Reklama
  • WIADOMOŚCI

Polscy piloci szkoleni w Wielkiej Brytanii

Polska i Wielka Brytania porozumiały się co do zwiększenia współpracy obronnej. Chodzi o wspólne projekty związane z obroną przeciwlotniczą i przeciwrakietową. Brytyjczycy pomogą też w szkoleniu polskich pilotów – poinformowano na stronie internetowej rządu Zjednoczonego Królestwa.

Śmigłowce H135
Śmigłowce H135
Autor. Babcock

Ogłoszenie pojawiło się po spotkaniu polskiego prezydenta Karola Nawrockiego z brytyjskim premierem Keirem Starmerem. Obydwa państwa zgodziły się na wspólne opracowanie, stworzenie linii produkcyjnych (uprzemysłowienia) i następnie zakup systemów, które będą w stanie przeciwstawić się całemu zakresowi nowych zagrożeń z powietrza. Prawdopodobnie chodzi tutaj o zagrożenia związane z masowymi atakami dronów, ale może chodzić także np. o pociski balistyczne czy hipersoniczne.

Siły zbrojne obydwu państw mają też wspólnie ćwiczyć z wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości, tak aby poprawić wzajemną koordynację działań. Ma to wpisywać się w natowski program DIAMOND (Delivering Integrated Air and Missile Operational Networked Defences), którego Wielka Brytania jest obecnie liderem.

Wydaje się, że poprawa koordynacji między siłami tych dwóch państw jest szczególnie istotna w przypadku, gdyby doszło do ataków powietrznych na Polskę. Wówczas na naszym terytorium znajdowałyby się prawdopodobnie siły NATO, w tym pododdziały brytyjskiej obrony powietrznej. Raczej niewyobrażalna jest natomiast sytuacja odwrotna, w której to polskie systemy zostałyby rozmieszczone w Wielkiej Brytanii. Chociaż, biorąc pod uwagę dzisiejszą dynamikę zmian i możliwości rozwoju ewentualnego konfliktu na świecie, niczego nie można wykluczyć, a Wyspy Brytyjskie sąsiadują z rosyjską bramą na Atlantyk. Możliwe jest też wspólne wystawienie systemów obrony powietrznej w krajach trzecich.

Reklama

Drugim postanowieniem jest rozpoczęcie latem tego roku szkoleń polskich pilotów śmigłowców w ośrodku RAF (Royal Air Force) w Shawbury. Latem do tej wielkiej szkoły lotniczej ma trafić ośmiu polskich pilotów. Mają tam być też obecni na stałe dwaj polscy piloci-instruktorzy. Wydaje się, że porozumienie może być zapowiedzią zakupu przez Polskę brytyjskiego systemu szkolenia pilotów śmigłowców i personelu naziemnego. Brytyjski ośrodek prowadzi bowiem RAF wspólnie z firmą Babcock i przy wykorzystaniu śmigłowców Airbus H135 i H145. Stworzenie bardzo podobnego ośrodka szkoleniowego w Polsce jest obecnie proponowane wspólnie przez Babcocka i Airbus Helicopters.

Warto zauważyć, że Polska i Wielka Brytania już wcześniej były związane wieloma umowami i zamówieniami na sprzęt. Polska wybrała np. brytyjskie pociski CAMM i CAMM-ER jako efektory do swoich systemów krótkiego zasięgu Narew i Pilica +. Nowo opracowane CAMM-MR mogą stać się także tańszym pociskiem wspierającym system średniego zasięgu Wisła (IBCS-Patriot).

Brytyjczycy wykorzystują też podobne typy śmigłowców, co Polska. Są to śmigłowce bojowe AH-64E Apache, które Warszawa kupiła w aż 96 egzemplarzach. Kolejnym zbieżnym typem jest ciężki śmigłowiec morski AW101, produkowany w zakładach w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy rozważają też zakup średnich śmigłowców wsparcia pola walki AW149 dla swoich Wojsk Lądowych. Maszyny te w 32 egzemplarzach zakupiła Polska, a co najmniej 13 z nich zostało już dostarczonych.

Reklama
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama