Andrzej Duda w Gruzji. „Czekamy na was w Europie i NATO”

26 maja 2021, 11:56
dwnld1726203422
Fot. Jakub Szymczuk/KPRP
Reklama

Gruzini, czekamy na was w zjednoczonej Europie i w NATO. Macie w Polsce pewnego sojusznika i przyjaciela, który będzie was na tej ścieżce wspierał. Apeluję o wytrwałość na drodze reform – oświadczył w środę w Tbilisi prezydent Andrzej Duda podczas obchodów Święta Niepodległości Gruzji.

Przypada ono 26 maja. Święto ustanowione na pamiątkę dnia uzyskania przez Gruzję po raz pierwszy niepodległości w 1918 roku. Rok 2021 jest w Gruzji rokiem obchodów 30. rocznicy niepodległości. 31 marca 1991 roku w Gruzji odbyło się referendum, w którym 98,91 proc. Gruzinów opowiedziało się za niepodległością, która została ogłoszona 9 kwietnia 1991 r.

Podczas uroczystości na Placu Wolności w Tbilisi prezydent Duda nawiązał do 1918 r., kiedy Gruzja odzyskała niepodległość, wskazując, że naród tego kraju dokonał wówczas fundamentalnego wyboru i opowiedział się za samostanowieniem, wolnością i demokracją.

Zaznaczył, że choć bolszewicka Rosja swoją agresją przekreśliła marzenia o nowoczesnym i niepodległym państwie gruzińskim, już kilka lat później, to „pamięć o tamtych wzniosłych wydarzeniach trwale zapisała się w zbiorowej pamięci narodu”.

„Dlatego też w momencie rozpadu Związku Sowieckiego kilka dziesięcioleci później Gruzini wiedzieli dokładnie, że pragną niepodległości, pragną swojego państwa. Dlatego w 2021 roku możemy wspólnie świętować także i 30-lecie odzyskania niepodległości” – mówił.

Duda dodał, że wspomnienie tych wydarzeń uświadamia mu, jak „wyraźnie bliskim, a wręcz braterskim jest dla Polaków naród gruziński”.

„Chociaż między Warszawą a Tbilisi jest przeszło 2 tys. kilometrów, to mało jest państw i narodów tak sobie bliskich jak nasze. Łączą nas bowiem te same wartości. Spośród nich najważniejsze to umiłowanie wolności i umiłowanie suwerenności, mamy je głęboko zakorzenione w naszych duszach od stuleci” – podkreślił polski prezydent.

Zaznaczył jednocześnie, że wywalczona wolność nie jest dana raz na zawsze. „Niestety, są też państwa, które myślą i działają zupełnie inaczej, które swoją wolność definiują poprzez dominację i pozbawianie siłą wolności innych” – dodał.

„Wiedział o tym doskonale także śp. prezydent RP Lech Kaczyński, który podczas swojej bohaterskiej misji 12 sierpnia 2008 roku przemawiał zaledwie kilkaset metrów stąd, przed budynkiem parlamentu po rozpoczęciu inwazji wojsk rosyjskich na Gruzję” – powiedział Duda i przypomniał słowa wypowiedziane wówczas przez Lecha Kaczyńskiego.

„Po raz pierwszy od dłuższego czasu nasi sąsiedzi z północy, a dla nas także z północy i ze wschodu pokazali twarz, którą znamy od setek lat. Ci sąsiedzi uważają, że narody wokół nich powinny im podlegać. My mówimy – nie. Ten kraj to Rosja. Ten kraj uważa, że dawne czasy upadłego niecałe 20 lat temu imperium wracają, że znów dominacja będzie cechą tego regionu. Otóż nie będzie. Te czasy skończyły się raz na zawsze” – cytował Lecha Kaczyńskiego Andrzej Duda.

Prezydent oświadczył, że choć od tamtego dnia minęło 13 lat, nadal nie możemy pozwolić, by w XXI wieku jakiekolwiek państwo "uprawiało imperialną i agresywną politykę bez poszanowania prawa międzynarodowego".

Zdaniem prezydenta Dudy, aby temu zapobiec, należy dbać o siłę instytucji międzynarodowych i wymagać solidarności międzypaństwowej. „Nasza jedność i solidarność muszą stanąć na drodze każdego imperialnego marszu. Dlatego też jestem tu dzisiaj z wami” – oświadczył polski prezydent.

Reklama
Reklama

Zapewnił, że „w zjednoczonej Europie oraz w NATO jest wystarczająco dużo miejsca, by pomieścić naszych przyjaciół ze wschodniej części Europy – Gruzję, Ukrainę, czy Mołdawię”. Podkreślił, że polityka otwartych drzwi UE i NATO musi zostać utrzymana.

„W Polsce i Polakach macie zawsze pewnego sojusznika, który będzie wszelkimi swoimi możliwościami stawiał się za Gruzją oraz promował integrację Gruzji ze strukturami euroatlantyckimi” – zadeklarował Duda.

Przyznał jednocześnie – powołując się na doświadczenie Polski – że reformy wymagają wielkiego wysiłku i droga do UE oraz NATO jest trudna i „często wydaje się dłużyć bez końca”. „Apeluję jako wasz przyjaciel o wytrwałość na drodze reform, a także o utrzymanie europejskich standardów” – zwrócił się do Gruzinów polski prezydent.

Mówił też, że kultura europejska dzisiaj, to poszanowanie fundamentalnych wartości takich jak demokracja, prawa człowieka i wolność słowa. „Mówiąc o wspólnej Europie, musimy także mówić o tych wartościach i robić wszystko, by ich przestrzeganie było chronione przez prawo oraz organy państwa” – zaznaczył Duda.

„Gruzini, czekamy na was w zjednoczonej Europie, bo od wieków jesteście częścią jej dziedzictwa. Gruzini, czekamy na was w NATO, bo jesteście dumnym i dzielnym narodem, który zasługuje na bezpieczeństwo i na możliwość spokojnego budowania swojego dobrobytu. Jeszcze raz podkreślam, że macie w Polsce przyjaciela, który was na tej ścieżce będzie nadal wspierał” – powiedział polski prezydent.

Prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili oświadczyła podczas uroczystości, że do 2024 roku Gruzja chciałaby dołączyć do Unii Europejskiej. „Do tego jest jeszcze trudna droga, trzeba pokonać bardzo dużo wyzwań. To wymaga od nas większego poświęcenia, konsekwencji, profesjonalizmu i postawienia interesów państwa ponad wszystko inne” – mówiła.

Podkreśliła też, że podczas najbliższego szczytu NATO w czerwcu oczekuje podjęcia kolejnych kroków, by Gruzja mogła dołączyć do Sojuszu.

Zurabiszwili mówiła też o konieczności utrzymania stabilności w Gruzji. „Nasi partnerzy wspierają Gruzję na tej drodze. Bardzo ważne jest dla nas, że dzisiaj, w tej uroczystości biorą udział przedstawiciele zaprzyjaźnionych państw, w tym prezydent Polski. To jest potwierdzeniem wsparcia naszego państwa w drodze do UE” – powiedziała.

„Niepodległa Gruzja przetrwała bardzo trudne czasy, prowokacje, okupacje, ale Gruzja wybrała swoją drogą i idzie w tym kierunku mimo gróźb i agresji, których doświadczyła w ciągu lat. Gruzja zachowuje swoją niepodległość, państwowość i suwerenność” – oświadczyła Zurabiszwili.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 24
Reklama
Wzrost rosji ma skośne oczy?
piątek, 28 maja 2021, 09:57

53 procent Rosjan w wieku od 18 do 24 lat chciałoby wyemigrować na stałe - wynika z opublikowanego sondażu niezależnego rosyjskiego ośrodka Centrum Lewady. To najwyższy wskaźnik od 10 lat. W ostatniej dekadzie najmniej - 20 procent - młodych osób chciało wyprowadzić się za granicę w 2014 roku. Później ten odsetek zaczął rosnąć.

Herr Wolf
czwartek, 27 maja 2021, 06:47

Mongolia i Pakistan też leży w Europie! Chciałbym bym choć jeden dzień mieć taki odlot..

Xd
czwartek, 27 maja 2021, 05:30

Eksporter demokracji i europalet

Zerwipludry z Psichkiszek
środa, 26 maja 2021, 19:40

Najbardziej nasze narody łączy postać Stalina, który w Gruzji nadal jest czczony jako wielki bohater narodowy i ma swoje muzeum w Gori.

Trzcinq
czwartek, 27 maja 2021, 09:33

W Kijowie bandera a w USA 447 i fałszowanie historii (davienici to potrafią) Umieją sobie kumpli dobierać trzeba przyznać. Brawo Andrzej ty jak coś palniesz to z krzesła idzie spaść

Wawiak
czwartek, 27 maja 2021, 10:23

ruscy cały czas twierdzą, że nas "wyzwalali" - także w 1939 roku... (od elit narodowych, cnoty kobiet oraz majątku, że tylko przysłowiowe już zegarki wspomnę). Jak im się PRZYPOMINA, że w 1939 roku byli WIERNYMI SOJUSZNIKAMI Hitlera, to bez mała dostają apopleksji (zamiast apopleksji powinni od nas dostać rachunek w postaci żądań dot. reparacji i zwrotu zagrabionego mienia). Na każdym kroku i wszędzie mamy obowiązek podkreślać, że II Wojnę Światową rozpętali właśnie oni DO SPÓŁKI z Niemcami tak długo, aż cały świat nie zrozumie, że Rosja (wtedy pod postacią ZSRS) jest współwinna tej tragedii.

Anty-Che
czwartek, 27 maja 2021, 09:15

Nikt nie wykończył tyłu Rosjan co Stalin więc coś w tym jest.

złośliwy
środa, 26 maja 2021, 17:28

Od poczatku potrafi mnie rozbawić .

Polish blues
środa, 26 maja 2021, 15:18

Gruzja dołączy do UE jak się w tej organizacji zwolni miejsce - Polski. Będąc poza strefą Euro polska już jest na wylocie z UE - to jedynie kwestia czasu. A za nasze harce z Turcją zapłacimy powstaniem NATO-bis, chroniącego wyłącznie demokratyczne kraje zachodu - po raz kolejny żelazna kurtyna powstanie na Odrze - i w przeciwieństwie do poprzedniej pozostanie na wiele dekad.

Wawiak
czwartek, 27 maja 2021, 10:26

Dawno nikt mnie tak nie rozbawił. Nikt normalny nie wywala z obory krowy, którą doi. Brexit po to był tak "po grudzie", by inni zrozumieli, że z UE się nie wychodzi.

Meska
środa, 26 maja 2021, 15:44

Taa, z pewnoscia jest na wylocie. Polska, kraj który jest jednym z największych na świecie importerów towarów z Niemiec. Z pewnoscia zachód wypuści taki rynek jak Polska spod swoich skrzydeł. Prędzej w Polsce pojawia się nowe elity polityczne niż Unia padnie albo wyrzuci Polskę.

Polish blues
środa, 26 maja 2021, 17:08

Nie przesadzajmy - nie taki ten rynek ogromny raptem 37 milionów ludzi o ciągle raczej nienajwyższej sile nabywczej - odblokowana Rosja to rynek 3 razy większy ale cieszy mnie Twój optymizm - obyś miał(a) rację

minor blues
środa, 26 maja 2021, 22:35

śnij dalej o odblokowanej Rosji Po pierwsze Rosja to bankrut Została jej jedynie Białoruś do zagarnięcia a i to pewnie weźmie w łeb bo nikt z Rosją nie chce mieć nic wspólnego :D

Abef
środa, 26 maja 2021, 19:48

Do Polish blues: Zanim Rosja została zablokowana (2014) była już mniejszym partnerem dla Niemiec niż Polska. I to znacząco. Teraz to różnica razy 3 (sic!) na korzyść Polski w obrotach handlowych. To znaczy, że jakby Rosja potencjalnie urosła dwukrotnie w stosunku do stanu dzisiejszego to i tak byłaby około 30% mniejsza niż Polska dziś. Ale po pierwsze w świadomości Niemców tego nie ma. Po drugie bez przesady. My jesteśmy wielokrotnie bardziej zależni od Niemiec niż Niemcy od nas. I Niemcy to wiedzą. Z tym podskakiwaniem jacy my ważni dla Niemiec to bym się lekko wstrzymał z powyższego powodu. A z twierdzeniem, że jesteśmy ważni dla Europy to już całkowita bzdura bo drudzy na liście są... Czesi, którzy generalnie nie chcą naszych towarów. A trzecia na liście jest Wielka Brytania czyli już BYŁY członek Unii.

Meska
środa, 26 maja 2021, 18:34

To poczytaj ostatnie artykuly w Deutsche Welle. Polska więcej wyeksportowała do i importowała z Niemiec niż Rosja i USA.

qwert
środa, 26 maja 2021, 22:45

Polska do Niemiec, tak właściwie nic nie eksportuje ( nic co byłoby wytworem polskiego przemysłu ) jesteśmy tylko montownią niemieckich fabryk, a bilans to tylko kreatywna księgowość

Meska
czwartek, 27 maja 2021, 08:59

Cześć osób tutaj naprawdę ma wytłumaczenie na wszystko byle tylko ciągle pisać banialuki o tym że Polska nic nie produkuje i jest ogólnie dziurą. Nie wiem czy to po prostu słynne polskie narzekanie czy trolling. A gospodarka Polska dziwnym trafem się dalej stosunkowo szybko rozwija. Dziwne jak na kraj który nic nie produkuje? A pozniej ludzie są zdziwieni gdy czytają, że Polska firma eksportuje lokomotywy, światowej klasy autobusy, jachty, maszyny przemysłowe, czy software, różne systemy, drony itd itd. Polska to przecież tylko montownia, więc jak to możliwe że są polskie firmy, które nie tylko eksportują ale i są nieraz liderami światowymi? .

Cao Bang
środa, 26 maja 2021, 16:57

UE musi się rozpaść, bo w takiej formie nie ma racji bytu. Jak widać miejsce Polski jest raczej u boku Ukrainy, Rumunii czy Turcji niż Francji lub Hiszpanii. Argument z Niemcami jest chybiony, bo chiny tez mają z nimi dużą wymianę handlową i członkiem UE nie są.

czarno to widzę
środa, 26 maja 2021, 19:48

Chciałbyś mieć taki poziom życia jak obecnie na Ukrainie?

Kiks
środa, 26 maja 2021, 16:36

Importerów? Wiesz ile Polska eksportuje do Niemiec i na którym miejscu jest?

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 27 maja 2021, 09:03

Prawie nic! Państwa nie z dykty, jak Rosja czy USA za prawdziwy wyrób kraju uważają, gdy powstał w nim w 60%. Dlatego „polski” eksport klasyfikują jako reeksport uszlachetniający i liczą jako niemiecki... :D

qwert
środa, 26 maja 2021, 22:46

To w takim razie, co eksportuje ?

Dm23
środa, 26 maja 2021, 16:00

Jest też największym eksporterem komponentów dla Niemiec, a Niemcy aktualnie importują z Polski więcej niż z Francji. Niemcy więcej niż z Polski importują tylko z USA, Chin i Niderlandów. Bez Polski nie ma sukcesów eksportowych Niemiec.

Bimbo
środa, 26 maja 2021, 15:04

Transkaspijski Korytarz Transportowy alternatywa dla Małaszewicz biegnący od miejscowości Dostyk na granicy kazachsko-chińskiej kończy się w gruzińskie porcie Batumi. Dalej rumunska Konstanca i Via Carpatia.

Tweets Defence24