- WIADOMOŚCI
„Każdy kto wyjdzie na ulicę”. Reżim w Iranie zapowiada pacyfikacje
Autor. Hasan Shirvani/Mizan News Agency
Mojtaba Chamenei, nowy Najwyższy Przywódca Iranu, otoczył się radykałami, którzy chcą zdusić każdą opozycyjną aktywność.
„Każdy, kto wyjdzie na ulice na prośbę wroga, nie będzie już postrzegany jako protestujący, lecz jako wróg i potraktujemy go tak, jak traktujemy wroga (…) Jesteśmy gotowi i trzymamy palec na spuście” – poinformował szef irańskiej policji Ahmad-Reza Radan. To generał, który zaczynał karierę oficerską w Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej. Następnie był awansowany na kolejnych szczeblach służby policyjnej, odpowiadał za prowincje, by finalnie dowodzić policją w całym kraju. Zasłynął wprowadzeniem ostrej kontroli ubioru wśród kobiet oraz pacyfikacją opozycyjnych manifestacji. Jak widać bombardowania amerykańsko-izraelskie nie objęły wszystkich ludzi reżimu.
Jak dotąd, koalicja amerykańsko-izraelska przeprowadziła ponad 4 500 uderzeń. Straty w wojnie to: Iran - 1,255 zabitych, 12,000 rannych, Liban - 570 zabitych, 1,444 rannych, Izrael - 13 zabitych ok. 2,000 rannych, Irak - 15 zabitych, nieznana liczba rannych, Jordania - 14 rannych, Kuwejt - 6 zabitych, nieznana liczba rannych, Bahrajn - 2 zabitych, nieznana liczba rannych, Arabia Saudyjska - 2 zabitych, 12 rannych, ZEA - 6 zabitych, 122 rannych, Katar - 16 rannych, Oman - 1 zabity, 5 rannych, USA - 8 zabitych, 140–150 rannych.
Donald Trump w pierwszym dniu operacji „Epicka Furia” oskarżył reżim w Teheranie, że ten w czasie protestów trwających na przełomie roku zabił ponad 30 tys. opozycjonistów.

