ani dronów, które mogłyby nam zagrozić” - dodał Rubio. Zaznaczył, że prezydent Donald Trump chciałby, aby naród irański wykorzystał tę szansę, powstał i pozbył się tych przywódców.

Amerykański polityk powiedział, że powyższe cele są możliwe do osiągnięcia bez angażowania amerykańskich sił w walkach na lądzie. Niemniej, nie wykluczył takiej możliwości, podobnie jak prezydent Donald Trump. Na koniec szef amerykańskiej dyplomacji dodał, że „najsilniejsze uderzenia ze strony naszego wojska dopiero nadejdą”, a następna część operacji będzie znacznie silniejsza od dotychczasowej.

Reklama
WIDEO: Chaos na Bliskim Wschodzie. Nadchodzi kolejna fala migracji?
Reklama