Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Nie zasłużył na wytchnienie”. Ławrow o Zełeńskim i wojnie z Ukrainą

Siergiej Ławrow na czarnym tle
Siergiej Ławrow na czarnym tle
Autor. mid.ru / CC BY 4.0 / Wikimedia Commons

W poniedziałek, 12 października, Siergiej Ławrow – szef rosyjskiego MSZ – krytycznie odniósł się do „rozejmu energetycznego” między Rosją a Ukrainą, który dzień wcześniej ogłosił Donald Trump. Na słowa Ławrowa odpowiedział Andrij Sybiha.

Reklama

Ławrow wprost o Zełenskim

Jak informowaliśmy wcześniej, w niedzielę, 11 października, Donald Trump ogłosił „energetyczne zawieszenie broni” między Ukrainą a Rosją. W jego rezultacie obie strony miały zaprzestać wzajemnych ataków na swoją infrastrukturę paliwową i energetyczną.

Ukraina zgodziła się na taki rozejm, pod warunkiem, że Rosja będzie go przestrzegać. Wygląda jednak na to, że słowa o rozejmie się nie urzeczywistnią – szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow, krytycznie odniósł się do tej propozycji, stwierdzając, że Zełenski „nie zasłużył na wytchnienie”.

„Nie sądzę, żeby zasłużył na wytchnienie. Nie sądzę, żebyśmy po raz kolejny dali się nabrać na zapewnienia i obietnice (…). Nadal realizujemy cele specjalnej operacji wojskowej. Są one wszystkim doskonale znane i nigdy ich nie zmienialiśmy – w przeciwieństwie do zygzaków i wykrętów Zełenskiego oraz jego europejskich mocodawców. Dlatego nie mamy obowiązku przed nikim się tłumaczyć ani usprawiedliwiać” – mówił dziennikarzom w Moskwie Siergiej Ławrow.

Reklama

Sybiha odpowiada

Na wypowiedź Ławrowa zareagował Andrij Sybiha, szef ukraińskiego MSZ. We wpisie w serwisie X nazwał Siergieja Ławrowa zbrodniarzem wojennym, stwierdzając, że jego sprawą zajmie się Specjalny Trybunał do spraw Zbrodni Agresji przeciwko Ukrainie.

„Ławrow jednak już zasłużył na miejsce w pierwszym rzędzie przed Specjalnym Trybunałem ds. Zbrodni Agresji. Im więcej nieistotnych i cynicznych komentarzy – tym więcej dowodów dla Trybunału” – napisał Sybiha.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama