Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Pogrzeb dwóch Chameneich? Przywódca Iranu zniknął

Autor. Wikimedia Commons

Wielkim nieobecnym uroczystości pogrzebowych w Iranie jest syn ajatollaha Alego Chameneiego – Modżtaba, formalny następca i przywódca Iranu.

Trumnę seniora rodu Chameneich – zabitego ajatollaha Alego ustawiono w Wielkiej Mosalli – kompleksie religijnym w Teheranie. To część państwowych uroczystości żałobnych, które są mobilizacją władzy i jej zwolenników oraz paradoksalnie manifestacją przetrwania teokratycznego reżimu. Obok ciała Alego Chameneiego ustawiono trumny: córki, wnuczki, zięcia oraz żony jego syna – Modżtaby. Być może zabrakło jeszcze jednej trumny – wspomnianego Modżtaby, którego prawdziwe losy od początków amerykańsko-izraelskich bombardowań są nieznane. Gdy piszę te słowa, Modżtaby nie ma na pogrzebie.

Wojna zaczęła się od bombardowania kwatery rządowej Chameneiego w Teheranie. Początkowo, władze Iranu nie chciały się przyznać, że ówczesny Najwyższy Przywódca zginął. Formalnie od 8 marca sukcesorem obrano jego syna – Modżtabę Chamaneiego – co z resztą przewidywałem w zeszłym roku na łamach Defence24.pl – ale ten zniknął. Mnożą się teorie spiskowe na temat statusu syna Chamaneiego, w jednej z nich sukcesor irańskiej władzy został ranny, a następnie miał zostać wywieziony z Iranu do Federacji Rosyjskiej, gdzie jest hospitalizowany. Jeżeli ta hipoteza się potwierdzi to ranny Modżtaba Chamenei jest zakładnikiem w relacjach Rosja-Iran.

Reklama

Nie można także wykluczyć, że Modżtaba Chamenei po prostu nie żyje. Spekulacje o tym, że zginął wraz z ojcem w pierwszej fali bombardowania trwały od początku wojny. Oficjalnym powodem nieobecności syna na pogrzebie ojca mają być względy bezpieczeństwa i obawa przed izraelskim zamachem, ale absencja sukcesora władzy jest podejrzana. Dotychczas Modżtaba Chamenei komunikował się z Irańczykami wyłącznie za pomocą listów, które odczytywano w reżimowej telewizji. Symbolem jego nieobecności ocierającym się o groteskę był kartonowy sobowtór Najwyższego Przywódcy, który szybko stał się bohaterem setek memów w Internecie. Niewykluczone, że układ, w którym martwy lub ciężko ranny Modżtaba figuruje jako przywódca państwa jest korzystny dla Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), który może rządzić państwem bez pośredników.

Islamska Republika Iranu to państwo ufundowane na teologicznej podstawie. Pogrzeb Alego Chameneiego jest więc wydarzeniem o charakterze silnych narodowych i politycznych emocji. Spowodowały one erupcję antyamerykanizmu wśród irańskich elit i większą polityczną bierność wśród opozycji. Na ulicach pojawiły się transparenty w języku angielskim z napisem „Kill Trump”. Już samo to, że z uroczystościami pogrzebowymi zaczekano, jest wbrew muzułmańskim zasadom które sugerują, że zmarłego należy oficjalnie pochować najszybciej jak to możliwe (najlepiej, maksymalnie 24 godziny po śmierci). Zaczekano, z tym, aby stworzyć z pogrzebu polityczną manifestację.

Opłakiwanie i obwożenie zmarłego to procesja, na której złamanie nie pozwolą sobie najwięksi wrogowie Chameneich, a umówmy się, sędziwy dyktator Iranu miał perską krew na rękach. Dla „Ummy”, czyli muzułmańskiej światowej wspólnoty Teheran zbuduje przekaz, w którym Chamenei umarł męczeńską śmiercią, by Iran mógł wygrać wojnę. Będzie „pierwszym szahidem” kraju. Chwiejna umowa USA-Iran dotrwała do pogrzebu, na którym to Iran przedstawi się jako państwo z projekcją siły na Liban. Iran będzie pokazywał swoje zwycięstwo jako państwo, które powstrzymało Izrael. W czasie pogrzebu jest więcej czerwonych flag „zemsty” niż narodowych. Co oznaczają? Czerwony sztandar, który ma napis w farsi „Ya Hussein”, odnosi się do męczeńskiej śmierci imama Husajna, wnuka proroka Mahometa. Husajn zginął podczas bitwy pod Karbalą, o której pamięć jest fundamentem podziału w łonie islamu na szyitów i sunnitów.

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Silnik PW F135
Wzmacniamy zdolności Sił Powietrznych
Materiał sponsorowany
1 min.

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować