- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
- DEFENCE PREMIUM
Rosja i „Kryzys Kubański 2.0”. Moskwa szykuje „gorącą jesień”
Autor. mil.ru
Szef Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR) Federacji Rosyjskiej Siergiej Naryszkin ostrzegł 4 września w Strielnej pod Petersburgiem, że ryzyko masowego konfliktu w całej Eurazji jest „całkiem realne”, a jako historyczny przykład przyszłej deeskalacji przywołał negocjacje z okresu kryzysu kubańskiego. To nie jest ostrzeżenie, to inscenizacja dla wielu aktorów. Kreml oficjalnie wprowadza do publicznego dyskursu tezę, którą wcześniej opisywałem w moich analizach jako mechanizm rosyjskiej eskalacji, czyli „Kryzys Kubański 2.0”. Odwrócenie ról przez szefa SWR i przypisanie sprawstwa tego kryzysu drugiej stronie jest tu istotą sygnału – pisze ppłk rez. Maciej Korowaj.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego szef rosyjskiej służby wywiadu zagranicznego odnosił się do kryzysu kubańskiego jako pozytywnego przykładu?
- Co Rosja chce osiągnąć i jaką rolę mają tu prowokacje, a jaką sygnalizacja nuklearna?
- Jakie są wnioski dla Polski?
Kryzys Kubański 2.0
Na XXII posiedzeniu Narady Szefów Organów Bezpieczeństwa i Służb Wywiadowczych państw WNP dyrektor SWR sformułował tezę, która w oderwaniu od kontekstu brzmi jak standardowy komunikat propagandowy Kremla. Europejscy przywódcy wierzą w kontrolowaną eskalację i strategię balansowania na krawędzi, opracowaną przez zachodnie służby w minionym stuleciu. Mechanizmy propagandowe, pracujące na pełnych obrotach, formują u polityków i obywateli obraz świata tak sztywny, że sami stają się jego zakładnikami. W pewnym momencie napięcie osiąga taki poziom, na którym nawet niewielki incydent może zawalić całą architekturę międzynarodowego bezpieczeństwa. Cytuję wypowiedź szefa SWR za relacją RBC, powtórzoną przez agencje rosyjskie1.
