- WIADOMOŚCI
Konflikt Iran-Oman? Militaryzacja Cieśniny Ormuz
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) koncentruje swoje siły specjalne wzdłuż wybrzeża Zatoki Perskiej. Powodem jest bezpieczny omański szlak żeglugi, na który nie zgadza się Teheran.
Prezydent USA Donald Trump przekonuje, że konflikt z Iranem dobiega końca, oraz że Teheran akceptuje w dużej mierze amerykańskie warunki. Inaczej to widzi radykalne skrzydło irańskiej władzy, czyli Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). Choć Trump uważa Iran za „militarnie zniszczony”, a konfliktu nie nazywał „wojną”, to IRGC manifestuje swoją siłę w Zatoce Perskiej.
Oddziały specjalne IRGC mają za zadanie identyfikację statków handlowych, które wybierają tzw. trzecią trasę przez Cieśninę Ormuz. Pierwsza, irańska i pod kontrolą IRGC, zdaniem Korpusu ma być jedyną żeglowną trasą handlową przez Ormuz. Trasa wzdłuż omańskiego wybrzeża jest bezpieczniejsza i prowadzona zgodnie z międzynarodowym prawem morskim (UNCLOS), czyli statki nie są poddawane ultimatum ataku dronami, rakietami lub torpedami. Oman oraz Międzynarodowa Organizacja Morska zalecają żeglugę wzdłuż omańskiego wybrzeża ze względów bezpieczeństwa. Szlak pomiędzy wybrzeżami: irańskim i omańskim, ma być zaminowany, więc armatorzy muszą wybrać jedną z tras.
Mohammad Bagher Ghalibaf, stojący na czele zespołu negocjacyjnego, stwierdził że zarządzanie Cieśniną Ormuz nie powróci do sytuacji sprzed wojny. Plan Teheranu to wspólne myto irańsko-omańskie, które zostanie wprowadzone po upływie 60-dniowego terminu określonego we wstępnym porozumieniu z USA. Oman nie chce łamać prawa morskiego i nie chce pobierać opłat (które z perspektywy wolności żeglug przez cieśniny jest nielegalne). Wiceszef irańskiej dyplomacji Kazem Gharibabadi zagroził, że bez zgody Iranu bezpieczeństwo tranzytu jest zagrożone (co można uznać za kolejne ultimatum).


